Informacje

24.11.2011 19:34 drogowcy tłumaczą

ZDM: stawiamy słupki,
bo są skuteczne

SERWISY:

Zwykłe metalowe, niektóre biało czerwone, niektóre typu syrenka. Pojawiają się na ulicach Warszawy i budzą liczne kontrowersje. Dlaczego Zarząd Dróg Miejskich je stawia? Odpowiada rzecznik drogowców.

Aby uzasadnić konieczność stawiania słupków Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM, przywołuje drastyczny wypadek.

Sposób na pirata

Czy ktoś pamięta jeszcze przypadek śmiertelnie potrąconego staruszka, który zginął na chodniku pod kołami samochodu dostawczego przy pl. Hallera? Na mężczyznę najechała ciężarówka przewożąca wodę. Kierowca nie zauważył pieszego podczas cofania. Po tym manewrze samochód jechał jeszcze kilkanaście metrów ciągnąc pod sobą pieszego. Do śmiertelnego wypadku nie doszłoby, gdyby kierowca nie złamał przepisów ruchu drogowego i nie wjechał na chodnik. Chodnik nie jest bowiem miejscem przeznaczonym do parkowania samochodów dostawczych. Wskazują na to odpowiednie przepisy. (...) We wszystkich miejscach, w których słupki na zlecenie ZDM zostały postawione, notorycznie dochodziło do łamania przez kierowców przepisów ruchu drogowego. Kierowcy wjeżdżali na chodniki, po których poruszają się piesi, pozostawiali pojazdy na przystankach autobusowych czy skrzyżowaniach – pisze Karolina Gałecka.

"Słupki są skutecznie"

Tłumaczy, że decyzja o ustawieniu słupków jest podejmowana na wyraźny wniosek mieszkańców lub służb porządkowych. Słupki to sposób walki z kierowcami nierespektującymi znaków i łamiącymi przepisy.

Słupki nie mają stanowić zagrożenia dla uczestników ruchu, tylko wzmóc element bezpieczeństwa i zachowania przepisów przez wszystkich kierowców. Czy się komuś podobają czy nie, są skuteczne – czytamy na stronie ZDM. Rzecznik odrzucił też zarzuty, że słupki przyczyniają się do wypadków.

CZYTAJ CAŁOŚĆ NA STRONIE ZDM

bako/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.11.2011 20:59 ~roman

    @zażenowany
    prowokacja? bo jeśli nie, to zażenowany jestem ja Twoją wypowiedzią. Gdyby duża część warszawskich kierowców nie była skończonymi chamami, pewnie nie trzeba by stawiać słupków, a chodniki służyłyby ludziom. Chodniki to nie parkingi. Place to nie parkingi. Wolę słupki niż chodniki i place, po których muszę przeciskać się między autami stojącymi w każdym możliwym punkcie chodnika czy trawnika.
    Oby jak najszybciej place warszawskie stały się placami i oby wywalono z nich jak najprędzej miejsca parkingowe.

  • zażenowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 20:24 ~zażenowany

    Kiedyś nie było słupków i akurat to było dużo lepsze! Dlaczego bez pochamowania i bez opamiętania i żadnej kontroli przybywają te słupki? Nie szkoda na to marnować pieniędzy? Chyba, że to z naszych podatków? Nie mamy gdzie parkować, można zawadzić autem o słupek! Czy ktokolwiek pomyślał jak wjedzie karetka czy straż pożarna nawet na szeroki chodnik?! ZDM zabetonowuje nieużywane pasy zamisat zostawić karetkom! Dlaczego niemal już wszsystkie ulice są zastawione czarnymi słupami? Takie przykładowo jak Marszałkowska, Hoża, Jana Pawła, Nowolipie, Andersa, Emilii Plater czy Jerozolimskie oraz wszystkie już place w Warszawie? Co to się dzieje? To tak wolno zastawić całą Warszawę słupkami? To wysoce niedopuszczalne!! Jakim firmom dają chałturę? W żadnym innym mieście w innych krajach nie ma aż takiej ilości słupków, jest ich znacznie mniej, jedynie w nijściślejszym centrum.

  • r

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 20:19 ~r

    Jeżdżę do pracy autobusem, w kierunku Marynarskiej. Ostatnio słupki pojawiły się na chodniku u zbiegu Wałbrzyskiej z Puławską. Jest tam targowisko, cukiernie, piekarnie, bar. Chodnik ma w tym miejscu jakieś 6 metrów szerokości. Teraz jadę jakieś 10 minut dłużej do pracy, bo prawy pas jest zajęty przez samochody przywożące towar. Korek zaczyna się już nie przy stacji metra Służew, ale często już na wysokości Dominikańskiej.

    Słupki to inwestycja. Właściwe oznakowanie poziome w okolicy chodników również. Natomiast na pewno jest to inwestycja mniejsza i w dodatku zwrotna. Dlaczego wobec tego żadna z już istniejących i odpowiedzialnych za to służb nie kontroluje kierowców, którzy łamią przepisy? Pieniądze z mandatów zasiliłyby miejskie konto, dostawcy mogliby spokojnie rozładować towar i ruch nie byłby utrudniony.

    Wygląda jednak na to, że wydawanie sensownych decyzji leży poza zasięgiem urzędników...

  • maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 18:55 ~maria

    czy mozna ustalić jak zamawiane sa te słupki- jakie kologacje z miastem lub zdm

  • Marta_natolin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 17:52 ~Marta_natolin

    Tia, szczegolnie skuteczne sa te ktore na woloskiej/alei wilanowskiej odgradzaja ludziom przystanek od ulicy, stoja na srodku drogi rowerowej i utrudniaja przejscie pieszym. Slupki powinniscie postawic na dereniowej gdzie 'inteligjencja warszaffska' zabierajac dzieci z prywatnego przedszkola staje na chodniku blokujac przystanek czy przy skrzyzowaniu domaniewskiej i woloskiej gdzie samochody stoja doslownie gdzie popadnie.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 17:02 ~Warszawiak

    @aaaaaaaa

    Czy mógłbyś sobie nie wycierać gęby Warszawą? Ona nie jest twoja.

  • Mysza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 16:22 ~Mysza

    Póki będą ludzie o takich poglądach jak np. Jacek, słupki będą potrzebne. Jak na to wpadłeś, że słupki = większe bezpieczeństwo na chodnikach to sprawa, która pieszych nic a nic nie powinna obchodzić?? Wy w ogóle nie rozumiecie, dlaczego te słupki się pojawiają. Widzicie tylko jedno: nie mogę, kurde, na chodnik wjechać. A o staruszki to Ty się nie martw... Staruszka na pewno woli potuptać karę kroków - ale bezpiecznie - niż zostać potrącona przez Bardzo_Ważnego_Pana_Kierowcę_Który_Musiał_Jechać_Chodnikiem. A ludzie młodsi, ale np. o kulach? Bardzo śmiesznie wygląda, jak się przeciskają między zaparkowanymi na chodniku samochodami - no mówię Ci!Boki zrywać!

  • stacho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 15:46 ~stacho

    powinni postawić jakieś parkingi, a nie jeszcze je zabierają. kraj debili

  • wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 14:59 ~wawka

    towar towarem...ale czasem komuś się samochód psuje i co i tamuje ulice, mogli by chociaż porobić jakieś zatoczki co jakiś czas...

  • krecik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2011 14:10 ~krecik

    @aaaaa
    żebyś się nie zdziwił jak bardzo jestem z warszawy:]

    nie podawaj za przykład krajów europejskich. Kraje te, a bardziej ich stolice nigdy nie zostały zrównane ziemią. Plany budowy metra w Waw sięgają czasów przed wojennych, ale zamiast "większej liczby nitek" nasze miasto w ogóle zaczęło znów istnieć.

    Czy jeżdzę autobusem dla wygody? Watpię, ale wg mnie bardziej opłaca się wydać te 100 zł na kartę niż niż 30 zł dziennie za parkowanie + tankowanie samochodu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »