Informacje

03.04.2019 21:28 wina kierowców

Z jednostki wyjechali wozem. Na akcję dotarli pieszo, z drabiną pod pachą

SERWISY:

Strażacy pojechali na akcję na Saskiej Kępie. Jednak w pewnym momencie musieli wyjść z wozu i do miejsca docelowego... dotarli piechotą. Wszystko przez źle zaparkowane auta.

Strażacy dostali zgłoszenie o nadłamanym konarze, który mógł zagrażać bezpieczeństwu przedszkolaków bawiących się na placu zabaw przy ulicy Dąbrówki na Saskiej Kępie.

Pojechali na miejsce, ale do punktu docelowego wozem nie dotarli.

- Strażacy zatrzymali się na rogu, ponieważ nie mogli przejechać między źle zaparkowanymi samochodami. Wzięli drabinę pod pachy i na akcję udali się piechotą - opisuje reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz.

"Temat się powtarza"

Zdarzenie potwierdza Wojciech Kapczyński ze straży pożarnej. Jak opisuje, strażacy piechotą przemieszczali się już od ulicy Saskiej.

- To tematy, które się cyklicznie powtarzają, apelujemy do kierowców, aby parkowali w taki sposób, aby nie utrudniać akcji służbom ratowniczym. O sprawie poinformowaliśmy już straż miejską - mówi Wojciech Kapczyński.

A nasz reporter Artur Wegrzynowicz, który obserwował akcję, dodaje: - Pytanie brzmi, co byłoby kiedy strażacy dostaliby inne zgłoszenie.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 08:25 ~Nikt

    nemesis~nemesis

    To nie "wina kierowców a władz dzielnicy, tak się kończy zwężanie ulic słupkozą. Kiedyś można było tam parkować inaczej

    Już przestań. To są wymówki by usprawiedliwiać swoją głupotę i lenistwo.

  • Warszawiak_rodowity

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 20:32 ~Warszawiak…

    Jadąc sobie... Tfu... Stojąc sobie w korku... długo stojąc... bardzo długo..., którymś z kolei... a że pracuję w takim miejscu, gdzie pracuję, to też poruszam się służbowym samochodem bo autobusem to bym się nie zabrał z całym majdanem, ale tak sobie myślałem... kierowcy nagminnie narzekają, że miejsc parkingowych w Warszawie nie przybywa i że Straż Wiejska jest be, a oni cacy. Oczywiście nie pamiętają już, że samochód to przywilej, ze jak tak psioczymy o tych, co łamią dzisiaj Konstytucję to może zacznijmy od siebie, że Warszawa nie jest dmuchanym balonikiem, który jak się nadmucha to miejsc parkingowych przybędzie... Ale tak, jak narzekają na barak miejsc do parkowania, jakoś nie przeszkadza im stanie w korkach. A z roku na rok jest gorzej. Jeden samochód = jedna osoba. Chore

  • Wwiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 19:34 ~Wwiak

    Dark~Dark

    Nasuwa się też pytanie, po cholerę ciężkim wozem z cysterną jechać do obcinania gałęzi? Ale to jest chyba typowy przerost typu amerykańskiego - nawet dostawczak do byle skromnej piekarni czy warzywniaka musi być duuuuuży, co z tego, że jeździ wypełniony w 30%, może firma się rozwinie?

    Bo jest samochód ratowniczo - gaśniczy. I do wypadku, i do kota i do drzewa. Nie wyobrażam sobie żeby strażacy mieli inne samochody do różnych zdarzeń.

  • JFK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 14:27 ~JFK


    nemesis~nemesis

    To nie "wina kierowców a władz dzielnicy, tak się kończy zwężanie ulic słupkozą. Kiedyś można było tam parkować inaczej
    Zosia69~Zosia69


    Słupki nie są do zwężania ulic, bo stoją w skrajni drogi wymaganej prawem. Słupki stoją, aby nie parkować nielegalnie i niezgodnie z PORD.

    Dzieci od pewnego wzrostu juz ich nie wymagaja więc nie osądzaj kierującyh po ilości fotelków w samochodzie

  • ito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 14:11 ~ito

    Dark~Dark

    Nasuwa się też pytanie, po cholerę ciężkim wozem z cysterną jechać do obcinania gałęzi? Ale to jest chyba typowy przerost typu amerykańskiego - nawet dostawczak do byle skromnej piekarni czy warzywniaka musi być duuuuuży, co z tego, że jeździ wypełniony w 30%, może firma się rozwinie?

    Oczywiście gdyby przedszkolakom paliło się nad głową samochody automatycznie zrobiłyby przejazd. Chrzanienie. Droga jest po to, żeby móc się nią poruszać. Jeśli coś ją blokuje powinno być usunięte na koszt właściciela.

  • proste

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 14:01 ~proste

    Dać straży prawo do taranowania przeszków, wyposażyć wozy w mocne zderzaki, kosztami obciążać właścicieli blokujących aut.

  • trolololo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 13:04 ~trolololo



    ech żenada~ech żenada

    a miasto dalej likwiduje miejsca parkingowe... więc sytuacja będzie się tylko pogłębiać...
    John~John


    A może pora wytłumaczyć ludziom, że posiadanie samochodu nie jest obowiązkiem i można mieszkać w mieście bez niego. Brak samochodu to żaden wstyd.
    ewa~ewa

    Brak samochodu to jest ogromna niewygoda. Nie kazdy ma zdrowie i czas na 4 przesiadki, odwożenie 3 dzieci w rózne miejsca 5 autobusami i dochodzenie na piechotę po 20 minut do pracy. Jesli ktos ma samochod to jest mu na pewno potrzebny. Ja nie mam, nigdy nie miałam, wszedzie na piechotę i w wieku 55 lat chodzę o lasce, scharatane kolana i stawy, nie mogę w ogole wchodzic po schodach. Nie kazdy jest młody, silny bezdzietny. Na rowerze tez jezdziłam lata całe, teraz mam od paru lat zakaz z racji stawów. Nie mysl tylko i wyłącznie o sobie.



    Taaaak... Codziennie widzę tylk oauta, które wypełnione są po brzegi dzećmi i fotelikami dziecięcymi. 7 na 10 aut to ludzie jadący sami, bez fotelików dziecięcych.

  • Zosia69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 11:53 ~Zosia69

    nemesis~nemesis

    To nie "wina kierowców a władz dzielnicy, tak się kończy zwężanie ulic słupkozą. Kiedyś można było tam parkować inaczej


    Słupki nie są do zwężania ulic, bo stoją w skrajni drogi wymaganej prawem. Słupki stoją, aby nie parkować nielegalnie i niezgodnie z PORD.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 11:28 ~kubat



    słupek~słupek

    Jeszcze więcej słupków jeszcze więcej słupków jeszcze więcej ograniczeń w parkowaniu dla mieszkańców a na pewno sytuacja się polepszy ....
    arma~arma


    Dokładnie postawić słupki wszędzie a później płakać. Zero wyobraźni. Samochody się nie rozpłyną ale jeśli samorządy potrafią tylko zakazy wstawiać to wszyscy kierowcy maja ich głęboko w poważaniu.
    Takie błędne koło.
    Zosia_69Zosia_69


    Bez słupków to dopiero była by masakra. Tylko fizyczne ograniczenia są skuteczne. Słupki wyraźnie pokazują, gdzie nie wolno parkować, bo przepisy PORD jasno wskazują.

    No i jaką kasę utłucze na tym producent i dostawca tych słupków.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2019 11:22 ~nemesis

    To nie "wina kierowców a władz dzielnicy, tak się kończy zwężanie ulic słupkozą. Kiedyś można było tam parkować inaczej

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »