Informacje

11.01.2011 17:29 Morderstwo Andrzeja Struja

Zabójcy Struja kontaktowali się w areszcie

Oskarżeni o morderstwo policjanta na warszawskiej Woli mieli ze sobą kontakt podczas pobytu w areszcie śledczym na Mokotowie. Prokuratura o tym wiedziała, ale nikogo nie poinformowała - dowiedzieli się dziennikarze radia TOK FM i portalu gazeta.pl.

- Mam trochę pretensji do prokuratury, że nie podzieliła się tą wiedzą z administracją aresztu - tak sytuację komentuje ppłk Luiza Sałapa z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, która o wszystkim dowiedziała się właśnie od dziennikarzy radia i portalu.

Prawdopodobnie jeszcze we wtorek zapadnie decyzja o przeniesieniu jednego z nich do innej placówki na terenie Warszawy.

Kontaktowali się przez szkołę

Mateusz N. i Piotr R. porozumiewali się prawdopodobnie w szkole więziennej, gdzie muszą się uczyć. Lekcje mają osobno, ale w kontaktach pośredniczyć miał Patryk W., który uczy się z jednym, a z drugim siedzi w celi.

Sprawa wyszła na jaw w czasie zeszłotygodniowej, pierwszej rozprawy w sprawie morderstwa. - Podczas cenzury korespondencji Patryka W., który przebywa w jednym areszcie z oskarżonymi, zostały ujawnione treści wskazujące, że przez tę osobę oskarżeni mieli ze sobą kontakt - powiedziała prokurator Izabela Dołgań-Szymańska.

Nie powiedzieli, bo nie musieli

Śledczy nie zrobili nic, by kontakty przerwać. Czemu? Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy, tłumacząc, że akta sprawy zostały przekazane do sądu, a śledczy nie mogą się wypowiadać na ten temat.

Według dziennikarzy, którzy ujawnili sprawę, nie istnieją przepisy nakazujące prokuratorowi poinformować strażników więziennych o kontakcie współoskarżonych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • efff

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 22:49 ~efff

    ~wiola a uzywasz czasem szarych komórek? Niech sie wiezniowie kontaktuja... i spoko. Ale sprawa inaczej wyglada PRZED wyrokiem gdy moga ustalic wspolne zeznania... wiec milcz jak masz zamiar pisac bzdury

  • arma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 22:33 ~arma

    Przecież to ich dodatkowo pogrąża, sąd po prostu nie da wiary im zeznaniom z uwagi na ustalenia jakie poczynali przebywając w AŚ Mokotów.

    Z tego czytałem wcześniej jeden z nich twierdzi, że tylko podtrzymywał a nie trzymał policjanta teraz jego wersja jest raczej mało wiarygodna.

    Chociaż dziwi mnie to, że jeden trzymał policjanta a drugi zadawał cios. Policjant z wieloletnim stażem dał się przytrzymać, obezwładnić nastolatkowi?

  • wiola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 22:31 ~wiola

    Całe życie więźniowie kontaktowali sie ze soba i ze światem zewnętrznym i nikt nie robił z tego wielkiego halo,więc nie wiem po co ta cała dyskusja?Jakby każda sprawa kontaktowania się więźniów była nagłaśniana to o niczym innym byśmy nie czytali i słuchali:)

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 22:15 ~Warszawiak

    ~Volt, bzdury opowiadasz.
    Dlaczego porównujesz przedszkolankę z klawiszem?
    Przedszkolanka pije kawę i plotkuje? Zrób sobie kiedyś wycieczkę krajoznawczą do przedszkola i zapytaj o takie sprawy. MEN musi mieć tony papierów, inaczej zamknie placówkę. Mam z tym kontakt, więc mówię prawdę.
    Zarzuć film "Symetria", bardzo dobry film.
    Zrozumiesz jak to wygląda. I realia warszawskie.

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 20:48 ~marta2

    Volt- czyli wszyscy wypełniają tylko papiery :} U kuratorów to jest tak- mają ok 100 podopiecznych "pod sobą" -pomoc w takim przypadku to też fikcja. Przestępca udaje , że się słucha kurator , a ten że pomaga. Nawet przy takie ilości nie ma jak. Pewnie papiery tylko są w porządku. Mafiozi o których wspomniałam to Dziad i Pershing- gdyby żyli pewnie by jeszcze wiele w swoim fachu mogli zdziałać. Nieprawdaż?Pozdrawiam

  • Futbolfan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 20:33 ~Futbolfan

    Ludzie! Dla takich potrzebne jest drugie Miejsce Odosobnienia Bereza Kartuska.

  • koko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 20:23 ~koko

    śmierć za śmierć!

  • volt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 20:11 ~volt

    spoko, ja nie musze sie tym az interesowac.
    ja poprostu wiem jak pracuje straznik wiezienny i wiem, ze przedszkolanka a straznik wiezienny to bardzo rozne zawody. kiedy dzieci spia to przedszkolanka sobie pije kawe i plotkuje. kiedy wiezniowie siedza w celi klawisze wypisuja mase dokumenow np. opinii o poszczegolnych wiezniach(zachowaniu) - przedszkolanka takich rzeczy nie musi robic.
    w tym przypadku moglobyc tak, ze obaj byli na dwoch roznych odzialach(i roznych opiekunow), a jedynie szkola byla miejscem gdzie mogli sie kontaktowac(przez posrednikow) - a w szkole chyba straznik wiezienny nie uczy, nie?
    straznicy zdaja sobie sprawe ze wiezniowie moga sie kontatkowac, niektorzy straznicy nawet w tym pomagaja - ale to nie sluzba wiezienna prowadzi sledztwa i analizuje przesluchania. a ty zwalilas na nich wine "bo jakis tam mafiozo" z Pcimia Dolnego cos powiedzial, a jak on tak powiedzial to i tu tak musialo byc.

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 19:12 ~marta2

    Volt- chociażby powyższy artykuł , wiesz co to jest grypsera? Przeczytaj sobie trochę artykułów na ten temat- skąd to zdziwienie z Twojej strony? Przeczytaj trochę wspomnień choćby naszych rodzimych mafiozów.Gdzieś w Polsce jest takie więzienie którego okna wychodzą na ulice. Kobiety więźniów przekazują wszystkie informacje za pomocą języka migowego. Zainteresuj się tym trochę.

  • T_Bomb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2011 19:12 T_Bomb

    Ciekawe, bo za kratami do szkoły uczęszczać mogą tylko już skazani...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »