Informacje

03.01.2019 05:53 pościg i szarpanina

Załoga karetki zatrzymała pijanego. "On chciał nas zabić tak naprawdę"

SERWISY:


Jechał pod prąd, był pod wpływem alkoholu, a do tego próbował uciekać niszcząc inne samochody. Z dramatyczną sytuacją zmierzyli się w noworoczny poranek ratownicy medyczni. Sprawą kierowcy z Barskiej zajmują się już policja i prokuratura.

Zdarzenie opisał na Facebooku jeden z ratowników, który uczestniczył w akcji. Opowiedział też o nim przed kamerą tvnwarszawa.pl.

"Myśleliśmy, że to przeoczenie"

- Mieliśmy dyżur sylwestrowy. Około godziny 4.20, przy samym szpitalu urazowo-ortopedycznym trafiliśmy na jadącego pod prąd ulicą Barską. Na początku myśleliśmy, że to zwykłe przeoczenie ze strony kierującego - mówi Ariel Szczotok. Ratownicy podejrzewali, że kierowca nie zauważył znaku, być może nie znał miasta. - Niestety okazało się, że był pod wpływem alkoholu - dodaje Szczotok.

Z relacji ratownika wynika, że najpierw kierowca karetki ostrzegł jadącego wypożyczonym samochodem mężczyznę, że łamie przepisy ruchu drogowego. Auto ratowników stanęło przed maską toyoty, by zablokować przejazd. Ekipa karetki uświadomiła kierowcę, że jedzie pod prąd.

- Mocno zaniepokoiło nas jego zachowanie, bo w zasadzie w ogóle nie zareagował na to, co się dzieje, patrzył tylko przed siebie. Jednogłośnie stwierdziliśmy, że może być pod wpływem alkoholu albo innej substancji odurzającej. Zamknęliśmy mu możliwość przejazdu, wysiedliśmy z karetki, podeszliśmy do niego, otworzyliśmy drzwi, z tyłu podbiegła moja koleżanka ratowniczka. Podeszła od strony pasażera - relacjonuje dalej Szczotok.

Zaznacza, że wyłączyli silnik w samochodzie i powiadomili policję oraz dyspozytornię medyczną.

"On chciał nas zabić"

- W oczekiwaniu na policję wróciłem na chwilę do karetki po czapkę, bo było dość zimno. Wtedy zauważyłem, że samochód się ponownie uruchamia i rusza z impetem do tyłu, w czasie kiedy moi koledzy byli po obu stronach otwartych drzwi samochodu. Koleżanka w ostatniej chwili wskoczyła do samochodu, gdy ten uderzył w zaparkowane pojazdy, wyrywając drzwi. Gdyby nie wskoczyła, albo by była ciężko ranna, albo by zginęła, bo po prostu by ją zmiażdżył - opowiada ratownik.

Chwilę później udało się unieruchomić samochód i obezwładnić drogowego pirata. Jak relacjonuje Szczotok, wszystko to po krótkiej szarpaninie. Ratownik relacjonuje, że nikomu nic się nie stało, a po 10-15 minutach na miejsce przyjechała policja.

- Złożyliśmy zeznania. Mamy nadzieję, że ten kierowca usłyszy zarzuty nie tylko prowadzenia pod wpływem alkoholu, ale również napaść na nas. On chciał nas zabić tak naprawdę - nie ukrywa oburzenia ratownik.

"Był nietrzeźwy"

Policja potwierdza zdarzenie. - Załoga karetki pogotowia ujęła około godziny 4.30 na Barskiej przy szpitalu podejrzewanego o kierowanie w stanie nietrzeźwości. 29-letni Sławomir B. został zatrzymany i przewieziony na komendę. Był nietrzeźwy, badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi Karol Cebula, oficer prasowy z komendy na Ochocie.

Dodaje, że mężczyzna przyjął mandat za spowodowanie kolizji ze stojącymi autami, a także za jazdę pod prąd. Ale to nie kończy sprawy. - Jego prawo jazdy zostało zatrzymane. Mężczyźnie został przedstawiony również zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. Materiały sprawy trafią do prokuratury, która będzie podejmowała decyzję, co do dalszych działań - podsumowuje Cebula.


ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sdfsdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 19:09 ~sdfsdf

    Leon~Leon

    Wypożyczalnie samochodów to chyba ostatnio hit wśród nietrzeźwych kierowców.

    Sugerowanie że pijani nie jeżdżą własnymi xD
    Jak czytam te brednie to dostaje raka...

  • Karolina Kowalczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 18:03 ~Karolina Kowalczyk

    AZ1~AZ1

    Na porządku dziennym jest, że kierowcy poruszającymi się autami z logiem firmy zamaskowanym na zdjęciu - a możliwym do rozpoznania - są kompletnie nieodpowiedzialni. Osobiście jeden z takich wozów uszkodził bezkarnie mój samochód. System wypożyczeń aut powinien zostać bezwzględnie dopracowany - aktualnie kto ma odrobinę kasy może sobie pożyczyć potencjalną zabawkę do spowodowania szkód lub tragedii.

    Szczególnie powinno zainteresować to wspomnianą firmę, ponieważ łapie bardzo negatywny wizerunek, a zapewne tego by nie chciała. Więcej kontroli - dane osobowe, nagrywanie jazd itd.

    Auto z wypożyczalni na minuty "Panek" - zamazywanie napisów zbędne i szkodliwe zarazem. Niech się właściciele systemu dowiedzą i dopracują regulamin wypożyczania, np. zainstalują w samochodach alcolock uniemożliwiający uruchomienie auta kierowcy będącemu pod wpływem % lub narkotyków. Za granicą to powszechne.

  • AZ1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 16:39 ~AZ1

    Na porządku dziennym jest, że kierowcy poruszającymi się autami z logiem firmy zamaskowanym na zdjęciu - a możliwym do rozpoznania - są kompletnie nieodpowiedzialni. Osobiście jeden z takich wozów uszkodził bezkarnie mój samochód. System wypożyczeń aut powinien zostać bezwzględnie dopracowany - aktualnie kto ma odrobinę kasy może sobie pożyczyć potencjalną zabawkę do spowodowania szkód lub tragedii.

    Szczególnie powinno zainteresować to wspomnianą firmę, ponieważ łapie bardzo negatywny wizerunek, a zapewne tego by nie chciała. Więcej kontroli - dane osobowe, nagrywanie jazd itd.

  • wojtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 15:20 ~wojtek

    FundacjaAdUrbem~FundacjaAdUrbem

    Zakazać tych wszystkich carsharingów jak ktoś chce jechać samochodem to niech kupi swój i robi to na własną odpowiedzialnosć


    zakazać durnych wpisów

  • Leon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 12:04 ~Leon

    Wypożyczalnie samochodów to chyba ostatnio hit wśród nietrzeźwych kierowców.

  • farach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 11:45 ~farach

    Nasz sąd będzie innego zdania. Nie chciał zabić tylko działał nieumyślnie , poza tym był pijany czyli nie świadomy swoich czynów. A taki kierowca ma w polskim sądzie status ulgowy. Już jest na wolności a przypomnę że próbował celowo skrzywdzić osoby interweniujące na co są dowody i zeznania świadków. Dostał mandat, zabrano mu prawo jazdy oddano samochód i wypuszczono na wolność. Jak dostanie cokolwiek w zawiasach to będzie sukces. No powiedzcie czy to jest normalne w tym kraju.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 11:28 ~benek

    Osobówkarz bez kielicha nie pojedzie. Standard.

  • FundacjaAdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 11:28 ~FundacjaAdUrbem

    Zakazać tych wszystkich carsharingów jak ktoś chce jechać samochodem to niech kupi swój i robi to na własną odpowiedzialnosć

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 10:56 ~Michał

    szyderca~szyderca

    Nic mu nie zrobią. W Polsce, wszelkie ekscesy wyczynianie po alkoholu są okolicznością łagodzącą, a nie obciążająca. Jedynie "Panek" i ubezpieczyciele ściągną z niego każdy grosz, o ile nie okaże się, że to golas, który nie ma nic. Sorry, taką mamy rzeczywistość.


    Właśnie to chciałem napisać. Miło wiedzieć, że ktoś jeszcze uważa podobnie. :)

  • Znawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2019 10:45 ~Znawca

    Ja sie nie znam to sie wypowiem. ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »