Informacje

21.03.2014 20:50 społeczna akcja

Zamalowali "hejty" na Muranowie

SERWISY:


Przy ulicy Nowolipki chwycili pędzle i wałki w dłoń, aby rozprawić się z hejtami, czyli obraźliwymi napisami na murach. Kampania HejtStop, jak wyjaśniają organizatorzy, ma na celu walkę z rasizmem, wszechobecną homofobią oraz każdą formą nienawiści pojawiającą się na murach polskich budynków.

Jak relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl, w akcji udział wzięło około 10 osób. Stoi za nią Stowarzyszenie Projekt: Polska.

"Sprzeciwić się mowie nienawiści"

- Jesteśmy tutaj po to, żeby wspólnie sprzeciwić się mowie nienawiści w przestrzeni miejskiej; działania te będą najbardziej efektywne, jeżeli połączymy siły mieszkańców, rządu, władz miasta i administracji - powiedziała Inga Koralewska ze Stowarzyszenia Projekt: Polska, które było inicjatorem zamalowywania napisów na muranowskiej kamienicy.

W akcji - poza członkami stowarzyszenia - uczestniczyli m.in.: pełnomocnik ministra spraw zagranicznych ds. kontaktów z diasporą żydowską Sebastian Rejak, były minister administracji i cyfryzacji Michał Boni oraz zastępca burmistrza dzielnicy Śródmieście Krzysztof Czubaszek. Zaproszeni zostali też harcerze oraz mieszkańcy okolicznych domów.

Kilkanaście napisów

Każda z kilkunastu osób, które wzięły udział w akcji, otrzymała wałek i pojemnik z farbą. Zamalowali oni kilkanaście napisów graffiti - wulgarne słowa, znaki szubienicy z nazwami klubów piłkarskich oraz symbole neofaszystowskie.

- Dziękuję za zaproszenie i trzymam kciuki za organizatorów tej akcji, dlatego że jest bardzo ważne, żebyśmy uczyli się takiego szybkiego, dobrego reagowania na wszystkie przejawy nienawiści - powiedział Boni przed rozpoczęciem akcji.

- Nienawiść, która pojawia się na murach miasta, szpeci miasto, ale szpeci też nasze umysły. (...) Jeżeli rozum jest zakażony nienawiścią, to nie łudźmy się - w dalszej kolejności rodzą się postawy zamknięcia na innych ludzi, postawy, które są sprzeczne z solidarnością międzyludzką i taką zwykłą międzyludzką serdecznością. Słowa, znaki, gesty nienawiści mogą przenieść się w świat realny - to może skończyć się skrzywdzeniem drugiego człowieka, napaścią, opluciem lub pobiciem" - mówił Boni.

"Polska dla wszystkich"

- Graffiti rasistowskie szpecą naszą architekturę, szpecą nasze umysły, ale też szpecą wizerunek Polski za granicą (...). Nie zasługujemy na to, żeby być wytykani palcem jako kraj, w którym rasizm jest przez mieszkańców tolerowany - zaznaczył Rejak.

Przedstawiciel MSZ zainaugurował również IV edycję konkursu "Polska dla wszystkich", który od kilku lat odbywa się pod patronatem ministra spraw zagranicznych. "Nie przez przypadek konkurs startuje w międzynarodowy dzień walki z dyskryminacją rasową. (...) Jego celem jest mobilizowanie ludzi do takich akcji, jak ta dzisiejsza, obudzenie tego potencjału do działania i pokazanie, że twarz Polski może być pozytywna, że potrafimy zmieniać rzeczywistość na lepsze" - powiedział pełnomocnik ministra spraw zagranicznych ds. kontaktów z diasporą żydowską.

Konkurs „Polska dla wszystkich” polega na zrealizowaniu tego samego dnia - 17 października - w wielu miastach i miasteczkach Polski projektów promujących idee dialogu międzykulturowego. Spośród wszystkich zrealizowanych tego dnia pomysłów kapituła wybierze najciekawsze inicjatywy i ich organizatorom przyzna nagrody pieniężne. Można będzie zgłosić każdą inicjatywę zgodną z celem konkursu - akcję edukacyjną, happening lub inne wydarzenie mające na celu propagowanie idei tolerancji.

Pomysły konkursowe

Jak wyjaśnił Rejak, pomysły do konkursu będzie można zgłaszać między 7 kwietnia a 15 października br. Po 17 października organizatorzy powinni przesłać do biura konkursu sprawozdanie i dokumentację ze zrealizowanych przez siebie przedsięwzięć. Lista zwycięzców zostanie przez MSZ ogłoszona w listopadzie. Pula nagród w konkursie to 30 tys. zł.

Zamalowywanie napisów było częścią realizowanej przez Projekt: Polska kampanii HEJT Stop, której celem jest walka z wszelkimi przejawami rasizmu, ksenofobii i nienawiści w przestrzeni publicznej.

Michał Boni startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w maju; startuje z warszawskiej listy PO.

PAP,wp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • GUPSON

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2014 22:47 ~GUPSON

    ROZUMIEM AKCJĘ! ALE NIE POWINIŚCIE ZAMALOWYWAĆ PRAC "STREET ART'U", SZABLONU ORAZ GRAFIITI. PONIEWAŻ JEST TO SZTUKA PRZESTRZENI MIEJSKIEJ A NIE OBRAŻANIE CZYJŚ UCZUĆ. TO ŻE TAKIE OBRAZY ZNAJDUJĄ SIĘ NA TYM SAMYM MURZE NIE OZNACZA ŻE WYRAŻAJĄ COŚ KRZYWDZĄCEGO. SZTUKA TO GALERIE SZTUKI, POMNIKI, NIE LEGALNE GRAFFITI, SZABLON... (przeczytajcie GRAFFITI GOES EAST!!!)

  • scr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2014 11:25 ~scr

    nie lepiej zabezpieczyć mury do wysokości 2,5m systemem antygrafitti?

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 23:21 ~Braciszek Tuck

    Nie nazywajmy graffiti wszelkich maziajek na ścianach. Najczęściej są to inicjaly smarkatych autorów. O wartości napisów w dworcowych kibelkach. Malowane są na elewacjach budynków, na wagonach kolejowych czy kioskach.
    Wartościowe graffiti to 0, 1% malunków na murach do tego przeznaczonych. Nawet na murze ogrodzenia Wyścigów, tradycyjnym salonie graficiarzy, można wyróżnić dwie albo najwyżej trzy w miarę wartościowe kompozycje. Reszta to bylejakość i tandeta.
    Graficiarze, weźcie się za swoich kumpli. Odbierzcie beztalenciom puszki z farbą, a tym lepszym powiedzcie, co to jest kompozycja, kolor, forma, sztuka. Albo zostaniecie na poziomie sprayowych wandali w kominiarkach.

  • osama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 14:14 ~osama

    lolz~lolz

    wypuśili bandę gimbusów z internetu i "hejty" zamalowali...
    za moich czasów te szlaczki to były zwykłe "tagi"...

    i tak jest również teraz, tylko tvn prowokuje :)

  • FaFik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 11:31 ~FaFik

    lolz~lolz

    wypuśili bandę gimbusów z internetu i "hejty" zamalowali...
    za moich czasów te szlaczki to były zwykłe "tagi"...


    Wybacz ale większość z tych bazgrołów nie ma nic wspólnego z "tagiem" tym bardziej ze sztuką graffiti. Jeden gimbus z drugim dorwał puszkę farby aby namazać koślawą "L" i napisać co sadzi o KSP i murzynach/żydach, żenada i niszczenie elewacji.

  • Lulek W

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 11:05 ~Lulek W

    Zwykłe dresie bazgroły , sztuka to jest w narodowym , to takie muzeum z ładnymi obrazami .

  • Rafi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 09:46 ~Rafi

    Polska dla polakow!!! Ile jeszcze mamy wspierac chinczyków ktorzy jeżdżą mercedesami, ormianów ktorzy okradają nas na każdym kroku nie wspominajac o reszcie obcych narodów?? Władza powinna najpierw pomoc najbardziej potrzebującym u nas w kraju a nie im. Dopóki naszym rodakom bedzie gorzej od tych przesiedlenców dopóty będzie rasizm w Polsce. Szlag mnie trafia jak widze chińczyka w nowiutkim mercedesie a samotne matki nie mają co do garnka włożyć...

  • OUT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 09:45 ~OUT

    kubatkubat

    To walka z wiatrakami. Jedyny skuteczny sposób to złapać takiego mazacza, rozebrać i poświęcić cały spraj jego ciału. Zapewne po takim zabiegu będzie miał uczulenie na sam widok puszki z farbą.


    Zapewne należysz do tych co biją dzieci bez zapytania o powód takiego a nie innego zachowania. Współczuję twoim dzieciom, zniszczysz im najpierw psychikę a potem życie.

  • OUT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 09:43 ~OUT

    Akcja pod publiczkę która zresztą KOMPLETNIE NIC NIE DA.

    Te wasze "hejty" i cała reszta innych malowideł na mieście jest wykwitem frustracji części społeczeństwa której jak widać nie dość że nie rozumiecie to nawet nie zauważacie. Możecie sobie zamalowywać w nieskończoność i w nieskończoność będą powstawać nowe.

    W tej sytuacji należałoby popracować nad PRZYCZYNAMI tego zjawiska A NIE SKUTKAMI. A cała ta akcja przypomina trochę przodowników z PRL. Nie ważne że 9/10 osób nie popiera, wystarczy że 1 przodownik bezmyślnie zrobi 300% normy i tego tylko pokażą.

    Spytajcie ludzi w miastach o bardziej zaawansowanym stadium cywilizacji co sądzą o zamalowywaniu frustracji ludzi farbą.

  • Polok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2014 07:59 ~Polok

    Przepraszam, co to znaczy „hejt"? No, bo szukałem w Słowniku Języka Polskiego i .... nie znalazłem !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »