Informacje

09.10.2017 07:40 komunikat prokuratury

Zatrzymania w sprawie reprywatyzacji. Była urzędniczka, adwokat i biznesmen

SERWISY:


Trzy kolejne osoby zostały zatrzymane w sprawie warszawskiej reprywatyzacji. To była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Marzena K., były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej Grzegorz M. i
biznesmen Janusz P.

Cała trójka była zaangażowana w głośny zwrot działki na placu Defilad (dawna Chmielna 70), który zdetonował aferę reprywatyzacyjną. To oni w 2012 roku przejęli od miasta cenny grunt. Pomagał im Robert N., znany mecenas, który obecnie przebywa w areszcie we Wrocławiu.

"Usłyszą zarzuty"

Jak powiedziała rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik, zatrzymań dokonano na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu w związku między innymi z reprywatyzacją Chmielnej 70.

- Trwają przeszukania pomieszczeń osób zatrzymanych, między innymi kancelarii adwokackich. Po ich zakończeniu zostaną one przewiezione do wrocławskiej prokuratury. Tam będą przesłuchane i usłyszą zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym i oszustwa na szkodę spadkobierców nieruchomości, którzy stracili ponad 13 milionów złotych - powiedziała Bialik.

Jak dodała, w związku z tą sprawą z aresztu śledczego do prokuratury zostali również doprowadzeni były zastępca Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami urzędu miasta stołecznego Warszawy Jakub R. i jego matka, adwokat Alina D.

21 zatrzymanych

Zatrzymań dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W sumie w sprawie reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zatrzymano już 21 osób.

 

Marzena K. nazywana była "najbogatszą urzędniczką w Polsce". Długo pracowała w resorcie sprawiedliwości. Była właścicielką kilku nieruchomości odzyskanych w ramach reprywatyzacji. Żądała też od miasta wypłaty odszkodowań. W sumie, jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, domagała się od ratusza około 40 milionów złotych.

W październiku ubiegłego roku, Marzena K. usłyszała zarzut  podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym.

Mecenas Grzegorz M. był dziekanem Okręgowej Rady Adwokackiej. Po wybuchu afery reprywatyzacyjnej zwrócił się o zawieszenie go w tej funkcji. Żona M. była natomiast urzędniczką warszawskiego ratusza. Od 2011 roku pracowała w zajmującym się m.in. reprywatyzacją Biurze Gospodarki Nieruchomościami. Choć, jak zapewniał rzecznik urzędu miasta, nie zajmowała się bezpośrednio zwrotami, została zwolniona z pracy.

Trzeci zatrzymany Janusz P. to biznesmen i współpracownik mecenasa Roberta N.

Chmielna 70 to jedna z działek, której reprywatyzacją zajmowała się komisja weryfikacyjna. Cała trójka była wezwana na przesłuchanie w charakterze stron. Marzena K. odmówiła składania zeznań. Natomiast M. i P. przekonywali, że byli pewni tego, że przedwojenny właściciel działki (Jan Holger Martin) był Polakiem, a nie Duńczykiem. A co za tym idzie, nie mieli świadomości, że za nacjonalizację działki przyznano mu odszkodowanie już w latach 50.

Jak mówił przed komisją mecenas M. na zakup praw i roszczeń do części nieruchomości przy Chmielnej 70 namówił go mecenas Robert N. - Zainwestowałem w to 1,5 mln zł - powiedział. Dodał, że była to inwestycja obarczona dość dużym ryzykiem, którą traktował jako "okazję do zarobku". - Żeby zainwestować i zwrócić sobie z nadwyżką - mówił adwokat.

150 postępowań

Obecnie trwa około 150 postępowań prokuratorskich w sprawie stołecznej reprywatyzacji. W kilku sprawach postawiono już zarzuty. W związku z najgłośniejszą, dotyczącą właśnie Chmielnej 70, w areszcie przebywają podejrzani o korupcję i oszustwo przy tej reprywatyzacji: wspomniany już Robert N., były urzędnik ratusza Jakub R. oraz jego rodzice Wojciech R. i Alina D.

Zobacz materiał o zarzutach dla Marzeny K:

PAP/kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.10.2017 22:00 ~xxx

    Wszystko wskazuje, że sypie Jakub R. Rober N. siostry raczej nie pogrążył. Robi się gorąco. Przyjdzie czas na hanię :-)

  • Śpiewak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2017 13:02 ~Śpiewak

    Zakładam, że ktoś zaczął sypać.

  • prezes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2017 08:40 ~prezes

    Jest oczywiste, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna się stawić przed komisją weryfikacyjną.

  • zulu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 22:22 ~zulu

    No proszę tyle lat tak dobrze żarło, interesiki się kręciły, a tu nagle taki klops. Chyba trzeba się będzie znowu poskarżyć do Brukseli, bo to co tutaj PIS wyprawia to jawny zamach na demokreację i państwo prawa.

  • ls42

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 21:09 ~ls42

    A ustawy reprywatyzacyjnej nadal nie ma. Ciekawy jestem czy ktoś ma dobrą wolę do załatwienia tej sprawy czy to tylko polityczne gierki?

  • kontrol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 21:02 ~kontrol

    CBA w sprawie nieprawidłowości przy warszawskiej reprywatyzacji prowadzi 68 śledztwa dotyczące blisko 200 adresów - większość z nich to cenne, o wielomilionowej wartości działki, kamienice.

  • rekin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 13:57 ~rekin

    Janusz P. wspólnie z mec. Robertem N. jego siostrą Marzeną K. oraz byłym wiceszefem Biura Gospodarki Nieruchomościami warszawskiego ratusza i mec. Grzegorzem M., byłym Dziekanem Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie stworzyli doskonale działający układ korupcyjny.

  • fyyffyfy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 13:40 ~fyyffyfy

    Ewa~Ewa

    Trwają przeszukania pomieszczeń osób zatrzymanych, między innymi kancelarii adwokackich. Po ich zakończeniu zostaną one przewiezione do wrocławskiej prokuratury. Tam będą przesłuchane i usłyszą zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym i oszustwa na szkodę spadkobierców nieruchomości.


    Jak oni te pomieszczenia przewiozą do Wrocławia? Ale skoro można ukraść kamienicę to mi można przewieźć pomieszczenia....

  • Rodzina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 13:40 ~Rodzina

    To stęskniony Robert N.doczekał się wreszcie towarzystwa ulubionej siostrzyczki. Wreszcie rodzina w komplecie !

  • Zapytuję

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2017 13:34 ~Zapytuję



    Wojciech Wybranowski~Wojciech Wybranowski

    Hanna Gronkiewicz-Waltz wiedziała o kulisach przejęć atrakcyjnych gruntów w mieście przez handlarzy roszczeń.
    ciu2zi~ciu2zi

    Udowodnij albo czekaj na pozew.
    Wprost~Wprost

    Powiało grozą... Ale jaja! :D

    A z resztą - nawet gdyby faktycznie dostał wezwanie do sądu (na 99,99999% tak nie będzie) to przecież wystarczy się tam nie stawić i sprawa załatwiona. I człowiek jakby był niewinny. Prawda?

    A przymusowe doprowadzenie, to nie istnieje w polskim prawie ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »