Informacje

09.01.2018 11:51 zapowiedź konserwatora

Zamknięty lokal Bliklego
ma być zabytkiem

SERWISY:


Wojewódzki konserwator zabytków chce wpisać do rejestru zabytków cukiernię przy Nowym Świecie – podaje "Gazeta Stołeczna".

- Uruchomiłem procedurę wpisu do rejestru zabytków sklepu Bliklego przy Nowym Świecie, w tym jego wystroju. Zrobię wszystko, żeby nie zniknęły z Nowego Światu – mówi dziennikowi Jakub Lewicki, wojewódzki konserwator zabytków.

Dodaje, że nie wyobraża sobie, by ten lokal zniknął z Traktu Królewskiego.

Po ponad stu latach

Chodzi o lokale znajdujące się pod numerami 33 i 35. Cukiernia pod tym drugim adresem została zlikwidowana po ponad stu latach. Wyroby cukiernicze można kupić w kawiarni tej marki w sąsiedniej kamienicy pod numerem 33 – ten działa pod Szyldem Blikle od lat 90. ubiegłego wieku.

W rozmowie z tvnwarszawa.pl Lewicki zaznacza, że po wpisie do rejestru wszelkie zmiany w wyposażeniu lokalu będą wymagały zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków. Podkreśla również, że nad szczegółami zapisu będzie jeszcze pracował. Nie chciał odpowiadać jednoznacznie, czy w konsekwencji w lokalu będzie musiała działać cukiernia, czy może być tam działalność z innej branży.

W ubiegłym roku w Warszawie był już głośny przypadek losów mebli wpisanych do rejestru zabytków. Sprawa dotyczyła wyposażenia apteki u zbiegu Nowego Światu i Smolnej. Meble zostały wpisane do rejestru zabytków, ale właściciel wywiózł je bez zgody urzędników.

Interweniował wówczas stołeczny konserwator (wówczas to on sprawował bezpośredni nadzór nad zabytkami w Warszawie, ale w październiku 2017 roku kompetencje te przejął konserwator wojewódzki), do którego wkrótce włączył się również wojewódzki konserwator zabytków. - Sprawa jest w toku, meble prawdopodobnie trafią do Muzeum Farmacji - mówi teraz Lewicki.

Cukiernia z tradycjami

Jak przypominała "Gazeta Stołeczna", cukiernię założył Antoni Kazimierz Blikle, urodzony w Chełmie syn przybysza ze Szwajcarii. Pracował w cukierni Michalskiego w kamienicy Joska Salzberga przy Nowym Świecie 33 (ówczesny numer 31), a następnie odkupił ją i stworzył własną. Po rozstaniu ze wspólnikiem przeniósł ją do sąsiedniej pod numerem 35. W XIX wieku do lokalu chodzili aktorzy. Na początku XX wieku zarządzanie przejął syn założyciela - Antoni Wiesław Blikle – wówczas stała się bardzo popularna. Bywali w niej Stefan Żeromski, Tadeusz Boy-Żeleński i Irena Krzywicka. Później Jerzy Czesław Blikle prowadził interes w czasie okupacji i ćwierć wieku PRL-u, kiedy prywatni przedsiębiorcy nie byli mile widziani przez władze.

Na łamach gazety Michał Wólczyński, prezes spółki A. Blikle przekonywał, że posiadanie dwóch lokali obok siebie wprowadzało klientów w błąd. Jego zdaniem było to też nieuzasadnione ekonomicznie.

"Zamknięcie cukierni w tym miejscu jest ostateczne, ale nie wykluczamy otwarcia drugiego lokalu na Trakcie Królewskim w odpowiedniej odległości od obecnego lokalu i dogodnej dla naszych klientów lokalizacji" – twierdził.

ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zawiedzioy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:50 ~Zawiedzioy

    widmo~widmo

    To nie nieruchomość-kamienica ma zostać wpisana do rejestru zabytków tylko sama cukiernia Bliklego. Skoro ten biznes nie utrzymał się na zasadzie rynkowej, to będzie trzeba dawać właścicielowi dopłaty, żeby ten utrzymywał sztucznie przy życiu ten twór-wydmuszkę. Na tym polega cały absurd, że zwykłemu podmiotowi gospodarczemu nie pozwala się upaść i zwyczajnie odejść na śmietnik ekonomii.


    Zabytkiem będzie lokal użytkowy wraz z wyposażeniem. O żadnych dopłatach nie ma mowy, bo nikt, poza kościołem, nie dostaje żadnej kasy na konserwację zabytków. Blikle się zwinął a na jego miejscu najprawdopodobniej nie powstanie inna działalność, bo konserwator na siłę chce "zakonserwować" lokal. Kto tam niby wejdzie skoro nawet pomalowanie ścian będzie musiał uzgadniać z konserwatorem? Ale kto by się tam przejmował jakimś rachunkiem ekonomicznym. Najważniejsze że wyprodukowało się kolejny zabytek. A co się z nim stanie to już nikogo nie interesuje.

  • widmo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:01 ~widmo



    Zawiedziony~Zawiedziony


    Wytłumacz mi proszę na czym polega biznes z wpisaniem do rejestru zabytków? Bo z moich doświadczeń wynika że to jest tylko znaczne utrudnienie dla właściciela nieruchomości.
    szant~szant


    Taki zabytkowy biznes nie może upaść, bo jest dobrem kultury UNESCO. W związku z tym właściciel siedzi z założonymi rękoma i krzyczy "DAJCIE MI DOPŁATY BO UPADNĘ!!!"
    Zawiedziony~Zawiedziony


    Jakie UNESCO? Jakie dopłaty? Śnisz człowieku i wypisujesz bzdury. Wpisanie nieruchomości do rejestru zabytków to katorga dla właściciela, bo nie dostanie z tego tytułu ani złotówki a każdą zmianę będzie musiał konsultować z konserwatorem zabytków.


    To nie nieruchomość-kamienica ma zostać wpisana do rejestru zabytków tylko sama cukiernia Bliklego. Skoro ten biznes nie utrzymał się na zasadzie rynkowej, to będzie trzeba dawać właścicielowi dopłaty, żeby ten utrzymywał sztucznie przy życiu ten twór-wydmuszkę. Na tym polega cały absurd, że zwykłemu podmiotowi gospodarczemu nie pozwala się upaść i zwyczajnie odejść na śmietnik ekonomii.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 08:29 ~Zawiedziony


    Zawiedziony~Zawiedziony


    Wytłumacz mi proszę na czym polega biznes z wpisaniem do rejestru zabytków? Bo z moich doświadczeń wynika że to jest tylko znaczne utrudnienie dla właściciela nieruchomości.
    szant~szant


    Taki zabytkowy biznes nie może upaść, bo jest dobrem kultury UNESCO. W związku z tym właściciel siedzi z założonymi rękoma i krzyczy "DAJCIE MI DOPŁATY BO UPADNĘ!!!"


    Jakie UNESCO? Jakie dopłaty? Śnisz człowieku i wypisujesz bzdury. Wpisanie nieruchomości do rejestru zabytków to katorga dla właściciela, bo nie dostanie z tego tytułu ani złotówki a każdą zmianę będzie musiał konsultować z konserwatorem zabytków.

  • szant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 23:29 ~szant


    maymay~maymay

    Najlepszy biznes to wpisać swój biznes do rejestru zabytków. TFU!
    Zawiedziony~Zawiedziony


    Wytłumacz mi proszę na czym polega biznes z wpisaniem do rejestru zabytków? Bo z moich doświadczeń wynika że to jest tylko znaczne utrudnienie dla właściciela nieruchomości.


    Taki zabytkowy biznes nie może upaść, bo jest dobrem kultury UNESCO. W związku z tym właściciel siedzi z założonymi rękoma i krzyczy "DAJCIE MI DOPŁATY BO UPADNĘ!!!"

  • hycel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 22:33 ~hycel

    Mały Pikuś szczeka, żeby go ktoś zauważył. Poza lansem żadnego sensu.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 20:33 ~Zawiedziony

    maymay~maymay

    Najlepszy biznes to wpisać swój biznes do rejestru zabytków. TFU!


    Wytłumacz mi proszę na czym polega biznes z wpisaniem do rejestru zabytków? Bo z moich doświadczeń wynika że to jest tylko znaczne utrudnienie dla właściciela nieruchomości.

  • slawek198629

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 19:58 ~slawek198629

    Jeśli chodzi o sklep jest na Senatorskiej .Między Marszałkowską a pl.Teatralnym

  • belfer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 18:38 ~belfer

    ivo~ivo

    MEBLE Z APTEKI GOTYCKIEJ MIAŁY PONAD 160 LAT I BYŁY PRZYTWIERDZONE DO ŚCIAN NA STAŁE ,WIĘC PO WYWIEZIENIU ICH PRZEZ NIBY WŁAŚCICIELIKI ULEGŁY NAPEWNO ZNISZCZENIU. BO JUŻ GDY ISTNIAŁA APTEKA SYPAŁY SIĘ.APTEKĘ PRZEJĘŁY OD CEFARMU POD KONIEC LAT 90-TYCH WIĘ JUŻ BYŁY BEZCENNE I ZABYTKOWE WIĘC JAKIM SPOSOBEM I ZA ILE JE NABYŁY NALEŻAŁOBY SIĘ SPYTAĆ.

    Najpierw należałby spytać, kiedy nauczysz się korzystać z capslocka. Wracaj lepiej do lekcji, dziecko. Pamiętaj stare powiedzenie: puste garnki wydają najwięcej hałasu.

  • andzia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 18:26 ~andzia

    maymay~maymay

    Najlepszy biznes to wpisać swój biznes do rejestru zabytków. TFU!


    już się uczę smażyć paczki i wysyłam info, do pana Konserwatora, z prośbą o dopłaty i utrzymanie !!Beda pyszne duże paczki , mówię. Już się nie mogę doczekać :P jak dobrze ze mamy ludzi dbających o nas i o tradycję!

  • hania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2018 18:25 ~hania

    Może lepiej otworzyć tam bufet?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »