Informacje

13.12.2013 18:23 odwołano opłacone zajęcia

Zajęcia nagle odwołane, rodzice i dzieci na lodzie. Polityczny spór o dom kultury

SERWISY:

Chociaż rodzice zapłacili za zajęcia, ich dzieci nie mogą z nich korzystać. Mieszkańcy Łomianek są oburzeni sytuacją w lokalnym domu kultury. Wokół placówki trwa polityczna kłótnia. Radni podejrzewają, że dochodzi tam do nieprawidłowości i chcą kontroli, natomiast burmistrzowie chcą kolejnego dofinansowania. Efektem sporu ma być zawiadomienie do prokuratury.

Relacje rodziców są w zasadzie takie same:

- Córka miała w poniedziałek zajęcia taneczne. Miała się szykować do wigilijnego występu. Zajęcia się nie odbyły, a my nie mamy żadnych informacji - martwi się Michał Klimek, ojciec 9-letniej Klaudii.

- Za zajęcia zapłaciłam w ubiegłym tygodniu. Teraz okazuje się, że dzieci nie mogą w nich uczestniczyć - denerwuje się Beata Majchrzak.

- Moje dziecko miało zajęcia z robotyki. Informacji brak, nie wiadomo, z kim się kontaktować - mówi Monika Wróbel.

Kontrola zamiast pieniędzy

Od poniedziałku dzieci i rodzice w domu kultury przy ulicy Wiejskiej mogą najwyżej pocałować klamkę. Wita ich jedynie kartka z tekstem: "Uwaga, decyzją radnych pod przewodnictwem Jana Grądzkiego, Dom Kultury zostanie zamknięty. Odmowa Finansowania".

O sprawę zapytaliśmy wymienianego z imienia i nazwiska radnego.

- Wczoraj na policję zgłosiłem, że na terenie Łomianek są rozwieszane plakaty z kłamliwą informacją naruszającą moje dobra osobiste, pomawiające mnie w oczach opinii publicznej. Rada miasta nie podejmowała decyzji o zamknięciu domu kultury - powiedział Grądzki (bezpartyjny).

Radny Wojciech Berger (bezpartyjny) zapowiada z kolei, że o sprawie powiadomi prokuraturę.

O co poszło?

26 listopada do urzędu miasta wpłynęło pismo dyrektora domu kultury Miłosza Manasterskiego. Przyznał w nim, że dochody z zajęć są niższe o 85 tysięcy złotych, niż przewidywał. O pokrycie różnicy poprosił burmistrza i radnych.

Burmistrz Tomasz Dąbrowski (Twoje Łomianki) wygospodarował jednak jedynie 35 tysięcy na opłacenie energii i wody oraz na grudniowe pensje. Radni natomiast pochylili się nad sprawą dwa dni później. I podjęli decyzję, tyle że nie o dofinansowaniu, lecz o kontroli. - Od dłuższego czasu dochodziły do nas niepokojące informacje o nieprawidłowościach - tłumaczy przewodniczący rady.

Radni "wdarli się do placówki"

Jak dodaje Grądzki, budżet placówki w porównaniu z ubiegłorocznym jest i tak o ponad 110 tysięcy złotych wyższy. Ostatni raz dotację w wysokości 20 tysięcy złotych radni przyznali mu w październiku, a pieniądze miały być wydane na określony cel, m.in. na imprezę mikołajkową dla dzieci niepełnosprawnych.

- Okazało się, nie zostały przeznaczone na ten cel - oburza się Tomasz Rusinek, radny Łomianek (Platforma Obywatelska). - Z własnej kieszeni wykładaliśmy pieniądze dla tych dzieci. Pomagali też sponsorzy - podkreśla.

Mimo tych wątpliwości, 5 grudnia burmistrz Łomianek znów wnioskował do rady o zwiększenie dotacji. Po burzliwej sesji radni odmówili.

Pięć dni później dom kultury został zamknięty. Stało się to właśnie 10 grudnia. Jak się okazuje, tego dnia miała się zacząć kontrola (wcześniej planowano ją na 4 grudnia, ale została przesunięta z powodu choroby jednej z radnych). O godzinie 14 rozpoczęło się posiedzenie komisji rewizyjnej, na którym wybrano osoby, które miały przeprowadzić kontrolę. O godzinie 15 radni stawili się w domu kultury. I przekonali się, że od rana ten jest już jednak zamknięty, dyrektor Manasterski jest na zwolnieniu, a jego zastępczyni nie ma upoważnienia do wydania radnym dokumentacji.

- Później zjawiła się straż miejska, bo dostała zgłoszenie o wtargnięciu do obiektu. Członków komisji rewizyjnej poproszono o opuszczenie placówki - opisuje Ewa Sidorzak (bezpartyjna, startowała z list PO), przewodnicząca komisji.

Kontroli nie udało się przeprowadzić także w czwartek.

"Zwrócimy pieniądze za zajęcia"

O komentarz poprosiliśmy dyrektora Manasterskiego. Wysłał jedynie wiadomość SMS: "Proszę kontaktować się z wiceburmistrzem Piotrem Rusieckim" (Twoje Łomianki - red.).

Faktycznie, wiceburmistrz Łomianek, któremu podlega dyrektor, był bardziej skory do rozmowy. W jego ocenie odpowiedzialność za całe zamieszanie ponoszą opozycyjni radni. Jest za przyznaniem dofinansowania, podobnie jak Dąbrowski. - De facto decyzję o zamknięciu domu kultury podjęli radni, nie zgadzając się na przekazanie dotacji. To niestety nie jest pierwsza kontrowersyjna decyzja radnych w Łomiankach - stwierdził.

Jednocześnie przyznał, że dyrektor Manasterski nie był w stanie precyzyjnie ustalić budżetu, co spowodowało braki na niecały miesiąc przed końcem roku budżetowego. Faktur nie można tymczasem zapłacić w styczniu, z nowego budżetu - zdaniem Rusieckiego byłoby to naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Wiceburmistrz zapewnił natomiast, że pieniądze za odwołane zajęcia zostaną zwrócone rodzicom.

Przegłosują dotację?

Choć oficjalnie placówka jest nieczynna, krzątają się po niej pracownicy. - Nie są wzburzeni tym, że wypłata ich wynagrodzeń jest zagrożona. Mają wodę i światło. Nikt im niczego nie odłączył za niezapłacone rachunki - mówi z przekąsem radny Grądzki.

Jego zdaniem nagły brak pieniędzy na rachunki czy pensje to tylko przykrywka, aby zdobyć kolejną dotację i wydać ją na zupełnie inny cel.

Tak czy owak na całej sprawie tracą dzieci. Nie wiadomo bowiem, kiedy dom kultury zostanie otwarty.

W środę burmistrz zaproponował radnym powtórnie zwołanie sesji i kolejne głosowanie nad dotacją. Sesja ma odbyć się 17 grudnia, o godzinie 16.

Zarząd miasta stanowczo odrzuca oskarżenia o to, że szantażuje radnych. Wiceburmistrz Rusiecki przyznaje jednak równocześnie, że jeśli uchwała zostanie przyjęta, dom kultury zostanie otwarty jeszcze tego samego dnia. Jeśli nie, z jego otwarciem trzeba będzie poczekać do nowego roku i nowego budżetu.

Bartłomiej Frymus – b.frymus@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jan12345

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2013 08:50 ~Jan12345

    Radni w Łomiankach zasłynęli kompromitującym zaproszeniem Papieża, blokowaniem zakupu krzesełek i stolików dla dzieci w podstawówce, blokowaniem zdejmowania azbestu, blokowaniem budowy wiaduktu przy Auchan, teraz zablokowali Dom Kultury i Teatr. A wszystko byle być przeciwko burmistrzowi. Panie burmistrza pan się trzyma, gmina idzie w dobrym kierunku, szybko się rozwija. A radnych rozliczymy na wybory.

  • Łomiankowicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 22:52 ~Łomiankowicz


    Jachowicz~Jachowicz

    Radni w Łomiankach są po prostu przeciwko burmistrzowi w każdej sprawie. Szkoda ze radni opozycji z PO tak sie zachowują w tej kadencji.
    Już czekamy na wybory aby im podziękować a burmistrz, cóż zdobył dla gminy już ponad 45 mln zł dotacji unijnych wbrew radnym.
    pozdrawiam~pozdrawiam

    wszystko fajnie a jak tam idzie spłacanie kredytu za basen i remont warszawskiej ?


    jak idzie rozliczenie niekorzystnych zakupów gruntów w Łomiankach i zakup gruntu po zawyżonej cenie w Sadowej? jak plany nowych "inwestycji" szkolnych w Dziekanowie??? czemu burmistrzowi zależy na zakupie bezwartościowej działki za 600 000 ??? że aż sam się fatyguje i namawia ludzi żeby poparli ten intratny pomysł - intratny pomysł dla jego kieszeni? Kiedy będzie rozbudowana szkoła w Dziekanowie Polskim - skoro Burmistrz ma nadwyżki na działki od znajomych, może te nadwyżki przeznaczyć na inwestycje oświatowe? Czemu dofinansowanie do Mikołajek w Domu kultury wyniosło 500 PLN - gdzie reszta środków... to początek pytań...

  • Ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 18:18 ~Ewa

    Łomianki to matecznik dawnego LPRR i obecnego PiS. Że też takie indywidua(wychowankowie ATK) / jak w/w) dalej tam funkcjoniją....

  • Legia Rodzin Talibskich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 14:48 ~Legia…

    ów radny"wymieniony z nazwiska" ubielbia zwalniać, rozliczać i węszyć zdradę. Tak już ma ów on.

  • Okt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 12:18 ~Okt

    Niestety taka prawda, p. Sidorzak i p. Grądzki... dwie najbardziej zajadłe osoby w radzie miasta. Opcja z rzekomą kontrolą wypłynęła kiedy pojawiło się zamieszanie w mediach aby przykryć walkę radnych z Burmistrzem, że niby Burmistrz czy dyrektor DK wykorzystują środki do innych celów niż statusowe - a o ile wiem z dobrze poinformowanych źródłach to brednie. Dziękujemy (jeszcze)radnym , w następnych wyborach dowiecie się jak bardzo was (nie)lubimy.

  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 11:38 ~karol

    Czemu wszystko czego sie dotknie peło w g sie obraca?

  • Beata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2013 09:31 ~Beata

    Czy bezwzględność z-cy burmistrza w niszczeniu ludzi ma jakieś granice? Czy nie cofnie się przed niczym, pomiata niepełnosprawnymi dziećmi,teraz przed świętami zabiera im Wigilię. Mieszkańcy powinni to zgłosić do prokuratury. Jakieś tam kontrole radnych nic tu nie pomogą to powinno być dokładnie zbadane. Czas wskazać źródło zła w Łomiankach.

  • mieszkam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 23:43 ~mieszkam

    To nie burmistrz zdobył ye dotacje, on tylko do zdjęć pozuje

  • mazowianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 22:25 ~mazowianka

    Jestem załamana postawą radnych w Łomiankach. Myślę, że po wyborach radnymi nie będą. Żałosny pomysł zapraszania papieża, karygodny brak współpracy z burmistrzem i buta jaką prezentują na posiedzeniach komisji i posiedzeniach rady budzi mój sprzeciw, nie tylko mój.

  • danik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2013 22:19 ~danik

    Mam dość tych radnych wszystko blokuja,ą Dąbrowski i tak robi swoje .Brawo Panie Burmistrzu Lomianki górą.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »