Informacje

29.11.2016 11:34 Podejrzewany o zabójstwo tancerki

Zbigniew H. czeka na proces we Francji.
Czy odpowie za morderstwo w Polsce?

SERWISY:

Do postawienia podejrzewanego o zabójstwo 28-letniej Moniki przed polskim sądem droga będzie bardzo długa. - Ale to możliwe - mówi mec. Marcin Antoniak.

39-letni Zbigniew H., podejrzewany o zabójstwo 28-letniej tancerki z Warszawy, jest w areszcie we Francji. Został tam oskarżony o porwanie, zgwałcenie i zabójstwo 9-letniej Chloé. Do czasu, aż nie zostanie prawomocnie skazany za zabójstwo, raczej nie ma szansy na ściągnięcie go do Polski. Ale to nie znaczy, że uniknie odpowiedzialności.

O możliwe ścieżki prawne pytamy mec. Marcina Antoniaka, doświadczonego adwokata specjalizującego się w sprawach karnych.

To dwie różne sprawy

- Przestępstwo popełnione na terenie Francji i przestępstwo popełnione na terenie Polski to dwie różne sprawy, których nie można połączyć w jeden proces. Ten pierwszy czyn podlega jurysdykcji francuskiej, drugi zaś polskiej - tłumaczy Antoniak. - Nie sądzę, żeby do prawomocnego zakończenia procesu we Francji podejrzany został wydany stronie polskiej. Natomiast już po ostatecznym zakończeniu procedury karnej we Francji nic nie będzie stało na przeszkodzie, by zwrócić się do tamtejszego wymiaru sprawiedliwości, by wydał nam podejrzanego - mówi adwokat.

Zbigniew H. mógłby wówczas (oczywiście w przypadku skazania) odsiadywać w Polsce karę orzeczoną przez francuski sąd. W takiej sytuacji nie byłoby żadnego problemu, by postawić go przed polskim sądem za zabójstwo 28-letniej Moniki. Nie będzie to jednak możliwe, dopóki Zbigniew H. pozostaje we Francji.

- Procedura karna przewiduje gwarancje procesowe dla osób podejrzanych czy oskarżonych. Prowadzenie pewnych czynności pod nieobecność takiej osoby nie jest możliwe - podkreśla mec. Antoniak.

Wykluczone jest, żeby H. został osądzony zaocznie.

Przeciwko konkretnej osobie

- Natomiast żeby posunąć sprawę do przodu, prokurator może już teraz, na drodze tzw. pomocy prawnej, przedstawić podejrzanemu zarzut - dodaje adwokat.

Faktycznie taki zarzut, na podstawie przygotowanych wcześniej i przetłumaczonych dokumentów, stawia prokurator we Francji, ale przy udziale polskiego prokuratora. - To sprawia, że śledztwo z fazy in rem, czyli "w sprawie", przechodzi w fazę "in personam", czyli przeciwko konkretnej osobie. Wciąż jednak aby je zakończyć i przesłać akt oskarżenia do sądu, niezbędna jest obecność w Polsce podejrzanego. Choćby po to, by mógł zapoznać się z aktami - tłumaczy.

Według naszych informacji Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście pracuje już nad wnioskiem do francuskiej prokuratury o pomoc prawną w sprawie Zbigniewa H.

Piotr Machajski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Karina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 18:24 ~Karina

    Dobry mecenas, widziałam go w sądzie. Nie odpuszcza

  • teraja1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 13:41 teraja1

    Oplacic wyslac i zastrzelic morderce Albo chronmy mordercowbo ich jest tak malo .

  • dren

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 12:56 ~dren

    Niech on lepiej tam zostanie. Francuski sąd da mu dożywocie i śmieć będzie tam gnił. A u nas zaraz dopatrzą się okoliczności łagodzących i dostanie 25 lat czyli po 12 wychodzi. Do tego zaraz okaże się przy dobrym adwokacie że bandyta jest chory i mordować może ale odsiadywać kary już nie i wyjdzie jeszcze wcześniej. Na sam koniec sąd czegoś tam nie prześle prokuratura się nie dowie i nim zapadnie wyrok bandyta jeszcze zdąży kogoś zabić. Ale nikt za to nie odpowie a wymiar sprawiedliwości nie będzie miał sobie nic do zarzucenia.

  • ANA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 12:56 ~ANA

    Szafot dla zwyrodnialca.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »