Informacje

22.09.2014 20:44 po awaryjnym hamowaniu

Zignorował "stop"?
Jest śledztwo, maszynista zawieszony

SERWISY:

Stołeczna prokuratura będzie badać sytuację, do której doszło w piątek między stacjami Warszawa-Ursus a Warszawa-Włochy. Dwa pociągi niemal zderzyły się, prawdopodobnie dlatego, że maszynista jednego z nich zignorował sygnał i przejechał na czerwonym świetle. Mężczyzna zawieszony w pełnieniu obowiązków.

- Dzisiaj wpłynęły do nas materiały w tej sprawie od policji, maszyniści są już przesłuchani. Będziemy prowadzić sprawę pod kątem złamania art. 174 Kk, który mówi o spowodowaniu niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym - powiedział Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Zwrócimy się też do Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych i Kolei Mazowieckich o udostępnienie potrzebnych materiałów - dodał.

Jak poinformowała rzeczniczka Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska, "zaraz po zdarzeniu mężczyzna został odsunięty od prowadzenia pojazdów do czasu wyjaśnienia sytuacji".

Awaryjne hamowanie

W piątek wieczorem pomiędzy stacjami Warszawa-Włochy a Warszawa-Ursus niemal doszło do zderzenia w miejscu, w którym zbiegają się tory. Pociąg Intercity i pociąg Kolei Mazowieckich jechały w tym samym kierunku. Maszynista IC użył urządzenia alarmowego "Radio-stop", które umożliwia awaryjne zatrzymanie pociągów. Kierujący pociągiem KM zignorował sygnał.

CZYTAJ WIĘCEJ O AWARYJNYM HAMOWANIU POCIĄGÓW

ap,gk/ja

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hehehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 23:41 ~hehehe

    Specjaliści, co jeden to lepszy. Widzieliście kolej, na obrazku. Włochy to posterunek odgałęźny tumany. Zanim zaczniecie się mądrzyć proponuje poczytać służbowe rozkłady jazdy. Choć podejrzewam, że każdy z Was, to zapaleniec młody kolejowy, a SKRJ to widzieliście, jak Wam mechanik dał stary, żebyście sobie do tego trzepać mogli.

  • Ie 1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 21:34 ~Ie 1


    Na kolei jedno światło żółte oznacza, że można jechac z maksymalną prędkością:)

    Na kolei nie ma światła żółtego, jest pomarańczowe.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 14:02 ~Xavery

    poprawki~poprawki

    Po pierwsze nie stacje tylko przystanki. Po drugie nie mógł przejechać rozjazdu bo by go rozpruł jeśli droga przebiegu była ustawiona dla IC. Po trzecie prawdopodobnie mechanik KM zasugerował się semaforem na torze dla IC i zignorował S1 na swoim.


    Po pierwsze - W-wa Włochy to stacja (węzłowa) i to nie taka mała
    Po drugie - Nie mógł przejechać i na szczęście nie przejechał chociaż najwyraźniej miał taki zamiar
    Po trzecie - mechanik za samą taką nieprofesjonalną autosugestię to już powinien ponieść konsekwencje.

  • PanMechanik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 13:59 ~PanMechanik

    Xavery~Xavery


    Na kolei jedno światło żółte oznacza, że można jechac z maksymalną prędkością:)


    A dokładniej oznacza "droga wolna, następny semafor wskazuje światło czerwone".

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 13:46 ~Xavery

    kaktus720~kaktus720

    Pewnie pojechał na późne żółte...


    Na kolei jedno światło żółte oznacza, że można jechac z maksymalną prędkością:)

  • maszynista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 12:48 ~maszynista

    kaktus720~kaktus720

    Pewnie pojechał na późne żółte...

    TAK TO PRAWDA, DOCHODZĄ DO TEGO DODATKI ALE NA UMOWIE KAŻDY Z NAS MIAŁ 1700 zł BRUTTO, JESTEM SZCZĘŚCIARZEM ŻE ODSZEDŁEM Z TEGO BAŁAGANU..

  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 12:24 ~Figo

    maszynista~maszynista

    Może KM zacznie uczciwie płacić za taką pracę, a nie 1700 zł brutto... Tak właśnie 1700 zł brutto... tyle warte jest życie ludzi codziennie przewożonych pociągami KM... tych 65.000.000 przewozonych rocznie pasażerów. ...

    ptzecież to 20 zł więcej niż najniższa krajowa,to możliwe,w biedrze dają więcej za jazde elektrykiem

  • kaktus720

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 11:55 ~kaktus720

    Pewnie pojechał na późne żółte...

  • maszynista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 11:25 ~maszynista

    Może KM zacznie uczciwie płacić za taką pracę, a nie 1700 zł brutto... Tak właśnie 1700 zł brutto... tyle warte jest życie ludzi codziennie przewożonych pociągami KM... tych 65.000.000 przewozonych rocznie pasażerów. ...

  • Figo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2014 09:56 ~Figo

    może zaczną płacić uczciwie za tak odpowiedzialną pracę,a nie średnią krajową

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »