Informacje

11.06.2019 14:24 na podwalu

Zarzuty dla rowerzystki: ugryzła strażnika, kopnęła w udo

SERWISY:

Jak podaje policja, 34-letnia rowerzystka usłyszała zarzuty za atak na funkcjonariusza straży miejskiej. Ten tłumaczy, że zwrócił kobiecie uwagę, ponieważ złamała przepisy. Kobieta miała odpowiedzieć agresją.

- 34-letnia kobieta usłyszała w poniedziałek zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza pełniącego obowiązki służbowe oraz uszkodzenie jego ciała - informuje Robert Szumiata, rzecznik śródmiejskiej policji.

Wyrywała się, próbowała odjechać

Do zdarzenia doszło w niedzielę w Śródmieściu. Dwóch strażników patrolowało akurat okolice Podwala. Nagle dostrzegli rowerzystkę, która przejechała przez przejście dla pieszych, a następnie lawirowała pomiędzy pieszymi. Podjęli wobec niej interwencję.

- Funkcjonariusze zatrzymali kobietę, poinformowali ją o naruszonych przepisach i poprosili o wylegitymowanie się - opisuje Jerzy Jabraszko, oficer prasowy straży miejskiej.

Kobieta, jak wynika z ustaleń policji, odpowiedziała agresją. Nie chciała podać danych ani pokazać dowodu osobistego. Wówczas strażnicy poinformowali ją, że planują wezwać policję. - Kobieta zaczęła się oddalać - mówi Jabraszko.

Kopała w udo, ugryzła

Jeden ze strażników chwycił kobietę za przedramię, wówczas rowerzystka zaczęła się wyrywać. - Próbowała kopnąć strażnika w krocze, kopała w udo - mówi oficer prasowy.

Do awanturującej się kobiety podbiegł mężczyzna, który utrudniał strażnikom założenie kobiecie kajdanek.

Wtedy rowerzystka - według relacji strażnika - ugryzła funkcjonariusza w lewe przedramię. Strażnik pojechał do szpitala. Natomiast kobieta została wylegitymowana przez policję i otrzymała wezwanie na komendę.

Tam w poniedziałek usłyszała zarzuty. - Nie przyznała się do zarzucanych jej czynów - mówi Robert Szumiata.

34-latce grozi do trzech lat więzienia.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • prosze o kontakt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 14:31 ~prosze o kontakt

    Temperamentna kobieta ! Jestem emerytowanym milicjantem - gdzie mógłbym się z Pania spotkać ? Mam jeszcze stary mundur !

  • Rowerzysta_i_kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 13:38 ~Rowerzysta…



    Michał~Michał

    Nie wiem dlaczego, ale rowerzyści szczególnie w Warszawie są bardzo agresywni. Zwrócenie uwagi zazwyczaj kończy się wyzwiskami, pluciem a czasami groźbami pobicia. Potrącenie pieszego kończy się ucieczką i wulgaryzmami. Jazda rowerem powinna dawać przyjemność ale im przeszkadza każdy inny uczestnik ruchu.
    Rowerzysta_i_kierowca~Rowerzysta_i_kierowca

    Dlaczego są agresywni, ponieważ wcześniej na odcinku 5 kilometrów ten rowerzysta:
    - został strąbiony bo po drugiej stronie jezdni jest 100 metrów ścieżki rowerowej (mógł dwa razy czekać na światłach, żeby z tej ścieżki skorzystać i wrócić na ulicę)
    - 4razy jadąc ścieżką rowerową zatrzymywał się przy dojściach do przystanków autobusowych (gdyby jechał ulicą nie przecinałby tych przejść).
    - 3 razy kierowca samochodu wymusił na nim pierwszeństwo

    Jeżdżę na rowerze jak mogę, samochodem jak muszę. Ostatnie półtora tygodnia mamy bardzo ładną pogodę więcej osób porusza się rowerami, hulajnogami, pieszo, komunikacją miejską. Te same odcinki samochodem zajmują mi ok. 20% czasu mniej.
    Kierowcy, zrozumcie, że jak będzie mniej samochodów, to szybciej dojedziecie.
    rowery won z chodników~rowery won z chodników

    Twoje założenie, że im więcej rowerzystów tym mniej samochodów nie jest prawdziwe.
    Bo w mieście na rowery wsiadają w zdecydowanej większości ludzie którzy samochodami nie jeżdżą.
    Gdyby rowerami jeździli kierowcy, to jeździli by po jezdniach i po DDRach. a że jeżdżą piesi, to jeżdżą po chodnikach.

    Tak więc rower w mieście nie zastępuje samochodów lecz rozum i spokój pieszych na chodnikach.

    Prawo nie jest tu precyzyjne. Różne wyroki zapadają.

    Ścieżki w Warszawie niestety odbiegają od Zachodu.

  • antygienek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 12:45 ~antygienek

    qperNIK~qperNIK

    Oni chcieli wlepić mandat a ona próbowała się wyrwać, ugryzła w przedramię (to technika samoobrony przed chwytem za kark). Postronni świadkowie utrudniali założenie kajdanków.
    Coś tu nie pasuje.
    Oj chyba ta interwencja wyglądała zupełnie inaczej.
    Rzucić się z fizyczną przemocą na kobietę celem wlepienia mandatu - to chyba wyłącznie typowe dla straży miejskiej.

    To ja ci powiem jak to wyglądało. nie wiem czy dotyczy tego przypadku bo nie widziałem tego do końca ale wydaje mi się że to ta sytuacja. Jechała sobie rowerem panienka taka z serii osiedlowych wulgaris maximus, taka z wymazanymi łapami co jak żuje gume to wszyscy wokoło musza to słyszeć. A zdania bez rzucania mięsem nie jest w stanie sklecić. I do tego śmiech ma taki jakby prosiaka rżneli. I taka nimfa inteligentka jechała pomiedzy ludżmi chodnikiem tak że potrącała co chwila kogoś. Ale przy swojej tępocie nie rozumiała tego co robi źle. Przechodnie wręcz oczekiwali interwencji strażników miejskich. W końcu Ci zwrócili uwage i zatrzymali rowerzystkę. Tu nastapiła obraza majestatu.... Jak to, kto śmiał wogóle coś powiedzieć krytycznego tej piekności nocy. co za kmioty. A dalej juz wiesz.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 10:44 ~qperNIK

    rowery won z chodników~rowery won z chodników

    [...] założenie, że im więcej rowerzystów tym mniej samochodów nie jest prawdziwe.
    Bo w mieście na rowery wsiadają w zdecydowanej większości ludzie którzy samochodami nie jeżdżą.
    Gdyby rowerami jeździli kierowcy, to jeździli by po jezdniach i po DDRach. a że jeżdżą piesi, to jeżdżą po chodnikach.
    [...]

    Mam samochód, motocykl, rower, hulajnogę, rolki i bilet miesięczny.
    Od ponad 15 lat pracuję w centrum i wyleczyłem się z jeżdżenia do roboty samochodem - tak jak to robiłem wcześniej. Najczęściej jadę hulajnogą i autobusami.
    Widząc moich kolegów i koleżanki z pracy uważam, że jest wiele osób, które mogłyby się przesiąść na rower, hulajnogę czy komunikację miejską.

    Aha - jeszcze jedno. Samochodem czy motocyklem jeżdżę po ulicach ale rowerem czy hulajnogą wyłącznie DDR lub chodnik.
    Tak jest zwyczajnie bezpieczniej.

    A rowerzystów, wysłał bym na naukę posługiwania się hamulcem. Jestem przerażony gdy widzę lawirujących między pieszymi rowerzystów bez tej umiejętności. Jeszcze gorsi są ci na elektrycznych hulajnogach, które w ogóle nie są w stanie skutecznie hamować ze względu na geometrię swojej konstrukcji.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 10:28 ~qperNIK

    Oni chcieli wlepić mandat a ona próbowała się wyrwać, ugryzła w przedramię (to technika samoobrony przed chwytem za kark). Postronni świadkowie utrudniali założenie kajdanków.
    Coś tu nie pasuje.
    Oj chyba ta interwencja wyglądała zupełnie inaczej.
    Rzucić się z fizyczną przemocą na kobietę celem wlepienia mandatu - to chyba wyłącznie typowe dla straży miejskiej.

  • mico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 10:24 ~mico

    Jak dobrze przeczytałem to dwóch panów ją zaatakowało i ograniczało jej wolność chcąc nawet założyć jej kajdanki. Więc w którym miejscu jest jej rzekoma napaść? Jak ktoś się broni przed napadem to to już nawet nie jest przekroczeniem obrony koniecznej ale napaścią?

  • frustraci na rowerach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 10:00 ~frustraci…


    Michał~Michał

    Nie wiem dlaczego, ale rowerzyści szczególnie w Warszawie są bardzo agresywni. Zwrócenie uwagi zazwyczaj kończy się wyzwiskami, pluciem a czasami groźbami pobicia. Potrącenie pieszego kończy się ucieczką i wulgaryzmami. Jazda rowerem powinna dawać przyjemność ale im przeszkadza każdy inny uczestnik ruchu.
    Rowerzysta_i_kierowca~Rowerzysta_i_kierowca

    Dlaczego są agresywni, ponieważ wcześniej na odcinku 5 kilometrów ten rowerzysta:
    - został strąbiony bo po drugiej stronie jezdni jest 100 metrów ścieżki rowerowej (mógł dwa razy czekać na światłach, żeby z tej ścieżki skorzystać i wrócić na ulicę)
    - 4razy jadąc ścieżką rowerową zatrzymywał się przy dojściach do przystanków autobusowych (gdyby jechał ulicą nie przecinałby tych przejść).
    ...

    Czyli piszesz, że olewasz prawo, bo wiązało by to się z czekaniem na światłach?

    I że jesteś sfrustrowany, bo musiałeś zatrzymać się przed przejściem dla pieszych!!!?

    Wiesz co, dla swojego zdrowia psychicznego i dla bezpieczeństwa otoczenia lepiej nie wychodź z domu bez opieki.

  • rowery won z chodników

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 09:27 ~rowery won…


    Michał~Michał

    Nie wiem dlaczego, ale rowerzyści szczególnie w Warszawie są bardzo agresywni. Zwrócenie uwagi zazwyczaj kończy się wyzwiskami, pluciem a czasami groźbami pobicia. Potrącenie pieszego kończy się ucieczką i wulgaryzmami. Jazda rowerem powinna dawać przyjemność ale im przeszkadza każdy inny uczestnik ruchu.
    Rowerzysta_i_kierowca~Rowerzysta_i_kierowca

    Dlaczego są agresywni, ponieważ wcześniej na odcinku 5 kilometrów ten rowerzysta:
    - został strąbiony bo po drugiej stronie jezdni jest 100 metrów ścieżki rowerowej (mógł dwa razy czekać na światłach, żeby z tej ścieżki skorzystać i wrócić na ulicę)
    - 4razy jadąc ścieżką rowerową zatrzymywał się przy dojściach do przystanków autobusowych (gdyby jechał ulicą nie przecinałby tych przejść).
    - 3 razy kierowca samochodu wymusił na nim pierwszeństwo

    Jeżdżę na rowerze jak mogę, samochodem jak muszę. Ostatnie półtora tygodnia mamy bardzo ładną pogodę więcej osób porusza się rowerami, hulajnogami, pieszo, komunikacją miejską. Te same odcinki samochodem zajmują mi ok. 20% czasu mniej.
    Kierowcy, zrozumcie, że jak będzie mniej samochodów, to szybciej dojedziecie.

    Twoje założenie, że im więcej rowerzystów tym mniej samochodów nie jest prawdziwe.
    Bo w mieście na rowery wsiadają w zdecydowanej większości ludzie którzy samochodami nie jeżdżą.
    Gdyby rowerami jeździli kierowcy, to jeździli by po jezdniach i po DDRach. a że jeżdżą piesi, to jeżdżą po chodnikach.

    Tak więc rower w mieście nie zastępuje samochodów lecz rozum i spokój pieszych na chodnikach.

  • proste

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 09:21 ~proste


    Michał~Michał

    Nie wiem dlaczego, ale rowerzyści szczególnie w Warszawie są bardzo agresywni. Zwrócenie uwagi zazwyczaj kończy się wyzwiskami, pluciem a czasami groźbami pobicia. Potrącenie pieszego kończy się ucieczką i wulgaryzmami. Jazda rowerem powinna dawać przyjemność ale im przeszkadza każdy inny uczestnik ruchu.
    Rowerzysta_i_kierowca~Rowerzysta_i_kierowca

    Dlaczego są agresywni, ponieważ wcześniej na odcinku 5 kilometrów ten rowerzysta:
    - został strąbiony bo po drugiej stronie jezdni jest 100 metrów ścieżki rowerowej (mógł dwa razy czekać na światłach, żeby z tej ścieżki skorzystać i wrócić na ulicę)
    - 4razy jadąc ścieżką rowerową zatrzymywał się przy dojściach do przystanków autobusowych (gdyby jechał ulicą nie przecinałby tych przejść).
    - 3 razy kierowca samochodu wymusił na nim pierwszeństwo

    Jeżdżę na rowerze jak mogę, samochodem jak muszę. Ostatnie półtora tygodnia mamy bardzo ładną pogodę więcej osób porusza się rowerami, hulajnogami, pieszo, komunikacją miejską. Te same odcinki samochodem zajmują mi ok. 20% czasu mniej.
    Kierowcy, zrozumcie, że jak będzie mniej samochodów, to szybciej dojedziecie.

    Jeśli jazda rowerem tak cię stresuje, to nie jeździj rowerem.
    Rower to nie wózek inwalidzki lecz sezonowa zabawka dla mentalnych dzieci.

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2019 09:18 ~greg


    iza~iza

    rowerzyści często reagują wulgarnir lub agresywnie za zwróconą uwagę. To królowie chodnika.
    Holz~Holz

    Prowadzisz jakieś zbiorcze statystyki czy to taki typowy argument wyciągnięty z dziury w zębie?


    Przejdź się proszę chodnikiem od placu Zawiszy w stronę Wawelskiej. Tam trzeba mieć oczy dookoła głowy. Oczywiście próba zwrócenia uwagi kończy się z reguły tak jak napisane powyżej.
    Sam jestem rowerzystom i preferuję ten rodzaj aktywności, ale tutaj przyznam rację komentatorom krytykującym takie osoby!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »