Informacje

26.09.2017 07:24 informują organizatorzy

Zmarł uczestnik maratonu.
"Stracił przytomność w trakcie biegu"

SERWISY:

Zmarł jeden z uczestników niedzielnego Maratonu Warszawskiego - poinformowali w poniedziałek organizatorzy. Zawodnik przytomność stracił w trakcie biegu, został przewieziony do szpitala, ale mimo kilkugodzinnej akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

"Ze smutkiem zawiadamiamy, że jeden z uczestników 39. PZU Maratonu Warszawskiego stracił przytomność na trasie biegu. Służby ratownicze obsługujące bieg udzieliły natychmiastowej pomocy, karetka zabezpieczenia medycznego imprezy po półtorej minuty od wezwania była na miejscu.

Zawodnik został przewieziony do Szpitala Bielańskiego, gdzie, po kilkugodzinnej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować. Myślami jesteśmy z rodziną biegacza, której składamy wyrazy głębokiego współczucia" - napisano na oficjalnej stronie imprezy.

Zapewniono także o pełnej współpracy ze służbami publicznymi w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia.

Organizatorzy nie podają ani płci zmarłego biegacza ani jego wieku. - Do czasu wyjaśnienia sprawy, nie będziemy udzielać żadnych dodatkowych informacji - napisano w komunikacie.

Do tragedii doszło na 39. kilometrze trasy, na Wisłostradzie.

Maraton Warszawski

Rywalizację na ulicach Warszawy wygrał Błażej Brzeziński (WKS Śląsk Wrocław), który wynikiem 2:11.27 poprawił rekord życiowy. To również czas lepszy od minimum PZLA na przyszłoroczne mistrzostwa Europy w Berlinie. W gronie kobiet najszybsza była Etiopka Bekelu Beji Geletu - 2:35.09.

Dystans 42 km 195 m pokonało 5458 osób z 57 krajów.

Wczoraj pisaliśmy o dramacie Kenijki, której tuż przed metą organizm odmówił posłuszeństwa:

PAP/su

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.09.2017 10:05 ~Piękny Roman


    abc~abc

    Czy ty jestes trollem czy poprostu odebralo ci rozum?
    D4ron~D4ron

    Zacząłem pisać kolejną wyczerpującą odpowiedz na twoje słowa, ale: im więcej napiszę, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że do Ciebie cokolwiek dotrze. Sprawiasz wrażenie osoby zabetonowanej na odmienne poglądy.

    No zobacz, a jak ja czytam Twoje wypowiedzi to odnoszę identyczne wrażenie. NIC do Ciebie nie dociera, że jest pewien punkt krytyczny, po którego przekroczeniu ludziom puszczają nerwy i MAJĄ PRAWO wyrazić swoje niezadowolenie i WYTKNĄĆ wady.

    No ale Kali blokować dobrze, Kalego krytykować źle.

  • D4ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 22:47 ~D4ron

    abc~abc

    Czy ty jestes trollem czy poprostu odebralo ci rozum?

    Zacząłem pisać kolejną wyczerpującą odpowiedz na twoje słowa, ale: im więcej napiszę, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że do Ciebie cokolwiek dotrze. Sprawiasz wrażenie osoby zabetonowanej na odmienne poglądy. Moim celem w żadnym momencie nie było obrażanie Ciebie ani twojej rodziny. Jeśli tak to odebrałeś to przepraszam.
    Zmierzałem jedynie do pokazania Ci innej perspektywy oraz, że oprócz Ciebie są w tym mieście również inne osoby, które chcą realizować swoje pasje. Dziś to jest bieg, jutro masa krytyczna, po jutrze koncert gwiazdy na Narodowym, a jeszcze innego dnia polityczny protest song jednych czy drugich. Możesz się znaleźć w każdej z tych okoliczności jako uczestnik i wtedy będziesz zupełnie inaczej postrzegał blokowanie miasta. W każdym razie musisz pogodzić się z tym, że wraz z rozwojem miasta pojawiają się inicjatywy, z którymi możesz się nie zgadzać, ale musisz zaakceptować. To że kilka lat temu czegoś nie było, nie znaczy że cały czas ma być tak jak dawniej. Stolica i duże miasta to po prostu kiepskie miejsce do mieszkania dla osób, które bardzo cenią sobie spokój.
    Pozdrawiam.

  • bieggacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 21:21 ~bieggacz

    A niedlugo bedzie rocznica smierci biegacza Tomka Nawrockiego.....

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 20:44 ~Piękny Roman

    Gość~Gość

    Ale jak miesiąc w miesiąc blokowane są warszawskie ulice, przez miesięcznice to nie szkodzi ? Maraton warszawski jest raz w roku przez jeden dzień i to w niedziele. Bez histerii ludzie kochani.

    Pomijając już sens samych miesięcznic to ile tych ulic blokują? To Ci powiem, ledwo UŁAMEK promila, a nie pół miasta dla jakiegoś promila biegających.

    Obie imprezy są uciążliwe, ale z dwojga złego miesięcznice jednak jakby dla mniejszej ilości osób.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 18:09 ~Marek

    Gość~Gość

    Ale jak miesiąc w miesiąc blokowane są warszawskie ulice, przez miesięcznice to nie szkodzi ? Maraton warszawski jest raz w roku przez jeden dzień i to w niedziele. Bez histerii ludzie kochani.

    Widać, że nie mieszkasz w Warszawie.
    Biegi nie odbywają się raz do roku, lecz są okresy, że kilka razy w tygodniu zamyka się ulice na wiele godzin, by można się było polansować reklamując reklamodawców.

    Gdyby taka impreza była raz do roku, to zaręczam, nikt by się nie złościł i było by to święto miasta.
    A tak, są to po prostu, reklamowe imprezki prywatnych firm, i prywatny intratny biznes kilku kolesi.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 18:01 ~abc

    D4ron~D4ron

    Parafrazując twoje słowa: nie widzę powodu, abym musiał znosić fanaberie twoje i twojej rodziny (która nie stanowi nawet promila populacji tego miasta), aby uszanować organizowanie przez Ciebie uroczystości rodzinnej w tym dniu

    Czy ty jestes trollem czy poprostu odebralo ci rozum? Sprawdzalem na stronie organizatora godziny zamkniecia ulic a potem okazalo sie ze byly zamkniete wczesniej bez zadnego powodu (nie wyjezdzaj mi tu z terroryzmem). Zaplanowalem wszystko w miare mozliwosci i dostepnych informacji a i tak nie moglem zrealizowac swojego planu bo informacje od organizatora byly nierzetelne. Nie bede budzil o 4 rano starszej osoby dlatego, ze ludzie twojego pokroju biegaja kilka godzin pozniej. Nie znasz mojej sytuacji wiec nie plec bzdur ze moglem cos zrobic lepiej. Wypaczasz pojecie wolnosci osobistej pod swoje chore tezy i probujesz mnie pouczac. Mieszkam w tym miescie prawie tyle lat ile wg ciebie jest organizowany maraton i jakos nie pamietam takich utrudnien jakie sa udzialem warszawiakow od kilku lat. Krecicie na siebie bat i sam zobaczysz za jakis czas ze skonczy sie wasze wkurzanie mieszkancow miasta.

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 14:43 ~Gość

    Ale jak miesiąc w miesiąc blokowane są warszawskie ulice, przez miesięcznice to nie szkodzi ? Maraton warszawski jest raz w roku przez jeden dzień i to w niedziele. Bez histerii ludzie kochani.

  • KARO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 14:38 ~KARO

    Jak dla mnie wstyd, co ludzie robią dla kasy!!!! Gdzie godność człowieka ?
    A służb żadnych tam nie widać, niestety!!!!

  • D4ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 14:35 ~D4ron

    Część III
    W tym przypadku nikt nie ograniczył twojej wolności zmuszając Cię do pozostania w dniu maratonu w domu i odwołania rodzinnej uroczystości. Nikt nie każe Ci też wychodzić na ulicę i dopingować kogokolwiek. Ograniczenie to sprowadzało się do konieczności znalezienia przez Ciebie innej drogi oraz wyjechania nieco wcześniej niż pierwotnie zaplanowałeś. Nie zrobiłeś tego dlatego poniosłeś konsekwencje. Mieszkając w stolicy z definicji godzisz się na to, bo jest to część życia w dużym mieście. Maraton to nie tylko kilak tysięcy biegaczy, ale również tysiące osób kibicujących im na trasie oraz (co Cię może zdziwi) również na odległość.
    Ostatecznie jeśli nie chcesz uczestniczyć w życiu miasta, albo niedogodności z tym związane przerastają granice twojej cierpliwości, to zawsze możesz wyprowadzić się poza Warszawę.
    Pozdrawiam.

  • D4ron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2017 14:34 ~D4ron

    Część II
    Oczywiście piszę to wszystko pół żartem pół serio. Rozumiem, że mogła zdenerwować Cię opisana sytuacja. Myślę jednak, że gdybyś rozsądnie podchodził do tematu uroczystości rodzinnej to sprawdziłbyś wcześniej utrudnienia jakie mogą Cię spotkać po drodze tego dnia. Mogłeś zaplanować inaczej przejazd -trasę. Nie do końca zrozumiałe jest też pozostawianie przejazdu "na ostatnią chwilę" - ulica została wg Ciebie zamknięta 30 minut przed komunikatem, ale 1) mogło to być tylko twoje subiektywne odczucie potęgowane tym że się śpieszyłeś 2) służby mogły rzeczywiście zamknąć trasę wcześniej dla bezpieczeństwa- chociażby celem sprawdzenia zagrożenia terrorystycznego. Wiedząc o planowanych utrudnieniach powinieneś przewidzieć to co Cię spotkało. Jasne, że możesz być z tego nie zadowolony, ale w istocie nie jest to wina ani biegaczy, ani organizatorów - tylko twoja. Równie dobrze mogło nie być tego dnia żadnego wydarzenia sportowego czy kulturalnego, a miasto byłoby zablokowane np. przez awarię gazociągu. Wtedy również winiłbyś PGNiG za to że spóźniłeś się na uroczystość rodzinną?
    To że ty nie uczestniczysz w czymś, albo masz inne poglądy nie daje Ci prawa do zabraniania innym realizacji ich celów tak długo jak nie ingeruje to w istotę wolności. To działa w obie strony. Dziś to był maraton, który Cię nie obchodzi. Za chwile możesz np. zapragnąć wyjść na ulicę, aby przeciwko czemuś prostować (z czym część ludzi może mieć problem ze względu na odmienne poglądy niż ty i próbować ograniczyć twoje prawo w tym zakresie).
    cdn.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »