Informacje

22.02.2018 16:36 orzekł sąd odwoławczy

Zieloni nie znieważyli Polski
Walczącej. Wyrok utrzymany

SERWISY:


Działacze Zielonych zostali prawomocnie uniewinnieni od zarzutu znieważenia znaku Polski Walczącej. W czwartek sąd orzekł, że prawo pozwala na przerabianie symboli narodowych, o ile nie prowadzi to do ich znieważenia.

Podczas marszu w obronie praw kobiet - Marszu Godności 18 czerwca 2016 roku - działacze Zielonych nieśli zielony transparent ze znakiem Polski Walczącej, z dodanymi na końcach kotwicy symbolami płci oraz hasłem "Nie-podległa". Groziła im grzywna. Sprawę o znieważenie symbolu Polski Walczącej wniosła do sądu policja z zawiadomienia jednego z internetowych kanałów informacyjnych.

Wyrok został utrzymany

Sąd odwoławczy utrzymał wyrok pierwszej instancji z października zeszłego roku i odrzucił apelację złożoną przez policję wobec autorki transparentu Elżbiety Hołoweńko oraz działacza Zielonych Marcina Krawczyka (zgodzili się na ujawnianie swoich danych).

Podczas czwartkowej rozprawy autorka grafiki podkreślała, że transparent, podobnie jak i znak Polski Walczącej, ma dla Zielonych ogromne znaczenie i jest odzwierciedleniem "przekonań i walki o prawa kobiet". Ma też pokazywać równość kobiet i mężczyzn. Transparent wykonany został w 2013 roku na Manifę i używany był podczas wielu demonstracji.

- W ocenie sądu, apelacja w tej sprawie została złożona w błędny sposób - powiedział, uzasadniając czwartkowy wyrok sędzia Leszek Parzyszek. Podkreślił, że sąd pierwszej instancji słusznie dowiódł, iż nie było w działaniach Zielonych intencji znieważenia symbolu Polski Walczącej.

- Należy podkreślić, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, w obszernym pisemnym uzasadnieniu wyroku, przeprowadził bardzo drobiazgową, uwzględniającą poglądy doktryny i orzecznictwa - wykładnie kluczowego w tej sprawie znieważenia - dochodząc do wniosku, że zachowanie obwinionych nie stanowiło takiego czynu - powiedział w uzasadnieniu sędzia.

Sędzia dodał, że apelujący nie podjął nawet próby wykazania, że te rozważania sądu pierwszej instancji są błędne i dlaczego.

Zaznaczył, że sąd odwoławczy nie znajduje też prawnego uzasadnienia dla postawionej w apelacji tezy, iż niedopuszczalne jest, aby symbole narodu polskiego były przerabiane w jakikolwiek sposób. - Prawo pozwala na przerabianie symboli narodowych, o ile nie prowadzi to do ich znieważenia - orzekł sąd drugiej instancji. Według sądu, odmienne stanowisko byłoby szkodliwe dla samych symboli, "bo czyniłoby je martwymi, stawiając w kategorii szacownych eksponatów, które należy tylko podziwiać".

Można przerabiać, nie można znieważać

Działacze Zielonych po rozprawie podkreślali zadowolenie z prawomocnego wyroku, bo oznacza on ich zdaniem, że symbole narodowe mogą być wykorzystywane przez wszystkich.

Autorka transparentu podkreślała podczas procesu, że nigdy nie chciał znieważyć czy ośmieszyć znaku Polski Walczącej, bo jest on dla niej ogromnie ważny - jej matka i babcia walczyły w Powstaniu Warszawskim. Zdaniem Hołoweńko, większym znieważeniem znaku Polski Walczącej jest umieszczanie go na skarpetkach czy kijach bejsbolowych i nawoływanie przez to do nienawiści wobec współobywateli.

To nie pierwsza taka sprawa - w maju zeszłego roku kielecki sąd skazał jedną z organizatorek Czarnego Protestu na dwa tysiące zł grzywny za znieważenie znaku Polski Walczącej. W tym przypadku chodziło o umieszczenie w podstawie kotwicy dwóch kropek, symbolizujących piersi kobiety. W lutym szczeciński sąd uniewinnił w podobnej sprawie inną uczestniczkę Czarnego Protestu.

Znak Polski Walczącej jest prawnie chroniony od sierpnia 2014 roku. "Znak Polski Walczącej, będący symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej, stanowi dobro ogólnonarodowe i podlega ochronie należnej historycznej spuściźnie Rzeczypospolitej Polskiej" - stwierdza ustawa. Podkreślono też, że "otaczanie znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej".

PAP/bb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 13:20 ~Warszawiak

    Sawicka niewinna, sędzia, który zabrał 50 zł tez niewinny. Kogo przekonują wyroki wydawane przez nadzwyczajną kastę. Każdy wyrok wydawany w tej chwili w Polsce to przede wszystkim chęć zrobienia wbrew naszemu rządowi.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 11:26 ~nemesis



    CWP~CWP

    Miejmy nadzieję, że to ostatnie POdrygi i POpisy nadzwyczajnej kasty...
    Xavery~Xavery

    To straszne jak prymitywna propaganda może działać na słabe umysły...
    Wladza~Wladza

    No niestety, media tak długo sprzyjały PO (większość nadal to robi), że ludzie uwierzyli, że to była dobra władza.

    już chyba mało kto wierzy w ten mit dobrej władzy PO

  • Fioletowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 10:32 ~Fioletowy

    ZIELONI DO LASU !!!

  • Wladza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 10:32 ~Wladza


    CWP~CWP

    Miejmy nadzieję, że to ostatnie POdrygi i POpisy nadzwyczajnej kasty...
    Xavery~Xavery

    To straszne jak prymitywna propaganda może działać na słabe umysły...

    No niestety, media tak długo sprzyjały PO (większość nadal to robi), że ludzie uwierzyli, że to była dobra władza.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 09:10 ~Xavery

    CWP~CWP

    Miejmy nadzieję, że to ostatnie POdrygi i POpisy nadzwyczajnej kasty...

    To straszne jak prymitywna propaganda może działać na słabe umysły...

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 09:03 ~warszawiak

    Wyrok słuszny - brawo sąd. Największą profanacją znaku Polski Walczącej jest umieszczanie go na zderzakach samochodów stawiając go w ten sposób na równi z takim badziewiem jak nalepki o treści " patrz w lusterka bo motory coś tam, coś tam".

  • CWP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 08:53 ~CWP

    Miejmy nadzieję, że to ostatnie POdrygi i POpisy nadzwyczajnej kasty...

  • Dark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2018 07:06 ~Dark

    Czapki melanżowe - hit sezonu. Jednak wolę moher.

  • krwawa mery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2018 22:59 ~krwawa mery

    az nie zatluka

  • Gomulka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2018 22:40 ~Gomulka

    To są właśnie niezależne sady...wstyd!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »