Informacje

16.05.2016 12:15 prokuratura zakończyła śledztwo

Zarzuty dla pieszego i motorniczego za wypadek tramwajów w centrum

SERWISY:


Dwie osoby usłyszały zarzuty po groźnym wypadku tramwajów w Al. Jerozolimskich. To 72-letni pieszy, który wszedł na jezdnię i jeden z motorniczych. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Do zderzenia tramwajów, w efekcie którego rannych zostało 15 osób, doszło w październiku ubiegłego roku na wysokości ulicy Kruczej. Sprawą zajęła się prokuratura.

"Nieumyślne spowodowanie katastrofy"

Jak poinformowała "Gazeta Stołeczna", śledczy postawili zarzuty dwóm osobom w tej sprawie. Potwierdza to w rozmowie z tvnwarszawa.pl Krzysztof Ćwirta, szef prokuratury rejonowej Warszawa Śródmieście.

- Są to zarzuty nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to do pięciu lat pozbawienia wolności - wyjaśnia prokurator.

Chwilę po wypadku pojawiła się wersja, że ktoś wybiegł przed pierwszy pojazd, a motorniczy musiał gwałtownie hamować. Okazało się, że coś było na rzeczy.

Sprawa trafi do sądu

- Został postawiony zarzut mężczyźnie, który wtargnął na jezdnię, czym spowodował konieczność gwałtownego hamowania przez tramwaj linii 22. Chodzi o urodzonego w 1944 roku Jerzego J. - wyjaśnia Ćwirta.

Drugi zarzut prokuratura postawiła maszyniście tramwaju linii 9, który uderzył w tył pierwszego. - To Zbigniew K. Rocznik 59. W tym wypadku jest mowa o niezachowaniu ostrożności – wyjaśnia Ćwirta.

Pieszy przyznał się do winy, motorniczy – nie.

Prokuratura przygotowuje właśnie końcowy akt oskarżenia. Wkrótce sprawa trafi do sądu.


DO WYPADKU DOSZŁO 28 PAŹDZIERNIKA:


ran/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2016 11:05 ~Realista_Praga

    waszka g~waszka g

    Aleje Jerozolimskie, sam środek Warszawy, ścisłe centrum, gęsta zabudowa, odległość między 2 sąsiadującymi przejściami dla pieszych - 400 metrów. (od skrzyżowania z Kruczą do ronda de Gaulla). To ma być miasto dla ludzi?? śmiech na sali. wchodzi starszy człowiek na ulice żeby nie chodzić 400 metrów w jedną a potem 400 w drugą żeby przejść przez ulice (czyli prawie 1 kilometr) jak matorniczy mógł go nie zauważyć na szerokiej drodze jaką są aleje?? przeciez tam jest widoczność na kilkaset metrów ! chyba spał!

    Arytmetyka to nie czary i nikt nie kazał dziadkowi od Brackiej iść do ronda De Goulle'a. Bliżej miał przejście przy Kruczej. Aleje Jerozolimskie są szerokie, ale dziadek wyszedł za tramwaju jadącego w przeciwnym kierunku - więc motorniczy pierwszego składu miał ograniczoną widoczność.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 15:36 ~abc

    Torp185~Torp185

    Za wtargnięcie na jezdnię powinni być karani również rowerzyści, mimo że jadą ścieżka rowerową. Rowerzysta powinien zatrzymać rower przed wjazdem na jezdnię. Biegnących pieszych karzą mandatem a rowerzystów nie. Jakieś jaja prawne...

    Może dlatego, że PRZEJŚCIE dla pieszych, a PRZEJAZD rowerowy to dwie bajki? Jak sobie nie radzisz z ogarnianiem otoczenia to nie wsiadaj za kierownicę.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2016 15:32 ~abc

    pasażer~pasażer

    To bardzo dobry znak, że po raz pierwszy od dawna, na ławie oskarżonych, jako sprawca wypadku drogowego, zasiadł również pieszy. Bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu (również samych pieszych!) znacznie na tym zyska. Nic tak nie demoralizuje ludzi jak świadomość pełnej bezkarności.

    Bo przecież kierowcy nie bywają pieszymi czy nie daj bogowie rowerzystami :D

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 13:14 ~gość

    asdfg~asdfg

    Gdyby przejścia dla pieszych w centrum były jak w normalnych europejskich miastach co max. 250 metrów a jezdnie węższe, to by tego nie było.

    Rachunek jest prosty:
    skoro 1/3 pojazdów w Warszawie ma podmiejskie talbice, to zwężamy 3 pasmową jezdnię do 2 pasów a towarzystwo z pod miasta przesiada się do komunikacji miejskiej zachęcone opłatami za wjazd do miasta w wysokości np. 100zł.
    Albo szuka pracy w swoich wioskach.

    Kolejny ekooszołom. A gdzie Twoim zdaniem mają jechać te samochody? Obwodnica śródmieścia została zwężona kilka lat temu, a obwodnicy miasta nadal nie ma. No ale najważniejsze to zablokować centrum aby nie dało się do niego wjechać. Tylko patrzeć jak wszystkie sklepy zaczną bankrutować. P.S. zwężanie ulic polega na zwężaniu z 6 pasów do 4 a nie z 2 do 1 jak to ma miejsce w Warszawie!

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 13:10 ~gość

    Torp185~Torp185

    Za wtargnięcie na jezdnię powinni być karani również rowerzyści, mimo że jadą ścieżka rowerową. Rowerzysta powinien zatrzymać rower przed wjazdem na jezdnię. Biegnących pieszych karzą mandatem a rowerzystów nie. Jakieś jaja prawne...

    Podpisuje się pod tym obydwoma rączkami!

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 13:08 ~gość

    waszka g~waszka g

    Aleje Jerozolimskie, sam środek Warszawy, ścisłe centrum, gęsta zabudowa, odległość między 2 sąsiadującymi przejściami dla pieszych - 400 metrów. (od skrzyżowania z Kruczą do ronda de Gaulla). To ma być miasto dla ludzi?? śmiech na sali. wchodzi starszy człowiek na ulice żeby nie chodzić 400 metrów w jedną a potem 400 w drugą żeby przejść przez ulice (czyli prawie 1 kilometr) jak matorniczy mógł go nie zauważyć na szerokiej drodze jaką są aleje?? przeciez tam jest widoczność na kilkaset metrów ! chyba spał!

    Oj chyba coś Ci się pozajączkowało. W skrajnym przypadku będzie musiał nadrobić 400m jeżeli taka jest odległość między przejściami. Widzę, że w szkole nie uważało się...

  • tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 12:54 ~tomek

    waszka g~waszka g

    Aleje Jerozolimskie, sam środek Warszawy, ścisłe centrum, gęsta zabudowa, odległość między 2 sąsiadującymi przejściami dla pieszych - 400 metrów. (od skrzyżowania z Kruczą do ronda de Gaulla). To ma być miasto dla ludzi?? śmiech na sali. wchodzi starszy człowiek na ulice żeby nie chodzić 400 metrów w jedną a potem 400 w drugą żeby przejść przez ulice (czyli prawie 1 kilometr) jak matorniczy mógł go nie zauważyć na szerokiej drodze jaką są aleje?? przeciez tam jest widoczność na kilkaset metrów ! chyba spał!


    wolisz iść 400 metrów czy zginąć pod samochodem albo tramwajem?

  • waszka g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 11:03 ~waszka g

    Aleje Jerozolimskie, sam środek Warszawy, ścisłe centrum, gęsta zabudowa, odległość między 2 sąsiadującymi przejściami dla pieszych - 400 metrów. (od skrzyżowania z Kruczą do ronda de Gaulla). To ma być miasto dla ludzi?? śmiech na sali. wchodzi starszy człowiek na ulice żeby nie chodzić 400 metrów w jedną a potem 400 w drugą żeby przejść przez ulice (czyli prawie 1 kilometr) jak matorniczy mógł go nie zauważyć na szerokiej drodze jaką są aleje?? przeciez tam jest widoczność na kilkaset metrów ! chyba spał!

  • Torp185

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 09:35 ~Torp185

    Za wtargnięcie na jezdnię powinni być karani również rowerzyści, mimo że jadą ścieżka rowerową. Rowerzysta powinien zatrzymać rower przed wjazdem na jezdnię. Biegnących pieszych karzą mandatem a rowerzystów nie. Jakieś jaja prawne...

  • Agna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2016 09:11 ~Agna


    Słoik~Słoik

    Plac Unii, stoimy przed przejściem dla pieszych na czerwonym. Stoimy my i inni ludzie. Z przeciwka na pasy wchodzi małżeństwo ok 60lat, samochód hamuje z piskiem, a głupia baba krzyczy no gdzie mi tu! I tak się zastanawiam czy tacy ludzie nie mają oczu, wyobraźni czy brakuje im piątej klepki.
    Rozumiem, nie zauważyć małego czerwonego światła, ale ludzi czekających po drugiej stronie pasów?!
    Do grobowej deski~Do grobowej deski

    Pewnie niedowidząca była. Sami tacy włażą na czerwonym na jezdnię, bo IM SIĘ SPIESZY.

    Spokojnie, słabsze jednostki same się wyeliminują.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »