Informacje

25.02.2014 15:55 warszawa@tvn.pl

Z dzieckiem utknęła w windzie.
"Drzwi nie dały się otworzyć"

SERWISY:

Matka z półtorarocznym dzieckiem utknęła w windzie przy kładce nad ul. Ostrobramską. Na miejsce przyjechały policja i straż pożarna. Po około pół godzinie kobietę uwolnił konserwator. Winda nadal nie działa.

"Zatrzasnęłam się z dzieckiem w windzie przy kładce nad ulicą Ostrobramską. Wjechaliśmy windą na górę kładki, winda zatrzymała się ale już z niej nie wyszliśmy, drzwi od windy okazały się zamknięte" – napisała w mailu na warszawa@tvn.pl Aleksandra Karolina Nowak.

Kobieta informuje, że do zdarzenia doszło w poniedziałek, między godziną 18:30 a 19.00. Przysłała też zdjęcie.

"Nawrzeszczał na mnie, że dzwonię na służby"

Jak relacjonuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl, winda nie reagowała także, gdy próbowała zjechać nią na dół. Pani Aleksandra dłuższą chwilę mocowała się z drzwiami. Z zewnątrz próbowali otworzyć je także przypadkowi przechodnie. Bezskutecznie.

- W windzie była naklejka z namiarami na konserwatora, ale zamazana. Dlatego zadzwoniłam na 112 i poinformowałam o zaistniałej sytuacji. Po 20-30 minutach pojawili się policjanci, którzy poinformowali, że konserwator windy już jedzie. Przed nim pojawili się strażacy, chcieli zareagować, ale zostali wstrzymani przez konserwatora, który przyszedł na górę kładki i otworzył drzwi specjalnym kluczem – opowiada kobieta.

Spotkanie z konserwatorem nie było miłe.

– Nawrzeszczał na mnie, że dzwonię na służby, niepotrzebnie panikuję, bo nic się nie stało – relacjonuje pani Aleksandra i zapowiada, że po poniedziałkowym incydencie nie będzie więcej korzystać z wind. – Będę chodzić dookoła albo wnosić wózek po schodach – podsumowuje.

ZDM: Takie rzeczy się zdarzają

Kładki i windy pozostają w gestii Zarządu Dróg Miejskich, który potwierdza opisane zdarzenie.

- Policja zawiadomiła ZDM, konserwator był na miejscu po 10 minutach - informuje Adam Sobieraj, rzecznik ZDM. - Takie sytuacja się zdarzają. Nie dysponujemy statystykami, ale to nie jest nagminne. Firmie konserwującej zależy na tym, żeby windy były sprawna, bo gdy nie działają, nie płacimy - zapewnia i dodaje, że nad sprawnością urządzeń czuwa codziennie dwóch inspektorów.

- Od momentu zgłoszenia konserwator ma 20 minut na dojechanie. Na usunięcie poważniejszych uszkodzeń ma natomiast 48 godzin - podaje rzecznik drogowców.

We wtorek po południu na miejsce pojechał nasz reporter. Winda była nieczynna.

b/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mr L

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.02.2014 08:26 ~Mr L

    Nagminnie to ludzie sami sobie wciskają przycisk "blokada awaryjna" (ten czerwony) i wielkie zaskoczenie że faktycznie wszystko się blokuje. Powinni tam dodać przycisk "kopnij mnie prądem" to by nauczyło małpy nie naciskać wszystkiego jak leci bez zastanowienia.

  • srebrny47

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 18:26 ~srebrny47

    Każdy się czepia konserwatora. A jak te urządzenia są nagminnie dewastowane przez wandali to nikt nie reaguje. Te windy a właściwie platformy hydrauliczne by poruszały się potrzebują by cały czas trzymać przycisk jazdy. Zapewne ta pani troszkę za wcześnie puściła ten przyciski kabina nie dojechała do końca i już nie mogła wyjść z kabiny. NIe jest to wina konserwatora a nieumiejętnego obsługiwania i niecierpliwości wynikającej z tego że te urządzenia strasznie ale to strasznie powoli się poruszają. Niestetu takie są przepisy dla tego typu urządzeń. i proszę mi wirzcie że większość awari wynika z działań wandali. Wiem bo mam nadzór nad takimu urządzeniami tylko że zainstalowanych naprzystankach kolejowych. To jest masakra co chuligani z nimi wyczyniają

  • danka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 13:30 ~danka

    przy ul grochowskiej przystanek czapelska tez windy zepsute non stop jak dzwonimy to nas olewają kładka nowa a taki bubel ale ktoś zarabia a obywatel niech sobie radzi

  • Targuwek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 12:26 ~Targuwek

    Nie prowadzimy statystyk, ale problem nie jest nagminny. To skąd pan rzecznik wie, że nagminny nie jest?
    Czy pan rzecznik zapoznał się z raportem Zielonego Mazowsza na temat stanu wind i podnośników – nie jest tajny, można zajrzeć na stronę ZM.
    Przypomnę, że raport wykazał, iż z uwagi na awarie wind/podnośników blisko w 50%-tach przypadków, nie dało się pokonać kładek lub przejść podziemnych przez osoby z dysfunkcją ruchu.
    ZDM-owi leje się woda na głowę, ale nie ma statystyk na temat jej ilości, więc nie leje się nagminnie.
    Oczywiście wandale demolują windy zdaniem ZDM-u, choć praktyka pokazuje, że równie często są to ludzie, którzy nie mogą się z nich wydostać, więc ZDM zamontuje kamery. Ciekawe czy te kamery będą potrafiły wypuścić zakleszczonego człowieka.

  • Mona

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 10:38 ~Mona

    Widzę, że rzecznik ZDM nie ma pojęcia o kładce przy ulicy Ostrobramskiej, skoro inforuje nas, ze nie jest to nagminne. Właśnie że jest!!! W tygodniu przynajmniej dwa razy winda nie działa, a konserwator wcale nie przyjeżdża w ciagu pół godziny, ale dwóch jesli ktoś się zaciał i 1 dnia kiedy nikogo nie ma. Nie jeden raz ciagałam wózek po schodach, bo winda nie działa a zdarza sie, ze i dwie naraz. Nie wiem po co ona tam została zamontowana, skoro działa od dzwona.... Panie rzeczniku, a może Pan stanie przy schodach i będzie wnosił wózki na górę?????

  • yes2mike

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 10:22 ~yes2mike

    To JEST nagminne i niekoniecznie w "kładkowych" windach. Identyczny problem miałem w przejściu podziemnym przy Rotundzie, ale tam na szczęście w windzie jest kamera i ochroniarz szybko zareagował.

  • ziom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 09:57 ~ziom


    ziom~ziom

    Problem to jest z operatorami 112 ktorzy zamiast powiadomic kogo trzeba wysylaja wszystkie mozliwe sluzby tak jak w tym przypadku. Zamiast przekazac informacje dyzurnemu technicznemu miasta ktory siedzi defakto w tym samym budynku wysyla Policje i Strzakow. A jak ktos bedzie potrzebowal naprawde pomocy be bedzie sie palilo lub kogos napadli to bedzieproblem bo ci zaangazowani sa w jakies bzdury.
    ja762~ja762


    gucio wiesz o pracy operatorów 112 i procedur, których muszą się trzymać :/ jak zawsze najmądrzejszy w całej wsi...


    I tu bys sie zdziwil. Non stop podziwiam te procedury a znaczy to tyle ze sa niedoskonale i trzeba je zmienic a to zdarzenje jest doskknalym przykladem gdzie wysyla sie ratownikow i polIcje zamiast jednego fachowca od wind. Zamiast jednegk czlowieka zaangazownych jest 8-10 strazakow i policjantow + wozy tylko po to aby potwierdzic ze potrzebny jest konserwator. Dziwne ze pogotowia tam nie wyslali.

  • slawek147

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 08:29 ~slawek147

    ...a gdzie był p. Macierewicz?

  • Jerry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.02.2014 06:58 ~Jerry

    Przecież nie ma tygodnia żeby ci pseudomonteży nie dłubali przy tej windzie. Czas by tą firmę co zatrudnia tych monterów z Koziej wólki pogonić.

  • Wydarzenie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.02.2014 22:01 ~Wydarzenie


    Miko~Miko

    Jak Kaczyński wygra wybory to takie rzeczy na pewno się nie będa zdarzały, Czekajcie cierpliwie.
    TRIK~TRIK


    Jego brat jrgo był u władzy i wtedy nic się nie wydażyło, nie wydażyły się przetargi. Ale za to wydażył się skok na stanowiska i też z tego nic się wydażyło.

    Że też chce ci się tego byka ortograficznego powtarzać aż cztery razy !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »