Informacje

08.08.2018 20:51 prekampania wyborcza

Zapowiadał "wysoki pressing", tłumaczy się z niskiej aktywności

SERWISY:


Rafał Trzaskowski dopiero co zapowiadał w kampanii "wysoki pressing", a jego aktywność znów nieco osłabła. Zwłaszcza na tle głównego konkurenta, który rozpoczął właśnie tour po warszawskich blokowiskach.

- Panie pośle, Patryk Jaki ostatnio spotyka się z warszawiakami, robi konferencje, akcję "100imy pod blokiem", a o panu jest cicho. Nie obawia się pan, że główny kontrkandydat trochę panu ucieka? - zapytał na środowej konferencji reporter TVN24.

Zapanowała lekka konsternacja, wszak krótki briefing dotyczył pomysłów na walkę ze smogiem, nie zaś konkurowania z Patrykiem Jakiem. Trzaskowski próbował się tłumaczyć na dwa sposoby. Z jednej strony podkreślał, że jest aktywny, "zajmuje się rozmową z warszawiakami od wielu miesięcy, odbył ponad 150 spotkań i to Patryk Jaki ma sporo do nadrobienia".

Z drugiej zaznaczył, że kampania wyborcza jeszcze się przecież nie zaczęła. - W tej chwili od paru dni się przygotowujemy do rozpoczęcia kampanii. W momencie, gdy ona się rozpocznie już wszystko będzie się działo w tym reżimie kampanijnym. Czekamy na to, będziemy do tego gotowi i naprawdę wtedy przed nami jeszcze ponad dwa bardzo intensywne miesiące - mówił.

Zapewnił, że pomysłów na rozmowy z warszawiakami "ma mnóstwo", a jego aktywność "będzie się utrzymywała przez cały czas na takim samym wysokim poziomie". - A myślę, że kiedy pan premier się zdecyduje już zaordynować nam kampanię, to przełożymy jeszcze biegi i aktywność będzie rzeczywiście jeszcze większa - zadeklarował.

Widać też pierwsze efekty tych deklaracji - w środę kandydat oprócz konferencji o smogu zorganizował wizytę w pszczelarium (z okazji Dnia Pszczół), a na czwartek rano zapowiedział kolejny briefing.

"Wysoki pressing"

Pytanie redaktora TVN24 nie było jednak bezzasadne. Nie dalej jak dwa tygodnie temu Trzaskowski zapowiadał nowe otwarcie w swojej prekampanii i politykę - jak sam stwierdził - "wysokiego pressingu". Przez kilka pierwszych dni tenże "pressing" udawało się kandydatowi utrzymywać.

Najpierw objechał wszystkie dzielnice w jeden dzień - w ramach akcji "18 dzielnic w 18 godzin", potem zorganizował spotkanie, na którym pojawili się dziennikarze z różnych mediów (tzw. tweetup). W końcu urządził pierwszą w tej prekampanii konwencję wyborczą. Na niej licznie zwołani działacze Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej starali się przekonywać o swojej "świetnej współpracy w ramach koalicji", a także motywacji do pracy. - Porażka PiS w Warszawie to będzie początek ich końca - zapowiadali ochoczo.

Po kilku dniach intensywny "pressing" jednak przygasł, a Trzaskowski znów przestał być widoczny. W miniony weekend nagrał jedynie krótki spot z udziałem żony, dzieci, psa i popularnej niebieskiej ławeczki, na której wcześniej organizował spotkania z warszawiakami. "Zastanawialiście się, gdzie jest ławeczka? U nas na podwórku" - napisał na Twitterze. W odpowiedzi sympatycy Jakiego szybko wytknęli Trzaskowskiemu, że schowaniem ławeczki jedynie potwierdził, że od początku nie był to najlepszy pomysł.

 

Jaki w blokowiskach

Natomiast Patryk Jaki, jego sztabowcy i aktywiści wspierający go intensywnie na Twitterze robią wszystko, by o kandydacie stale było głośno. Niedawno zakończyli spotkania dzielnicowe organizowane w domach kultury, urzędach, bibliotekach czy szkołach. Od poniedziałku ruszyli z kolei w blokowiska i osiedla, w ramach wspomnianej przez dziennikarza TVN24 akcji "100imy pod blokiem". Jaki za sobą ma już Włochy, Bielany i Bemowo. W tym tygodniu zamierza odwiedzić jeszcze Ursus i Białołękę. W sumie akcja ma potrwać mniej więcej miesiąc, a wszystkich spotkań ma być ponad 100.

 

 

Niemal codziennie rano - o godzinie 8.30 - Jaki zwołuje też briefingi prasowe. Robi to nawet wtedy, kiedy nie ma warszawiakom do zaproponowania żadnych nowych szkół, parkingów, mostów czy linii metra. Wtedy na ogół zwołuje dziennikarzy, by publicznie podszczypać nieco swojego głównego kontrkandydata.

Przykładem może być środowa konferencja. Jej głównym tematem był wpis Trzaskowskiego na Twitterze, w którym polityk PO stwierdził, że najpilniejszą sprawą jest "zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich przez PiS".

- Mój konkurent Rafał Trzaskowski powiedział, że trzeba przestać budować drogi i zacząć walczyć z PiS-em i ja bardzo się cieszę, że pan Trzaskowski to napisał, ponieważ powiedział to, co dawno wiedzieliśmy. Dokładnie taka będzie Warszawa, jak wygra te wybory. Walka o lepszą jakość życia zejdzie na dalszy plan, najważniejsza będzie ideologia, partyjna polityka z zaciśniętymi zębami - mówił Jaki w środę rano.

Po czym dodał jeden ze swoich standardowych sloganów o tym, że "warszawiacy będą mieli wybór": "albo stolica Rafała Trzaskowskiego i Warszawa ideologiczna, albo Warszawa pragmatyczna Patryka Jakiego", oddał głos towarzyszącym mu radnym, odpowiedział na zadane pytania i zakończył konferencję.

Słabe wsparcie Trzaskowskiego

Każde wyjście kandydata Zjednoczonej Prawicy jest żywo relacjonowane przez sztab Jakiego i jego sympatyków w mediach społecznościowych. W akcje licznie angażują się też warszawscy radni PiS i burmistrzowie. Natychmiast publikują zdjęcia ze spotkań i przekonują, że na spotkania z wiceministrem sprawiedliwości przychodzą tłumy "zwykłych warszawiaków".

Kandydat drugiej strony może o tym tylko pomarzyć - Rafałowi Trzaskowskiemu wiernie towarzyszy jedynie radna Warszawy Aleksandra Gajewska pełniąca funkcję jego nieformalnej rzeczniczki. Od czasu do czasu dołączają się pojedynczy samorządowcy z różnych dzielnic, mimo że w obecnym rozdaniu politycznym, to Platforma ma więcej ludzi w radach miasta i dzielnic, a także burmistrzów.

Zdjęcie na stronie głównej: Jacek Turczyk / PAP

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hildergon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 19:37 ~hildergon

    wkurzony~wkurzony

    PO wie że przegra więc wystawili marnego kandydata.
    Po tylu aferach to powinni przeprosić warszawiaków i nie wystawiać nikogo !

    Cała prawda - PO pluje w twarz warszawiakom wystawiając kandydata.

  • Blady

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 17:24 ~Blady

    ostatni raz oddałem głos na pis !!!

    Nigdy więcej !!!

  • Michał800

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 17:06 Michał800

    Grzesio z Kasią jeszcze nie ustalili, które z nich jest ważniejsze, a co dopiero jaki mają mieć oni i Rafał program.
    Blado to widzę.
    Cóż może trzeba będzie się przyzwyczaić, że przemianują w Warszawie szkoły, parki, ba galerię na śp Lecha, a zamiast dróg, mostów, parkingów i żłobków będą muzea. Przecież jak Prezydent kraju robi to co mu Kaczyński każe, to Prezydent miasta nie będzie robił?

  • Wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 16:29 ~Wojtek

    Tylko Jan Śpiewak. Dość z PoPiSem, ich machlojami i reprywatyzacją (tu zaskoczenie, PiS też jest umoczony, a za wytykanie tego Śpiewaka postraszono procesem).

  • cudo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 15:12 ~cudo

    baran~baran

    obaj kandydaci lamia prawo bo kampani jeszcze nie ma i to ich przekresla jako kandydatow prosze na nich nie glosowac


    Tym będzie się zajmował pisowski sąd po wyborach, unieważniając je wszędzie tam, gdzie wygra opozycja i powołując się na najróżniejsze absurdalne przykłady. Dlatego po wyborach będzie Wielka Wiosna Ludów i wywiezienie przez naród na taczkach tych bandytów z Sejmu, którzy obecnie mają większość zapewnioną przez 5 milionów ludzi głównie ze wsi, którzy oddali ostatnio na nich głos.

  • xzenon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 15:07 ~xzenon

    rozczarowany~rozczarowany

    PO da d..... w wyborach. Pan Jaki pracuje a kandydat PO chyba jeszcze śpi....

    Szkoda nie jestem zwolennikiem Jakiego ale budzi szacunek zaangażowanie.

    Platformo albo weź się za robotę albo powiedz " naszym programem jest pokonać PIS" ale to nie chwyta więc lepiej powiedzieć "proszę państwa mamy was w D... liczą się tylko dla nas stołki i ciepłe posadki. " szkoda .

    Tak jak przegrało prezydenta , wybory tak i warszawa pójdzie.... szkoda.

    zawodzicie koledzy i koleżanki z PO


    Trzaskowski cały czas jest aktywny i przedstawia merytoryczny program. Dzisiaj przedstawił sensowne i konkretne rozwiązania dotyczące walki ze smogiem. Poza tym zapytuję - jakie były kampanie wyborcze HGW? Bo ja ani razu nie pamiętam żadnej medialnej sraczki, a każdy pisior przegrywał z nią w przedbiegach. W Warszawie ludzie są trochę mądrzejsi i kierują się rozumem a nie tanimi emocjami i "sensacjami rodem z Faktu", dlatego nie potrzebują codziennie odpustowego festynu w wykonaniu Jakiego, który spali się szybciej niż myślisz...

  • baran

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 14:48 ~baran

    obaj kandydaci lamia prawo bo kampani jeszcze nie ma i to ich przekresla jako kandydatow prosze na nich nie glosowac

  • kghj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 13:51 ~kghj

    Cały okrutny swiat sprzysiągł sie przeciwko Czaskoskiemu. Wiatr w oczy i piach w tryby. A tak ładnie nosił wachlarz nad Hanną.

  • rozczarowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 11:57 ~rozczarowany

    PO da d..... w wyborach. Pan Jaki pracuje a kandydat PO chyba jeszcze śpi....

    Szkoda nie jestem zwolennikiem Jakiego ale budzi szacunek zaangażowanie.

    Platformo albo weź się za robotę albo powiedz " naszym programem jest pokonać PIS" ale to nie chwyta więc lepiej powiedzieć "proszę państwa mamy was w D... liczą się tylko dla nas stołki i ciepłe posadki. " szkoda .

    Tak jak przegrało prezydenta , wybory tak i warszawa pójdzie.... szkoda.

    zawodzicie koledzy i koleżanki z PO

  • komo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.08.2018 11:39 ~komo


    Lilia~Lilia

    Leniuchy z PO przerżną Warszawę. Radni fruwają po świecie, zero zaangażowania i wsparcia dla Trzaskowskiego. Trzaskowski w ogole niewidoczny. Słaby, jakiś przygłuszony, bez pomysłu. A Jaki z jajem, widocxny. Nigdy nie głosowałam na pis, ale Jaki bardziej do mnie przemawia. Kampania Trzaskowskiego to takie same lenistwo umyslowe jak Komorowskiego
    helikopter~helikopter


    Jaki może sobie "tłitować" 24h/dobę i robić spotkania z dziennikarzami 5 razy dziennie, a także wynająć helikopter, który przez kilka godzin dziennie będzie latał nad Warszawą ze słomianą kukłą Jakiego - a i tak w żadnej mierze mnie do siebie nie przekona. Pamiętacie kampanię Dudy i pisu w 2015 roku? Też się dwoili i troili (prawo goniącego) i co mamy teraz? Dali 500+ (żeby elektorat zamknął mordę) i energia w reformowaniu kraju się skończyła. Skupili się głównie na walce z opozycją. Głosując na Jakiego głosujecie na zburzenie Pałacu Kultury i postawienia tam wielkiej "kolumny chwały" z Matką Boską i z nadajnikiem Radia Maryja - bo taki pomysł podoba się Jarkowi, Antkowi i Mateuszkowi, a Jaki to tylko ślepy pionek całkowicie od nich zależny.


    To nie pis walczy z opozycją, tylko opozycja z pisem

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »