Informacje

26.06.2016 07:00 ODWAŻNA PROPOZYCJA

Zielone Mazowsze chce odciąć
Grójecką od placu Zawiszy

SERWISY:

Zamiast zakorkowanego ronda - zwykłe skrzyżowanie. A zamiast przelotowej Grójeckiej - miejski plac, publiczna przestrzeń i bazarek. Zielone Mazowsze pokazało swoją wizję placu Zawiszy. Jedno jest pewne - kierowcom się nie spodoba.

Zdaniem autorów opracowania, na placu Zawiszy konieczne są zmiany. - Jest jedynie wielkim skrzyżowaniem z wodą podmywającą brzegi z kostki. Asfalt rozlewa się we wszystkich kierunkach, w pięć szerokich ulic - tłumaczą i proponują zmiany, dzięki którym plac zmieni się w przestrzeń lubianą przez mieszkańców.

Zamiast ronda - skrzyżowanie

W ich wizji plac ma pełnić funkcję komunikacyjną, ale proponują likwidację ronda i zastąpienie go zwykłym skrzyżowaniem.

Dziś w tym miejscu zbiega się cztery i pół ulicy - Aleje Jerozolimskie mają bowiem tylko jeden kierunek. Autorzy projektu proponują dobudowanie brakujących 400 metrów drugiej jezdni, tak by ulica miała po dwa pasy ruchu - jeden dla aut, drugi dla autobusów. "Dodatkowo, przed placem pojawiają się wydzielone lewoskręty - zarówno dla samochodów, jak i tramwajów. Normalizacja przekroju jezdni pozwala na zasadzenie szpalerów drzew i budowę dróg dla rowerów" - opisują.

Grójecka bez przejazdu

By zastąpić rondo zwykłym skrzyżowaniem, trzeba jednak zlikwidować jeden z pięciu dojazdów. Autorzy proponują odcięcie Grójeckiej od placu. "Doprowadzenie Alej do placu pozwala zagospodarować odcinek Grójeckiej od Dalekiej na plac miejski. Po lewej mogłaby powstać wysokiej klasy przestrzeń targowa (pawilony i parter budynku po lewej), przechodząca płynnie w przestrzeń publiczną (po prawej) i połączona z węzłem przesiadkowym, jakim powinien nadal być plac Zawiszy (przystanek w kierunku Ochoty na środku)" - tłumaczą autorzy.

Na tym odcinku pozostałyby jedynie tramwaje. W rozmowie z tvnwarszawa.pl Zielone Mazowsze przekonuje, że że nie sparaliżuje to komunikacji w tym rejonie. - Ideą było utworzenie jak największej liczby przestrzeni handlowych i miejsc, gdzie warszawiacy mogliby spędzić wolny czas. Proponujemy więc bazar, przestrzeń sztuki, przestrzeń kawiarnianą. Prawdziwy mish-mash kształtów - mówi Witold Weszczak z fundacji M20, który współpracował przy projekcie.

O pomyśle przebicia Al. Jerozolimskich i zmianach na Grójeckiej mówił już we wrześniu ubiegłego roku na naszych łamach Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy. Przekonywał, że mogą wejść w życie do 2020 roku.

Urzędnicy: musimy poczekać

Jak informuje "Gazeta Stołeczna", teraz na temat projektu ZM wypowiedział się dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski. - Nikt nie powie, że plac Zawiszy jest piękny. Ale sądzę, że ze zmianami musimy jeszcze poczekać. To wciąż wielki węzeł komunikacyjny. W dodatku obowiązujące dokumenty planistyczne zakładają, że ma być dwupoziomowy. Zresztą podobne rozwiązanie - na razie - przewidziane jest też na Towarowej, która dziś jest częścią obwodnicy śródmiejskiej. Dopiero zastanawiamy się nad przesunięciem jej bardziej na zachód. Najpierw zróbmy pl. Narutowicza czy Plac Pięciu Rogów. O pl. Zawiszy porozmawiajmy później - tłumaczy na łamach gazety Puchalski.

CZYTAJ TEŻ O PLANOWANYCH ZMIANACH NA PLACU NARUTOWICZA i SPORZE O PĘTLĘ:

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pod prąd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:46 ~pod prąd

    "doskonale" jest zaprojektowany układ pasów na skrzyżowaniu, a szczególnie dobrze wypada pas dla skręcających w lewo w Jerozolimskie na zachód. Nagroda Darwina jak w banku

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 12:36 ~tomek

    Wawka~Wawka

    Jest tyle miejsc na Świecie, niezamieszkanych, bezludnych wysp, gdzie ZM mogłoby swoje pomysły realizować i sprawdzić w realu, jak to działa.
    A tak nawiasem mówiąc, już w czasach głębokiego PRL-u był projekt estakady dla lewoskrętu z Grójeckiej w Towarową.


    Tak, tylko że szpecące krajobraz estakady stosuje się na przedmieściach dla biedoty, a nie w centrach miast.

    Wysiadasz na dw. Centralnym, rozglądasz się dookołoa i czujesz się jak w Ułan-Bator albo amerykańskich slumsach.

    Jedynym rozwiązaniem byłby tunel, być może w ciągu Raszyńska-Towarowa, ale pamiętajmy o linii kolejowej.

  • Antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 14:35 ~Antek

    Dość tej paranoi. Już był modny targ rybny na pl. Powstańców (klapa!) i targi warzywne na pl. Konstytucji (klapa!). Kolejny kosztowny, bezużyteczny bazarek nie jest potrzebny. Funkcją ulic jest transport, nie wypoczynek. Miejscem wypoczynku są parki. Za czasów HGW wycięto w mieście 240 tys. drzew. Nie oddano ŻADNEJ nowej przestrzeni publicznej, żadnej nowej linii kolejowej, ani nawet przystanku kolejowego. A podróż autobusem/tramwajem w W-wie przeciętnie trwa 1 godz. Dopóki tak jest, nie ma alternatywy dla indywidualnego transportu samochodowego.

  • Irokez

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 12:04 ~Irokez

    Gdyby komunikacja miejska nie była parodią, można by się zastanowić. W tej chwili to jednak "kaleka", kwalifikujący się tylko do dostrzelenia.
    Przypominam Zielonym, że zaraz zamkną na rok linię kolejową między Warszawą a Grodziskiem, a potem na 5 lat Średnicowy na generalny remont.

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 11:23 ~Wawka

    Jest tyle miejsc na Świecie, niezamieszkanych, bezludnych wysp, gdzie ZM mogłoby swoje pomysły realizować i sprawdzić w realu, jak to działa.
    A tak nawiasem mówiąc, już w czasach głębokiego PRL-u był projekt estakady dla lewoskrętu z Grójeckiej w Towarową.

  • przyroda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 11:07 ~przyroda




    tg3178~tg3178

    "Jedno jest pewne - kierowcom się nie spodoba."

    im się wszystko nie podoba co nie służy samochodom. Kto by się przejmował ich opinią? Miasta są dla ludzi a nie dla samochodów. Patalogia samochodowa nie powinna mieć głosu. To nie jest normalne, że truje się innych.
    szakal~szakal

    A w samochodach to kto jedzie? Cyborgi? Ogarnij się facet.
    stonka~stonka

    Od lat ruch samochodowy w Warszawie generowany jest przez KIEROWCÓW, nie pasażerów, ale przez pojazdy wiozące jednego człowieka. Jaki jest tego efekt? Temat był wałkowany tysiąc razy, poszukaj sobie w necie zdjęć.
    Skipper~Skipper

    Stopień nasycenia samochodów osobowych to 1,1 czyli na 10 samochodów przypada 11 osób co oznacza, że tylko 10% samochodów kogoś przewozi (wliczając w to taksówki). Śmiało można wyeliminować 80% samochodów osobowych.

    A ile masz ubrań? A ile jest Ci naprawdę niezbędne? :)

  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 11:05 ~real




    tg3178~tg3178

    "Jedno jest pewne - kierowcom się nie spodoba."

    im się wszystko nie podoba co nie służy samochodom. Kto by się przejmował ich opinią? Miasta są dla ludzi a nie dla samochodów. Patalogia samochodowa nie powinna mieć głosu. To nie jest normalne, że truje się innych.
    szakal~szakal

    A w samochodach to kto jedzie? Cyborgi? Ogarnij się facet.
    stonka~stonka

    Od lat ruch samochodowy w Warszawie generowany jest przez KIEROWCÓW, nie pasażerów, ale przez pojazdy wiozące jednego człowieka. Jaki jest tego efekt? Temat był wałkowany tysiąc razy, poszukaj sobie w necie zdjęć.
    Skipper~Skipper

    Stopień nasycenia samochodów osobowych to 1,1 czyli na 10 samochodów przypada 11 osób co oznacza, że tylko 10% samochodów kogoś przewozi (wliczając w to taksówki). Śmiało można wyeliminować 80% samochodów osobowych.

    ...śmiało można również wyburzyć 80% mieszkań. Wszak człowiekowi wystarczy do życia, znacznie mniej niż powierzchnia obecnych mieszkań!

  • IDiota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 10:32 ~IDiota

    thomas~thomas

    Podoba mi się !


    Mi TESZ!!!



  • real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 10:27 ~real

    A następny sensacyjny tytuł będzie brzmiał

    "Bezdomni z Centralnego, chcą wyburzenia Śródmieścia!"

    I będziemy się pochylać nad tym pomysłem, i dyskutować? W końcu Bezdomnych jest więcej niż ludzi w tym całym ZielonymM :)

  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2016 10:15 ~Skipper



    tg3178~tg3178

    "Jedno jest pewne - kierowcom się nie spodoba."

    im się wszystko nie podoba co nie służy samochodom. Kto by się przejmował ich opinią? Miasta są dla ludzi a nie dla samochodów. Patalogia samochodowa nie powinna mieć głosu. To nie jest normalne, że truje się innych.
    szakal~szakal

    A w samochodach to kto jedzie? Cyborgi? Ogarnij się facet.
    stonka~stonka

    Od lat ruch samochodowy w Warszawie generowany jest przez KIEROWCÓW, nie pasażerów, ale przez pojazdy wiozące jednego człowieka. Jaki jest tego efekt? Temat był wałkowany tysiąc razy, poszukaj sobie w necie zdjęć.

    Stopień nasycenia samochodów osobowych to 1,1 czyli na 10 samochodów przypada 11 osób co oznacza, że tylko 10% samochodów kogoś przewozi (wliczając w to taksówki). Śmiało można wyeliminować 80% samochodów osobowych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »