Informacje

05.01.2017 07:12 incydent w cafe foksal

Wyproszeni z lokalu. Za drwiny z Matki Boskiej czy za rozmowę o Żydach?

SERWISY:

"Jestem katoliczką. Idźcie rozmawiać o Żydach gdzie indziej" – takie słowa miała usłyszeć grupa przyjaciół od barmanki w jednym z warszawskich lokali. Szefowa kawiarni przedstawia inną wersję zdarzeń. Twierdzi, że klienci obrażali Matkę Boską.

Telefon w Cafe Foksal był wyciszony całą środę. Właścicielka podjęła taką decyzję, bo pracownicy odbierali groźby: "Spalić, zniszczyć", słyszeli.

Klientka kawiarni, która opisała na swoim blogu incydent z sylwestrowej nocy, też się boi. Nie podała numeru telefonu. Do naszej dziennikarki zadzwoniła sama, z zastrzeżonego. Bo dostaje pogróżki.

Internauci wciąż wylewają falę nienawiści na obie strony.

Wpis blogerki

Relacje z tego, co wydarzyło się podczas sylwestrowej nocy w jednej z warszawskich kawiarni zupełnie się różnią. Zbieżne są dwa punkty: bohaterowie i miejsce. "Fabuła" już nie.

Konflikt pierwsza opisała autorka bloga gburrek. "Rodzina jednego z nas od wielu lat mieszka w Izraelu i dzień przed opisywanym wydarzeniem nasz przyjaciel właśnie stamtąd wrócił. Nasza, podkreślam, prywatna rozmowa, w najmniejszy sposób nie oscylująca wokół kontrowersji, tematyki politycznej, ani religijnej, naturalnie potoczyła się w kierunku żydostwa. Kiedy z ust kolegi padły słowa, że znanych mu Żydów ceni za ich pracowitość, zaatakowano nas po raz pierwszy. Na razie słownie" – opisuje blogerka.

Według jej relacji barmanka miała powiedzieć: "Możecie rozmawiać sobie gdzieś indziej na takie tematy? Ja jestem katoliczką i sobie nie życzę!".

Goście – jak pisze - odpowiedzieli, że rozmowa jest prywatna i nikogo w niej nie obrażają. "To nie spodobało się pani zza baru. Zażądała, żebyśmy opuścili lokal. Nie mieliśmy takiego zamiaru. Rozgniewana naszym brakiem pokory, kobieta zaczęła nas obrażać -Leczcie się na głowę!, Zapraszam na Sobieskiego! (przyp. warszawski Instytut Psychiatrii), Lećcie do Michnika!" – relacjonowała.

Dodała, że po chwili pojawili się mężczyźni, którzy bronili barmanki. Wywiązała się bójka. "Widząc jak nieznajomy dusi mojego partnera, chwyciłam za telefon i wybierając numer 112 przerażona podbiegłam do stolika obok prosząc o nazwę i adres lokalu" - napisała.

Policja przyjechała po trzydziestu minutach.

Słowo przeciwko słowu

Inną wersję przedstawia właścicielka lokalu - Anna Żelezik.  Potwierdza, że incydent w kawiarni miał miejsce, ale świadkowie i pracownicy przedstawili jej inny scenariusz.

- Nie było mnie przy tym zdarzeniu, opuściłam lokal wcześniej, ale rozmawiałam z gośćmi, którzy uczestniczyli w sylwestrowej imprezie. Barmanka nie wypowiedziała żadnych antysemickich komentarzy. Państwo zaczęli rozmawiać na temat chrześcijaństwa. Używali  niecenzuralnych słów na temat Matki Boskiej, kelnerka zwróciła im uwagę. Ci podjęli rozmowę na temat antysemityzmu w Polsce. Powiedzieli, że czują się obrażeni - mówi Anna Żelezik. Na pytanie, jakimi konkretnie słowami goście kawiarni obrażali uczucia religijne nie potrafi odpowiedzieć. - Nie znam takich szczegółów. Moja wiedza pochodzi z relacji pracowników - mówi.

Dodaje, że zareagował również jeden z klientów, który nie był z grupą znajomych, a pracownica powiedziała, że jest to nieodpowiednie miejsce na takie dyskusje, poprosiła o opuszczenie lokalu. - Jeden z tych gości rzucił w barmankę pudełkiem papierosów oraz szklanką z piwem. Restauracja wezwała policję – opisuje.

Podaje również, że kiedy awantura przeniosła się na zewnątrz, któryś z panów rzucił w szybę popielniczką. - Sprawdzimy monitoring, zrobimy wszystko, żeby wyjaśnić tę paskudną sytuację – zapewnia.

Autorka bloga zaprzecza tej wersji zdarzeń. - Barmanka zareagowała po słowach: "Cenię Żydów za ich pracowitość" - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl. Potwierdza tylko incydent z popielniczką.

Policja też nie wie

Tego, co tak naprawdę wydarzyło się w śródmiejskiej kawiarni, nie wie też policja. Robert Szumiata, rzecznik śródmiejskiej policji potwierdził jedynie, że doszło do interwencji.

- Policję wezwały dwie osoby, zgłoszenia dotyczyły wyproszenia z lokalu – mówi powołując się na relację funkcjonariuszy. Podaje, że gdy policjanci dotarli na miejsce, od mężczyzn wyczuli alkohol. Potwierdza, że doszło do szarpaniny. – Na pytanie, czy mają jakieś obrażenia oraz czy należy wezwać karetkę pogotowia powiedzieli, że nie. Pouczyliśmy mężczyzn, że mogą udać się na obdukcję. Nikt nie zgłosił pobicia, według relacji funkcjonariuszy mężczyźni nie mieli widocznych obrażeń - mówi Szumiata. Pytany o to, kto dokładnie wezwał policję odpowiada: "prośbę o interwencję zgłosiły obie strony sporu".

Rzecznik nie potwierdza wersji o antysemickich komentarzach barmanki. - Policja poznała wersję kobiety, która była z mężczyznami oraz pracownicy lokalu. Ta tłumaczyła, że  personel nie życzył sobie, aby grupa znajomych pozostawała w lokalu – informuje.

Sieciowe emocje

Tymczasem w Internecie trwa "wojna". "Bojkotujemy Cafe Foksal w 2017 r., bo mówimy nie biciu klientów przez obsługę za to, że klienci rozmawiają o Żydach. Czy tam o rudych, cyklistach, whatever" - czytamy na Facebooku. Ludzie zaczęli wystawiać negatywne opinie lokalowi obniżając jego pozycję rankingową.

W odpowiedzi powstało również wydarzenie mające bronić Cafe Foksal. Jego organizatorzy sprzeciwiają się obrażaniu Chrystusa, Maryi i chrześcijan. Namawiają do wystawiania lokalowi wysokich not, by poprawiać podupadły wynik rankingowy.

Pisaliśmy również o zniszczeniu innej restauracji w centrum:

kz/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2017 11:12 ~kolo

    A może by zapytać ( odnaleźć) innych uczestników tego wieczoru i sprawdzić jak to było w rzeczywistości??

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 21:09 WARSZAWA…




    jaochim26131jaochim26131

    kazdy idzie do kawiarni napic sie kawy zjesc ciastko i porozmawiac z jakiego powodu barmanka wtraca sie do gosci i poucza ich o czym maja rozmawiac jezeli jest religijna to albo do kosciola albo podjac prace na plebania a nie w miejscach publicznych.
    wolność dla NAS~wolność dla NAS


    jezeli chcą rozmawiać o żydach to albo do synagogi albo podjąć prace w GW a nie w miejscach publicznych.

    Walka lewaków o wolność słowa :)
    MY możemy swobodnie mówić o wszystkim - WY MUSICIE to tolerować i nie możecie mówić o swoich przekonaniach!
    WARSZAWA PRAGA PŁNWARSZAWA PRAGA PŁN


    A mi się nie podoba,jak katolicy/chrześcijanie rozmawiają o kościele itd.,gdyż jestem ateistą,więc proszę,aby takie rozmowy prowadzono tylko w kościołach i swoich domach !!!
    eeeh~eeeh

    To gdzie ty się obracasz, że słyszysz wciąż rozmowy o kościele? :)


    Zdarza się, że słyszę takie rozmowy,więc stąd moje pytanie ;)

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 21:08 WARSZAWA…



    Kacha~Kacha

    typowe zachowanie tych nowoczesnych, plują na wartosci chrześcijańskie a potem się oburzają jak natrafią na zdecydowaną postawę. To takie lewackie rozumienie tolerancji - ja mogę wszysto, a wy nic. Brawa dla barmanki która postawiła się w obronie wartości chamom z kasą. A blogerkę & Co. wysłać do Arabii Saudyjskiej, tam będzie mogłą do woli prowokować wyznawców proroka. Ciekawe czy tam wukażą się podobną "odwagą".
    WARSZAWA PRAGA PŁNWARSZAWA PRAGA PŁN


    Ponieważ jestem ateistą,to rozumiem,że mam prawo wypraszać lub prosić o usunięcie, skądkolwiek, katolików/chrześcijan ??
    kiki~kiki

    Jak będzie rzucał popielniczkami w wystawy, szalał, kłócił się i cię wyzywał, to jak najbardziej.


    ~kiki..Dzięki za info. Pozdrawiam.

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 12:41 ~kolo

    A dzisiejszy ciąg dalszy artykułu o rasistowskiej Cafe Foksal zaginął bez wieści?!

  • CWP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 12:03 ~CWP

    No to chociaż zwykle nie chodzę po knajpach to biorę kogo się da i jutro zasuwam do Cafe Foksal!

  • Dark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 10:33 ~Dark

    Hucpa, hucpa, hucpa

    W tak zwanej "opozycji" to samo.

    Kłamią w żywe oczy i się śmieją, a potem skarżą, że to oni są ofiarami.

  • zrozumienie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 09:09 ~zrozumienie

    Marian~Marian

    „…Zbawienie pochodzi od Żydów…” te słowa wypowiedział sam Jezus
    ( Ew. Jana 4:22 )
    Prawda jest taka, że gdyby nie Żydzi nie mielibyśmy:
    - proroków, gdyż każdy z nich był Żydem, - apostołów,
    - Biblii, którą pisali także Żydzi, - zbawiciela Jezusa Chrystusa, który jak wiadomo był Żydem….
    2, 5 tyś. Razy występuje w Starym Testamencie słowo Izrael, Izraelita i 79 razy w Nowym Testamencie…Tak na marginesie podam, że słowo „chrześcijanin” to zaledwie trzy wyrazy w całym Piśmie Świętym.
    I tu nasuwa się wniosek, że nie zrozumiemy Biblii jeśli nie posiądziemy podstawowej wiedzy na temat Żydów.
    Jednak gdy zagłębimy się w tajniki tej wiedzy, wychodzi na to, że musimy zmienić całą swoją postawę i sposób myślenia o Żydach.

    Masz rację. Żydzi to ukochany naród Boga.
    Bóg dba o nich i ich ochrania. Dzięki temu są szczęśliwi i od zawsze bezpieczni.

  • zdzichkom1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 05:02 zdzichkom1

    kim jest dzisiejsza polska młodzież??? nie wie kiedy był stan wojenny, kiedy wybuchła II wojna,co to był FOZZ, dlaczego lech poleciał do smoleńska, kto go tam poisłał

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2017 01:35 ~Marian

    „…Zbawienie pochodzi od Żydów…” te słowa wypowiedział sam Jezus
    ( Ew. Jana 4:22 )
    Prawda jest taka, że gdyby nie Żydzi nie mielibyśmy:
    - proroków, gdyż każdy z nich był Żydem, - apostołów,
    - Biblii, którą pisali także Żydzi, - zbawiciela Jezusa Chrystusa, który jak wiadomo był Żydem….
    2, 5 tyś. Razy występuje w Starym Testamencie słowo Izrael, Izraelita i 79 razy w Nowym Testamencie…Tak na marginesie podam, że słowo „chrześcijanin” to zaledwie trzy wyrazy w całym Piśmie Świętym.
    I tu nasuwa się wniosek, że nie zrozumiemy Biblii jeśli nie posiądziemy podstawowej wiedzy na temat Żydów.
    Jednak gdy zagłębimy się w tajniki tej wiedzy, wychodzi na to, że musimy zmienić całą swoją postawę i sposób myślenia o Żydach.

  • bobo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.01.2017 23:46 ~bobo

    Kelner, to kelner. Albo leniwy i spiacy, zajety wlasnym telefonem albo udajacy wazniaka.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »