Informacje

11.07.2012 12:35 stołówki przejmują prywatne firmy

Zdrożeją obiady w
śródmiejskich szkołach

SERWISY:

Średnio 7,40 zł trzeba będzie zapłacić za jeden obiad w śródmiejskich szkołach od nowego roku szkolnego. To o ponad 2 złote drożej niż dotychczas.

Urząd dzielnicy rozstrzygnął właśnie konkurs na obsługę stołówek w 23 śródmiejskich szkołach. W 12 z nich będą prowadzić dotychczasowe kucharki, które założył działalność gospodarczą. W pozostały zostały wybrane zewnętrzne firmy. Aż 8 z 11 firm zatrudni obecnych pracowników.

Już wiadomo, że średnia cena za posiłek od nowego roku szkolnego wyniesie 7,40 zł. Dotychczas za obiad trzeba było zapłacić 4,9 zł.

Protesty w dzielnicach

Właśnie wzrost ceny za posiłek wzbudził największe kontrowersje wśród rodziców. Przez kilka miesięcy regularnie organizowali protesty w obronie szkołnych stołówek. Demontracje odbywały się nie tylko w Śródmieściu.

Urzędnicy uspokajali i przekonywali, że system prywatnych ajentów jest bardziej efektywny i sprawdził się w wielu szkołach.

- Tam, gdzie już to działa, posiłki nie drożały w sposób wyjątkowo dramatyczny, ani nie pogorszyła się ich jakość. Naprawdę spokojniej nad tą sprawą - tłumaczył pod koniec marca wiceprezydent Włodzimierz Paszyński.

Stołówki mają być sprywatyzowane także w innych dzielnicach: na Bielanach, Mokotowie, Bemowie i w Wesołej.

bf/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 18:14 ~olo

    do AntyPiSuar
    A jak Pana dzieci chodziły do szkoły to płacił Pan pełną odpłatnośc za obiady, czy tak jak wszyscy płacili? Kto wtedy dokładał do obiadów Pańskich dzieci? Teraz dzieci szkończyły edukację to już Pana to nie dotyczy. "Nie pamieta wół, jak cielęcieł był" to przysłowie idealnie pasuje do Pana komemndtarza.

  • sim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 16:35 ~sim

    głosujcie dalej na swoich po-paprańców... i żeby była jasność nie jestem pis'iorem

  • hgw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 15:27 ~hgw

    kolejny cud Bufetowej

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 15:04 ~Gość

    W Ursusie dwa lata temu nastąpiła taka zmiana. W pierwszym roku działalności ajenta obiad zdrożał z 4,60 na 7 zł - to jest wzrost ceny o ponad 50%. To się nazywa, że wzrost ceny nie jest drastyczny?!?!?!?
    W ubiegłym roku cena oczywiście została poniesiona na 7,60 - i tak mamy najdrożej w całej Warszawie. Teraz reszta dzielnic chce dorównać Ursusowi...

  • ja23

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 14:24 ~ja23

    ala~ala

    ale dzieciom jest przykro że nie idą z kolegami i koleżankami na obiad tylko zostaja w sali czują się inne

    to zależy od dziecka. w klasie mojej córy dużo dzieci nie chodzi na obiady i wcale nie jest im przykro. a wręcz przeciwnie. cieszą się bo nie muszą jeść na siłe bo pani tak chce!

  • ala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 14:07 ~ala

    ale dzieciom jest przykro że nie idą z kolegami i koleżankami na obiad tylko zostaja w sali czują się inne

  • marla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 13:39 ~marla

    Średnio 7,40zł? A w tym poza samymi składnikami prąd, gaz, woda bo zmyć naczynia też trzeba, opłata dla kucharzy, jeszcze ktoś kto składniki dowiezie. Pytanie ile z tego kosztuje samo jedzenie, ale wniosek jest prosty - niewiele, więc jest kompletnym syfem. Spróbowałam kiedyś kurczaka z takiego obiadu i nie miał nic wspólnego ze smakiem mięsa - najtańsze ścierwo. Dlatego moje dzieci dostają jedzenie w pojemnikach, różne sałatki, w domu zawsze jest coś na ciepło i trzymam je z daleka od stołówki. Przynajmniej mi nie chorują, nie mają alergii, żołądki zdrowe są i będą, nie pakuję w nich całej tablicy mendelejwa. W sklepach może też cudów nie ma, ale przynajmniej mogę wybrać to co uważam za najlepsze. Drożej, a wciąż będą na stołówkach podawać śmieci.

  • Cud gospodarczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 13:20 ~Cud gospodarczy

    Życie jest ciężkie, "aby nam się żyło lepiej".

  • eva

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 13:07 ~eva

    ja mam w szkole catering i za dzieci z biednych rodzin płaci gmina nie ma się czym przejmować.

  • eva

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2012 13:05 ~eva

    ana~ana

    z co z dziećmi z biednych rodzin? Jak wejdą firmy prywatne to nie dostaną dofinansowania do obiadu. POrażka!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »