Informacje

14.10.2013 20:12 PKW: nie było poważniejszych nieprawidłowości

Złe urny, informacja i skreślone nazwiska. Internauci wyliczają błędy

Zmienione nazwiska, wyborcy skreśleni z list, brak ogłoszeń i nieprawidłowe urny. Warszawiacy wyliczają błędy i niedociągnięcia podczas referendum. Jak informuje Państwowa Komisja Wyborcza nie było poważniejszych nieprawidłowości.

Pierwszym z podnoszonych problemów było skreślanie z list wyborczych. - Byłem na referendum rano. Moja żona została wykreślonych z listy. To skandal – pisze zdenerwowany  internauta Darek. Jak dodaje, takich wykreślonych nazwisk było sporo. Żona pana Darka ostatecznie na głosowanie nie poszła.

"Zostałem oszukany"

Jak informują internauci tvnwarszawa.pl, zdarzały się też pomyłki komisarzy. - Zostałem oszukany przez komisję mieszczącą się przy ulicy Krasiczyńskiej 4/6 – pisze nie przebierając w słowach Arkadiusz.  - Gdy poszedłem na referendum po godzinie 20. obok rubryki z moim nazwiskiem i imieniem widniał podpis mojego taty, który głosował rano. Jak mi później mówił, miejsce na liście gdzie należy złożyć podpis zaznaczyła pani, więc mój tato złożył podpis przez jej pomyłkę. Mi nie wydano już karty do głosowania. Jestem tym oburzony i więcej na żadne wybory, referenda nie pójdę! – kończy.

"Z urny mogłem wyciągnąć co chcę"

Nie wszyscy zostali też poinformowani o tym, gdzie oddać mogą swój głos. Pisze w tej sprawie internautka Monika, która była w komisji wyborczej i sama rozwieszała kartki z informacjami.  - Wywieszki wisiały jeśli powiesili je mieszkańcy. Ja osobiście wieszałam ogłoszenie u siebie w bloku – pisze. Jak dodaje, wiele osób pytało gdzie mogą zagłosować. - W jednym z budynków na 38 lokali mieszkalnych przyszło 5 osób i dziwnym zbiegiem okoliczności był to blok, w którym nie wisiała informacja o wyborach. Do komisji również przychodziło wiele osób z pytaniami gdzie mają zagłosować, bo u nich nie wisiała żadna informacja – pisze.

Na Ursynowie problemem, zdaniem internauty Eligiusza, były niewłaściwe urny do których zbierano głosy. - W szkole podstawowej na Mandarynki zamiast tradycyjnych drewnianych urn wyborczych były pudła tekturowe z których mogłem wyciągnąć co chcę. Świadkiem był mój syn który też głosował – pisze internauta.

Bez poważniejszych nieprawidłowości

Państwowa Komisja Wyborcza nie odnotowała poważniejszych nieprawidłowości. - Są pojedyncze skargi dotyczące drobnych wydarzeń w czasie głosowania, miały formę ustną, jeden mailową – mówi Marta Szarejko z PKW.

Z kolei do sądu, gdzie również można zgłaszać skargi na przebieg referendum, nie wpłynęło żadne pismo. - Nic takiego do nas nie wpłynęło – mówi krótko Marcin Łochowski, rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • KKK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2013 10:55 ~KKK

    Alicja~Alicja

    W latach 70- 80 jedynym rozwiązaniem dla niechcianych była taczka.Wiięc po co wydawać kasę na referenda


    A wcześniej sznur.

  • Xena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 22:48 ~Xena

    Do Mieszkańca - wystarczyło, żeby żona wykazała, że mieszka na stałe pod danym adresem, a przewodniczacy komisji sprawdzilby telefonicznie tą informację w Urzędzie i dopisalby żonę do spisu wyborców.

  • kik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 17:23 ~kik

    Opłaty adiacenckie już są w Warszawie, kataster a raczej podatek katastralny wprowadza się ustawą a nie uchwała miasta czy prezydenta miasta. Należałoby być warszawiakiem lub choć trochę się orientować aby gloscić jakieś "prawdy". Jak się nie ma nic madrego dopowiedzenia to siedzi cicho.
    ps Te opłaty są w całym cywilizowanym świecie, więc do kogo mamy się równać ZSRR już nie ma. Pozdrawiam wszystkich którzy jak ja moja cała bliższa i dalsza rodzina oraz znajomi nie byli na referendum.


    Tomek~Tomek

    Brawo Pani Haniu! Ocaliła pani nie tylko stołek, ale pozamykała na kolejny rok trupy w szafie, które mogłyby znacząco wpłynąc na wyniki głosowania do Sejmu. A pierwsza sprawa zaczyna wychodzić już dziś - śmierdząca sprawa przetargu smieciowego - można przeczytać obok...
    No i pewnie jeszcze ze 2 mld zł uda się Pani zadłużyć to miasto. A potem niech już następni się martwią. Wprowadzi się opłaty adjacenckie, kataster, a staruszkowie mieszkający w centrum niech się wynoszą do czworaków...
    zoran~zoran

    Wierz BYŚowi to będziesz w zimie w trampkach chodził. Na mojej rozprawie też takie farmazony opowiadał i pięknie przegrał :)

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 14:50 ~warszawianka

    Na listach były osoby które nie żyją od wielu lat 13 i więcej

  • cot_burry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 11:53 ~cot_burry

    Podobnie i u nas na Ursynowie sprawy się miały - wiadomo już dlaczego taka mała frekwencja była. wszystko było zaplanowane, żeby referendum było nieważne.

    Mieszkaniec~Mieszkaniec

    Ja byłem świadkiem jednego błędu... Gdy poszedłem oddać głos okazało się ze mojej żony niema na liście mimo iż wprowadziła się do mnie 4 lata temu i od razu została zameldowana na obecny adres. Gdy zapytałem panią za stolikiem dla czego tak jest powiedziała że proszę z tą sprawą udać się do urzędu miasta/dzielnicy. Gdy w poniedziałek to uczyniłem pani w okienku powiedziała że jest zameldowana na stałe i ma prawo głosować i nie ma pojęcia dla czego nie była wymieniona na liście.

  • zoran

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 11:14 ~zoran

    Tomek~Tomek

    Brawo Pani Haniu! Ocaliła pani nie tylko stołek, ale pozamykała na kolejny rok trupy w szafie, które mogłyby znacząco wpłynąc na wyniki głosowania do Sejmu. A pierwsza sprawa zaczyna wychodzić już dziś - śmierdząca sprawa przetargu smieciowego - można przeczytać obok...
    No i pewnie jeszcze ze 2 mld zł uda się Pani zadłużyć to miasto. A potem niech już następni się martwią. Wprowadzi się opłaty adjacenckie, kataster, a staruszkowie mieszkający w centrum niech się wynoszą do czworaków...

    Wierz BYŚowi to będziesz w zimie w trampkach chodził. Na mojej rozprawie też takie farmazony opowiadał i pięknie przegrał :)

  • soduś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 11:13 ~soduś

    Targówek~Targówek

    Gdyby nie moja prywatna inicjatywa to na mojej nieruchomości jak i wielu innych w pobliżu nigdy nie wywieszono by informacji o lokalizacji właściwego lokalu wyborczego. Informacji takich nie było również na stronach www poszczególnych dzielnic. Nawet Panie z infolinii z Bankowego miały trudności, żeby podać mi te informacje. Obwiesczenia zostały ukryte na stronie bip.warszawa.pl w takim miejscu, że konia z rzędem temu, kto by to znalazł sam. Podczas wizyty w lokalu wyborczym widziałem mnóstwo osób, które analizowały obwieszczenia bo nie wiedziały, gdzie mają iść.

    Oczekuję na konia.

  • Alicja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 11:10 ~Alicja

    W latach 70- 80 jedynym rozwiązaniem dla niechcianych była taczka.Wiięc po co wydawać kasę na referenda

  • ave

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 10:57 ~ave

    Jolu nigdy nie opisuj tego co widzisz gdy stoisz przed lustrem.


    Jestes dupek maly i nic wiecej
    kaz2~kaz2

    wypowiedz pomeczowa trenera reprezentacji Polski./poreferendalna pana Guziala/
    odnieslismy wielkie zwyciestwo.mozemy byc z siebie dumni.pokazalismy wszystkim na co nas stac.mamy poparcie calego narodu. co prawda Ukraina strzelila nam jedna bramke ale to my jestesmy prawdziwymi zwyciescami. teraz czekamy tylko na dyskwalfikacje przez uefa ,anglii, ukrainy i czarnogory i awansujemy z pierwszego miejsca.
    Jola~Jola



  • jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2013 10:57 ~jacek

    Żadnych obwieszczeń na Targówku. Poszukać owieszczenia w internecie też wyczyn. Oznakowanie komisji refendalne minimalne, prawie żadne w szczególnosci w porównaniu do wszystkich poprzednich wyborów... Bez komentarza

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »