Informacje

26.06.2018 08:12 poznańska 21

Zawaliła się kamienica w centrum.
Od miesiąca była zabytkiem

SERWISY:


W nocy zawalił się fragment wpisanej kilka tygodni temu do rejestru zabytków kamienicy przy Poznańskiej. Przez cztery godziny na miejscu działania prowadzili strażacy.

Zgłoszenie ratownicy otrzymali 30 minut po północy. Dotyczyło trzypoziomowej kamienicy przy Poznańskiej 21.

Od dziedzińca

- Zawaliła się szeroka na pięć metrów część budynku od poddasza do parteru. To fragment od dziedzińca - mówi starszy kapitan Tomasz Stanowski.

Jak zaznacza, budynek jest wyłączony z użytkowania i nie było poszkodowanych. Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej – łącznie 19 osób.

- Nie było ognia. Kontrolowaliśmy stabilność budynku, sprawdzono rumowisko. Przyjechał również inspektor nadzoru budowlanego, który stwierdził naruszenie konstrukcji budynku w stopniu mogącym spowodować dalsze zawalenie - wyjaśnia Stanowski.

Akcja strażaków zakończyła się około godziny 4.20.

"Może się zawalić"

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego był na miejscu w nocy. -  Zawaliła się część kamienicy od oficyny. Jeszcze we wtorek wyślemy do Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami pismo o konieczności zabezpieczenia budynku. Od frontu i podwórza. Budynek może się zawalić - ostrzega w rozmowie z tvnwarszawa.pl Andrzej Kłosowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

Jak zaznacza, zlecone zostanie również wykonanie ekspertyzy dotyczącej stanu budynku.

Skontaktowaliśmy się we wtorek rano z wojewódzkim konserwatorem zabytków. - Pojedziemy na miejsce. Sprawdzimy, co się stało - powiedział tvnwarszawa.pl Jakub Lewicki.

Wpisana do rejestru zabytków

Kamienica przy Poznańskiej 21 pochodzi z XIX wieku. W maju informowaliśmy, że wojewódzki konserwator wpisał budynek do rejestru zabytków. Jak poinformowano na stronie MWKZ, decyzję podjęto "z uwagi na zachowane wartości historyczne i naukowe" budynku pochodzącego z XIX w. Zwrócono również uwagę, że "obiekt jest jedynym zachowanym przykładem śródmiejskiej zabudowy", pochodzącym sprzed wielkiej rozbudowy miasta w drugiej połowie XIX wieku.

Służby konserwatorskie przytoczyły również historię budynku z okresu powstania warszawskiego, kiedy to znalazł się on na terenie zajętym przez żołnierzy Batalionu Zaremba-Piorun Armii Krajowej. W samej kamienicy na początku sierpnia 1944 r. ulokowano placówkę powstańczą pod dowództwem mjr Jana Przeździeckiego "Tomasza", późniejszego zastępcy dowódcy batalionu. Z kolei w sąsiedztwie znajdowało się dowództwo 2. kompanii "Jur".

CZYTAJ WIĘCEJ O BUDYNKU

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jaity

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2018 22:18 ~jaity

    Niezależnie, kto rządzi miastem, zawsze wygrywa deweloper, bo ma wszystkich w kieszeni.
    To był zabytek, bo takich dziewiętnastowiecznych jednopiętrowych kamieniczek już w centrum nie ma. Zniszczyli taką na Tamce, na Mokotowskiej (nadbudowali biurowcem), ta się została. Nie dali jej rady Niemcy, nie dali komuniści, a pieniądz wszystkiemu da radę.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 20:34 ~wawa

    A co w tym budynku jest zabytkowego? To ruina i powinna być wyburzona.

  • Wywrotowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 15:14 ~Wywrotowiec

    Znowu tekst zupełnie obojętny politycznie okazał się niebezpieczny, wywrotowy i podejrzany. Chodziło i porównanie zawalonej kamieniczki z pałacem Saskim, i Pałacem Kronenberga. Ten tekst jest tak wywrotowy, że "Nastąpił błąd w dodawaniu".

  • wo_pa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 14:59 ~wo_pa

    Nie ma chętnego na remont to po co trzymać. Dlaczego ci co im szkoda tej rudery, wcześniej nie wzięli się za remont.

  • Paris Paris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:49 ~Paris Paris


    wołający na puszczy~wołający na puszczy

    Pewnie i tak nie zrozumiecie,ale zaryzykuje-zabytek to jest coś co przedstawia jakąś historyczną albo architektoniczną wartość,te rudery żadnego z tych warunków nie spełniają i powinny być wyburzone,porównywanie ich do zamku królewskiego czy staromiejskich kamienic to czyste szaleństwo,dobrze że swego czasy rozebrano zielony blaszany wychodek na placu Trzech Krzyży bo dziś został by uznany za zabytet i śmierdział by po wsze czasy.
    apda~apda


    A to swoją drogą :) Mam na to teorię, że to syndrom ludzi pozbawionych tożsamości i wiedzy. Konwulsyjnie uznają oni za zabytek wszystko co stare. Brak w tym jakiejkolwiek refleksji i świadomego działania... Konserwator Krasucki bronił Rotundy, kazał w dawnym CDT-cie zostawiać jakieś stare słupy żelbetowe, ziemię pod dawnym gettem uczynił zabytkiem, broni przedwojennych ruder-kamienic czy właśnie wielce prawdopodobne że broniłby wychodka na placu trzech krzyży. Może jak ktoś się na niczym nie zna, to uznaje wszystko za zabytek "na wszelki wypadek" :)

    Całkiem dobrze Cię rozumiem, zwłaszcza, że mam wykształcenie plastyczne. Dla mnie też ta kamienica to nic więcej tylko stara, zbutwiała rudera, którą trzeba rozebrać do końca, żeby nie zaśmiecała miasta. Żaden zabytek. Gdyby baron Hausmann w XIX wieku w Paryżu nie zdecydował się wyburzyć byle jakich bieda-chatek ze średniowiecznego miasta i na ich miejscu nie wybudowałby pięknych bulwarów, nie mielibyśmy dzisiaj Miasta Światła.

  • wawa1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:36 ~wawa1



    Zabytek TAK. Trzeba dbać i szanować kulturę. Ale to to są ruiny do niczego się nie nadające!! HGW miała rację oddając takie rupiecie!! Po co miasto, czyli MY mamy jeszcze walić na remont tych ruin?? Lepiej żeby ktoś to odkupił i wybudował ładny i funkcjonalny budynek nie szpecący miasta jak to coś!! A i podatki do miasta też zaczną płynąć!! Krótkowzroczni tego nie widzą!!


    marecki~marecki

    Ech ludzie, jacy jesteście krótkowzroczni. Byle było na piwko, na smartfona, na nowy telewizor 4K. Bez urazy, ale to zachowanie baranów idących na rzeź. O zabytki trzeba dbać, bo świadczą o naszych korzeniach. Kim będziemy jak jedynym przejawem kultury i dziedzictwa będzie to, co można kupić w markecie?
    Lepiej wstawić tam kolejny blok na wynajem ze zbyt małą ilością miejsc parkingowych?

    W naszym społeczeństwie widzę zupełny zanik zainteresowania kulturą (nie mówię o wyjściu do kina na avengersy).
    Już nie potrafimy myśleć i tworzyć, potrafimy tylko kupować...
    Majkel~Majkel


    Generalnie się zgadzam, tylko jaką wartość ma taka rudera (bo przepraszam ale inaczej nie da się tego nazwać). Zaniedbania nie pojawiły się teraz tylko budynek niszczał przez wiele ostatnich lat. Remonty i konserwacje należało zacząć minimum ze 20 lat wcześniej. W tej chwili w takim stanie w jakim budynek się znajduje powinien niestety być wyburzony.
    lolo~lolo


    nemesis~nemesis

    a Zamek Królewski był tylko kupą gruzów, mimo wszystko został odbudowany. Podobnie Stare Miasto, kościoły, Nowy Świat, Pałac na Wodzie, Teatr Wielki, Polski. Za kupę gruzów uznano jednak np Pałace Saski, Bruhla, Kronenberga i zrównano je z ziemią.

    Więc nie pi...l mi tu o gruzach i ruinach. Bo każdy taki budynek jest w Warszawie bezcenny

    Chyba cię pogięło z tymi porównaniami.

  • anka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:30 ~anka

    NieLubięGamoni~NieLubięGamoni

    Tak leciwe budynki nie powinny być chronione. One się walą pod własnym ciężarem. Rewitalizacja pomaga na najwyżej kilka lat i problem zaczyna wracać a koszty są bajońskie. Wyburzyć i odbudować modernizując to jedyne wyjście dla zachowania charakteru miejsca i rozsądnych kosztów.

    Zgadzam się z Tobą ale jak widzisz to kwestia mentalności Polaka co widać na polskich drogach. Lepiej kupić rozpadającego się grata stwarzając wokół zagrożenie albo pompować kupę kasy w niczemu nie służące naprawy niż kupić nowe auto. Tak samo jest z rozpadającymi ruderami. Stoi takie straszydło w centrum miasta i nic nie można zrobić bo pieniędzy na odbudowę brakuje ale grunt że wpisane do rejestru zabytków. No chyba ślepy chciałby oglądać taki zabytek! Samo zachowanie budowli to nie historia trzeba jeszcze tej historii uczyć w szkołach w wystarczającym stopniu.

  • solo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:28 ~solo


    [cytat_2859457]
    [cytat_2859427]

    NAPISZ MI WIEJSKI FILOZOFIE JAKIM TO TA RUDERA BYŁA ZABYTKIEM ??!!
    Ten "zabytek" jest z poziomu rozpadającego się wychodka jakich wiele w Polsce.
    [/cytat_2859457]marecki~marecki

    Sam sobie odpowiedz, przecież wszystko wiesz najlepiej. Lepiej od konserwatora znasz się na zabytkach. Pewnie lepiej od prawników znasz się na prawie. Od piłkarzy na piłce...
    Widzisz, takie mamy zadbane zabytki, jakie społeczeństwo właśnie.
    Może całe nasza nasza kochana Ojczyzna przypomina taki zaniedbany zabytek.

    To, że zabytek wygląda jak wychodek, to nasza wina a nie zabytku.
    A to, że się obrażasz, świadczy o tym, że odebrałeś to osobiście - to dobrze, może jest w Tobie odrobina refleksji.


    Może to twoja wina że ten zabytek tak wygląda na pewno nie moja a teraz w Warszawie namnożyło się takich jak ty filozofów obrońców ruder którzy tylko potrafią krzyczeć po forach od rzeczy.
    Trzeba było kupić od właścicieli i wyremontować tą ruderę a nie żądać od miasta aby komuś za darmo kamienice remontowała.

  • apda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:25 ~apda

    wołający na puszczy~wołający na puszczy

    Pewnie i tak nie zrozumiecie,ale zaryzykuje-zabytek to jest coś co przedstawia jakąś historyczną albo architektoniczną wartość,te rudery żadnego z tych warunków nie spełniają i powinny być wyburzone,porównywanie ich do zamku królewskiego czy staromiejskich kamienic to czyste szaleństwo,dobrze że swego czasy rozebrano zielony blaszany wychodek na placu Trzech Krzyży bo dziś został by uznany za zabytet i śmierdział by po wsze czasy.


    A to swoją drogą :) Mam na to teorię, że to syndrom ludzi pozbawionych tożsamości i wiedzy. Konwulsyjnie uznają oni za zabytek wszystko co stare. Brak w tym jakiejkolwiek refleksji i świadomego działania... Konserwator Krasucki bronił Rotundy, kazał w dawnym CDT-cie zostawiać jakieś stare słupy żelbetowe, ziemię pod dawnym gettem uczynił zabytkiem, broni przedwojennych ruder-kamienic czy właśnie wielce prawdopodobne że broniłby wychodka na placu trzech krzyży. Może jak ktoś się na niczym nie zna, to uznaje wszystko za zabytek "na wszelki wypadek" :)

  • wiccab

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2018 13:19 ~wiccab

    U nas nie dba się o zabytki. Niezabezpieczone popadają w stan totalnej ruiny z której nie ma już fizycznej możliwości odwrotu. W takich sytuacjach powinien być chroniony chociaż styl architektoniczny i bryła budynku. Taką ruinę powinno się dobrze udokumentować, a następnie pozwolić wyburzyć pozwalając inwestorowi na postawienie od podstaw nowego budynku będącego wierną repliką starego. Trzeba wprowadzić ogólny trend, żeby nawet zupełnie nowo powstające budynki nawiązywały do dobrych, historycznych i artystycznych wzorców. Inwestorzy obecnie się tego boją albo idąc "owczym pędem" kopiują bezwiednie to co robią inni. Dlatego wszystko co nowe jest w większości kiczowate i tandetne, pozbawione jakiejkolwiek wartości architektonicznej, artystycznej itp...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »