Informacje

27.08.2014 21:43 BUDOWĘ DOKOŃCZY INWESTOR KONESERA

Złota 44 sprzedana.
Orco traci miliony

SERWISY:


Apartamentowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda został sprzedany. Nowym inwestorem "Żagla" jest amerykański fundusz nieruchomościowy Amstar. Mniejszościowym udziałowcem będzie polska spółka BBI Development, deweloper praskiego Konesera. Wieżowiec, na budowę którego według nieoficjalnych informacji poprzedni inwestor wydał około 700 mln złotych, sprzedano za 260 mln złotych.

Amerykanie, którzy wyłożyli pieniądze na dokończenie Złotej 44, będą większościowym udziałowcem projektu. BBI Development - firma znana m.in. z projektu realizowanego na terenie warszawskiej fabryki wódek "Koneser”, nowego Sezamu czy wieżowca na placu Unii Lubelskiej - otrzyma mniejszościowy pakiet udziałów, który - jak poinformowała w komunikacie -  będzie formą premii deweloperskiej za realizację projektu.

"Zawarta umowa określa warunki uczestnictwa przez Emitenta (BBI Development - red.) na podstawie osobnej umowy deweloperskiej w istotnie zaawansowanym przedsięwzięciu deweloperskim przy ul. Złotej 44, a w szczególności kompleksowego zarządzania i nadzoru nad inwestycją, przeprowadzenia wyboru i nadzoru nad generalnym wykonawcą, pozyskania finansowania zewnętrznego, sprzedaży apartamentów oraz komercjalizacji powierzchni handlowych" - czytamy w komunikacie spółki.

Luksus na sprzedaż

Innymi słowy, warszawski deweloper odpowiadać będzie za doprowadzenie pechowej inwestycji do finału. Wbrew spekulacjom, luksusowy apartamentowiec w samym centrum Warszawy nie zostanie przeprojektowany na hotel, ani na biurowiec. W tej chwili sprzedanych jest około 20 procent mieszkań - nabywców musi więc znaleźć jeszcze około 200 lokali.

Szefowie grupy Orco, dotychczasowego inwestora "Żagla", próbowali pozbyć się wieżowca od ponad pięciu miesięcy. Podyktowane było to przede wszystkim olbrzymimi problemami z jego dokończeniem, a co za tym idzie - stratami, jakie przynosił projekt.

- Jest wiele przyczyn tego stanu rzeczy, w tym brak finansowania ze względu na złamanie postanowień umowy, rezygnacja głównego wykonawcy oraz brak powodzenia w sprzedaży - tłumaczyli w marcu , informując o zawieszeniu prac i planach sprzedaży Złotej 44.

Problemy, problemy, problemy

Budowa wieżowca ruszyła w marcu 2008. Rok później, po wybudowaniu 17 kondygnacji, z powodu problemów finansowych Orco robotnicy po raz pierwszy opuścili plac budowy.

Kolejną przeszkodą było zablokowanie przez sąd administracyjny pozwolenie na budowę. Powodem były protesty sąsiadów. Sąd nie podzielił jednak ich argumentacji, a jedynie wykazał braki formalne w dokumentach wydanych przez wojewodę mazowieckiego. Pozwolenie odesłano do ponownego rozpatrzenia, a wojewoda utrzymał je w mocy.

Prace zostały wznowione w styczniu 2011. Inwestycja miała zostać ukończona w 2014 r., ale okazało się, że Orco nie jest w stanie tego zrobić. "Luksusowy projekt mieszkaniowy Złota 44 jesienią 2013 r. okazał się zasadniczą porażką finansową dla całej grupy" - przyznali ostatecznie szefowie inwestora.

Łukasz Orłowski, tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 21:37 ~Wert

    20% sprzedanych mieszkań -JASNE !
    HaHa

  • gryzoń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 09:53 ~gryzoń


    Montparnasse~Montparnasse

    Takich rzeczy w stolicach europejskich od dawna się nie buduje. Taki na przykład nowatorski Paryż zafundował sobie 1 ( Jeden ) piećdziesięciopiętrowy superwieżowiec w zabytkowej dzielnicy koło " Lafayette'a " i prędziutko zrezygnował z następnych, przepraszając zdegustowanych mieszkańców. Ale my na pierwszej linii, musimy być lepsi od Paryża.
    Warszawiak~Warszawiak

    Wracaj lepiej do swojego Radomia, on jest nawet lepszy od Paryża, bo nie ma ani pół wieżowca! :-)

    A jednak Montparnasse ma rację. A ty jesteś strasznie zakompleksiony, prowincjusz wychodzi z każdego twojego zdania.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 17:33 ~Warszawiak

    Montparnasse~Montparnasse

    Takich rzeczy w stolicach europejskich od dawna się nie buduje. Taki na przykład nowatorski Paryż zafundował sobie 1 ( Jeden ) piećdziesięciopiętrowy superwieżowiec w zabytkowej dzielnicy koło " Lafayette'a " i prędziutko zrezygnował z następnych, przepraszając zdegustowanych mieszkańców. Ale my na pierwszej linii, musimy być lepsi od Paryża.

    Wracaj lepiej do swojego Radomia, on jest nawet lepszy od Paryża, bo nie ma ani pół wieżowca! :-)

  • Montparnasse

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 17:13 ~Montparnasse

    Gregor~Gregor

    Polak321, racja, można nawet powiedzieć że zyska drugie życie... na pewno w takich budynkach jest przyszłość jeżeli chodzi o architekturę, jakby nie patrzeć jesteśmy stolicą europejską więc wypadałoby żeby to miało też odzwierciedlenie w budownictwie. oby więcej takich projektów

    Takich rzeczy w stolicach europejskich od dawna się nie buduje. Taki na przykład nowatorski Paryż zafundował sobie 1 ( Jeden ) piećdziesięciopiętrowy superwieżowiec w zabytkowej dzielnicy koło " Lafayette'a " i prędziutko zrezygnował z następnych, przepraszając zdegustowanych mieszkańców. Ale my na pierwszej linii, musimy być lepsi od Paryża.

  • Radosna twórczość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 17:07 ~Radosna…


    pryncypal~pryncypal

    Poniżej wypowiedzi prawdziwych Polaków. Z takim podejściem nigdy tu nie będzie lepiej. Sugeruję zmianę nastawienia, wtedy będzie łatwiej.
    radzio~radzio

    100/100, prawda jest taka że nie było podobnego projektu w Warszawie, więc nic dziwnego że emocje wywołuje. Ale niezależnie od gustów, to faktem jest że inwestycja wyjątkowa jak na Europę nawet.

    Bardzo wyjątkowa. Zapatrzeni w firmę " Libeskind " sgodziliśmy się na bezpowrotne oszpecenie nasego miasta. To, że przyniósł inwestorom pół miliarda strat - nie nasza broszka, to ich sprawa. Nie wiem tylko, dlaczego pozwalamy zagranicznym architektom radośnie eksperymentować na żywej tkance miasta stołecznego ? Oni przeważnie nawet nie pofatygują się, żeby zobaczyć, jak ta jakaś Warszawa wygląda na żywo i projektują na podstawie zdjęć. Efekty : Żagiel, czy jeszcze gorszy Metropolitan.

  • Dobry Wujcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:50 ~Dobry Wujcio


    usmiech_prezesausmiech_prezesa

    Gdy Rosjanie chca kupic Azoty za godziwe pieniadze jest to "wrogie przejecie". Gdy amerykance wykupuja Polske za grosze, jest to przyjacielska inwestycja. Oto hipokryzja "wolnosci i demokracji".
    odporny~odporny


    Gdy amerykanie coś kupują, to nie z intencją zniewolenia i wpływania na politykę. Tu jest różnica. Już nie mówiąc o takich elementarnych sprawach jak fakt, że wszystkie rosyjskie firmy są powiązane z rządem, tajnymi służbami i mafią, które jak trójca święta, w Rosji wzajemnie się przenikają i współtworzą. I nie próbuj na mnie sztuczek typu "whataboutism". Rosyjska propaganda nad wsiłą nie działa.


    Nie rozśmieszaj ludzi, @odporny. Amerykanie sprzedali nam samoloty, które nie były w stanie samodzielnie dolecieć do Polski. Jeżeli inwestują w jakimś kraju, to wyłacznie w celu osiągnięcia własnych korzyści i podporządkowania sobie gospodarki tego państwa. Zostaw sobie te bajeczki o dobrym serduszku Amerykanów. Ci potomkowie koniokradów rozwalali państwo po Państwie. Irak, Libia, wcześniej państwa Ameryki Łacińskiej. Polska to też nie jest dla nich kochany wnusio.

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:41 ~Rosomak




    gosc~gosc

    wyglada jak plachta, bylem widzialem. Sam mieszkam luksusowo, ale panie Liebeskind sorry ta fasada do wstyd!
    Pod żaglami~Pod żaglami

    Pan Liebeskind zaprojektował zupełnie co innego, a mianowicie srebrno-niebieski żagiel szybujący w przestrzeni. To, co jest teraz, to partanina polskiego wykonawcy.
    tiaa~tiaa


    Daniel Libeskind sam stwierdził, że pierwotne wizualizacje były dobre dla pokazania ogólnego pomysłu na budynek. W rzeczywistości budynek nigdy nie będzie wyglądał tak jak na renderach, a sam Libeskind stwierdził, że bardzo mu się podoba obecna elewacja- w końcu sam uczestniczył w doborze materiałów...
    Ogólny pomysł~Ogólny pomysł

    A co innego mógł powiedzieć na swoje usprawiedliwienie ? Ten jego gniot na trwałe zepsuł panoramę Warszawy.

    W pełni popieram, @Ogólny.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:39 ~Braciszek Tuck

    Polak321~Polak321

    Brawo!Wreszcie budynek ożyje!

    Amerykanie wiedzą co robić z wysoką zabudową.Teraz warto zabudować plac Defilad i nad linią średnicową .Będziemy mieć własne WYSOKIE CENTRUM WARSZAWY a nie śmietnik wokół PKiN jak dotychczas.
    O tak:

    youtube.com/watch?v=bCaW9tYzo58

    LIBESKIND to bohater Warszawy!To co zrobił wreszcie z SKYLINE Warszawy to majstersztyk.Dzięki jego budowli stalinowski dar już nie dominuje w wolnej Polsce.


    Nie orientujesz się w sytuacji. Amerykańskie budynki stoją na skale i tam budowa centrów z wysokościowcami ma sens. W Warszawie jest kurzawka i setki problemów z posadowieniem wysokich budynków. A bezmyślne naśladownictwo braci Jankesów jest dowodem konformizmu i prowincjonalnych kompleksów. Liebskind jest szkodnikiem w Warszawie, nie żadnym bohaterem.

  • Rosomak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:35 ~Rosomak

    Polak321~Polak321

    Brawo!Wreszcie budynek ożyje!

    Amerykanie wiedzą co robić z wysoką zabudową.Teraz warto zabudować plac Defilad i nad linią średnicową .Będziemy mieć własne WYSOKIE CENTRUM WARSZAWY a nie śmietnik wokół PKiN jak dotychczas.
    O tak:

    youtube.com/watch?v=bCaW9tYzo58

    LIBESKIND to bohater Warszawy!To co zrobił wreszcie z SKYLINE Warszawy to majstersztyk.Dzięki jego budowli stalinowski dar już nie dominuje w wolnej Polsce.

    Na Placu Defilad był teren przenaczony na oficjalne demonstracje, a na obrzeżach - skwery. Komuś to przeszkadzało, więc teren został zaśmiecony budami. Teraz też jest zaśmiecony - wieżowcami, każdy z innej bajki, ze straszydłem Liebeskinda na czele.
    A sam Pałac od lat istniał jako znakomity punkt orientacyjny w mieście. Nie mieszaj do tego polityki, dziecko, bo architektura rządzi się swoimi własnymi prawami. Historii nie zmienisz.

  • ertger

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:23 ~ertger

    Wiekszość dyskutantów jest świecie przekonana że to "Amerykanie" kupili to cacko:)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »