Informacje

03.12.2011 23:22 radny walczy o jawność

Wyrok prawomocny,
a miliony wciąż tajne

SERWISY:

31 milionów złotych wydał ratusz na umowy o dzieło i zlecenie. Z kim? Na co? Tego nie chce ujawnić, mimo, że przed miesiącem zobowiązał go do tego sąd apelacyjny. Urzędników wyrok nie przekonał. Zapowiedzieli, że będą wnioskować o kasację przed sądem najwyższym.

Radny PiS, Jarosław Krajewski od ponad dwóch lat walczy o szczegółowe informacje dotyczące wydawania publicznych pieniędzy. Dane osób, którym ratusz dał zarobić utrzymywane są w tajemnicy przed nim, jak i mieszkańcami. - Mogą być hipotezy, że są to osoby zatrudnione w urzędzie miasta, a otrzymujące dodatkowe umowy czy osoby spokrewnione, z tymi które wydają takie decyzje – dywaguje Krajewski.

Kuriozalna tajność

- Sytuacja, w której radny musiał zwracać się aż do sądu, aby uzyskać dane, które w mojej opinii powinny być jawne, jest kuriozalna – twierdzi Adam Sawicki z Fundacji Batorego - Jest oczywiste, że to, jak wydawane są publiczne pieniądze, powinno być jawne. Nie ma znaczenia, czy podmiotem podpisującym umowę z miastem jest firma czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą – dodaje.

Do transparentności zobowiązuje urzędników m.in. ustawa o dostępie do informacji publicznej.

- Ratusz powinien to ujawnić bezwzględnie, od razu. Sama ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje, że nawet jeżeli byłyby w tych umowach jakieś wrażliwe dane to imię i nazwisko powinno być wskazane - przekonuje Szymon Osowski ze Stowarzyszenia Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich.

14 tysięcy umów

Wśród 14 tysięcy umów, które ukrywają urzędnicy, pojawia się np. umowa na współpracę z mediami. Jednocześnie w wydziale prasowym zatrudnionych jest kilkanaście osób, które za to właśnie odpowiadają. Skąd więc dodatkowa umowa? – Rozumiem, że w związku z konferencją, która była przygotowywana – mówi rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk.

Na przygotowaniu konferencji ktoś zrobił 10 tysięcy złotych. Autor "analizy socjologicznej Pikniku Polskiego Radia i Centrum Nauki Koperniki" dostał 4 tysiące złotych. Natomiast tajemniczy "Wykład dla uczniów i nauczycieli" ratusz wycenił na 3,5 tysiąca zł.

Urząd nie ujawnia nazwisk powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych. Jego argumentację podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a później sąd. Sędzia podkreśliła, że osoby zatrudnione przez miasto, mają prawo do prywatności, zwłaszcza, że nie są osobami publicznymi. Jarosław Krajewski odwołał się do wyższej instancji. Tym razem wygrał. Wyrok zapadł 4 listopada.

Miasto wniesie o kasację

Z prawomocnym wyrokiem sądu w ręku radny udał się do biura edukacji z prośbą o ujawnienie interesujących go danych. Prawomocny wyrok sądu nie zrobił jednak na urzędnikach wrażenia. – Oczekujemy na uzasadnienie wyroku sądu apelacyjnego. Od razu po otrzymaniu uzasadnienia, miasto wnosi o kasację do Sądu Najwyższego wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonania wyroku sądu drugiej instancji – oświadczyła Joanna Gospodarczyk, zastępca biura edukacji, po czym zamknęła drzwi przed nosem radnego i towarzyszącego mu dziennikarza TVN24.

- To co dziś zobaczyliśmy pokazuje wielką ignorancję ze strony urzędu miasta wobec prawomocnych wyroków sądu – oburza się radny Krajewski.

- Jeżeli mamy udostępnić informację, o które prosi pan Krajewski musimy mieć pełną informację, jak zadecydował sąd, które z tych informacji mogą zostać ujawnione. Potrzebny jest nam wyrok, który będzie oficjalnym dokumentem, dzięki któremu informacje będą mogły zostać udzielone – podsumowuje Bartosz Milczarczyk.

Mareusz Wróbel//bako

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • taktojest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 22:21 ~taktojest

    Prokuratura na ogół nie widzi podstaw do wszczęcia śledztwa , trzeba znowu z tym iść do sądu . Urzędnicy doskonale o tym wiedzą . To jest taka zabawa z naszych podatków . To dlatego wszystko w Polsce wyprzedają żeby urzędnicy i inni przedstawiciele narodu mogli się jeszcze nachapać.

  • Partyzant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 18:36 ~Partyzant

    Do prokuratury

  • lolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 16:38 ~lolo

    nie mamy Panskiego plaszcza i co Pan nam zrobi?

  • 123456

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 15:41 ~123456

    chyba trzeba będzie wyjść na ulice - pokojowo - pokazać swoje niezadowolenie w tej sprawie. im dłużej będzie się do tego dopuszczać, tym gorzej dla nas wszystkich

  • cwaniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 13:08 ~cwaniak

    hahahah ale w tej warszawie w jaja sobie robia ze swoich mieszkancow i ich pieniedzy! Brawo stolica i jej wizerunek!!

  • 25 Latek.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2011 00:54 ~25 Latek.

    Chcieli nowocześni,pro europejscy, dobrze wykształceni ludzie PO i HGW to je mają teraz się cieszą radują bo co by to było gdyby rządził ten wstrętny Kaczyński i jego okropny PIS a tak PO funduje POdwyżki ale opłat za bilety ztm,żłobki,przedszkola,ścieki,POszerzenie strefy płatnego parkowania itd. bo o pensjach wyższych mogą zapomnieć no chyba że są urzędasami z nadania pani HGW lub premiera Tuska to tu zarobki muszą być godne a na koniec to i tak będzie to wina pana J.Kaczyńskiego i całego PIS-U a fanatycy PO będą to POwtarzać i mówić nadal że są tacy mądrzy

  • były wyborca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2011 21:49 ~były wyborca

    Pani bufetowa czuje się jak u siebie na stołówce ,w socjalizmie były przekręty to się przyzwyczaiła.A za jakie pieniądze TVN wybudował stadion Legii?. Siedzi cicho ,przecina wstęgi, zdawało by się że za nic nie odpowiada tylko jej urzędnicy a bajzel w całym mieście i uniwersalne usprawiedliwienie że będą mistrzostwa.

  • uczelnia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2011 20:30 ~uczelnia

    czy to prawda , że HGW jest profesorem prawa? Uczelnia na której uczy powinna się wstydzić takiego wykładowcy . Teraz wiadomo dlaczego sędziowie , prokuratorzy mają w nosie dobro społeczne i nie liczą się z Konstytucją.

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2011 19:59 ~bolo

    Prezydentem Warszawy jest partyjna szycha partii rządzącej. I pani prezydent pokazała wyraźnie, że od przestrzegania prawa to są maluczcy a nie władza.
    Chociaż ładnie wyglądało by gdyby o konieczności przestrzegania prawa przypomniał bufetowej prokurator !!!!!

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2011 17:53 ~Marian

    Sprawą powinno się zaintersować CBA bo chodzi o publiczne pieniądze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »