Informacje

02.09.2015 11:55 straty to 1,5 mln złotych

Zaginęła część transportu pomocy humanitarnej. 18 osób z zarzutami

SERWISY:

18 osób usłyszało zarzuty przywłaszczenia mienia i nieprawidłowości w wojskowej bazie logistycznej w Warszawie. To żołnierze i pracownicy cywilni, którzy w zeszłym roku mieli zabrać m.in. koce i materace z transportu pomocy humanitarnej dla Ukrainy.

Prokuratura ustaliła, że w zeszłym roku pod koniec sierpnia z transportu humanitarnego dla Ukrainy zginęło blisko 1,5 tys. koców i mniej więcej tyle samo materaców. Dary zostały przygotowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura wojskowa. Zostało one połączone z główną sprawą dotyczącą warszawskiej bazy logistycznej. Jej głównym wątkiem jest przywłaszczenie mundurów i innych przedmiotów z magazynów składu Warszawa. Łącznie wartość szkód została oszacowana na 1,5 mln złotych.

Większość podejrzanych przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Jak dowiedział się TVN24, część osób dobrowolnie poddała się karze, głównie o charakterze majątkowym.

Pierwszy transport pomocy humanitarnej

Sprawę obrabowanego transportu nagłośnił w zeszłym roku reporter TVN24, Robert Zieliński. Chodzi o pierwszy transport pomocy humanitarnej, który pod koniec sierpnia przygotowało Ministerstwo Obrony Narodowej. W transporcie przeznaczonym dla ukraińskich żołnierzy było 320 ton ładunku: koce, pościel i żywność o przedłużonym terminie przydatności do spożycia. Braki zauważył polski oficer, który w jednostce wojskowej pod Lwowem nadzorował rozładunek darów.

- Stwierdził on rozbieżności między dokumentacją przewozową a stanem faktycznym. Brakowało części koców i materaców - wyjaśnił wtedy rzecznik prasowy Wojskowego Prokuratora Okręgowego w Warszawie, płk Ryszard Filipowicz.

Według wojskowych śledczych do przestępstwa doszło jeszcze na terenie Polski, właśnie w rembertowskiej 2. Regionalnej Bazie Logistycznej. Po ujawnieniu całej sprawy minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak zawiesił dowódcę bazy logistycznej w Rembertowie.

>>> CZYTAJ WIĘCEJ O SPRAWIE NA TVN24 <<<

Robert Zieliński/plw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • złodzieje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 13:09 ~złodzieje

    Kozły ofiarne już się znalazły - to ubogie kobiety, które teraz według panów oficerów mają spłacić to, co panowie oficerowie nakradli. http://superwizjer.tvn.pl/odcinki-online/wojskowa-sprawiedliwosc,54101,o.html

  • straszny dziadunio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 12:04 ~straszny dziadunio

    Mundury w ramach pomocy HUMANITARNEJ??? Pomoc humanitarna w postaci leków czy podstawowych środków spożywczych, to jeszcze rozumiem, ale MUNDURY? I to dla kraju będącego niemal w stanie wojny?

    A tak przy okazji. Co to za nasi przyjaciele, że musimy im pomagać? Flagi czerwono-czarne, z jakimi się obnoszą, to raczej nie powód żeby się tak nad ukrami litować. Historia stosunków między nami - tragiczna. Współczesność? U nas manifestacje poparcia dla majdanu, u nich - ani jednej flagi biało - czerwonej w dowód wdzięczności. W sumie, ironizując - chłopaki z jednostki zrobili dobrą robotę. Towar zostanie w Polsce, a ukry będą musiały postarać się o mundurki gdzie indziej.

  • monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 11:17 ~monika

    Dowódce odpowiedzialnego z afere przeniesli a po roku awansował .......

  • jjj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 10:05 ~jjj

    Wczoraj mój komentarz nie został puszczony, więc ponawiam pytanie: od kiedy to wysyłanie ekwipunku dla żołnierzy obcej armii nazywa się pomocą humanitarną?

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 08:58 ~MKO

    Niech prokuratura i służby wezmą się za oficerów wysokiego szczebla, a nie kryją kolegów. Dużo spraw się wyjaśni.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2015 07:04 ~gość

    Bardzo dobrze zrobili,zostało to w naszym kraju a nie pojechało na Ukrainę. Martwmy się o swoich a nie ukraińców

  • POwybraniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 23:02 ~POwybraniec

    Tak ich wychowalo PO - to przeciez oczywiste!!!

  • WSI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 20:13 ~WSI

    Dwie kobiety są oskarżone o kradziesz z magazynow,a major awansował.Prokuratura wojskowa ich oskarza debi.......

  • jaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 18:35 ~jaś

    Zaczyna się wojsko kończy się logika,i odwrotnie.

  • fenix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2015 18:03 ~fenix

    kradną firmy pseudo wojskowe należące do byłych generałów co było widać wcześniej i teraz ludzie z najwyższych szczebli zakładają pseudo firmy uzbrojeniowe logistyczne łącznościowe chemiczne itp i doją budżet jak się da a prokuratura tego nie widzi bo można sobie zaszkodzić, bo znajomości pozostają.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »