Informacje

07.06.2018 18:19 znamy wstępne wyniki

Zakończyła się sekcja
zwłok Roberta Brylewskiego

SERWISY:


Poznaliśmy wstępne wyniki sekcji zwłok
Roberta Brylewskiego. Jednak dopiero za kilka miesięcy prokuratura będzie wiedziała, czy na śmierć muzyka miało wpływ styczniowe pobicie na Pradze.

- Ze wstępnych wyników sekcji zwłok wynika, że przyczyną śmierci mężczyzny była niewydolność krążeniowo-oddechowa - informuje nas Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Przyznaje przy tym, że tak ogólnie określone przyczyny zgonu są podawane w znakomitej większości podobnych przypadków. Szczegóły są na razie nieznane. - Bezpośrednie przyczyny śmierci otrzymamy w protokole posekcyjnym. Ten otrzymamy za dwa-trzy miesiące - dodaje.

Zarzut może się zmienić

Robert Brylewski zmarł 3 czerwca. Kilka miesięcy wcześniej, w nocy z 27 na 28 stycznia, został pobity przy Targowej. Doznał wówczas szeregu obrażeń, w wyniku których trafił do szpitala. Później wracał do niego kilkukrotnie.

- Po otrzymaniu szczegółowych wyników sekcji zwłok będziemy w stanie ocenić, czy zachodzi związek przyczynowo-skutkowy ze zdarzeniem ze stycznia - podaje Renata Mazur.

Podejrzany o zaatakowanie muzyka, 41-letni Tomasz J., został zatrzymany jeszcze w styczniu i do dziś przebywa w areszcie. Usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co zagrożone jest karą od trzech do 15 lat więzienia. Jeśli jednak sekcja wykaże, że pobicie miało bezpośredni wpływ na śmierć Brylewskiego zarzut dla 41-latka może zmienić się na spowodowanie śmierci.

Według nieoficjalnych informacji tvnwarszawa.pl, w tle przestępstwa jest transakcja mieszkaniowa. Osoba bliska Brylewskiemu kupiła mieszkanie od członka rodziny Tomasza J. Prokuratura nie bierze jednak tego pod uwagę jako ewentualny motyw przestępstwa, bo motyw, według śledczych, pozostaje nieznany. Obecnie trwa obserwacja sądowo-psychiatryczna podejrzanego.

Gitarzysta, kompozytor, legenda

Urodzony w 1961 roku Robert Brylewski był wokalistą, gitarzystą, kompozytorem i autorem tekstów. Od lat 70. współtworzył lub brał udział w kilkunastu projektach muzycznych, z którymi wydał łącznie kilkadziesiąt płyt. Bliski był mu nie tylko punk rock, ale także reggae i muzyka elektroniczna. Był członkiem zespołów Kryzys, Brygada Kryzys, Armia czy Izrael. Zmarł w Centralnym Szpitalu Klinicznym Ministerstwa Obrony Narodowej przy Szaserów.

O śmierci Brylewskiego poinformowali na Facebooku jego bliscy. "Z wielkim żalem powiadamiamy, że dziś rano, po kilkutygodniowej śpiączce, spowodowanej ciężkim urazem zmarł Robert Brylewski. Nasz tata, partner, syn, przyjaciel, dowódca naszych międzygalaktycznych i muzycznych podróży. Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie. Rodzina".


kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zdegustowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 09:48 ~zdegustowany

    Jak tak oczywista sprawa jak pobicie do stanu śpiączki i późniejsza śmierć jest dla nich nie do ustalenia to strach się bać... Skoro umarł bo był w stanie krytycznym, a do tego stanu doprowadziło go zakatowanie przez bandziora, to co spowodowało jego śmierć? To logika na poziomie 5 latka, ale od prokuratury i sądów nie za wiele można wymagać.

  • mbnmnbn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2018 09:30 ~mbnmnbn

    jeszcze wydolny~jeszcze wydolny

    Konowały jak nie potrafią ustalić przyczyny zgonu to piszą "niewydolność krążeniowo oddechowa" równie dobrze mogli by powiedzieć"nie wiemy dlaczego umarł" i tak by było uczciwiej.


    Oni doskonale wiedzą. Teraz przez parę miesięcy to nie będą ustalać przyczyn ale będą analizować czy śmierci nie spowodował jakiś błąd kolegi lekarza. Jak wszystko będzie czyste to ogłoszą wyniki. Jak nie będzie to potwierdzą, że nie wiedzą. Standard....

  • biały murzyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 22:37 ~biały murzyn

    no i ma spokój ,do roboty wstawać już nie musi

  • jeszcze wydolny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2018 20:52 ~jeszcze wydolny

    Konowały jak nie potrafią ustalić przyczyny zgonu to piszą "niewydolność krążeniowo oddechowa" równie dobrze mogli by powiedzieć"nie wiemy dlaczego umarł" i tak by było uczciwiej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »