Informacje

03.07.2019 16:02 "uczestnik pierwszej próby zdobycia PAST-y"

Zmarł powstaniec z Batalionu "Zośka". "Tytus" miał 92 lata

SERWISY:

Zmarł profesor Tytus Karlikowski ps. Tytus i Wąż, powstaniec warszawski z Batalionu "Zośka" - poinformowało w środę Muzeum Powstania Warszawskiego. Karlikowski miał 92 lata.

Informacja o śmierci powstańca pojawiła się po południu na profilu Muzeum Powstania Warszawskiego w mediach społecznościowych.

"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że zmarł prof. Tytus Karlikowski ps. Tytus - powstaniec warszawski z Batalionu 'Zośka', uczestnik pierwszej próby zdobycia PAST-y, uczestnik walk o wolskie cmentarze wyznaniowe na ulicy Okopowej i w gruzach dawnego getta, dowódca sekcji RKM. Po wojnie brał udział w licznych ekshumacjach kolegów z 'Zośki'. Czynnie uczestniczył w życiu organizacji kombatanckich" - napisali przedstawiciele placówki.

"Moimi dowódcami byli Alek, Rudy i Zośka"

Tytus Karlikowski urodził się w 1927 roku. Od stycznia 1937 r. był członkiem 146. Mazowieckiej Drużyny Harcerzy we Włochach pod Warszawą, a od 1939 r. został przybocznym w nowo organizowanej drużynie ZHP na Jelonkach. We wrześniu 1939 r. uczestniczył w obronie Warszawy jako łącznik Wojennego Pogotowia Harcerzy. W lutym 1940 r. został wprowadzony do jednego z zastępów tajnego harcerstwa na terenie Szkoły Giżyckiego przez kolegę Juliusza Bogdana Deczkowskiego ps. Laudański. Jak podaje Muzeum Powstania Warszawskiego, "większość członków jego drużyny stanowili harcerze z 42. Warszawskiej Lotniczej Drużyny Harcerzy im. Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury". Jego drużyna wchodziła w skład Szarych Szeregów. Karlikowski brał udział w szkoleniach i akcjach Organizacji Małego Sabotażu "Wawer". Należał do 3. drużyny, która należała do Hufca "Południe" (PD - "SAD" - "Sabotaż i Dywersja"), którego dowódcą była Jan Bytnar "Rudy".

- Moje życie związało się z wieloma nazwiskami znanymi z książki Aleksandra Kamińskiego. Moimi dowódcami po drodze byli - w różnych okresach, na różnych szczeblach, drużynowych, hufcowych - Aleksander Dawidowski "Alek", Janek Bytnar "Rudy", Tadeusz Zawadzki "Zośka". Podkreślam: drużynowym zastępowym był "Laudański", zastępowym w ostatnich fazach wszystkich był "Kołczan" Eugeniusz Kecher. W hufcu następowały różne zmiany. Byłem w SAD-zie 300. "Alek", na przykład, w pewnym momencie był dowódcą SAD-u 100, ale to nie przeszkadzało, że się na różnych szczeblach spotykaliśmy, zmienialiśmy - opowiadał Karlikowski w wywiadzie udzielonym w ramach akcji Archiwum Historii Mówionej.

- Mały sabotaż polegał na tym, że rozklejaliśmy różne plakaty, różne ulotki ośmieszające Niemców, w ramach Akcji "N", ulotki niemieckie, rozbijanie sklepów Meinla, co do dzisiaj pamiętam bardzo dobrze - wspominał.

Zawyżył wiek, by wstąpić do Szarych Szeregów

W czerwcu 1943 r. zdał "małą maturę", następnie uczęszczał na tajne komplety Liceum im. Batorego. Po ukończeniu w latach 1942-1943 kończy kursów "Wielkiej Dywersji", "Filtry" (wyszkolenie sapersko-minerskie) oraz "Belweder" (w Szkole Niższych Dowódców), otrzymał w 1943 r. awans do stopnia starszego strzelca. Aby móc brać udział w akcjach Grup Szturmowych Szarych Szeregów, (które przyjmowały tylko pełnoletnie osoby), zawyżył swój wiek o trzy lata. Był jednym z najmłodszych żołnierzy w oddziale. W 1943 r. nastąpiła reorganizacja Grup Szturmowych, utworzono batalion "Zośka" (należący do 3. drużyny II plutonu "Alek" 2. kompanii "Rudy").

- W okresie 1943 roku, pełniłem funkcję sekcyjnego, bo tak się składało, że zmienialiśmy się. W okresie lata 1943 roku na moje miejsce przyszedł (znana postać historyczna, wtedy sobie nie zdawałem z tego sprawy) Krzysztof Baczyński. W zasadzie jestem jedynym żyjącym jego podwładnym. Był moim sekcyjnym do czerwca 1944 roku i byliśmy pierwszymi […] słuchaczami wszystkich jego wierszy z tego okresu - i nie zawsze nam to odpowiadało, mówię szczerze. No, bo człowiek był zainteresowany czym innym, a on czyta wiersze - opowiadał Karlikowski.

Ranny podczas obrony wolskich cmentarzy

1 sierpnia 1944 r. został odcięty od swojego batalionu wraz z innymi odciętymi od miejsca koncentracji żołnierzami (Januszem Łyszkowskim "Joe" i Bohdanem Czarneckim "Mors" z "Parasola") wzięli udział w walce w rejonie ulic Zielnej, Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej. Następnie do 5 sierpnia uczestniczył w walkach batalionu "Kiliński". Po przedostaniu się na Wolę dołączył do macierzystego batalionu. 11 sierpnia 1944 r. podczas walk o wolskie cmentarze wyznaniowe został ciężko ranny, co wykluczyło go z dalszych działa bojowych oddziału. Przebywał w szpitalu batalionowym (szpital dr "Broma"), która to placówka została zbombardowana. Wydobyto go spod gruzów. W wyniku tych i poniesionych wcześniej podczas wojny ran stracił wzrok w prawym oku (które później mu usunięto), cierpiał również na bezwład lewej ręki i częściowy bezwład lewej nogi.

Od lutego 1945 r. kontynuował naukę w łódzkim Liceum im. Mikołaja Kopernika, gdzie w czerwcu tego roku zdał maturę. W 1951 r. uzyskał tytuł magistra na wydziale leśnym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Był pomysłodawcą metody prognozowania pożarów lasów oraz autorem programów profilaktyki przeciwpożarowej lasów oraz wymyślił, aby wykorzystywać samoloty w kompleksowym gaszeniu pożarów. W latach 1981-87 pełnił funkcję przewodniczącego Working Group for Ferest Fire przy ONZ w Genewie. Był profesorem Instytutu Badawczego Leśnictwa i kierownikiem Katedry Profilaktyki Pożarniczej w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie w latach 1982–1987) oraz członkiem honorowym Polskiej Akademii Nauk.

Karlikowski po wojnie uczestniczył w działaniach środowiska byłych żołnierzy batalionu "Zośka". W 1945 r. brał udział w licznych ekshumacjach poległych koleżanek i kolegów oraz uczestniczył w tworzeniu Kwater Wojennych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Pomagał zbierać dokumenty i relację oraz przy organizowaniu pomocy rodzinom poległych (za co, jak podaje Muzeum Powstania Warszawskiego, w latach 1949-1952 był wielokrotnie przesłuchiwany przez funkcjonariuszy UB). Był członkiem, a od 2009 r. przewodniczącym Społecznego Komitetu Opieki nad Grobami Żołnierzy Batalionu "Zośka".

Był żonaty od 1952 r. z Anną Kucharską, która była łączniczką podczas Powstania Warszawskiego. Miał dwoje dzieci. Otrzymał wiele odznaczeń, m.in. Medal za Warszawę 1939-1945, Medal Zwycięstwa i Wolności 1945, dwukrotnie Medal Wojska, Krzyż Partyzancki, Złoty Krzyż Zasługi, Krzyż Walecznych, Order Wojenny Virtuti Militari V klasy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Za Zasługi dla ZHP, Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Armii Krajowej, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski oraz Rozetę z Mieczami do Krzyża Za Zasługi dla ZHP.

TAK WYGLĄDAŁY UBIEGŁOROCZNE OBCHODY WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO:


PAP/kk/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • oooooooooooooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2019 12:36 ~oooooooooooooooo

    Znow wpspominanie nie udanych powstan i zniszczonego miasta....................

  • Dosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2019 08:57 ~Dosia

    cześć Jego pamięci. Nie zapomnimy nigdy poświęcenia młodych ludzi z Powstania Warszawskiego.

  • ust

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2019 23:53 ~ust

    cześć i chwała! nie zapomnimy zasług

  • smutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2019 23:26 ~smutek

    Nie wierzę wam , szanuję jedynie pamięć Anody...nie mam zamiaru wybaczać..

  • Realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2019 18:39 ~Realista

    Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie!

  • observer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.07.2019 16:38 ~observer

    Cześć i chwała bohaterom!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »