Informacje

29.12.2010 16:20 Bat na gapowiczów

Za jazdę bez biletu możesz trafić do rejestru dłużników

SERWISY:

Do rejestru dłużników trafią nazwiska osób ociągających się z zapłaceniem mandatu za przejazd komunikacją miejską bez ważnego biletu lub dokumentu uprawniającego do ulgi.

Zarząd Transportu Miejskiego podpisał właśnie umowę z Krajowym Rejestrem Długów Biurem Informacji Gospodarczej SA. Poza gapowiczmi do rejestru trafią także użytkownicy parkingów działających w systemie Parkuj i Jedź, na których zostały nałożone kary umowne.

Najpierw ostrzeżenie

Na miesiąc przed wpisaniem do KRD dłużnik otrzyma listem poleconym wezwanie do zapłaty. Łączna wartość wierzytelności musi wynosić co najmniej 200 zł, a zwłoka w zapłacie co najmniej 60 dni.

Jeśli gapowicz jest zobowiązany do uregulowania długu na podstawie wyroku sądowego, ZTM będzie mógł dokonać wpisu do rejestru już po 14 dniach od wysłania wezwania do zapłaty. W tym przypadku nie ma znaczenia wielkość zadłużenia.

Oszuści też w rejstrze

Po wniesieniu zaległej opłaty pasażer będzie wykreślany z KRD w terminie 14 dni. Do rejestru wpisywane będą także osoby posługujące się podrobionym lub cudzym dokumentem.

Informacja o możliwości wpisania do rejestru pojawi się na blankietach odcinków do wpłaty, które kontrolerzy ZTM wręczają przy nałożeniu kary.

Kredyt nie dla dłużnika

Jak informuje ZTM celem współpracy z Krajowym Rejestrem Długów jest szybsza i jeszcze skuteczniejsza windykacja, a także prewencja – zniechęcanie potencjalnych gapowiczów.

Dłużnikom notowanym w rejestrze znacznie trudniej otrzymać kredyt, kupować na raty czy nabyć telefon w abonamencie.

bako/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 17:16 ~Jacek

    A karą za bycie bezmyślnym urzędnikiem w ZTM jest pozostanie bezmyślnym urzędnikiem w ZTM.

  • xmen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 14:30 ~xmen

    ~chmiel75 Masz racje, nie pomyslalem o tym, bo sam zadowalam sie jeszcze karta magnetyczna, a na zblizeniowa nigdy bym sie nie zdecydowal. Jednak zapewniam Cie, ze na pewno nie wszystkie karty zblizeniowe dzialaja na kasowniki. Szczerze mowiac watpie czy bankowe dzialaja, chociaz zastrzegam, ze nie mialem mozliwosci sprawdzenia. Uzywalem za to krotko szyfrowanej karty zblizeniowej do otwierania drzwi i nigdy nie uruchomila ona kasownika mimo ze lezala obok miejskiej. Poza tym czesto widzialem osoby, ktore dodatkowo upewnialy sie, ze to wlasnie ich karta jest nie wazna i nigdy nie zauwazylem zeby taka osoba probowala kupic bilet u kierowcy. Pewnie mysla "e to tylko pare przystankow, kupie juz w metrze albo w jutro"...

  • :/

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 13:23 ~:/

    mlg: kanar miał racje. trzeba było trzymać palec na guziku i wysłać sms jak ci autobus przyjechał...

  • Gollum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 13:22 ~Gollum

    Super. Tak trzymać.
    Niech się skończy cwaniactwo i buractwo w autobusach.

  • mlg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 13:01 ~mlg

    Byc moze stolica ma calkiem sprawny system komunikacji, ale tez wraz z rozwojem technologicznym nie ida zmiany prawne, co powoduje powstawanie absurdow. A tymi absurdami czasem obciaza sie pasazera. Kilka miesiecy temu po wejsciu do autobusu wyciagnalem telefon i chcialem kupic bilet komorka. ZTM bardzo sie chwali tym systemem i jego popularnoscia. Fakt, jest to wygodne, ale gorzej jest przy kontroli. W trakcie wybierania numeru kanar, ktory pechowo stal zaraz obok mnie, wylaczyl kasowniki i zazadal biletu. Tlumaczylem, ze go wlasnie kupuje. On uznal, ze powinienem bilet kupic przed wejsciem do pojazdu. Tyle, ze to bilet czasowy, 20 minutowy i kupowanie go przed wejsciem do autobusu byloby de facto placeniem za stanie na przystanku. Na nic sie zdaly moje tlumaczenia oraz SMS z potwierdzeniem zakupu biletu, ktory przyszedl w trakcie wypisywania mandatu. Na nic rowniez zdala sie moja pisemna reklamacja zlozona w ZTM. Urzednicy uznali, ze kanar mial racje. Regulamin istotnie mowi, ze pasazer powinien skasowac bilet niezwlocznie po wejsciu do pojazdu. Tyle, ze jak mozna kazac pasazerowi placic za stanie na przystanku? Jesli kiedys powtorzy sie taka sytuacja pojde z tym do sadu. Na razie dla swietego spokoju zaplacilem, ale niesmak pozostal.

  • chmiel75

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 12:49 ~chmiel75

    ~xmen jak ma sie w portfelu 2 karty zblizeniowe , czyli karte miejska i karte np do bankomatu( z czipem) to zawsze na kasowniku wyskakuje blad (czerwone swiatelko i sygnal dzwiekowy).. Gdybys posiadal konto w banku to bys wiedzial ;-)

  • xmen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 12:17 ~xmen

    E nic to nie da, bo jak tu jakis burak napisal mozna przeciez nie podac danych, z kanar nawet nie moze dotknac takiego frajera. Jestem przeciwny, zeby kanar mogl kogos wywlec z autobusu i przytrzymac do czasu przyjechania policji, bo bedzie jak w innych miastach, ale prawda jest taka ze ok. 1/4 osob w Warszawie jezdzi bez biletow. W zeszlym roku mialem w autobusie jakies 6 kontroli - troche malo. Podczas kazdej byl lapany conajmniej jeden gapowicz. Za to codziennie widze ludzi ktorzy staja blisko kasownika z niewazna karta i ona im tak co chwile brzdeka. Wszyscy sie patrza na takiego delikwenta, ale on i tak sobie niczego z tego nie robi. Z regoly sa to mlodzi dobrze ubrani ludzie z wypasionymi telefonami, ktorzy prawdopodobnie pieniadze starych przeznaczone na bilety wydaja na papierosy itp. Watpie zeby mieli w kieszeni bilet dzienny, skasowany wczesniej. Warszawa ma chyba najsprawniejsza i najtansza komunikacje miejska w Polsce. Gdyby wszyscy placili za jej uslugi, to prawdopodobnie byloby duzo lepiej i moze taniej. Zeby nie bylo - jezdze komunikacja miejska od 15 lat i raz dostalem mandat bo zapomnialem skasowac biletu kiedy skonczyla mi sie karta miejska. Mandat oczywiscie zaplacilem w wysokosci ok 80 zl (znizka uczniowska) - GAPOWE SIE PLACI!!!

  • k

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 11:55 ~k

    No to mamy państwo policyjne, nawet za państwa milicyjnego tak nie było.A może władza z PO chce dokapitalizować Bank BIG SA, bo są tak duże tam przekręty i trzeba je zatuszować.

  • Indruś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 11:34 ~Indruś

    No to teraz zatorscy przestana jezdzic na gapę !!! ???
    Ha ha ha ha

  • prrr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2010 09:03 ~prrr

    nie za jazdę bez biletu, tylko za niepłacenie mandatów...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »