Informacje

26.07.2018 17:27 2,5 tony spoza śmietników

Znad Wisły wywożą
codziennie sześć ton śmieci

SERWISY:


Zachęcanie do sprzątania po sobie, rozmowy z edukatorami oraz warsztaty i zajęcia edukacyjne - to trzy filary kampanii "To się nosi nad Wisłą". Jej celem jest przekonanie osób bawiących się na bulwarach do dbania o czystość nad rzeką. Dane nie napawają optymizmem.

W ramach kampanii "To się nosi nad Wisłą" stołeczni urzędnicy chcą na wiele sposobów dotrzeć do warszawiaków, by zachęcić ich do zachowania czystości na terenach nad Wisłą i zwrócić uwagę na rozważne spożywanie alkoholu. Oprócz plakatów i innych przedsięwzięć informacyjnych na kampanię składają się trzy filary - działania, które potrwają przez cały sezon letni i skończą się jesienią.

2,5 ton śmieci poza śmietnikami

Pierwsze - "Warszawski świt" odbyło się w miniony weekend, gdy na nadwiślańskich schodkach pojawiły się białe rysunki śmieci i napisy: "Codziennie ponad 2,5 tony śmieci zamiast w koszu, zostaje nad Wisłą". Stworzyli je artyści, którzy podążali za ekipą sprzątającą w weekendy nadwiślańskie tereny i rysowali śmieci w miejscach, z których zostały zebrane prawdziwe odpady. W tej akcji rysunkowej chodzi przede wszystkim o zwrócenie uwagi na zaśmiecanie i o promowanie zachowania czystości na brzegach rzeki.

Jak zauważył wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski na czwartkowej konferencji prasowej, "codziennie z terenów nadwiślańskich wywożonych jest średnio 6 ton odpadów, z czego aż 2,5 tony nie trafiają do śmietników. To, co nie jest zaniesione do kosza, stanowi zagrożenie dla wszystkich – ludzi, zwierząt, a także roślin i wody".

Drink testy i darmowe drewno

Drugim filarem kampanii jest edukowanie mieszkańców w sprawie brania odpowiedzialności za wspólną przestrzeń. Przez sezon letni w piątki i soboty nad Wisłą edukatorzy rozdają między innymi recyklingowe worki na śmieci, latarki i woreczki na odchody zwierząt, a także pakiety zawierające np. drink test, który wykrywa obecność w napoju tzw. pigułki gwałtu. Edukatorów można rozpoznać po białych koszulkach z logo kampanii, a można ich spotkać w terenie i w punktach w klubokawiarniach.

Edukatorzy rozmawiają z imprezującymi osobami o ostrożności podczas zabawy. Rozdawane przez nich drink testy nawiązują do kampanii "Płyń z głową", która dotyczy świadomego spożywania alkoholu i ryzyka, jakie niesie ze sobą stosowanie używek. Kampania ta pokazuje zagrożenia i konsekwencje nieodpowiedzialnej zabawy, nie odwodząc jednak od rozrywki nad rzeką.

Dyrektor Biura Marketingu ratusza Robert Zydel podkreślił, że "aby móc spędzać czas nad Wisłą tak, jak wszyscy lubimy, musimy razem dbać o porządek i bezpieczeństwo". Stąd - jak wyjaśnił - pochodzi nazwa kampanii "To się nosi nad Wisłą". - Nosi się śmieci do kosza, nosi się lekkie procenty i nosi się drewno, a nie drzewo do ogniska. Dlatego m.in. zachęcamy do robienia palenisk tylko w wyznaczonych do tego miejscach, a także rozdajemy bezpłatnie drewno - powiedział Zydel.

- Zależy nam, aby wszyscy pamiętali, że nad wodą trzeba uważać i bezpieczniej jest stronić od mocnych procentów. Stałym elementem komunikacji jest również ochrona drzew i naturalnych siedlisk zwierząt na terenach chronionych programem Natura 2000 - podkreślił.

Warsztaty dla dzieci i dorosłych

Trzecim filarem kampanii są działania informacyjne i edukacyjne, dlatego przez sześć niedziel w pawilonie na bulwarze George’a Pattona będą się odbywały warsztaty dla dzieci i dorosłych, realizowane przez wykwalifikowanych rękodzielników i artystów. W planach są m.in. zajęcia z upcyklingu, czyli nadawania drugiego życia rzeczom, które zazwyczaj trafiają do kosza. Daty i godziny spotkań będą publikowane na poświęconej tym wydarzeniom stronie internetowej oraz na fanpage'u Dzielnica Wisła.

Żeby poprawić bezpieczeństwo nad Wisłą, pojawiło się tak ostatnio 14 nowych latarń, które doświetlają obszar od Płyty Desantu do bulwaru Flotylli Wiślanej, a także deptak i ścieżkę rowerową wzdłuż bulwaru gen. Pattona. Ponadto o bezpieczeństwo dbają dyżurujący funkcjonariusze WOPR oraz policji rzecznej i patrole rowerowe, ratownicy medyczni oraz strażnicy miejscy, którzy mają nad Wisłą specjalną placówkę.

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 11:53 ~Marek

    Z dedykacją dla wszystkich śmiecących..

    Bo nieważne skąd pochodzisz,
    z Mokotowa, czy z Koluszek,
    to po prostu będziesz chamem,
    gdy nie sprzątniesz swoich puszek.
    Gdy ambicja jaśniepańska,
    walisz z butli w cieniu drzewa,
    gdy zostawiasz szkło po sobie,
    to żeś świnia prosto z chlewa.
    To nie miejsce urodzenia,
    wykształcenie, szkoła, dzieci,
    gdy zostawiasz syf po sobie,
    to żeś bydło, które śmieci.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 11:35 ~nemesis

    sss~sss

    A może warto ustawić trochę więcej śmietników, aby liczba śmieci poza nimi się zmniejszyła?

    wystarczy zabierać ze sobą i wyrzucać w śmietniku pod własnym domem. Żadna filozofia

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 10:32 ~Piękny Roman

    sss~sss

    A może warto ustawić trochę więcej śmietników, aby liczba śmieci poza nimi się zmniejszyła?

    Aaaaa może tak jak się przyniosło piwko w reklamówce to potem puste puszki/butelki zapakować do tej reklamówki i zostawić pod koszem, a nie zostawiać gdzie popadnie?
    Czy to przekracza poziom typowego gościa brzegów Wisły.

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 07:57 ~mieszkaniec

    Bałagan na Wisłą jest tylko nad ranem w weekendy, w inne dni jest bardzo czysto jak na dziesiątki a czasami może i setki tysięcy ludzi, którzy przewijają się tam dziennie. Dla porównania zapraszam do centrum Madrytu w weekendowe wieczory, gdzie każdy zostawia wszystko po sobie tam gdzie popadnie i idąc czas człowiek człowiek potyka się butelki, szklanki i puszki.

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 07:44 ~olo

    może wystarczy postawić automat na zużyte butelki i puszki, jak zabraknie kasy na kolejne piwo sami posprzątają

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 07:18 ~sss

    A może warto ustawić trochę więcej śmietników, aby liczba śmieci poza nimi się zmniejszyła?

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2018 00:50 ~Konrad


    Piękny Roman~Piękny Roman

    Te wszelkie akcje to pieniądze wywalone w błoto, bo jak ktoś kultury nie wyniósł z domu to żadna akcja nie pomoże..... chociaż może mandaty po 500zł walone bez litości zaczną odnosić skutek.
    spup~spup

    Mandat to jest świetna rzecz pod warunkiem jego ... nieuchronności. U nas mandaty mogłyby być i 10 złotowe aby tylko służby, które mają je wystawiać robiły to. Codziennie widzę policję spieszącą do ratowania godności PiSiej władzy a mijającej setki nieprwaidłowo zaparkowanych samochodów. Codziennie widzę straż miejską, idącą sobie po chodniku i obchodzącą samochody stojące w taki sposób, ze muszą na jezdnię schodzić bo chodnik jest zablokowany.

    A gdyby tak każdy z tych kierowców dostał codziennie 100 zł mandat to jak długo stawiali by samochody nieprawidłowo? Myślę, że jakis tydzien. Bo kolejny mandat to byłoby już w okolicy 1000 zł za 10 dni parkowania. To moze warto zapłacić abo w pobliskim garażu albo przejść się do pracy piechotą i zaprakować prawidłowo.

    Podobnie z każdym innym przejawem lekceważenia przepisów.

    A co do śmieci. To już inna sprawa. Teraz mamy ustawę, że za czystość odpowiada urząd. A obywatel ma płacić za liczbę osób czy zużytą wodę albo metry kwadratowe a nie za śmieci. Więc jak moje śmieci i tak gmina musi zabrać, to co za różnica skąd je zabierze. Mogę śmiecić gdzie chcę.

    aaa to nie płacisz za odpady komunalne? A to dzieje się nad Wisłą to tylko przejaw polskiej kultury wyniesionej z domu!wraz ze śmieciami "tambylcy" zostawiają swoją kulturę(jeśli mają)razem ze śmieciami.Chamstwo i drobnomieszczaństwo!!!!

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 23:42 ~Piękny Roman


    Piękny Roman~Piękny Roman

    Te wszelkie akcje to pieniądze wywalone w błoto, bo jak ktoś kultury nie wyniósł z domu to żadna akcja nie pomoże..... chociaż może mandaty po 500zł walone bez litości zaczną odnosić skutek.
    spup~spup

    Mandat to jest świetna rzecz pod warunkiem jego ... nieuchronności. U nas mandaty mogłyby być i 10 złotowe aby tylko służby, które mają je wystawiać robiły to. Codziennie widzę policję spieszącą do ratowania godności PiSiej władzy a mijającej setki nieprwaidłowo zaparkowanych samochodów. Codziennie widzę straż miejską, idącą sobie po chodniku i obchodzącą samochody stojące w taki sposób, ze muszą na jezdnię schodzić bo chodnik jest zablokowany.

    A gdyby tak każdy z tych kierowców dostał codziennie 100 zł mandat to jak długo stawiali by samochody nieprawidłowo? Myślę, że jakis tydzien. Bo kolejny mandat to byłoby już w okolicy 1000 zł za 10 dni parkowania. To moze warto zapłacić abo w pobliskim garażu albo przejść się do pracy piechotą i zaprakować prawidłowo.

    Podobnie z każdym innym przejawem lekceważenia przepisów.

    A co do śmieci. To już inna sprawa. Teraz mamy ustawę, że za czystość odpowiada urząd. A obywatel ma płacić za liczbę osób czy zużytą wodę albo metry kwadratowe a nie za śmieci. Więc jak moje śmieci i tak gmina musi zabrać, to co za różnica skąd je zabierze. Mogę śmiecić gdzie chcę.

    Nie misiaczku, masz śmieci zabrać ze sobą i wywalić do kosza.
    Jeśli tak prosta sprawa przerasta Twoje pojmowanie.... no cóż... jak pisałem nie każdy wynosi kulturę z domu.

    Swoją drogą tak zaleciało mentalnością Kalego.... normalnie aż nos wykręca.

  • oOO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 21:40 ~oOO

    Spokojnie, na ten problem też wynajdą aplikację

  • spup

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2018 21:25 ~spup

    Piękny Roman~Piękny Roman

    Te wszelkie akcje to pieniądze wywalone w błoto, bo jak ktoś kultury nie wyniósł z domu to żadna akcja nie pomoże..... chociaż może mandaty po 500zł walone bez litości zaczną odnosić skutek.

    Mandat to jest świetna rzecz pod warunkiem jego ... nieuchronności. U nas mandaty mogłyby być i 10 złotowe aby tylko służby, które mają je wystawiać robiły to. Codziennie widzę policję spieszącą do ratowania godności PiSiej władzy a mijającej setki nieprwaidłowo zaparkowanych samochodów. Codziennie widzę straż miejską, idącą sobie po chodniku i obchodzącą samochody stojące w taki sposób, ze muszą na jezdnię schodzić bo chodnik jest zablokowany.

    A gdyby tak każdy z tych kierowców dostał codziennie 100 zł mandat to jak długo stawiali by samochody nieprawidłowo? Myślę, że jakis tydzien. Bo kolejny mandat to byłoby już w okolicy 1000 zł za 10 dni parkowania. To moze warto zapłacić abo w pobliskim garażu albo przejść się do pracy piechotą i zaprakować prawidłowo.

    Podobnie z każdym innym przejawem lekceważenia przepisów.

    A co do śmieci. To już inna sprawa. Teraz mamy ustawę, że za czystość odpowiada urząd. A obywatel ma płacić za liczbę osób czy zużytą wodę albo metry kwadratowe a nie za śmieci. Więc jak moje śmieci i tak gmina musi zabrać, to co za różnica skąd je zabierze. Mogę śmiecić gdzie chcę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »