Informacje

04.05.2016 09:43 biżuteria leżała na parapecie w siłowni

Zginęły pierścionki za 50 tysięcy zł. Zatrzymano aktorkę. "Przyznała się"

SERWISY:


Chwila nieuwagi sprawiła, że kobieta ćwicząca w klubie fitness straciła biżuterię wartą 50 tysięcy złotych. Zdarzenie zarejestrowała kamera, dzięki czemu udało się już zatrzymać podejrzaną. To aktorka znana z popularnych seriali. - Przyznała się do winy - podała w środę rano stołeczna policja.

Jak relacjonuje policja, kobieta zdjęła pierścionki z dłoni, bo przeszkadzały w ćwiczeniach. Położyła je na parapecie. Po treningu o tym zapomniała i wyszła z siłowni. Kiedy się zorientowała, zadzwoniła z prośbą o odnalezienie i zabezpieczenie precjozów. Niestety po biżuterii nie było już śladu.

Nagrała ją kamera

Moment ich zniknięcie nagrała jednak kamera. Na nagraniu z monitoringu widać, jak młoda kobieta najpierw ogląda biżuterię, następnie podczas ćwiczeń chowa ją do kieszeni. Jej łupem padły wysadzana szafirami i brylantami obrączka z białego złota oraz pierścionek z takimi samymi kamieniami.

W sumie dwa niewielkie przedmioty warte były aż 50 tysięcy złotych. Poszkodowana umieściła w siłowni ogłoszenia ze zdjęciami biżuterii i prośbą o jej zwrot. Bezskutecznie.

Odzyskali pierścionki

Wtedy sprawą zajęli się policjanci ze Śródmieścia. Ustalili, że sprawczynią może być 31-letnia Olga O., aktorka znana m.in. z seriali "Ojciec Mateusz", "Druga szansa" czy "Przyjaciółki". Jak dowiadujemy się na policji, O. została zatrzymana w czwartek, chwilę po zakończeniu spektaklu w Teatrze Ochoty.

Funkcjonariusze odzyskali zrabowaną biżuterię, a aktorka usłyszała już zarzut kradzieży, za co grozi do pięciu lat więzienia.

W środę rano policja poinformowała, że kobieta widziała nagranie z monitoringu i przyznała się, że zabrała cudzą własność. - Po przesłuchaniu podejrzaną zwolniono do domu - powiedział nam Robert Szumiata, z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2016 21:15 ~anka

    "Nie pożądaj rzeczy, która należy do twego bliźniego" - Ecce Homo

  • Maciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 19:52 ~Maciej

    michał~michał

    Bardzo bym chciał, żeby odsiedziała pełne pięć lat. Dura lex, sed lex.

    Nie odsiedzi nawet jednego dnia.
    Ona w obawie o nieuczciwą obsługe siłowni sama postanowiła dostarczyć zgubę do biura rzeczy znalezionych. Działała w dobrej wierze.
    Gdyby prokurator bardzo sie uwziął to może oskarżyć o przywłaszczenie mienia o znacznej wartości. A to inny artykuł KK.

  • michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 18:44 ~michał

    Bardzo bym chciał, żeby odsiedziała pełne pięć lat. Dura lex, sed lex.

  • Michal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 18:00 ~Michal

    Kradzież jest wtedy kiedy kradniesz coś z torebki, kieszeni, mieszkania itd. z czegoś co jest zabezpieczone i bezpośrednio przynależy w danej chwili do Ciebie.
    Graty leżały bezpańsko na parapecie w dodatku w miejscu publicznym nie były podpisane, ponad to laska zapomniała o tych pierscionkach, wyszła z siłowni, przypomniała sobie po czasie. Ja na miejscu tej Pani co znalazła te pierścionki zarządałbym 10% znaleźnego. Nic jej nie zrobią bo ona właśnie miała zamiar oddac tę zgubę do biura rzeczy znalezionych. Bardzo dobrze zrobiła ze nie oddała ich na recepcji w siłowni bo biżuteria kolejny raz zmieniła by właściciela :)
    No sorry takie jest życie. Każdy kradnie, jeden materialnie, drugi robi wały w biznasie, trzeci wykorzystuje. pozycje, znajomości itd.
    Wierzycie że polacy zarabiając 2tys pln mają dom, mieszkanie, samochod i jeźdzą na zagraniczne wycieczki??? Bo ja nie!

    Przykład idzie zawsze z góry, skoro państwo okrada obywateli to obywatel też kombinuje. Państwo może bo sobie tę kradzież zalegalizowało, jesli rząd by wprowadził w zycie pozwolenie na zabijanie to było by ono legalne. Zmienia sie tylko wykładnia nic poza tym.

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 15:56 ~Rafał


    Stve~Stve

    Polacy, kiedy wy dorośniecie do; "NIE TWOJE NIE RUSZ"
    sen~sen

    Weżmie kto inny

    Ale wtedy on nie Ty będzie siedział

  • Gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 15:55 ~Gaga

    Aktoreczka tylko zyskała miała jedna obrączke teraz pan policjant dał jej obrączki dwie na nadgarstki

  • Edward

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 15:52 ~Edward

    A tu może być inna afera heh małżeńska :D
    Bo może ta pani zdjęła obrączke aby przekonać kogoś płci przeciwnej ze jest wolna

  • won ze złodziejami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 14:36 ~won ze…



    Pio~Pio

    Znalezione nie kradzione. Stara zasada :)
    Nie bylo żadnego rabunku bo nikogo nie napadnięto. Pierscionki leżały w miejscu publicznym i ogólnodostępnym. Nikt nikomu ich z torebki nie wyciągnął. I kto przy zdrowych zmysłach zostawia takie błyskotki na parapecie?
    won ze złodziejami~won ze złodziejami

    Ty ze złodziejskiej rodziny, czy bandyckiej?
    Jola~Jola


    Ma świętą racje. Czy jakbym zostawiła pierścionek na przystanku autobusowym i odjechała, a za 5min ktoś by znalazł pierścionek, to czy to jest kradzież? Nie sądze. Właściciel poprostu zgubił/zapomniał tę rzecz.
    Inna kwiestia to moralność. Pierscionek czy pieniądze jest trudno zwrócić bo nie wiemy do kogo należą, świadomosć społeczeństwa nt istnienia biura rzeczy znalezionych jest bardzo niska.
    To co zrobiła ta laska zostawiając biżuterie w piejscu publicznym to jest poprostu prowokacja. Sama sie prosiła. Żałuje ze sie znalazły te diamenty, może miała by nauczke na przyszłość ze swoje rzeczy należy trzymac przy d..ie


    Ani rację, ani świętą. Cudzego nie ruszaj. Ruszysz, to JEST kradzież. Nie próbuj dorabiać do tego szczeniackiej ideologii.
    Mogła to zanieść do recepcji, albo na Policję. Zaniosła do domu. Jeżeli wyznajesz podobne zasady, to przykro mi, ale masz złodziejską naturę.

  • sen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 11:15 ~sen

    Stve~Stve

    Polacy, kiedy wy dorośniecie do; "NIE TWOJE NIE RUSZ"

    Weżmie kto inny

  • Jola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2016 08:59 ~Jola


    Pio~Pio

    Znalezione nie kradzione. Stara zasada :)
    Nie bylo żadnego rabunku bo nikogo nie napadnięto. Pierscionki leżały w miejscu publicznym i ogólnodostępnym. Nikt nikomu ich z torebki nie wyciągnął. I kto przy zdrowych zmysłach zostawia takie błyskotki na parapecie?
    won ze złodziejami~won ze złodziejami

    Ty ze złodziejskiej rodziny, czy bandyckiej?


    Ma świętą racje. Czy jakbym zostawiła pierścionek na przystanku autobusowym i odjechała, a za 5min ktoś by znalazł pierścionek, to czy to jest kradzież? Nie sądze. Właściciel poprostu zgubił/zapomniał tę rzecz.
    Inna kwiestia to moralność. Pierscionek czy pieniądze jest trudno zwrócić bo nie wiemy do kogo należą, świadomosć społeczeństwa nt istnienia biura rzeczy znalezionych jest bardzo niska.
    To co zrobiła ta laska zostawiając biżuterie w piejscu publicznym to jest poprostu prowokacja. Sama sie prosiła. Żałuje ze sie znalazły te diamenty, może miała by nauczke na przyszłość ze swoje rzeczy należy trzymac przy d..ie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »