Informacje

20.12.2018 10:48 miał 62 lata

Zmarł profesor Romuald
Dębski - wybitny ginekolog

SERWISY:


Nie żyje profesor Romuald Dębski. O śmierci zasłużonego ginekologa poinformował Szpital Praski.

"Z głębokim żalem żegnamy prof. Romualda Dębskiego wybitnego ginekologa, humanistę, przyjaciela naszego Szpitala" – poinformowali na Facebooku przedstawiciele Szpitala Praskiego.

Informacja pojawiła się również na stronie szpitala Bielańskiego, gdzie profesor pracował.

"Z głębokim żalem informuję o śmierci naszego Przyjaciela Profesora Romualda Dębskiego, wybitnego ginekologa - położnika, szlachetnego człowieka......" - napisała dyrektor szpitala Bielańskiego Dorota Gałczyńska-Zych wraz z zespołem.

Ceniony i lubiany

Profesor Romuald Dębski urodził się w 1956 roku. W 1982 ukończył studia medyczne w Akademii Medycznej w Warszawie. Był specjalistą położnictwa, ginekologii i endokrynologii, jednym z założycieli Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, kierownikiem Kliniki Położnictwa i Ginekologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Szpitalu Bielańskim w Warszawie.

Dębski był specjalistą w zakresie położnictwa i ginekologii, perinatologii oraz endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości. Był także wykładowcą akademickim oraz autorem lub współautorem ponad 100 publikacji związanych z tematyką z zakresu położnictwa i ginekologii, endokrynologii ginekologicznej i diagnostyki ultrasonograficznej.

Jako lekarz był niezwykle ceniony i lubiany przez swoje pacjentki. Kilka dni po 11 grudnia, kiedy jego żona Marzena Dębska poinformowała, że lekarz trafił do szpitala i walczy o życie, jego były i obecne pacjentki przygotowały dla niego pamiątkowy plakat. Znalazły się na nim fotografie pacjentek wraz z ich dziećmi. "Taki piękny plakat zawisł dziś na OIOMie przy łóżku Profesora Dębskiego" - napisała 15 grudnia Marzena Dębska na profilu facebookowym kliniki Debski Clinic, którą wspólnie prowadzili. "Drogie Bielańskie Mamy, ogromne podziękowania w imieniu Profesora i całej rodziny za ten niezwykły, wzruszający gest! - podkreśliła.

"Lekarz na dobre i na złe"

W maju tego roku profesor był gościem "Tak jest" TVN24, gdzie wypowiadał się o sprawie aborcji.

- Dopóki w Polsce prawo jest takie, że kobieta ma prawo wystąpić o aborcję i w uzasadnionych przypadkach powinna mieć tego typu procedurę wykonaną, to ja będę się tego trzymał, niezależnie od tego, jakie pikiety będą stały przed szpitalem - przekonywał wówczas profesor Romuald Dębski.

W jego opinii "należy być lekarzem na dobre i na złe".

"Wiem, że walczą o każdą matkę i każde dziecko"

Wywiad rzekę z małżeństwem Dębskich przeprowadziła Magdalena Rigamonti, dziennikarka "Wprost", a książkę "Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek" wydało wydawnictwo PWN. O książce szeroko pisaliśmy na tvn24.pl.

"Wiedziałam, że mają pacjentki z całej Polski. Wiedziałam, że są świetni w swoim zawodzie. Wiedziałam, że mają odwagę i determinację, by pomagać kobietom. I z taką wiedzą szłam na pierwsze spotkanie. Teraz wiem, że walczą o każdą matkę i każde dziecko. Ratują, kiedy wydaje się, że nie ma już nadziei. Walczą o najbardziej kruche życie. Bo są za życiem" - napisała we wstępie do swojej książki Magdalena Rigamonti.

- Nigdy nie wykonywałem zabiegów za pieniądze. Naprawdę nie jestem zwolennikiem przerywania ciąż - mówił prof. Romuald Dębski. Jak przyznawał, miał jednak świadomość tego, że w Polsce "stał się po trosze ikoną aborcji". - Myślę, że wynika to głównie z tego, że mam odwagę mówić głośno o tym problemie. O tym, że są sytuacje, kiedy aborcja jest mniejszym złem, i że w takich przypadkach, jako ordynator oddziału, wyrażam zgodę na jej przeprowadzenie – tłumaczył.

- Celem naszych działań jest ratowanie życia - podkreślał Dębski i dodał, że kiedy zaczynał rozmowy o stworzeniu Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim, postawił warunek, że podejmie pracę, jeżeli powstanie prawdziwy OIOM noworodkowy. - I powstał - mówił prof. Dębski. Jak tłumaczył, nie można prowadzić dobrej patologii ciąży, jeżeli nie ma możliwości dobrze się później zająć urodzonym już dzieckiem.

Romuald Dębski i sprawa Alicji Tysiąc

Co ciekawe, to właśnie on odmówił aborcji Alicji Tysiąc. Jak opowiadał, kobietę skierowała do niego Wanda Nowicka, ówczesna wicemarszałek Sejmu i poprosiła, by przyjął ją, bo ma skierowanie na usunięcie ciąży. Dębski odmówił jednak zabiegu.

- Miopia, czyli krótkowzroczność, duża wada wzroku i stan po dwóch cięciach cesarskich - to nie kwalifikowało jej do przerwania ciąży - mówił profesor. Dodaje, że głośny wyrok, który zapadł w tej sprawie w Strasburgu, nie podważył jego decyzji medycznej. - Alicja Tysiąc dostała pieniądze, bo nie miała gdzie, a raczej nie wiedziała, gdzie może podjąć próbę odwołania się od mojej decyzji. Po dwóch latach powołano taką jednostkę w Ministerstwie Zdrowia, ale nie wiem, czy choć raz podjęła jakąś decyzję - mówił.

Celem naszych działań jest ratowanie życia - podkreśla Dębski i dodaje, ze kiedy zaczynał rozmowy o stworzeniu Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim, postawił warunek, że podejmie pracę, jeżeli powstanie prawdziwy OIOM noworodkowy. - I powstał - mówi prof. Dębski. Jak tłumaczy, nie można prowadzić dobrej patologii ciąży jeżeli nie ma możliwości dobrze się później zająć urodzonym już dzieckiem. (http://www.tvn24.pl)

 

ZOBACZ ARCHIWALNE WYPOWIEDZI PROFESORA NA ANTENIE TVN24:


ran,PAP/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wanda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2018 15:21 ~wanda

    Wspaniały, kochany człowiek, dzięki decyzji wówczas Docenta Dębskiego żyję, dwa miesiące leżałam z krwawiącym mięśniakiem na oddziale w Szpitalu Czerniakowskim. Kardiolodzy z powodu świeżego zawału serca nie dopuszczali do operacji.
    Kiedy w lutym 1996 roku zostałam zoperowana wylądowałam na OIOMIE bo serce odezwało się ponownie.
    Jeszcze kilka tygodni leżałam na oddziale z powodu niedokrwienia serc a Profesor Dębski wyczekiwał mojego powrotu do zdrowia. Minęły 22 lata od operacji żyję. Byłam cały czas pod opieką Profesora i z całego serca jestem wdzięczna za opiekę i poświęcenie. Profesorze żegnam Cię z wielki żalem i nie mogę pogodzić się że odszedłeś.

  • jaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2018 13:43 ~jaaa

    Dwa razy leżałam na oddziale ginekologii w szpitalu bielańskim. Wsparcie jakie otrzymałam od personelu oddziału prof. Dębskiego w bardzo trudnej dla mnie sytuacji jest bezcenne.

    Mam wrażenie,że wszelkie negatywne komentarze wypowiadane są przez osoby, które nie mają zielonego pojęcia o ciężkich sytuacjach w jakich bywają kobiety i ich rodziny.

  • ewasadowska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2018 10:06 ~ewasadowska

    Dzięki Niemu żyje moja 15 letnia córka urodzona przez cesarskie cięcie w 27 tyg.ciąży.Wielki żal.Wspaniały lekarz i człowiek.

  • Hanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2018 00:44 ~Hanka

    uratował mi życie był świetnym lekarzem i wspaniałym człowiekiem ....jednocześnie potrafił przeciwstawić się oszołomom , bedzie Go bardzo brakowało

  • observer60

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 21:06 ~observer60

    Edek~Edek

    Mojej żonie polecił aborcję dziecka bo rzekomo miało być chore i przeżyć ok.2lat. A tymczasem jest całkiem zdrowe i ma już 8 lat.. Dziękuję za takiego specjalistę..



    No i dlatego jesteś... Edek … i tylko … Edek

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 20:44 ~Edek

    Mojej żonie polecił aborcję dziecka bo rzekomo miało być chore i przeżyć ok.2lat. A tymczasem jest całkiem zdrowe i ma już 8 lat.. Dziękuję za takiego specjalistę..

  • Beata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 20:17 ~Beata

    Dziękuję, Panie Profesorze. Dwanaście lat temu stanęłam w obliczu diagnozy śmierci mojego dziecka - bezgłowie, bezczaszkowie.. Dzięki Panu mogłam bez problemu dokonać terminacji ciąży w Szpitalu Bielańskim, bo podpisał Pan na to zgodę. Pamiętam z tamtego krótkiego spotkania jedno zdanie, które utkwiło mi w pamięci.. "Bardziej boli strata dziecka niż sama terminacja". To prawda. Dwa lata później urodziłam drugą zdrową córkę..
    Dziękuję za wszystko, co Pan zrobił dla kobiet
    Beata z Warszawy

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 20:03 ~tomek

    Jeden z ostatnich medyków dużego formatu. kiedyś wiele mnie nauczył. Przede wszystkim wykorzystania wiedzy zgodne z sumieniem i rozsądkiem bez wpływu koniunktury politycznej, głupoty czy "internetowej mody". Ośmielę się napisać, że jeśli ktoś go nie lubił to najpierw niech się zastanowi nad sobą i swoją głupotą.

  • Mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 19:10 ~Mama

    ~grr
    Mam podobnie..

  • jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2018 19:00 ~jola

    Najlepszy najwspanialszy lekarz na swiecie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »