Informacje

16.04.2019 13:01 czwartkowe morderstwo

Zarzuty za zabójstwo na plebanii.
"Uderzenie głową o podłoże"

SERWISY:

Prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo 65-latka na wolskiej plebanii. Jak informują śledczy, mężczyzna nie przyznał się.

"Prokurator ogłosił Janowi B. zarzut zabójstwa Marka T. poprzez zadanie mu kilkunastu ciosów w głowę oraz uderzenie głową pokrzywdzonego o podłoże, w wyniku czego doszło do masywnych obrażeń tej części ciała skutkujących śmiercią. Drugi zarzut dotyczy spowodowania  obrażeń ciała na okres powyżej 7 dni księdza, który próbował udzielić pomocy pokrzywdzonemu" – poinformował Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Grozi mu dożywocie

I dodał, że podejrzany nie przyznał się winy, nie złożył również wyjaśnień.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt na trzy miesiące dla Jana B. Posiedzenie ma się odbyć we wtorek "Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności" – zaznacza Łapczyński.

Do zabójstwa doszło w czwartek około godziny 17 na terenie parafii świętego Augustyna na Woli. Śledztwo zostało wszczęte w piątek. Zginął 65-letni mężczyzna, ojciec jednego z księży. Jak podała prokuratura, ofiara została przewieziona do szpitala, gdzie mimo pomocy lekarzy zmarła. Ranny został także inny ksiądz.

Jan B. nieprzytomny trafił do szpitala.

Akt oskarżenia sprzed trzech lat

Tuż po czwartkowym ataku rzecznik Komendy Stołecznej Policji mówił, że został on zatrzymany kilka minut po całym zajściu. - Policjanci obezwładnili agresora, który następnie stracił przytomność. Odbyła się jego reanimacja – relacjonował Sylwester Marczak.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna trenował sztuki walki, był silny i dobrze zbudowany. W podobnym tonie o Janie B. wypowiadał się proboszcz parafii, gdzie doszło do ataku.

Łapczyński przekazał jeszcze w piątek, że prokuratura skierowała w 2016 roku przeciwko Janowi B. akt oskarżenia za kradzież rozbójniczą i spowodowanie uszkodzenia ciała, naruszenie nietykalności cielesnej, znieważenie oraz spowodowanie obrażeń ciała skutkujących zwolnieniem lekarskim poniżej siedmiu dni. Ofiarą wszystkich tych przestępstw miała być jedna kobieta. Jan B. był także notowany w 2008 roku za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu.

ran,PAP/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sdsr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2019 09:56 ~sdsr

    ciekawe o co chodziło

  • John

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 18:43 ~John

    W więzieniu potrenuje sztukę schylania się po mydło. Będzie miał na to dużo czasu.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2019 13:13 ~nick

    Powinniście go w tym szpitalu dobić. Przecież macie czym. Wyglądałoby jakby się nie wybudził ze śpiączki. I komu by to przeszkadzało?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »