Informacje

22.02.2017 06:30 ZNIKNIE PRZEJŚCIE PODZIEMNE

Zasypią tunel koło "pedetu".
Przejście zastąpią zebry

SERWISY:

Krok po kroku w Warszawie kończą się lata... 70. zeszłego stulecia. Przynajmniej jeśli chodzi o myślenie o potrzebach pieszych. Na Woli nie udało się zamontować wind w przejściu podziemnym, więc będzie zasypane. Zastąpią je zebry.

Przejście dla pieszych koło dawnego domu towarowego na Woli to przeszkoda nie do pokonania dla osób na i z wózkami. Trudno będzie tu nawet osobie z większą walizką czy rowerem, bo schody są w dodatku strome i wąskie.

Drogowcy przymierzyli się właśnie do remontu tunelu. Chcieli dodać windy, które ułatwiłyby przemieszczanie się między przystankami tramwajowymi. Miejsca jest jednak za mało. – W żaden sposób wind tam się nie da zamontować - tłumaczy w rozmowie z Transportem Publicznym dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski.

Jak dodaje, ZDM ma już projekt przebudowy przystanków i całego układu komunikacyjnego. - By była ona możliwa, to przejście trzeba najnormalniej w świecie zasypać – dodaje dyrektor ZDM.

W rozmowie z Transportem Publicznym, Puchalski zapowiada jednak, że zmiany na Woli nie zostaną wprowadzone szybko. Przejście podziemne zniknie dopiero po zakończeniu budowy II linii metra.

To kolejne miejsce w którym powstaną przejścia naziemne. W grudniu dla pieszych otworzono przejścia przez jezdnię obok Dworca Centralnego.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tutejszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2017 09:24 ~tutejszy





    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)
    Casnewydd~Casnewydd


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.
    goostav234~goostav234

    Sporo lewaków zafascynowanych zachodem zgineło w zamachach w Paryżu i w Berlinie. W Londynie miłośników zbiorkomu wysadzili w metrze a na ulicy muslimy obcieły też głowy takiemu jednemu. Dalej podniecaj sie tym zachodem zanim cie ze zmywaka nie wywalą.
    Kaczek69~Kaczek69

    to po co się wypowiadasz na temat NASZEJ warszawy?!

    Warszawa nie jest WASZA!
    Wbrew nazwie WASZEJ "partii".

  • Kaczek69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2017 01:57 ~Kaczek69




    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)
    Casnewydd~Casnewydd


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.
    goostav234~goostav234

    Sporo lewaków zafascynowanych zachodem zgineło w zamachach w Paryżu i w Berlinie. W Londynie miłośników zbiorkomu wysadzili w metrze a na ulicy muslimy obcieły też głowy takiemu jednemu. Dalej podniecaj sie tym zachodem zanim cie ze zmywaka nie wywalą.

    to po co się wypowiadasz na temat NASZEJ warszawy?!

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2017 00:35 ~realista

    Zocha Wola~Zocha Wola

    Czy naprawdę taniej jest zasypać przejście podziemne (i zlikwidować pawilony - miejsca pracy) żeby wymalować zebrę na jezdni? Czy nie można zrobić tej zebry i zachować przejścia pod ziemią? Za kilka lat będą odgruzowywać!

    Mądrego warto posłuchać. Wózki na pasy a komu się nie chce czekać na światło i lubi schody to spokojnie na dół.
    I wilk syty i owca cała. Ale czy aby na pewno? Może tu już jakiś interesik jest do zrobienia i jakiś urzędas od HGW ma interes w likwidacji tunelu...???

  • goostav234

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 21:44 ~goostav234



    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)
    Casnewydd~Casnewydd


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.

    Sporo lewaków zafascynowanych zachodem zgineło w zamachach w Paryżu i w Berlinie. W Londynie miłośników zbiorkomu wysadzili w metrze a na ulicy muslimy obcieły też głowy takiemu jednemu. Dalej podniecaj sie tym zachodem zanim cie ze zmywaka nie wywalą.

  • Casnewydd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 20:07 ~Casnewydd


    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.

  • Casnewydd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 18:48 ~Casnewydd


    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.

  • pryszcz_na_muzgó

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 17:58 pryszcz_na_muzgó

    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.

    Zostań tam już i nie wracaj, jeśli tak dobrze.

  • Casnewydd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 17:33 ~Casnewydd


    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.
    bajki i baśnie~bajki i baśnie

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)


    Oczywiście że w Londynie są odcinki naziemnego metra. Poza tym w UK tylko Glasgow ma jedną okrężną linię metra, a takie milionowe Birmingham, czy Manchester/Liverpool metra nie mają.

    Ale wracając do przejść podziemnych. Nigdzie, ale to nigdzie w Londynie wejście do metra nie służy za przejście podziemne. Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, przechodzisz po przejściu naziemnym (jak nic nie jedzie to i na czerwonym). Chcesz zejść do metra schodzisz w dół.

    Jak chcesz uświadczyć przejścia podziemne w Europie to pojedź do Polski, Białorusi, Ukrainy, czy Rosji.

  • też się pochwalę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 17:32 ~też się…

    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.

    Ja też nie znam UK.

  • bajki i baśnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 17:18 ~bajki i baśnie

    Casnewydd~Casnewydd

    W UK znam może trzy przejścia podziemne, w tym tylko dwa ze schodami (jedno ze względu na rzeźbę terenu jest praktycznie w poziomie, bo to jezdnia idzie wyżej). W każdym przypadku jest przejście naziemne w odległości 50-100 metrów. No i to jest UK, to możesz przejść przez jezdnię w dowolnym miejscu.

    A do wagonów metra, wchodzą na poziomie ulicy :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »