Informacje

17.01.2012 06:41 przebudowa Marsa

Wywłaszczani mieszkańcy:
"Od roku żyjemy na kartonach"

SERWISY:

- Ludzie myślą, że my tu blokujemy drogę, że jesteśmy jakimiś cwaniakami. A my jesteśmy zwykłymi ludźmi, którym ktoś każe zostawić dorobek życia za wirtualną obietnicę odszkodowania - mówią właściciele nieruchomości przeznaczonych do wywłaszczenia przy ulicy Marsa. Z powodu nieprzejętych działek przebudowa drogi od miesięcy stoi w martwym punkcie.

Ulica Marsa miała być do czerwca przebudowana aż do skrzyżowania z Żołnierską. Jednak urzędnicy od roku nie mogą przejąć kilkudziesięciu domów.

Pat trwa, bo część właścicieli wywłaszczanych działek zaskarżyła decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej - dokument, który pozwala niemal jednocześnie budować i przejmować nieruchomości bez zbędnych procedur.

- To bezduszne prawo, które nie dba o dobro mieszkańców - skarżą się właściciele domów.

"Żyjemy na kartonach"

W myśl specustawy drogowej proces odszkodowawczy może ciągnąć się jeszcze kilka lat po tym, jak domy zostaną zrównane z ziemią. - Od roku nasze rzeczy są spakowane do kartonów. W każdej chwili mogą nas wyrzucić z domu. Niedawno była u nas urzędniczka z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych i zażądała podpisania protokołu przejęcia domu. Na nasze pytanie: dokąd i za co mamy się wyprowadzić, odpowiedziała tylko: nie wiem. A ja tu mieszkam od urodzenia. W głowie mi się nie mieści, że tak można z człowiekiem postępować – denerwuje się Elżbieta Kaczmarczyk.

Zaznacza, że nigdy nie protestowała przeciw budowie drogi.

W podobnej sytuacji jak jej rodzina są inni:

Odszkodowanie netto

Pani Irena wraz z mężem parterowy domek przy ulicy Marsa kupiła kilka lat temu.

- Zanim kupiliśmy nieruchomość, pytaliśmy o planowane inwestycje. Bez problemu dostaliśmy pozwolenie na rozbudowę domu. Wzięliśmy kredyt, który spłacamy do dziś – mówi.

- Gdy dowiedzieliśmy się o konieczności wyprowadzki było ciężko, ale pogodziliśmy się z tym. Problem polega na tym, że sposób, w jaki wywłaszczani są tu mieszkańcy, to jakiś horror. My mamy się wyprowadzić nie wiadomo dokąd i bez pieniędzy. Jeżeli za rok, dwa dostaniemy wreszcie odszkodowanie, to i tak tylko w kwocie netto. A jeśli będziemy chcieli odbudować dom, to przecież cegły będziemy kupować po cenie brutto - denerwuje się.

Czekają dwa lata

Obawy mieszkańców nie są nieuzasadnione - pokazuje praktyka. Kilkunastu właścicieli nieruchomości wywłaszczonych na mocy specustawy podczas budowy węzła Łopuszańska do tej pory nie otrzymało odszkodowań.

- Sprawa ciągnie się od 2009 roku, kiedy miejscy urzędnicy oprotestowali wysokość odszkodowania znajdującą się w operacie szacunkowym, sporządzonym przez działającego na zlecenie wojewody rzeczoznawcę - mówi Leszek Szeller. - W podobnej sytuacji są inni właściciele - dodaje.

Specustawa dla drogowców

Problem mieszkańców wynika z zastosowania specustawy drogowej, która w obecnym kształcie jest korzystna z punktu widzenia drogowców (umożliwia szybkie rozpoczęcie budowy), ale niekoniecznie dla wywłaszczanych.

Ustawodawca nie przewidział sytuacji, w której część odszkodowania może być wypłacona np. w formie zaliczki. Wysokość odszkodowania mogą oprotestować zarówno sami właściciele, jak też samorząd. Wtedy sprawa trafia do sądu i ciągnie się latami. Rozwiązaniem mogły być wykupy gruntów przez władze miasta lub zaliczki wypłacane w na mocy umów cywilnoprawnych. Jednak władze Warszawy nie są zainteresowane tego typu interwencją.

Maciej Czerski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • quest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 10:01 ~quest

    Ale jest podane, ze "zanim kupilismy pytalismy o inwestycje , bez problemu dostalismy pozwolenie". Nie ma info, jaka byla odpowiedz o tych inwestycjach. A ze nawet wobec zaplanowanej (przewidywanej) inwestycji da sie pozwolenie, to przeciez wybor inwestora i jego odpowiedzialnosc. Podobnie jest teraz np w WOW w Wesolej. Stoja domy krzyczace o sprawie "wyburzen", podczas gdy niektore z nich powstaly wlasnie w czasie gdy znany byl studialny przebieg drogi. To jest wtedy na odpowiedzialnosc inwestora - a mowa o "zaskoczeniu" to manipulacja (by nie uzyc mocniejszych slow).

  • domatorka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2012 22:30 ~domatorka

    ...słuszne odszkodowanie powinno oprócz uczciwej ceny za nieruchomość obejmować także:
    1/koszt nabycia przez wywłaszczonego nowej nieruchomości
    ( koszty pośrednika, notariusza, podatek od czynności c-p ,to jest 2% wartości nabywanej nieruchomości)2/poniesione straty w majątku( rzeczy które w nowym miejscu nie będą się już do niczego nadawać) oraz
    3/ koszty pakowania, dżwigania itp (proporcjonalnie do wielkości nieruchomości)

    A może zwolennicy dróg oddadzą dobrowolnie swoje mienie - wytyczy się nowe trasy po ich domach, a ludzie np. z ul. Marsa pozostaną tu gdzie są??

    Specustawy po polsku to powrót stalinizmu!!!
    Nie dajmy się.Problem dotyczy całego kraju nie tylko WA-wy
    W potrzebach psychologicznych człowieka dom, a nie droga jest jedną z podstawowych potrzeb.
    Jestem przekonana, że za każdy zburzony dziś specustawą dom - za pare lat - inna władza będzie przepraszać i płacić sprawiedliwe odszkodowania. Tylko/ niestety ludziom dziś przez państwo "gnojonym" zmarnowanego zdrowia,nerwów ... życia
    i tak to nie zrekompensuje.
    Za wcześnie uwierzyliśmy w lepszą PL.

  • JadKa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2012 16:54 ~JadKa

    DLACZEGO U NAS RZECZOZNAWCY NIE WYCENIAJĄ W/G STANDARDÓW UNIJNYCH TYLKO BIERUTOWSKICH.W UE JESTEŚMY OD WIELU LAT.NIE BYŁOBY PROBLEMÓW Z WYKUPAMI I NIE OKRADANO BY WŁAŚCICIELI NIERUCHOMOŚCI.STWORZONO BUBLA W POSTACI SPEC USTAWY,KTÓRA POZWALA NA ZŁODZIEJSTWO I KRZYWDZENIE LUDZI I TO W MAJESTACIE PRAWA. KIEDY POLSKA BĘDZIE PAŃSTWEM PRAWA DLA WSZYSTKICH,A NIE TYLKO DLA WYBRANYCH I URZĘDASÓW.

  • patiza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2012 01:06 ~patiza

    Cała sprawa jest jednym wielkim skandalem. Może niech miasto da po prostu dom w podobnej odległości od centrum. Jeżeli miasto nie ma to, niech kupi. Drogi są potrzebne, ale nie takim kosztem. Wydaje mi się, że tym ludziom nie chodzi o zarobek, tylko o to, by mieli się gdzie przeprowadzić.
    Ci co uważają, że właściciele chcą urwać "złotówkę", chyba spadli z Księżyca. Wywłaszczani chcą po prostu mieć środki na odbudowę tego co im się odbiera. Rozumiem tych ludzi, bo sama mieszkam w domu i nie wyobrażam sobie przeniesienia całego dobytku do wynajętego mieszkania.
    Trzymajcie się

  • W.J.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 21:32 ~W.J.

    Znam panią Irenę i jej sytuację. To jest skandal,żeby człowieka wyrzucać bez odszkodowania.Uważam ,że odszkodowanie powinna otrzymać co najmniej na 1 rok przed wysiedleniem ,aby mogła kupić lub wybudować sobie dom.Bo państwo nie powinno pogorszyć sytuacji mieszkaniowej rodziny którą przesiedla się nie z jej winy . Dlatego podoba mi się propozycja wypłaty odszkodowania w/g wstępnej wyceny , a dopiero potem roszczenia powinny toczyć się w sądzie i różnica wypłacana winna być zgodnie z decyzją sądu .

  • niezależna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 18:28 ~niezależna

    prawo polskie jest ustalane obecnie pod władzę a nie pod szarego obywatela który na tą władzę pracuje, dziadostwo, współczuję użerania się z tymi hienami, niech oni sami tak pomieszkają na kartonach z widokiem na most, a tak naprawdę jest zima okres ochronny

  • niezależna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 18:20 ~niezależna

    zgadzam się z legalem, to jest prawo konstytucyjne dotyczace własności tych mieszkańców z Marsa, miasto chce budować drogę to niech odkupi grunty i budynki, które na nich stoją, a nie odstawiają dziadostwo i może czekają, żeby im za darmo oddali?, a gdzie Ci ludzie zamieszkają,przecież to dorobek ich życia. Dobrze, że ktoś się zbuntował przeciwko władzy PO, bo im więcej takich tym może nasze dzieci będą miały bardziej sprawiedliwą Polskę.

  • junior

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 16:43 ~junior

    No właśnie tak te piękne prawo mamy -uczciwemu i biednemu zawsze wiatr wieje w oczy !!!
    Powinien burmistrz miasta Warszawy lub Premier (bo to jedna banda) spotkać się z mieszkańcami i ustalić coś, a nie tylko potrzebują wyborców i potrafią z nimi rozmawiać jak są wybory !!!!
    Najpierw pieniądze a nie na odwrót, to niczym jak bym dał komuś samochód na giełdzie, a on by mi dał "odszkodowanie" ( w ogóle co to za słowo) np. po roku ABSURD!!!!!!!!!
    Chyba niedługo będzie trzeba wyjść na ulice bo Państwo rżnie nas na każdym kroku!!

  • eryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 12:48 ~eryk

    "prawda" = typowy przedstawiciel naszego ogłupionego społeczeństwa. Nic, że na Łopuszańskiej to samorząd oprotestował wyceny wojewody, a nie mieszkańcy. Nic że na Marsa proponowane kwoty są śmiesznie niskie - tacy ludzie nie potrafią nawet czytać. Dla nich winni są właściciele. Faktycznie głupich nie sieją.

  • eryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2012 12:43 ~eryk

    Kluczowym w temacie jest ostatni fragment: "Jednak władze Warszawy nie są zainteresowane tego typu interwencją.". PO napisało sobie specustawę, która teoretycznie powinna być stosowana tylko w przypadkach "złośliwych-uporczywych" właścicieli (tak jak to było przedstawiane w mediach), a okazało się że tym kilofem obrywają wszyscy po równo. Kto to widział, żeby w XXI w., w cywilizowanym kraju, ktoś przychodził do właściciela nieruchomości, zabierał mu ją "na cele wyższe", a pieniądze w zamian wypłacał "kiedyś tam"? Albo na zasadzie "mało, ale szybko" lub "uczciwie, ale długo". Tak to było tylko za PRL-u, z tą tylko różnicą, że wtedy nie płacono w ogóle.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »