Informacje

31.03.2012 07:19 Wycieczka po starej gazowni

Zajrzyj do warszawskiego "koloseum"

SERWISY:

Z dachu starego zbiornika warszawskiej gazowni można zobaczyć nitki podmiejskich pociągów. W środku jest tak cicho, że stojąc na szczycie można usłyszeć furkot skrzydeł gołębi chodzących po dnie. Stołeczne "koloseum" mogłoby być jedną z największych atrakcji miasta. Obecnie jest jedynie zbytkiem, który niszczeje.

Zza drutów kolczastych malowniczo wyłaniają się dwie rotundy. XIX-wieczna gazownia przy ul. Prądzyńskiego to zabytek, którego architektura zapiera dech. Nic dziwnego - to jeden z najcenniejszych kompleksów przemysłowych w Warszawie. Monumentalne obiekty, przypominające rzymskie koloseum, doskonale widoczne są z okien pociągów wjeżdżających do stolicy.

- Dlaczego są tak cenne? Po pierwsze w dosyć dobrym stanie przetrwały drugą wojnę światową i nie straciły swojego charakteru. Należały do Niemieckiego Kontynentalnego Towarzystwa Gazowego z Dessau. Była to już druga warszawska gazownia. Trzeba pamiętać, że lata 80. XIX wieku to czas, kiedy stolica oświetlana była wyłącznie gazem -  mówi Piotr Otrębski, varsavianista.

I dodaje: - Te obiekty powinny być ogólnie dostępne.

Gazownia jak z Paryża

Na to na razie się nie zanosi. Mimo, że roztacza się z nich wspaniała panorama zachodniej części miasta, od lat niszczeją. A przecież miały "swoje pięć minut". Filip Bajon pod koniec lat 70. tak zachwycił się rotundami, że w filmie "Aria dla Atlety" jedna z nich "zagrała" arenę dla zapaśników. Nakręcono tu scenę walki na Mistrzostwach Świata.

Od tego czasu dużo się jednak zmieniło. Powybijane szyby w oknach straszą, a deski w podłodze pękają pod stopami. Wewnątrz panuje idealna cisza, która nawet w dzień tworzy klimat rodem z horroru. Niestety, wciąż nie udało się wcielić w życie żadnego z planów zagospodarowania tego miejsca. A było ich wiele.

- Obiekt jest bardzo trudny do adaptacji. Byłoby to bardzo kosztowne, dlatego też wszystkie projekty pozostały w sferze niezrealizowanych planów. Właściciel musiałby pozyskać inwestora strategicznego - wyjaśnia Ewa Nekanda- Trepka, stołeczny konserwator zabytków.

Nawet Wajda nie pomógł

To jeszcze żadnemu właścicielowi się nie udało. Fundacja "Warszawa Walczy", która dostała rotundy od prezydenta miasta Marcina Święcickiego, chciała by powstało tu Muzeum Powstania Warszawskiego. W pomysł zaangażował się Andrzej Wajda. Wewnątrz rotundy miała stanąć warszawska kamienica. Widzowie mieli krążyć wokół niej i oglądać sceny rodzajowe z walczącej Warszawy.

Pomysłu jednak nie udało się wcielić w życie, a fundacja sprzedała zbiorniki Marcinowi Biernackiemu. Biznesmen miał budować tu lofty i biura. Powstały nawet wstępne wizualizacje, które zakładały budowę dodatkowego budynku na miejscu, w którym miał stać trzeci zbiornik. Ten plan również się nie ziścił. Z nim samym, mimo kilkakrotnych prób, nie udało się nam skontaktować.

Udało się w Wiedniu

Choć adaptacja pofabrycznych terenów jest trudna, są miejsca na świecie, gdzie to się udało. Bardzo podobny do warszawskiego kompleks istnieje w Wiedniu. W połowie lat 90. władze miasta ogłosiły konkurs na zagospodarowanie tamtejszej starej gazowni. Prace przy każdym zbiorniku nadzorował inny architekt. Efekt okazał się imponujący. Na najwyższych piętrach powstały mieszkania, a pod nimi biura, na samym dole centrum handlowe, połączone szklanymi kładkami. Cały kompleks okazał się sukcesem komercyjnym i społecznym. Powstała nowa dzielnica, która żyje całą dobę.

Warszawskie Czyste wciąż czeka na swoją szansę. Plan miejscowego zagospodarowania opracowywany jest od 2004 roku.

Zdjęcia Bartosza Andrejuka, dziennikarza tvnwarszawa.pl, zobaczysz też na jego blogu Beznaswy.blox.pl

band/roody//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Banbinoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2016 20:12 ~Banbinoo

    Śmierdzi mi tu sprawą dla prokuratora.
    Jaka s prywatna fundacja dostała za darmo obiekty od P. Święcickiego, a potem sprzedała. I gdzie te pieniądze? Zwrócili do kasy miasta, skoro nie zadbali o zabytki, czy wzięli pieniądze Warszawiaków do prywatnej kieszeni?
    Fundacją i P. Święcickim powinien zająć się prokurator i zbadać sprawę.

  • cyrkowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.10.2014 15:10 ~cyrkowiec

    Brak w Warszawie obiektu stałego cyrku, gdzie mogłyby wystepować grupy cyrkowe z Polski i z zagranicy. Idealnie sie nadają. Nawet na 2 cyrki.

  • Gojpol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2014 23:10 ~Gojpol

    Na miejscu właściciela ,zaprosił bym do spółki Chińczyków !!! Na miejscu nie istniejącego stalowego ogromnego zbiornika pogazowego wybudował bym wieżowiec o wys.300 metrów.W obu ceglanych zbiornikach urządził bym wielopoziomowe garaże samochodowe ,co rozwiązało by problemy z parkowaniem!!!

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2014 23:37 ~olo

    "fundacja sprzedała zbiorniki Marcinowi Biernackiemu."

    i co i nic - to tak jak z wieza cisnien w zabrzu - efekt koncowy miasto odkupilo za duzo wyzsza cene niz gosc zaplacil

    Ja sie pytam gdzie jest PINB???
    Powinni mu walnac karę % od wartosci obiektu - tak zeby gosc przynajmniej zabezpieczyl przed dalszym niszczeniem obiektu.
    Albo niech odda to komus kto bedzie wiedzial co z tym z robic ( pewnie zarzada nie malych pieniazkow) ;)

  • anita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.12.2012 22:38 ~anita

    da się bezpłatnie wejść na teren tego zrujnowanego "koloseum" ?

  • radiomis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.04.2012 00:21 ~radiomis

    aaa~aaa

    Już dawno temu powinni to zburzyć , a nie stoi taka bardacha !

    Rosjanie nie zniszczyli, Niemcy tez nie. Ogien strawil. A gimbusy takie jak ~aaa uzywajac rusycyzmow robia z siebie idiote

  • bogdan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2012 14:02 ~bogdan

    Czasami przechodzę tamtendy. Nie wiem jak teraz, ale kiedy wejście na teren było banalne.
    Niby jest wszystko ogrodzone tak, że nie da się wejść, niby jest brama zamknięta. Ale... Od strony gdzie jest Skwer Alojzego Pawełka była wielka dziura w ich 'ogrodzeniu' i bez problemu dało się tam wejść :p

  • mis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2012 13:58 ~mis

    aaa~aaa

    Już dawno temu powinni to zburzyć , a nie stoi taka bardacha !


    I co postawić biurowiec? Czy kolejny blok, żeby nowi ludzie mogli wziąść kredyt do końca życia?
    Gdyby w Polsce dbało się o zabytki, to na pewno było by tam coś pożytecznego.

  • Kilka zdjęć Gazownii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2012 13:03 ~Kilka…

    http://www.facebook.com/media/set/?set=a.151491194883995.30884.129717743728007&type=3

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2012 22:27 ~asd

    Do polak. Chyba ze strasznego zadupia przyjechałeś, więc się o Warszawie nie wypowiadaj.
    Łatwo jest wszystko zniszczyć, to już się Hitlerowi udało. Dziwię się natomiast władzom, że nawet nie próbują ocalić resztek historii Warszawy, bez których będzie wyglądąć jak byle pipidówa.
    Zwracam uwagę, iż praskie kamienice (i gazownia na Woli) są warte więcej niż atrapa Starego Miasta...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »