Informacje

05.03.2012 16:14 Miał 91 lat

Zmarł Michał Issajewicz,
to on dobił Kutscherę

SERWISY:



Zmarł Michał Issajewicz ps. Miś - jeden z ostatnich żyjących uczestników zamachu na Franza Kutscherę. Miał 91 lat. W pamiętnej akcji Armii Krajowej z 1 lutego 1944 r. Issajewicz był tym, który strzałem z pistoletu dobił znienawidzonego przez Polaków szefa SS.


O śmierci Issajewicza poinformowała PAP rodzina zmarłego. Bohater zamachu na Kutscherę zmarł w niedzielę w Warszawie po długiej i ciężkiej chorobie.

Chciał złamać warszawiaków

Był więźniem obozu w Stutthofie, kawalerem Orderu Virtuti Militari, a także wielu innych odznaczeń wojennych i państwowych.

Wyrok na znienawidzonego przez mieszkańców Warszawy szefa SS i policji na okręg warszawski Franza Kutscherę wydał szef Kedywu KG AK płk August Emil Fieldorf Nil. Przeprowadzenie akcji powierzono zgrupowaniu Agat (późniejszy Parasol).

Franz Kutschera objął funkcję dowódcy SS i policji na okręg warszawski 25 września 1943 roku i od razu zaostrzył represje wobec Polaków. Nastąpiły liczne egzekucje uliczne, którymi Kutschera chciał złamać warszawiaków. Wzrosła także liczba łapanek.

140 m do przejechania

Kierownictwo Walki Podziemnej wprowadziło Kutscherę na listę osób do likwidacji. Pierwszą, nieudaną próbę przeprowadzenia akcji podjęto 28 stycznia 1944 r. Oddział Lota, rozstawiony na stanowiskach w Alejach Ujazdowskich, nie doczekał się jednak przejazdu Kutschery.

Następną akcję zaplanowano na 1 lutego 1944 r. rano. Uczestniczyło w niej 12 osób: Bronisław Pietraszewicz Lot - dowódca akcji, Stanisław Huskowski Ali, Zdzisław Poradzki Kruszynka, Michał Issajewicz Mi, Marian Senger Cichy, Henryk Humięcki Olbrzym, Zbigniew Gęsicki Juno, Bronisław Hellwig Bruno, Kazimierz Sott Sokół, Maria Stypułkowska-Chojecka Kama, Elżbieta Dziębowska Dewajtis, Anna Szarzyńska-Rewska Hanka.

Znak do rozpoczęcia akcji, sygnalizujący wyjście Kutschery z domu w Alei Róż, dała Maria Stypułkowska-Chojecka Kama.

Kutschera miał do przejechania zaledwie 140 m - tyle dzieliło jego dom od dowództwa SS. Gdy dojeżdżał do bramy pałacu, drogę zajechał mu samochód kierowany przez Misia. Kierowca Kutschery zwolnił, chcąc przepuścić intruza. Zwolnił również Miś i zatrzymał wóz. W chwili, gdy Niemiec usiłował go wyminąć, ruszył ponownie, blokując auto dowódcy SS. Do zatrzymanego wozu podbiegli Lot i Kruszynka. Z odległości metra otworzyli ogień w kierunku Kutschery i ranili go.

Szukał dokumentów

Równocześnie na stanowiska wybiegł zespół ubezpieczający, a stojące na ul. Chopina samochody Sokoła i Bruna cofnęły się do rogu al. Ujazdowskich i al. Róż. Kutscherę dobił Miś, który wyskoczył z wozu i strzałami z pistoletów wspierał osłonę akcji.

Niemcy otworzyli ogień z siedziby dowództwa SS i wszystkich okolicznych budynków. Ich kule raniły w brzuch Lota i Cichego, a także Olbrzyma. Niegroźny postrzał w głowę dostał Miś, który wraz z Kruszynką wyciągnął ciało Kutschery z wozu i w pośpiechu szukał przy zabitym dokumentów. Kiedy nic nie znalazł, zabrał jego teczkę.

Pod silnym ostrzałem Niemców, uczestnicy akcji wycofali się do samochodów i uciekli wcześniej wyznaczonymi trasami.

Straty niemieckie

W wyniku akcji na Kutscherę śmierć poniosło czterech jej uczestników. Gęsicki Juno i Sott Sokół, otoczeni przez Niemców na Moście Kierbedzia, w czasie odprowadzania samochodu do garażu, skoczyli do Wisły, ginąc w jej nurtach. Ciężko ranni Pietraszewicz Lot i Senger Cichy zmarli kilka dni po zamachu.

Straty niemieckie wyniosły 5 zabitych i 9 rannych.

Niemcy w odwecie za zabicie Kutschery nałożyli na Warszawę 100 mln zł kontrybucji, a dzień po zamachu, 2 lutego 1944 roku w alejach Ujazdowskich 21, w pobliżu miejsca przeprowadzenia akcji, rozstrzelali 100 zakładników. Była to jedna z ostatnich publicznych egzekucji przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

PAP/ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 11:55 ~Marta

    Mili Panowie, nie nam chyba oceniać czy Powstanie było dobre czy nie! Wyraźmy szacunek dla ludzi którzy walczyli o wolną Polskę i tym którzy za nią zginęli - siedzenie w domu z założonymi rękoma też nie byłoby dobre.
    Oczywiście odwety Niemców na Polakach, w tym rzeż Woli była straszną zbrodnią – tak jak i Oświęcim, Majdanek, Stutthof i wszystkie inne miejsca mordu….
    Przypominam, że niejaki Pan Hitler przyjął „Plan Pabsta” tj. zmniejszenie populacji Warszawy do około 100 tyś mieszkańców w mieście o powierzchni i randze prowincjonalnego miasteczka. Warszawa od wieków była dla nich „blokadą” kierunku wschód …

  • arek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 11:06 ~arek

    BRAWO "MICHAŁ" najlepiej siedzieć cicho i nic nie robić. Działania AK dawały warszawiakom choć cień nadzieji. A to w tamtych czasach było na wagę złota. To nie ich należy winić za działania odwetowe niemców, bo przecież niemcy pojawili się u nas nie zapraszani przez polaków.

  • granat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 10:38 ~granat


    michal~michal

    Czasami zastanawiam się, kto w końcu odważy śię skrytykować działania tych bohaterów z AK. Zabili jednego drania, przy okazji kilku z nich zginęło, a następnego dnia w ramach pokazowej egzekucji stracono 100 Bogu ducha winnych osób. Niezły bilans. Wszyscy zachwycają się bohaterstwem tych kolesi. Czy nikt nie widzi absurdalności tamtej akcji? Do hejterów: jestem stąd. Moja babcia w rzezi Woli straciła rodziców i rodzeństwo. Dla niedouczonych: rzeź Woli to akcja odwetowa za wybuch powstania. Niemcy zabili w niej 50 tysięcy (tak pięćdziesiąt tysięcy) ludzi. NAsze romantyczne ideały, a gdzie szacunek do życia rodaków?
    ANTYkomuna~ANTYkomuna



    Myślałem, że już nie ma takich ludzi jak Ty... ale widać pomyliłem się.
    Powiedz jeszcze, że sowieci byli naszymi najlepszymi przyjaciółmi i to im zawdzięczamy wolność...

    Na szczęście ludzie już nie dają się otumanić jak kiedyś!!!


    nainiak. trzeba bylo przetrwac wojne jak czesi a nie ludziom we lbach macic szabelka machac.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 10:06 ~warszawiak

    Szacunek dla tego Pana i jego kolegów. Dziękuję za ratowanie mojego miasta Warszawy przed hitlerowcami.

  • iksik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 09:50 ~iksik

    @michal - w pełni się z Toba zgadzam. Jestem daleki od wychwalania powstania warszawskiego.
    Dzięki niemu:
    - zginęły dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi - można by powiedzieć, że znaczna część inteligencji i klasy średniej
    - została niemalże zrównana z ziemią warszawa
    - ułatwione życie mieli sowieci przejmując kontrolę nad Polską

    Polacy to niestety głupi i idealistyczny naród, który ani nie potrafi skutecznie uprawiać polityki ani walczyć. Dlaczego ludzi, którzy przyczynili się swoimi działaniami tylu tysięcy ludzi nazywa się bohaterami. DLACZEGO???

    Prawda jest taka, że nasz patriotyzm jest równie fałszywy jak i wiara chrześcijańska(tak, myślę tu o tych wszystkich z rybkami na samochodach i "świętojebliwych") - jest to smutne i prawdziwe.

  • ANTYkomuna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 08:58 ~ANTYkomuna

    michal~michal

    Czasami zastanawiam się, kto w końcu odważy śię skrytykować działania tych bohaterów z AK. Zabili jednego drania, przy okazji kilku z nich zginęło, a następnego dnia w ramach pokazowej egzekucji stracono 100 Bogu ducha winnych osób. Niezły bilans. Wszyscy zachwycają się bohaterstwem tych kolesi. Czy nikt nie widzi absurdalności tamtej akcji? Do hejterów: jestem stąd. Moja babcia w rzezi Woli straciła rodziców i rodzeństwo. Dla niedouczonych: rzeź Woli to akcja odwetowa za wybuch powstania. Niemcy zabili w niej 50 tysięcy (tak pięćdziesiąt tysięcy) ludzi. NAsze romantyczne ideały, a gdzie szacunek do życia rodaków?



    Myślałem, że już nie ma takich ludzi jak Ty... ale widać pomyliłem się.
    Powiedz jeszcze, że sowieci byli naszymi najlepszymi przyjaciółmi i to im zawdzięczamy wolność...

    Na szczęście ludzie już nie dają się otumanić jak kiedyś!!!

  • michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 08:39 ~michal

    Czasami zastanawiam się, kto w końcu odważy śię skrytykować działania tych bohaterów z AK. Zabili jednego drania, przy okazji kilku z nich zginęło, a następnego dnia w ramach pokazowej egzekucji stracono 100 Bogu ducha winnych osób. Niezły bilans. Wszyscy zachwycają się bohaterstwem tych kolesi. Czy nikt nie widzi absurdalności tamtej akcji? Do hejterów: jestem stąd. Moja babcia w rzezi Woli straciła rodziców i rodzeństwo. Dla niedouczonych: rzeź Woli to akcja odwetowa za wybuch powstania. Niemcy zabili w niej 50 tysięcy (tak pięćdziesiąt tysięcy) ludzi. NAsze romantyczne ideały, a gdzie szacunek do życia rodaków?

  • Warszwiak 1st

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 08:12 ~Warszwiak 1st

    chmiel75~chmiel75

    Na tvn warszawa ostatnio pisano o kmiocie który zniszczył kwiaty i znicze przed tablicą


    No właśnie - temat ucichł; czy może waleczna SM w końcu ujeła śmiecia, czy natal twierdzą że patrol na Ś-D jest tylko do wystawiania mandatów?

  • Warszawiak1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2012 08:10 ~Warszawiak1

    I to był prawdziwy bohater, a nie ten pajac na kitesurfingu co to niby całą noc nożem walczył z żarłaczami na Morzu Czerwonym.

  • arek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2012 22:13 ~arek

    [*][*][*]

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »