Informacje

31.03.2011 09:15 RATUSZ CHCE ZABUDOWAĆ DZIAŁKĘ MIEDZY BLOKAMI

Zamiast placu zabaw
na podwórku stanie blok

SERWISY:

Zamiast placu zabaw - apartamenty. To nie pomysł dewelopera, tylko... urzędników z ratusza. Mieszkańcy okolicznych bloków są przerażeni.

Biuro architektury wydało warunki zabudowy dla działki przy ulicy Starej Baśni na Bielanach. Dziś to zapuszczony skwerek między dwoma blokami, z niewielkim placem zabaw. W przyszłości mogą tu powstać dwa bloki: pięcio- i siedmiopiętrowy.

Pomysł zabudowy nie wyszedł jednak od zdeterminowanego dewelopera, tylko... z ratusza. Wniosek o warunki zabudowy złożyło miejskie biuro gospodarowania nieruchomościami. Okolica nie ma obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania, więc "wuzetka" miała służyć do określenia rynkowej wartości gruntu, który ratusz chce spieniężyć.

Biuro architektury zadbało zaś o to, by działka stała się atrakcyjna.

"Nasze bloki się zawalą"

Tyle że działka położona jest między dwoma blokami, oddalonymi o kilkadziesiąt metrów. Nic dziwnego, że ich mieszkańcy są oburzeni. Tłumnie zjawili się na ostatnim posiedzeniu dzielnicowej komisji architektury. Twierdzą, że ewentualna budowa może naruszyć konstrukcje istniejących budynków.

Obawy podzieliła część radnych. – Kolejny budynek w tym miejscu bardzo utrudni dojazd straży pożarnej czy pogotowia. Zniknie też jedyny w okolicy plac zabaw - podkreśla Maria Mossakowska, radna dzielnicy z SLD.

Stan budynków mają sprawdzić eksperci. Prezes Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zamówił już ekspertyzę. - Dowiemy się, jaki jest faktyczny stan budynków i jaki wpływ będzie miała potencjalna inwestycja - tłumaczy Jerzy Kropacz.

Nie byli informowani

Zdaniem prezesa, przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy popełniono błędy formalne. O postępowaniu poinformowano bowiem tylko WSM. Tymczasem informację powinni dostać też lokatorzy, których mieszkania są wyodrębnione jako własność hipoteczna. Z 666 mieszkań w kilku okolicznych budynkach aż 254 zostało wyodrębnionych. - Do tych lokatorów żadna informacja o postępowaniu nie dotarła – pokreśla prezes Kropacz.

Spółdzielnia zaskarżyła decyzję o warunkach zabudowy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO nakazało uzupełnienie dokumentacji. Dopiero po tym oceni, czy została wydana prawidłowo.

Od tej oceny będą zależały działania dzielnicy. - Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nas najważniejsze i nie chcemy narażać ich na żadne zagrożenia - zapewnia Kacper Pietrusiński, wiceburmistrz Bielan.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Bartłomiej Frymus

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dominik kruszwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.09.2016 18:21 ~dominik kruszwiak

    i dobrze po co kolejny chlew dla mopów?

  • plmbielu.pl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2011 09:29 ~plmbielu.pl

    Decyzja Ratusza...hmm...nie developera. No proszę coś nowego. A developer to czyj "krewny" z ratusza ?. Powstaje pytanie - idioci czy łapówkarze ?. Wałek za wałkiem się toczy....

  • kikut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2011 21:58 ~kikut

    ciekawe kto dostanie kasę za pozwolenie budowy w tym miejscu

  • remus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 18:31 ~remus

    Placyk jest zadbany, dzieci mają wydzielony kącik. Rosną stare, wspaniałe drzewa. To bardzo przyjemne miejsce. Budowanie "na siłę" kolejnych budynków w tym miejscu TO POMYŁKA ! To już lepiej zlikwidować obskurne pawilony przy ul. Broniewskiego róg ul. Reymonta, w tym pub, którego głośna, nocna działalność jest nie do zniesienia dla okolicznych mieszkańców.

  • zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2011 08:42 ~zenek

    Bartłomiej Frymus w ocenie istniejącego terenu nie wysilił się. Jest to ładnie ukształtowany teren, na którym rosną 62 drzewa. Dwa z nich to kasztanowce objęte powszechnym programem ochrony. Kilkadziesiąt krzewów i jeden iglaczek. W środku znajduje się jedyny w okolicy ogrodzony, doposażony uroczy plac zabaw dla dzieci. Ostoja maluchów i opiekunów. Dla urzędasów jest to jednak tylko plac do zabudowy. Zniszczyć roślinność, plac zabaw, miejsca parkingowe, spokój mieszkańców i nabić sobie kieszenie w imię rzekomego dobra miasta stołecznego Warszawy to ich motto. Skandal.

  • Nicoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 20:40 ~Nicoś

    Niech nowi radni się wykarzą i niech budują, ale niech nie liczą na to, że Dzielnica Bielany po nowych wyborach pozostanie przy ulicy Żeromskiego. Raczej Panowie i Panie Radni cele się Wam już się ściele, bo nic tak nie upiększa jak szybka urzędnicza kiesa jest coraz większa.
    Nie rozumiem młodych i głupich wybranych Radnych Dzielnicy Bielany.
    Wkurzony na bałagan stanowiny przez Zarząd po ostatnich wyborach do Nowej Rady dzielnicy Bielany.

  • Becia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 14:30 ~Becia

    Zapuszczony skwerek? Chyba lekka przesada. Tak się składa, że tam mieszkam. Jest zielono, mały plac zabaw i nic nie jest zapuszczone.
    Niech buduja, a dla lokatorów sąsiednich bloków przygotują nowe mieszkania, bo te na 100% się posypią. Ciekawa jestem jaka będzie ekspertyza WSM???
    Według mnie budowanie bloków w tym miejscu jest pomysłem absurdalnym, a urzędnicy mogliby wykazać się rozsądkiem i zastanowić się czy byliby zadowoleni, gdyby pod ich oknami powstały nowe budynki. Życzę im tego!

  • W

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2011 10:28 ~W

    Tyle jest podwórek wokół, ale plac zabaw musi być akurat tu.

  • Marysia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2011 23:17 ~Marysia

    Tak się składa,że mieszkam w bloku pokazanym na zdjęciu.
    Budowa nowego bloku jest co najmniej bez sensu. Po pierwsze przy budowie tego bloku została by zabrana pewna część parkingu na którym i tak jest problem i tak jest ciasno.
    Po drugie ten plac zabaw jest potrzebny - przychodzą na niego matki z dziećmi i dzieci z okolicznych bloków czyli z ok 7 bloków. W pobliżu między blokami po tej str Broniewskiego nie ma w pobliżu takiego ogrodzonego zadbanego placu zabaw. Owszem kiedyś był na któtko problem z przesiadującą po nocy młodzieżą w drewnianych domkach ale kilka interwencji straży miejskiej załatwiło sprawę.

    Bądźcie ludźmi i spójrzcie po ludzku że starym jak i nowym lokatorom nie potrzebny dodatkowy moloch przed oknami i problem z parkowaniem tylko parkingi, place zabaw i skwery.

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2011 21:17 ~aaa

    ~goja - dzialka przy agorze zostla niedawno sprzedana

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »