Informacje

18.08.2013 12:41 rozbiórka przy zajęczej 4

Wystarczył długi weekend.
Stuletnia willa w gruzach

SERWISY:


Wystarczył długi weekend, by Warszawa straciła kolejny historyczny budynek. Na Powiślu w gruzach legła willa z 1904 roku, choć była wpisana do ewidencji zabytków. O rozbiórce przy ul. Zajęczej 4 poinformował tvnwarszawa.pl internauta Jacek.

- Jeszcze 2 dni temu stała - załamuje ręce internauta, który opisuje sytuację u zbiegu ul. Zajęczej i Elektrycznej na Powiślu.

Rzeczywiście, willę było widać w całej okazałości jeszcze kilka dni temu, choć już wtedy wewnątrz toczyły się pierwsze prace. Na budynku wisiała tabliczka z napisem "Zagrożenie budowlane". Dziś wiadomo, że były to przymiarki do błyskawicznej, weekendowej rozbiórki.

W niedzielę z trzykondygnacyjnego budynku została już tylko sterta cegieł i górująca nad nią koparka.

Miała ponad 100 lat

Widok jest tym bardziej smutny, że budynek miał swoje lata i historię. Na stronie internetowej miasta czytamy, że wybudowany został ok. 1904 r., uszkodzono go w czasie II wojny światowej, a odbudowano w 1945 roku. Willa była podpiwniczona, miała wysokie poddasze o konstrukcji murowanej z drewnianą konstrukcją dachu.

Willa należała do kompleksu pobliskiej elektrowni, ale nie została sprzedana razem z nią i ma innego właściciela, niż budynki przemysłowe. Wystawiona na sprzedaż została ponad rok temu.

"Budynek jest uwzględniony w gminnej ewidencji zabytków prowadzonej przez Stołecznego Konserwatora Zabytków i w związku z tym powinien zostać zachowany w swojej bryle i w istniejących gabarytach" – czytamy w ogłoszeniu o wystawieniu na sprzedaż.

"Brak tablicy informacyjnej"

- "Obecna sytuacja jest bardzo niepokojąca ponieważ nie znalazłem informacji o wykreśleniu budynku z rejestru (ewidencji - red.) zabytków. Na budowie brak jest jakiejkolwiek informacji o uzyskanym pozwoleniu na rozbiórkę, brak tablicy informacyjnej, brak kierownika budowy. Jak można się spodziewać, prace nieprzypadkowo prowadzone są w długi weekend. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że budynek został rozebrany nielegalnie..." - pisze Jacek.

Według jego informacji użytkownikiem wieczystym nieruchomości, który nabył ją w przetargu, jest firma Frank Rupplin. Próbowaliśmy skontaktować się z osobą, która miałaby odpowiadać za prace w tym miejscu. Bezskutecznie.

Ratusz zapewnia, że nie decyduje o rozbiórce takich budynków. - W lipcu o opinię w sprawie tej kamienicy zwracał się do nas Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Miała dotyczyć tego, czy w ocenie stołecznego konserwatora zabytków budynek powinien zostać zabezpieczony, czy rozebrany. Odpowiedzieliśmy, że powinien zostać zabezpieczony i poddany remontowi - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.

Czy nadzór budowlany wydał zgodę na rozbiórkę? Do sprawy będziemy wracać na łamach tvnwarszawa.pl.


To nie pierwszy przypadek, gdy prace rozbiórkowe wartościowych historycznie budynków odbywają się w weekend. Podobnie było z koszarami przy Łazienkach Królewskich. Przed blisko dwoma laty budynek zaczął znikać w oczach, a o pracach toczących się wówczas w sobotę poinformował nas internauta Kontaktu24.

ran/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • spaw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.03.2015 10:36 ~spaw

    Ciekawe, ile trzeba dać Konserwatorowi, żeby na to nie zwracał swojej szanownej uwagi?

  • jmp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 15:59 ~jmp

    Bardzo dobrze, że ją wyburzyli. To był brzydki i zrujnowany budynek. Bez żadnej wartości artystycznej czy estetycznej. A że miał 100 lat? Co z tego?
    Czy z tego powodu, że w Warszawie mało co ocalało z powodu wojny i późniejszej strategii rozbiórek, to teraz mamy trzymać brzydkie rudery, bo mają po 100 lat?
    Jak chcemy mieć piękne przedwojenne budynki, to zacznijmy odbudowywać to, co zostało zniszczone - tak jak to robi wiele europejskich miast, np. Berlin.
    Ale przecież, gdy się powie w Warszawie, że trzeba odbudować Pałac Saski i inne zabytki, to zaraz zjawia się rzesza krzyczących, że jest o wiele więcej ważniejszych wydatków, albo że to i tak nie byłyby już zabytki, tylko podróbki, więc nie warto tego budować.
    Czyli co? Lepiej remontować i odmalowywać pospolite, bezwartościowe budynki, bo pochodzą sprzed wojny? Nie zgadzam się z tą polityką. Jestem za ty, żeby wyburzać to, co zdewastowane, brzydkie, bezwartościowe, paskudne i szpeci miasto, a nie da się tego "przerobić" na nic dobrego.

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.03.2014 08:48 ~max


    wladek83wladek83

    Warszawiacy kochają ruiny i bajzel. Teraz gdy jednej ruiny im brakło, płaczą. A który płaczek chciałby mieszkać w tej ruinie ?
    anty dres~anty dres

    wladek , przygłupie,wracaj doic krowy ,a nie tu się wymądrzasz wiejski filozofie.

    Po remoncie nie było by cię stać na wynajęcie a co dopiero na zakup mieszkania w tej "ruinie".Zobacz sobie kamienicę na Dobrej .Cena za metr kwadratowy 10 000 PLN.

  • Zygmunt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 22:52 ~Zygmunt

    Tu akurat nie trzeba uruchamiać wyobraźni, ten dom do końca prezentował się pięknie. Nie zniszczyło go ani powojenne "czyszczenie" elewacji z oznak burżuazji, anie przebudowy żadne. Miał zresztą niezniszczalne ozdoby - z wystających cegieł. To nigdy nie odpadnie, to nie jakiś tandetny gips na metalowych sztyftach. Piękne łukowate nadproża, podział elewacji, proporcje. No cóż, można wymieniać po kolei walory urody, ale po co, jak chałupy już nie ma. Świetnie i trafnie określiłeś proces twórczy dzisiejszej architektury - "wydefekowanie na papier" XD

    Wers~Wers

    "Nowe budynki tchną tu życie, a rozpadająca się rudera tylko stwarza zagrożenie"
    Fantastyczne podejście! Po co remontować cokolwiek, najlepiej od razu wszystko wyburzyć! Mało kto z piszących takie komentarze ma oczywiście na tyle wyobraźni, by zobaczyć ten budynek odnowiony, wyglądający jak w 1904, a jednocześnie zachowujący dostojność starych murów. Nawet jeśli miałby on być otoczony nowym blokiem, np. dopasowanym stylem od zabytku. Bo wszędzie w cywilizowanych krajach w ten sposób się mówi "Patrzcie! My jesteśmy dobra firma! Potrafimy tworzyć nowe, ale z zachowaniem szacunku do starego!". U nas dalej rządzi podejście nowobogackich, dla których stare to tylko śmieć. Łatwiej jest zburzyć i wynająć architekciny od siedmiu boleści, co potrafią na papier "wydefekować" na papier tylko kolejnego szklanego kloca.
    Swoją drogą: czy obiekt w ewidencji zabytków nie jest objęty jakąś ulgą cenową przy zakupie?

  • Zygmunt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 22:48 ~Zygmunt

    A miałem zrobić zdjęcie... tylko czekałem aż liście opadną. Tak to jest, w stolicy kraju - największy popyt na grunt, i czasu nie ma do stracenia, gdy zauważy się coś wysiedlonego z typowym napisem "uwaga zagrożenie budowlane". Trzeba cykać od razu, nawet jak liście są, lepsze zdjęcie gorsze od żadnego...

  • samuel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.08.2013 20:56 ~samuel

    Znam taką uliczkę w Warszawie gdzie wille wpisane są do rejestru zabytków. Tyle że ich, poza jedną, dawno nie ma. Ta jedna, drewniana, ledwo stoi bo drewno zmurszałe sypie się od dotknięcia. Właściciel na emeryturze gnębiony jest przez miasto przy każdej okazji i żadnego urzędasa jakiś tam rejestr nie interesuje. Jeśli się coś wpisuje do takiego rejestru to odpowiedzialnie. Trzeba służyć pomocą. Inaczej jest to wyciąganie kasztanów z ognia cudzymi rękami

  • anty dres

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 13:34 ~anty dres



    Damian~Damian

    Do krzykaczy...
    To trzeba było kupić tą wille i zagospodarować po swojemu skoro była wystawiona na sprzedaż. Najlepiej utrzymywać rudery kosztowne w eksploatgacji bo są stare tak? To czemu wymieniacie samochody, komórki czy kompy na nowsze? Też kiedyś będa miały klasę zabytku
    anty dres~anty dres

    Dla takich jak ty ,przyjezdnych,to jest rudera,dla szanującego się warszawiaka to jest historia jego miasta! Poza tym budynek był wpisany w rejestr zabytków!!! Mówi co to coś?
    xxzz~xxzz

    Mieszkam w Warszawie od 3 pokoleń i mam dość życia przeszłością , to dobre dla starych zgredów.

    Oprócz tego jestes "nowoczesnym" i pozbawionym jakichkolwiek uczuc egoistą .

  • anty dres

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 13:27 ~anty dres

    wladek83wladek83

    Warszawiacy kochają ruiny i bajzel. Teraz gdy jednej ruiny im brakło, płaczą. A który płaczek chciałby mieszkać w tej ruinie ?

    wladek , przygłupie,wracaj doic krowy ,a nie tu się wymądrzasz wiejski filozofie.

  • anty dres

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 13:26 ~anty dres

    gimek~gimek

    siedlisko karaluchow , szczorow i bezdomnych . Bardzo dobrze zbuzyc i zbudowac bulwar .



    jeżeli już to szczUrów gamoniu jeden.Tobie to chyba szkołe zbużyli ,że do niej nie uczęszczałeś.

  • słoik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.08.2013 10:04 ~słoik

    Bass~Bass

    Najgorzej jak głos zabierają słoiki(ludność napływowa),która każdego weekendu wyjeżdża z Warszawy do swoich.Nic nie wiedząc o mieście które przeżyło Hekatombę wojny, okupacji i ludobójstwa zwieńczone Powstaniem Warszawskim.
    Gówno Was to pseudo- Warszawiacy obchodzi, co i jak buduje się w tym mieście.
    Podobają się te wieżowce przy Emilii Plater, to jest Wasza -architektura i te mieszkania wybudowane przez Deweloperów.
    Zasmucacie rodowitych Warszawiaków tymi głupimi stwierdzeniami,że to rudery, a nie zabytki.
    Opamiętajcie się Ludzie . . .

    napij sie meliski i do roboty!!!! śmiecie same sie nie wywioza z mojej posiadłości !!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »