Informacje

20.04.2015 18:55 w podstawówkach i gimnazjach

Ze źródełka zamiast z butelki. Ustawią 300 punktów z wodą

SERWISY:


W 300 warszawskich szkołach prowadzonych przez miasto zainstalowane zostaną tzw. źródełka wody pitnej. Na początek pojawią się one w podstawówkach i gimnazjach. Dzięki temu uczniowie będą mieli zapewniony nieograniczony, bezpłatny dostęp do wody pitnej.

W poniedziałek podpisy pod porozumieniem w tej sprawie złożyły prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i prezes Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie Hanna Krajewska.

"Pierwsze miasto w Polsce"

- To jest projekt pionierski - jesteśmy pierwszym miastem w Polsce, które wprowadza w szkołach możliwość picia ze specjalnych źródełek. Mamy nadzieję, że atrakcyjność picia ze źródełek zachęci dzieci do picia wody - powiedziała dziennikarzom prezydent Warszawy.

Zwróciła też uwagę, że choć woda w źródełkach będzie taka sama, jak płynie w kranach, to dzięki możliwości pochylania się nad strumieniem wody lepiej zachowane zostaną zasady higieny.

Z kolei Krajewska zapewniła, że woda płynąca w kranach w stolicy jest najwyższej jakości możliwej do osiągnięcia.

Montaż już w maju

Gotowość szkoły do montażu źródełka zgłaszać będzie mógł dyrektor placówki do Centrum Komunikacji Społecznej stołecznego ratusza. Wraz z deklaracją powinien przedstawić nie starsze niż rok wyniki badania wody w szkole. Pierwsze montaże źródełek mogą być przeprowadzone już w maju i czerwcu.

W Warszawie działa 215 szkół podstawowych, 152 gimnazja i 181 szkół ponadgimnazjalnych prowadzonych przez miasto. Obecnie MPWiK ma podpisaną z wykonawcą umowę na 300 źródełek wody pitnej. Jak poinformowała prezydent, w pierwszej kolejności zainstalowane zostaną one w szkołach podstawowych i gimnazjach, po jednym w placówce. W zależności od potrzeb będzie on rozszerzany o kolejne źródełka w szkołach oraz o szkoły ponadgimnazjalne.

Szacunkowy koszt zakupu źródełek to blisko 1,4 mln zł (koszt jednego źródełka to prawie 4,6 tys. zł). Za zakup urządzeń zapłaci MPWiK, które przekaże je szkołom w formie darowizny. Koszt przygotowania instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej, sprawdzenie jakości wody w budynku oraz codziennego użytkowania źródełka leżą po stronie szkoły. Podwykonawca MPWiK będzie odpowiadał za montaż źródełka, badanie jakości wody po montażu oraz trzyletni serwis gwarancyjny.

Lepsza niż słodzone napoje

Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi dzieci powinny wypijać minimum 6-8 szklanek płynów dziennie, najlepiej w postaci wody. Przy dużej aktywności fizycznej lub wysokiej temperaturze otoczenia ilość wody powinna zostać zwiększona o dwie szklanki.

- Dziecko spędzające siedem godzin dziennie w szkole powinno w tym czasie wypić trzy szklanki płynu - zauważyła koordynatorka prowadzonej w warszawskich szkołach kampanii "Wiem co jem" Marta Widz. Przypomniała, że gdy dziecko za mało pije, następuje odwodnienie organizmu, w efekcie dziecko jest osłabione, zmęczone, może je boleć głowa, ma obniżoną koncentrację i sprawność fizyczną.

Jak zaznaczyła dziecko może nie odczuwać pragnienia, nawet gdy pojawia się już odwodnienie, stąd ważne jest przyzwyczajenie go do częstego, regularnego popijania wody, i konieczności zapewnienia jej dostępności.

Mówiąc o korzyściach picia wody przez dzieci, Widz zwróciła uwagę na napoje słodzone jako jedną z przyczyn nadwagi i otyłości oraz próchnicy u dzieci. Podała, że jedna półlitrowa butelka napoju zawiera przeciętnie 50 g cukru. Oznacza to, że wypijanie codziennie jednej takiej butelki napoju to rocznie 18,2 kg "wypitego" cukru.

Lżej w plecakach

Inne korzyści z zapewnienia dzieciom nieograniczonego dostępu do wody za pomocą źródełek to m.in. odciążenie ich szkolnych plecaków, gdyż dzieci nie będą nosić ze sobą butelek z napojami oraz zmniejszenie ilości pustych opakowań po napojach. Picie wody ze źródełek to także oszczędność w wydatkach indywidualnych rodziców oraz w wydatkach szkół i rad rodziców na zakup wody lub napojów butelkowanych.

Zapewnienie dostępu do wody zdatnej do picia dla dzieci i młodzieży w placówkach oświatowych zapisano w zarządzeniu z czerwca 2014 r. w sprawie organizacji żywienia w placówkach, dla których organem prowadzącym jest miasto Warszawa. Obowiązek zapewnienia od 1 września 2015 r. nieograniczonego dostępu do wody pitnej w placówkach oświatowych nakłada także rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w tych placówkach.

PAP/jk/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • super

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2015 11:39 ~super

    Super sprawa, ale czy ktokolwiek z was zastanowił się jak będzie wyglądała podłoga wokół tego kraniku. Kto non stop będzie chodził i ścierał podłogę żeby się dzieciaki nie pozabijały. Już w szkołach jest ograniczona obsługa w postaci p. sprzątających, a teraz to chyba albo dzieci albo nauczyciele będą myć podłogę. Tej wody nie wiele wypija dzieci za to więcej wyleją. W podstawówce są dzieci 6-letnie i wiemy jak one się zachowują. Już widzę, jak pierwszoklasista idzie z kubeczkiem plastikowym z wodą przez cały korytarz do klasy żeby zjeść śniadanie.

  • dida

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2015 10:56 ~dida

    Każdy, nawet najprostszy dystrybutor wody posiada filtr z aktywnym węglem (wiem, bo pracuję w tej branży)- tak więc pozbywamy się związków chloru i innych niepożądanych substancji, które mogą się w takiej wodzie znaleźć. Tak więc nie jest to to samo co woda z umywalki w toalecie, nie wspominajac już o ilości bakterii, jakie się na kranach łazienkowych namnażają.... myślę, ze największym atutem takich fontann jest brak kontaktu ust z kranem (tak jak to się często dzieje w szkolnych łazienkach) oraz ich dogodne usytuowanie w miejscach najbardziej, najszybciej dostępnych dla dzieciaków. Choć jak sięgnę pamięcią do czasów podstawówki, to ja też piłam wodę wprost z kranu w szkolnej w-c, wszyscy tak robili i wszyscy to jakoś przeżyli :-)

  • heterka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2015 13:04 ~heterka

    A od kiedy to kranówka jest zdatna do picia? Pomijam już kwestie braku podstawowych minerałów, niezbędnych do skutecznego nawodnienia organizmu, ale chlor i fluor, których się przy jej oczyszczaniu nie żałuje, to już totalne przegięcie i wprowadzanie ludzi w błąd.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2015 21:38 ~aaaa

    Był przetarg, opracowania ekspertów, mnóstwo piany, zmarnowane zostanie mnóstwo pieniędzy i nie z tego nie będzie.

  • Filutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.04.2015 16:14 ~Filutek

    ""Więc może taniej byłoby zawiesić na ścianie w łazience dystrybutora kubków jednorazowych i nie robić wielkiego halo wokół całej sprawy.""

    Ustawię sobie saturator, jedną szklanką na łańcuszku (aby przypadkiem nie zginęła, bo to towar deficytowy), ze 2 litry soku wiśniowego i interes będzie się kręcił. Dla "swojaków" 40 % zapitka.

  • Maja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 16:47 ~Maja

    Jak miło:), jakiś czas temu pisałam prace na edukacje żywieniową, w której zawarłam działania walki z nadwagą i otyłością w szkołach. Jednym z postulatów było wprowadzenie darmowego dostępu do wody dla dzieci. Wiadomo, że dzieciaki wolą kupić za swoje drobniaki puszkę coli niż wodę bo na wodę szkoda. Bardzo się cieszę!

  • taa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 15:11 ~taa

    na pewno będzie dzieciakom lżej jak nie wezmą butelki picia ze sobą, dajcie spokój z takimi pierdołami, prawda jest taka, że dzieciaki musża zabierać ze soba dużo książek, które naprawdę do lekkich nie należą, a w nie kazdej szkole jest możliwość zostawienia ksiażek w szafce

  • anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 09:35 ~anna

    I bardzo dobrze. W wielu bardziej cywiliozwanych krajach jest to normalny widok. Czerpmy dobre wzorce, zamiast narzekać i kopiować pomysły rodem ze wschodu.

  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 09:19 ~waw

    A rury z rakotwórczego PCV nie są gorsze od butelek PET ?

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2015 09:12 ~bolo

    asd~asd

    Szkoda tylko że po tych wszystkich inwestycjach woda nie ma żadnego smaku więc co to za atrakcja jej picie. Ale już nóż sie w kieszeni otwiera, jak się czyta "fachowców", że człowiek dzieciak powinien pić wodę nawet jak nie czuje pragnienia. Otóż właśnie to jest najlepszy sposób by zrobić z dzieciaków kaleki, które nie są w stanie najprostrzych potrzeb załatwiać. Picie niskozminarelizowanej wody powinno być zakazane bo to po prostu zabija. I to dużo szybciej niż wszystkie słodzone napoje razem wzięte...

    ale bzdury, na kaca najlepsza jest woda zdemineralizowana! każdy chemik ci to powie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »