Informacje

18.01.2016 13:39 internauta alarmuje

"Zmyty pas rowerowy kosztował
mnie 700 złotych i holowanie"

SERWISY:

Nie trzeba było długo czekać na reakcję na nasz tekst o słabo oznakowanym pasie rowerowym na Krasińskiego. Dwie zniszczone opony, holowanie i kilkaset złotych "w plecy" - to bilans zderzenia z wysepką, jakie zaliczył jeden z kierowców. - Czy jest szansa iść z tym do sądu? - pyta.

>> CZYTAJ WIĘCEJ O PECHOWYM PASIE ROWEROWYM <<

Na Kontakt 24 napisał zdenerwowany pan Jarosław, który uszkodził dwie opony. Jak opisuje, do zdarzenia doszło w poprzedni poniedziałek.

- Skręcałem z Popiełuszki w Krasińskiego. Jechałem za samochodem w mocnym deszczu, przy całkiem sporych kałużach na ulicy. Wjechałem w opisywaną przez Was wyspę przy około 25 - 30 km/h - napisał.

Jak dodał, przejechał przez nią, bardzo mocno nim bujnęło. Po wyjściu z samochodu stwierdził, że felgi przecięły dwie opony. Musiał zapłacić za holowanie oraz dwie opony - około 700 złotych. - Czy jest szansa iść z tym do sądu? - pyta.

Pan Jarosław ma szansę na odszkodowanie, nawet bez uciekania się do pomocy sądu. W takich przypadkach najlepiej zgłosić się do zarządcy drogi. W tej sytuacji jest nim Zarząd Dróg Miejskich.

Na stronie internetowej zarządu można przeczytać, że - by ubiegać się o odszkodowanie - należy złożyć w urzędzie m.in. dokładny opis okoliczności i przebiegu zdarzenia, kserokopię dowodu rejestracyjnego samochodu i prawa jazdy kierowcy
, posiadane fotografie miejsca zdarzenia czy protokół od policji lub straży miejskiej, w którym określona jest przyczyna, osoba lub instytucja winna zaistniałej kolizji.

su/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ju5ri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2016 10:28 ~ju5ri

    jak miał wykupione ubezpieczenie ochrony prawnej (np. w D.A.S., bo mało jest firm w PL, które coś podobnego oferują) to jeszcze dostał należne odszkodowanie. Wiem, co mowię, podobna historia mi się przydarzyła...

  • Tomawyder

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2016 17:20 ~Tomawyder

    - niedostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych

    - brak zastosowania się do nakazu zachowania ostrożności zbliżając się do skrzyżowania

    - jazda samochodem po drodze dla rowerów

    - obecność przystanku autobusowego - znowu w krd jest zachowanie ostrożności.

    - felga rozwaliła 2 opony przy 30km/h - za niskie ciśnienie w oponie - poruszanie się niesprawnym pojazdem mechanicznym po drodze publicznej

    życzę miłej walki o odszkodowanie

  • pedalarze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 20:40 ~pedalarze

    A następnym etapem będzie zaoranie jezdni dookoła ścieżki rowerowej. Oczywiście dla dobra kierowców :)

  • Nieomylny Puchalski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 20:24 ~Nieomylny…

    Ten "projekt skrzyżowania" powinien być w dziale ABSURDY.

  • tom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 15:59 ~tom

    Jeszcze raz to napiszę:
    DROGA MUSI BYĆ PRZEWIDYWALNA

  • Kawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 15:43 ~Kawa

    A potem taki "Pan Jarosław" tłumaczy się: Nie zauważyłem pieszego, rowerzysty... Skąd on się tam wziął?

  • janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 15:38 ~janek

    Całe szczęście że kogoś nie przejechał.

    Zły kierowca zawsze będzie zwalał winę na kogoś lub coś.

    Gdybym uszkodził sobie w tym miejscu auto, prędzej spaliłbym się ze wstydu niż pobiegł do telewizji ze skargą.

  • Kierujący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 15:35 ~Kierujący

    Rafał dokładnie o tym samym pomyślałem. Jak to jazda na pamięć? a co jeśli następnym razem Pani trafi, na śnieg/deszcz i zaraz za skrzyżowaniem wodociągi odkryją studzienkię i biedaczysko będzie z niej wychodził, utnie go w połowie? bo jeździ na pamięć, o czym tu rozmawiamy? to może jest dobry przykład medialny by w końcu pokazać jak wszyscy jeździmy "na pamięć"

  • rafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 15:07 ~rafal

    @marta, @leon zgadzam się z Wami w 100%. Jazda na pamięć. Niby kierowcy z dużych miast są tacy genialni, bo wiedzą jak się z tramwajem obejść, czy z kilkoma pasami ruchu, ale ich geniusz weryfikuje każda zmiana organizacji ruchu. W Krakowie przerabiam nawet prostsze przypadki niż zakopana w śniegu, nowa wysepka. Ludzie wjeżdżając na skrzyżowanie z wyłączoną sygnalizacją i nie wiedzą co mają robić. Praktycznie co trzeci/czwarty kierowca zatrzymuje się w połowie (np.: na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym gdzie są światła) mimo, że znaki wcześniej wyraźnie wskazują jaka jest organizacja ruchu i kto ma pierwszeństwo przy wyłączonej sygnalizacji. Podobnie z jazdą ulicami jednokierunkowymi - nie patrzą na znaki i nie potrafią odpowiednio ustawić się przy skręcie w lewo. Do tego duża ilość kombinatorów próbujących wszystkie skręty w prawo z lewego pasa obskoczyć (bo szybciej) i mamy to co mamy. Mamy korki, mamy niebezpieczne sytuacje, a w najlepszym wypadku samochód z rozwaloną oponą wciągany na lawetę.

    Ja nie mówię, że nie popełniam błędów na drodze, bo zdarzają się momenty dekoncentracji. Tydzień temu najechałem na krawężnik przy skręcie w lewo (prawe przednie koło, na skrzyżowaniu typu "T") i również rozciąłem oponę, jadąc "za szeroko". nie przyszłoby mi do głowy, żeby użalać się w gazecie nad tym, że przy obfitych opadach i w ciemności nie widać ostrego krawężnika, bo to zwyczajnie był mój błąd. To czy on wynikał z jazdy na pamięć, czy z zagapienia się nie zwalnia mnie z tego, że to była moja wina.

  • rafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2016 14:08 ~rafal

    abc~abc

    To po prostu debilizm te wyspy. Mam nadzieję, że znikną tak szybko jak się pojawiły.

    Niestety sposób w jaki pokonała Pani to skrzyżowanie (czyli poruszając się pasem dla rowerzystów) świadczy o tym, że istnieją kierowcy na których działają jedynie przeszkody fizyczne i takie wysepki są potrzebne.

    Jeśli nie zmieni się podejście do zasad ruchu i do innych uczestników ruchu, takie brzydkie i drogie (a w idealnym świecie - niepotrzebne) rozwiązania będą musiały być stosowane, a Pani potwierdziła konieczność ich stosowania

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »