Informacje

12.06.2015 06:25 propozycje w ramach uspokajania ruchu

Zmniejszyć, a może przełożyć tory? Jak zmieni się "węzeł Bankowy"

SERWISY:


Beton, tramwaje i samochody - to krótka charakterystyka znanego doskonale wszystkim warszawiakom placu Bankowego. Czy jest szansa, że plac pod oknami ratusza stanie się bardziej przyjazny? Władze miasta chcą uwalniać ulice w centrum od aut i oddawać przestrzeń pieszym. To szansa również dla Bankowego.

Na razie miejscy urzędnicy wymieniają się pomysłami i dyskutują jak uporządkować ruch w centrum miasta. - Mamy koncepcję pewnego uporządkowania i uspokojenia ruchu. Z dużymi ułatwieniami dla pasażerów i pieszych - przekonuje nas Mieczysław Reksnis, dyrektor biura drogownictwa w ratuszu.

Propozycje są uzgadniane i dotyczą centralnej części Śródmieścia – głównie Al. Jerozolimskich i ul. Marszałkowskiej. Ale też miejsca, które dla wielu jest centralnym punktem codziennych podróży po mieście. Chodzi o plac Bankowy, a właściwie węzeł Bankowy. Od lat ten obszar znajdujący się pod oknami ratusza pozostawia wiele do życzenia. Na pewno nie jest przyjazny mieszkańcom - jego centralną częścią jest parking, jezdnie i tory tramwajowe.

ZOBACZ TEŻ, JAK WYGLĄDAŁ PLAC BANKOWY 40 LAT TEMU.

Skwer przy ratuszu?

Co mogłoby zmienić się na placu? - Zastanawiamy się na przykład, czy przełożyć trasę tramwajową między jezdnie, tak żeby kontynuować przekrój Marszałkowskiej aż do ulicy Andersa - mówi dyrektor Reksnis.

O kierunku, w jakim powinny iść zmiany na placu mówi też rzecznik ratusza. - Myślimy o zieleni, małej architekturze czy skwerze, głównie w części wokół pomnika Słowackiego – precyzuje Bartosz Milczarczyk.

I dodaje, że chodzi o to, żeby to nie był hub przesiadkowy. - Funkcja komunikacyjna zostanie, bo tutaj łączą się kluczowe trasy i pasażerowie przechodzą pomiędzy metrem, autobusami i tramwajami – tłumaczy Milczarczyk. - Jak to będzie wyglądało ostatecznie, to zależy od koncepcji, która jest w trakcie wypracowywania - dodaje.

Swoje pomysły na plac mają również miejscy aktywiści. - Plac Bankowy jest dziś zbyt wielki, został ukształtowany za PRL, która wielbiła puste przestrzenie w Warszawie. On powinien być zmniejszony, na przykład zabudowany od północy i południa - żeby jego centralnym budynkiem był Pałac Ministra Skarbu – przekonuje Witold Weszczak z Grupy M20, która zajmuje się przestrzenią miejską. - Obawiam się, że bez dużej ingerencji w jego kształt, niewiele się zmieni, nawet jeśliby zlikwidować parkingi i zawęzić ulice. Inaczej może skończyć jak Chłodna po remoncie - będzie troszkę ładniej, ale bezludnie - dodaje.

O tym, jak będzie wyglądał plac, przekonamy się, gdy powstanie ostateczne koncepcja uspokajania ruchu w centrum. W jej ramach ratusz wziął pod lupę również sąsiedztwo Bankowego. - Od ul. Królewskiej na północ do pl. Bankowego, na wysokości Ogrodu Saskiego, zastanawiamy się nad wprowadzeniem dodatkowego przejścia na Osi Saskiej. To było od dawna postulatem mieszkańców i środowisk, które chcą jej odtworzenia - wyjaśnia Reksnis.

Zmiany w centrum

Powstająca koncepcja uspokojenia ruchu w centrum dotyczy również Marszałkowskiej czy Al. Jerozolimskich – urzędnicy zastanawiają się czy części pasów nie przeznaczyć na parkingi czy buspasy. Propozycje mają objąć również mniejsze ulice, ale położone w ważnych z punktu widzenia pieszych miejscach. - Z tych analiz będą wynikały konkretne wnioski do konkursu na skrzyżowanie: Zgoda - Szpitalna - Chmielna. Jest taki zamiar, żeby to skrzyżowanie przywrócić pieszym - przekonuje Reksnis.

Jak zastrzega, wszystkie te opcje są nadal omawiane. W tym roku maja powstać rysunki z konkretnymi rozwiązaniami. A zmiany są przewidziane na najbliższe lata i zależą od dostępnych w budżecie pieniędzy.

DYREKTOR REKSNIS O KONCEPCJI UPORZĄDKOWANIA RUCHU W CENTRUM:


ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • GrzeL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2015 15:57 ~GrzeL

    bartek targówek~bartek targówek

    Wybudujmy sieć obwodnic, w tym obwodnicę śródmieścia a potem organizujmy przestrzeń dla pieszych i rowerzystów w śródmieściu, wszystko po kolei.

    Żeby coś robić "z głową" i "po kolei" to przede wszystkim trzeba mieć tą głowę i mieć w niej "po kolei"! A osoby decydujące w Warszawie o organizacji ruchu i ulic w mieście najwyraźniej takich głów nie mają, a już na pewno niemają w nich "po kolei"!!!

  • Ona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2015 13:16 ~Ona

    Jeśli tak samo oddadzą przestrzeń pieszym, jak na pasażu śródmiejskim, czy placu powstańców, to bardzo dziękuję. Robią w mieście puste, betonowe przestrzenie, do niczego i dla nikogo.

  • google

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2015 22:56 ~google

    Tory na placu zamkowym powinny być miedzy jezdniami. Brakuje też ścieżek rowerowych

  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 10:28 ~ddd

    wmarcin~wmarcin

    Nawet jak wprowadzicie opłatę za wjazd do "centrum" w wysokości 500zł to i tak będę wjeżdżać samochodem. Nie robię tego dla własnej przyjemności, a klient będzie musiał zapłacić. Niestety spowoduje to tylko wzrost kosztów życia w centrum i centrum zupełnie umrze. Będziecie mieć swój "central park"...

    Raczej "Cmentar Park"

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2015 01:41 ~Nick




    res~res

    Ale co to ma do rzeczy? Tu jest mowa o pomyśle utrudnienia poruszania się samochodem ludziom, którzy tego potrzebują. Nie neguję, że tramwajem można tu i ówdzie dojechać, sam też nim jeżdżę, ale często MUSZĘ poruszać się samochodem. Ktoś chce ustawić nowe donice i dla jego kaprysu powstaną utrudnienia dla kierowców. Piszmy na temat.
    John~John


    A ja bym chciał poruszać się rowerem i samochody są dla mnie utrudnieniem. Ktoś chce jechać samochodem i dla swojego kaprysu tworzy utrudnienia. Kpina :)
    mama~mama

    Dla cyklistów to nawet dzieci na chodniku są utrudnieniem.
    Niewielkim
    Gulen~Gulen

    No i wlasnie kazano mi do remontu przywiec 30 kg tramwajem, przywiozlem ale zabraklo. Kazano mi dokupic jeszcze 6 workow. Tak wyglada rozumowanie wiejskich madral. Ja sie poplakalem ...ze smiechu. Zaluje ze dalem sie nabrac na pierwszy i tak wlasnie wyglada ekologia glupoty.


    Jak kupowałem coś co mi sie do bagażnika nie mieściło to zamawiałem tam transport tych zakupionych rzeczy. Mimo ze musiałem za to zapłacić. Najważniejsze to myślec.

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2015 23:45 ~karol

    Ja to widze tak. Przekładamy tory. Robimy druga jezdnie andersa az do pl. Wilsona i jest git. Oczywiscie nie mozna zapomniec o kochanych rowerzystach i zrobic im przy tej okazji wspaniale ścieżki

  • wmarcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2015 23:14 ~wmarcin

    Nawet jak wprowadzicie opłatę za wjazd do "centrum" w wysokości 500zł to i tak będę wjeżdżać samochodem. Nie robię tego dla własnej przyjemności, a klient będzie musiał zapłacić. Niestety spowoduje to tylko wzrost kosztów życia w centrum i centrum zupełnie umrze. Będziecie mieć swój "central park"...

  • Gulen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2015 20:28 ~Gulen



    res~res

    Ale co to ma do rzeczy? Tu jest mowa o pomyśle utrudnienia poruszania się samochodem ludziom, którzy tego potrzebują. Nie neguję, że tramwajem można tu i ówdzie dojechać, sam też nim jeżdżę, ale często MUSZĘ poruszać się samochodem. Ktoś chce ustawić nowe donice i dla jego kaprysu powstaną utrudnienia dla kierowców. Piszmy na temat.
    John~John


    A ja bym chciał poruszać się rowerem i samochody są dla mnie utrudnieniem. Ktoś chce jechać samochodem i dla swojego kaprysu tworzy utrudnienia. Kpina :)
    mama~mama

    Dla cyklistów to nawet dzieci na chodniku są utrudnieniem.
    Niewielkim

    No i wlasnie kazano mi do remontu przywiec 30 kg tramwajem, przywiozlem ale zabraklo. Kazano mi dokupic jeszcze 6 workow. Tak wyglada rozumowanie wiejskich madral. Ja sie poplakalem ...ze smiechu. Zaluje ze dalem sie nabrac na pierwszy i tak wlasnie wyglada ekologia glupoty.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2015 12:42 ~gość

    Uspokajanie ruchu w centrum polega na zwężaniu dróg 6-pasmowych do 4-pasmowych a nie 2-pasmowych do 1-pasmowych. Jak będziemy mieli z 5 linii metra i 2 ringi wokół Warszawy można myśleć o "uspokajaniu" ruchy w centrum. Ponadto ludzie nie jeżdżą do centrum, bo tam obecnie nic już nie ma, tylko jest to jedyna sensowna droga do przejechania przez miasto zwłaszcza w kontekście spalonego mostu na i tak już zwężonej "obwodnicy" śródmieścia.

  • mieszkaniec woli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2015 10:34 ~mieszkaniec woli

    Dla pieszego utrudnieniem sa rowerzyści, którym nie chce sie jeżdzić wyznaczona ścieżką.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »