Informacje

27.09.2018 13:15 w sprawie stadionu narodowego

Zarzut poświadczenia nieprawdy dla dyrektor Biura Bezpieczeństwa

SERWISY:

Dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego usłyszała zarzut poświadczenia nieprawdy - poinformowała Prokuratura Krajowa w Warszawie.

Przesłuchanie Ewy Gawor odbyło się w czwartek w mazowieckim wydziale zamiejscowym departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej przy Krakowskim Przedmieściu.

Śledczy wydali komunikat po postawieniu zarzutów dyrektor Ewie Gawor.

Zarzut antydatowania

"Podejrzana jest ona o poświadczenie nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne w zezwoleniu pozwalającym Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej na przeprowadzenie 30 sierpnia 2014 roku sportowej imprezy masowej, tj. Meczu Otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014 r. Zarzucono jej, że 25 sierpnia 2014 roku antydatowała ona ten dokument na dzień 22 sierpnia 2014 roku" - czytamy w komunikacie.

Prokuratura informuje, że chodzi o przestępstwo z art. 271 par. 1 kodeksu karnego, które zagrożone jest karą od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Do sprawy odniosła się również Gawor. - Nie mogę powiedzieć o zarzutach, nie przyznaję się do winy, nic złego nie zrobiłam. Mogę powiedzieć, że przesłuchanie było w atmosferze spokojnej - mówiła Gawor po wyjściu z przesłuchania. Dyrektor stołecznego biura bezpieczeństwa zgodziła się na publikację jej nazwiska oraz wizerunku mimo postawienia zarzutów przez prokuraturę.

- Idąc tokiem myślenia pana prokuratura, jeszcze dzisiaj powinien zamknąć Stadion Narodowy - przekonywał jej adwokat mecenas Antoni Kania Sieniawski.

Mecz otwarcia

Sprawa dotyczy wydania zgody na mecz otwarcia siatkarskiego mundialu na Stadionie Narodowym w 2014 roku. Jak pisaliśmy kilka dni temu, prokurator stwierdził w śledztwie, że na Stadionie Narodowym praktycznie od momentu oddania go do użytku nie działały systemy przeciwpożarowe. Jego zdaniem usterki systemu mogły stanowić "bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników imprez masowych".

Prokurator uważa, że strażacy kontrolujący Narodowy mieli rozmawiać o tych usterkach w trakcie spotkań w stołecznym Biurze Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, którego dyrektorem jest Gawor. Zdaniem prowadzącego sprawę strażacy informowali urzędników biura Gawor o usterkach na Narodowym.

Szefowa stołecznego biura bezpieczeństwa i jej obrońca łączą ten ruch prokuratury z wyborami samorządowymi i rozwiązaniem przez nią marszu ONR 1 sierpnia. Prokuratorzy zaprzeczają, że jest jakiś związek między zdarzeniami.

Podobnie uważa prezydent Warszawy. - W mojej opinii, sprawa, która toczy się cztery lata i nie jest sprawą kategorii ciężkiej powinna być dawno zakończona. W związku z tym, też mam podobne myśli, że ze względu na to że 1 sierpnia rozwiązała demonstrację, to postawiono jej zarzuty - powiedziała w rozmowie z reporterem TVN24 Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Zapewniła też, że ma "pełne zaufanie" do szefowej Biura Bezpieczeństwa.

Więcej osób z zarzutami

Prokuratura Krajowa podała w komunikacie również, że śledztwo dotyczy przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie 19 tysięcy złotych przez funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Państwowej Straży Pożarnej. "Korzyść ta miała zostać wręczona w zamian za wydanie pozytywnej decyzji dotyczącej działania systemu przeciwpożarowego na Stadionie Narodowym w Warszawie" - czytamy w komunikacie.

Zarzuty usłyszały jeszcze trzy osoby poza dyrektor Biura Bezpieczeństwa. Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy (przekroczenie uprawnień, przyjęcie łapówki) oraz jego zastępca (przekroczenie uprawnień, poświadczenie nieprawdy), a także naczelnik z tej komendy (pomocnictwo).

"Ze zgromadzonego bardzo obszernego materiału dowodowego wynika, że Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej uwarunkował wydanie pozytywnej opinii w zakresie zabezpieczenia przeciwpożarowego Stadionu Narodowego od wpłaty kwoty 19 tysięcy 500 złotych przez organizatora imprezy masowej, tj. Polski Związek Piłki Siatkowej" - podaje prokuratura.

ran,PAP/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sbek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 15:49 ~sbek

    ja mam propozycję może każdego kto urodził się przed 89 r. wsadźmy na taczki i wywieźmy za granicę - żył w prl, ciotka, brat czy siostra, znajomy był w PZPR, MO, SB - teczka się znajdzie aaaaa dodajmy do tego UOP - może rozwiążmy nasz kraj, bo wszyscy jacyś tacy podejrzani

  • Legierski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 15:09 ~Legierski

    Karol Węglarzy, radny z PO, pełnił funkcję posła na Sejm PRL z listy PZPR. Od 2001 należy do Platformy Obywatelskiej.

    Maria Wągrowska, wiceminister obrony narodowej w rządzie Donalda Tuska, podała się do dymisji , po tym, jak w IPN znaleziono materiały na jej temat.

    Bożena Sławiak, posłanka PO, była członkiem PZPR.

  • Kiedyś z Bielan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 13:29 ~Kiedyś z Bielan

    Jak można dzielną panią milicjant podejrzewać o niecne czyny, normalnie w głowie się nie mieści:))

  • Iwona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 11:04 ~Iwona

    Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO w PRL związana z Głosem Robotniczym, organem Komitetu Wojewódzkiego PZPR.

    Kazimierz Kutz, poseł PO został zarejestrowany przez SB jako kandydat na tajnego współpracownika. W stanie wojennym zwolniony z internowania po podpisaniu deklaracji o lojalności. Od 1983 mieszka w Zatoce czerwonych świń.

    Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Donalda Tuska członek PZPR, był szefem uczelnianej Organizacji Partyjnej.

  • budaruska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 10:11 ~budaruska

    Tal~Tal

    Tak naprawdę, sprawa jest czysto polityczna. Samo oświadczenie prokuratury zawiera kłamstwa i przemilcza niewygodne fakty. Straż zabezpieczała imprezę tak jak zabezpiecza się tego typu imprezy w sytuacji uszkodzonych systemów sygnalizacyjntvh. Pieniadze za dowóz sprzętu i pracę ludzi zostały wpłacone na konto Państwowej Straży Pożarnej. Czy to usprawiedliwia nalot na domy o 6:00 i zatrzymania strażaków? W jednym przypadku zatrzymanie miało miejsce na ulicy przed garażem {jechał już do pracy) z rzuceniem na maskę samochodu i zakuwanie kajdankami na plecach. Jeśli to nie jest sprawa polityczna to jaka? Czy lepiej żeby była to tylko głupota i zła wola?

    Oczywiście, dla lemingów każda sprawa jest polityczna kiedy w roli głównej jest członek PO :D

  • Tusk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 09:11 ~Tusk

    Michał Boni, doradca premiera Tuska TW Znak

    Stanisław Jałowiecki, eurodeputowany PO został ostatecznie uznany przez Sąd Najwyższy za kłamcę lustracyjnego.

    Andrzej Olechowski, współtwórca PO i do dziś jej członek znalazł się w 1992 r. na liście Macierewicza. Jako jeden z nielicznych polityków centroprawicowych złożył oświadczenie lustracyjne o przyznaniu się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL – Członek PZPR.

  • Tal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 09:08 ~Tal

    Tak naprawdę, sprawa jest czysto polityczna. Samo oświadczenie prokuratury zawiera kłamstwa i przemilcza niewygodne fakty. Straż zabezpieczała imprezę tak jak zabezpiecza się tego typu imprezy w sytuacji uszkodzonych systemów sygnalizacyjntvh. Pieniadze za dowóz sprzętu i pracę ludzi zostały wpłacone na konto Państwowej Straży Pożarnej. Czy to usprawiedliwia nalot na domy o 6:00 i zatrzymania strażaków? W jednym przypadku zatrzymanie miało miejsce na ulicy przed garażem {jechał już do pracy) z rzuceniem na maskę samochodu i zakuwanie kajdankami na plecach. Jeśli to nie jest sprawa polityczna to jaka? Czy lepiej żeby była to tylko głupota i zła wola?

  • pisowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 08:39 ~pisowiec

    Na Ochocie był przypadek nadużycia urzędnika ZGNu- facet nie płacił za zaparkowana miesiącami przyczepę kempingową.Najciekawsze jest to że radni nawet potwierdzili ten fakt.Do chwili obecnej pracuje w ZGN Ochota i nikt z burmistrzów,dyrektorów i innych jego przełożonych nie zrobił nic aby za występek poniósł karę. Właśnie to jest przykład jak działa państwo-Ci przy władzy i ich winogrona są ponad prawem .Mam nadzieję że PIS zrobi z tym porządek.

  • Pegaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 08:11 ~Pegaz

    Andrzej Rzepliński, wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego z poparcia PO, kandydat PO na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w 2005 r., do 1981 należał do PZPR.

    Tomasz Nowak, poseł PO był 1 marca 1989 r. zarejestrowany przez SB z Konina jako kontakt operacyjny, ps. “Aktor”.

    Zbigniew Pawłowicz, senator PO był zarejestrowany w 1977 r. jako tajny współpracownik Wojskowej Służby Wewnętrznej.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.09.2018 08:02 ~warszawiak

    marta~marta

    No nie mam zupełnie zaufania do BB Warszawy...powstawały jak grzyby po deszczu budki z dopalaczami...dzwonię z prośbą aby zainterweniowali a oni , że mam spadać na drzewo...

    Bo oni nie są kompetentni w takich sprawach jak dopalacze, ochrona przeciwpożarowa itp. To jest Biuro Bezpieczeństwa (Politycznego), co widać bezsprzecznie po wydarzeniach z 1 sierpnia. Wspaniałe miejsce dla ludzi z prlowskiej bezpieki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »