Informacje

16.10.2012 14:26 symulacja wypadku

Zderzenie kontrolowane. Samochód nie ma szans

SERWISY:

Kilkaset osób obserwowało zderzenie tramwaju z samochodem osobowym na Woli. Była szybka akcja służb, nie obyło się bez "wycinania" manekina z auta. Wszystko w ramach kampanii "Bądźmy razem bezpieczni".

Do wypadku doszło przed południem na terenie zajezdni tramwajowej "Wola" przy ul. Siedmiogrodzkiej 20. Tyle, że symulowanego. - Przyglądały mu się m.in. dzieci ze szkół podstawowych. Można powiedzieć, że kilkaset osób zjawiło się na miejscu - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Ojciec i dziecko w aucie

Wszyscy zobaczyli, jak w samochód, który znalazł się na torach uderza tramwaj. Motorniczy powiadomił centralę, a chwilę później do akcji wkroczyły służby. - Przyjechał nadzór ruchu, dwa wozy straży pożarnej, pogotowie i policja. W samochodzie był ojciec i dziecko, oczywiście manekiny - zaznacza Gula.

Dziecko udało się wydostać z auta bez większych problemów, gorzej było z kierowcą. – Strażacy musieli odciąć dach i drzwi, później manekina przeniesiono na noszach do karetki - mówi Gula.

Później swoje czynności na miejscu prowadziła policja. Cała akcja trwała ok. 30 minut.

Samochód nie ma szans

Akcja została przeprowadzona w ramach kampanii "Bądźmy razem bezpieczni" organizowanej przez Tramwaje Warszawskie. Jej celem jest zmniejszenie liczby śmiertelnych wypadków na drogach poprzez pokazanie, jak niebezpieczne jest zderzenie samochodu z tramwajem.

- Mimo, że tramwaj posiada cztery rodzaje hamulców, to jego droga hamowania wynosi ok. 60 m. Jest to ponad dwukrotnie więcej niż droga hamowania samochodu. W zderzeniu z tramwajem samochód, a tym bardziej pieszy nie ma żadnych szans – przestrzegają organizatorzy akcji.

ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Glowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 23:01 ~Glowa

    @Qulof
    Nie podniecam się, bo nie ma czym. Crash-test bez "crash-test dummy" i szybkich kamer, to tylko nic nie warta pokazówka.

    Jest przynajmniej powód żeby Bufetowa premie rozdawała :)

  • do rodaka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 22:17 ~do rodaka

    do "rodak"

    Muszę Cię zmartwić, niestety prezentowany tramwaj nie jest produkcji polskiej. Polskiej produkcji są wagony KONSTALU.
    Ten takiej nie jest.

    A teraz zastanówmy sie, gdybyśmy nie kupowali zagranicznych samochodów, to czym byśmy jeździli ? hm..... niczym?

  • Strażaak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 20:28 ~Strażaak

    http://www.youtube.com/watch?v=iXJ43tNH-As

    Zderzenie ze SKODA !!!! Polecam.
    Ku przestrodze!

  • tramwajarz_X

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 20:25 ~tramwajarz_X

    Zawsze mnie zastanawia, dlaczego kierowcy samochodów z reguły nie mają odwagi stanąć w poprzek jezdni na skrzyżowaniu, ale stać w poprzek torów to już się nie boją.

  • rodak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 20:21 ~rodak

    bardzo dobrze że polski tramwaj rozwala zagraniczny samochód, bo trzeba być zdrajcą żeby kupować te zagraniczne śmiecie i jeszcze się dziwić że bezrobocie ponad 2 miliony osób w nędzy!!!!!!

  • mark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 20:01 ~mark

    15:36 ~Xaveri


    hehe. tym razem przezornie postawili przed wjazdem do hali betonowe zapory.

  • nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 19:58 ~nikt

    Eee, wcześniej robili to lepiej :D
    http://www.youtube.com/watch?v=BNCpgyGI8aQ

  • GOthree

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 18:27 ~GOthree

    Dlaczego akurat parówka...?

  • ronix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 17:49 ~ronix

    prawdziwek~prawdziwek

    I znów wypadek, i znów LLB...

    U nich nie ma takich puszek na torach wiec co sie dziwic, ze powodują wypadki...

  • Qulof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2012 16:14 ~Qulof

    Glowa~Glowa

    Jak starego parcha postawią na zderzenie to nic dziwnego że "nie ma szans". Postawili by chociaż coś przypominającego nową technologię, Corsa C, albo chociaż BMW E39. Wtedy można dyskutować o "szansach".


    W Polsce 90% samochodów to parchy po 3 wypadkach sprowadzane z Nieniec i innych zachodnich krajów.

    Komisowe badziewie, które sklejone jest z kilku aut to codzienność. Więc się nie podniecaj tak i obczaj realia Polskiej cwaniackiej ulicy. Nie liczy się bezpieczeństwo tylko cena i jako taki wygląd.

    Gdyby średnia wieku aut na drogach wynosiła 5 lat a nie 25 jak dzisiaj sytuacja podczas wypadków byłaby inna.

    Do tego parówki są niezniszczalne...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »