Informacje

25.06.2019 15:42 grozi mu dożywocie

Zabójstwo w Jabłonnie. Sąd aresztował podejrzanego o zamordowanie partnerki

SERWISY:

Podejrzany o zabójstwo 37-latki w Jabłonnie najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Wcześniej mężczyzna usłyszał zarzuty i złożył wyjaśnienia. Śledczy podkreślają jednak, że na tym etapie nie wiadomo, jaki był motyw tej zbrodni.

W piątek w jednym z mieszkań w Jabłonnie znaleziono ciało kobiety. Obok leżało niemowlę. Dziecku nic się na szczęście nie stało. Jest zdrowe.

Dzień później - w nocy z soboty na niedzielę - policja zatrzymała partnera ofiary. 33-letni Ariel C. został przesłuchany i usłyszał zarzut zabójstwa oraz narażenia niemowlęcia na niebezpieczeństwo utraty życia. Prokuratura wnioskowała o areszt dla podejrzanego.

- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące - poinformował we wtorek prokurator Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Jaki był motyw?

Po poniedziałkowym przesłuchaniu podejrzanego prokuratura poinformowała, że "z formalnego punktu widzenia, mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów". Złożył też wyjaśnienia, jednak ze względu na dobro śledztwa nie zostały one ujawnione.

- Z wyjaśnień podejrzanego na razie nie wynika, co było motywem zabójstwa - mówi tvnwarszawa.pl prokurator Krynke. Zaznacza też, że wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobnie chodził o motyw obyczajowy.

Znalazła ją rodzina

W piątek około godziny 19 siostra zamordowanej kobiety znalazła jej ciało w mieszkaniu. - Obrażenia 37-latki świadczyły o tym, że mogła zostać uduszona. Na jej ciele były też rany cięte zadane nożem - opisywała reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz.

- Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili to - w mieszkaniu znaleźli ciało trzydziestokilkuletniej kobiety - informował w piątek Piotr Świstak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

W mieszkaniu było też miesięczne dziecko. Przebadał je wezwany na miejsce lekarz. Później noworodek trafił pod opiekę rodziny.

Policyjne śledztwo nadzorem objęła legionowska prokuratura. "Nad sprawą intensywnie pracowali funkcjonariusze z kilku wydziałów. Policjanci zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków oraz analizowali zebrany materiał dowodowy" - czytamy w komunikacie Komendy Stołecznej Policji.

Jak ustaliła reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz, Ariel C. był trzecią osobą zatrzymaną w tej sprawie. Wcześniej policja zatrzymała dwóch innych mężczyzn, ale zostali oni przesłuchani jedynie w charakterze świadków, a po przesłuchaniu zwolnieni.

33-letniemu mężczyźnie grozi dożywocie.

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »