Informacje

11.09.2016 17:31 Zamkniętych było sześć stacji

Wypadek w metrze.
Mężczyzna trafił do szpitala

SERWISY:

 

Wypadek na stacji Służew. Ranny mężczyzna trafił do szpitala. Początkowo wyłączono sześć stacji pierwszej linii metra: Ursynów, Wilanowska, Wierzbno, Racławicka, Pole Mokotowskie. Potem pociągi między stacjami Stokłosy a Wilanowska kursowały wahadłowo. Normalny ruch przywrócono przed godz. 17.

Jak informowała policja, do zdarzenia doszło po godzinie 14 na stacji Służew. - Mężczyzna został potrącony przez pociąg. Przeżył i ranny trafił do szpitala. Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia - podawał Tomasz Oleszczuk z biura prasowego stołecznej komendy.

Na miejscu były także dwa zastępy strażackie. - Mężczyzna został wyciągnięty jeszcze przed naszym przybyciem. Wiemy, że pociąg nie dojechał do końca peronu - dodał Robert Dziubak ze stołecznej komendy straży pożarnej.

Informacje potwierdziło Metro Warszawskie. - Mężczyzna wszedł na torowisko i potrącił go wjeżdżający pociąg. Z ogólnymi obrażeniami został zabrany przez pogotowie. Policja prowadzi czynności wyjaśniające – informował Paweł Siedlecki z biura prasowego Metra Warszawskiego.

Na miejscu był reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

- Mężczyzna znalazł się na torach przed pociągiem w kierunku Młocin. Został poturbowany, ale przeżył. Prawdopodobnie maszynista zdołał go zauważyć i awaryjnie hamować. Z tego powodu kilka osób ucierpiało, obijając się w czasie raptownego hamowania. Ze stłuczeniami też wymagali opieki lekarskiej. Część osób zostało na peronie, ponieważ podczas szybkiej ewakuacji z pociągu pozostawili w nim swoje rzeczy, m.in. rowery. Trwają czynności służb – podawał.

Jak informował Zarząd Transportu Miejskiego, na stacji Służew została wprowadzona specjalna organizacja ruchu.

- Pociągi metra kursują na odcinku Młociny - Politechnika, Kabaty - Stokłosy. Wyłączone z ruchu zostały stacje Służew, Ursynów, Wilanowska, Wierzbno, Racławicka, Pole Mokotowskie - podawał ZTM.

Po godzinie 15 uruchomiono zastępczą linię autobusową "Z", kursującą na trasie Metro Wilanowska -… - Metro Imielin.

Przed godziną 16 wyłączone stacje, z wyjątkiem stacji Służew, przywrócono do ruchu.

- Pociągi kursują z Młocin do stacji Wilanowska i z Kabat do stacji Stokłosy - informował Paweł Siedlecki. - Ruch między stacjami Stokłosy a Wilanowska jest wahadłowy. Pasażerowie muszą się przesiadać - dodał.

Przed godziną 17 otwarto stację Służew i przywrócono regularny ruch pociągów metra.

skw/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 18:11 ~Piękny Roman



    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    Winne są władze Warszawy - na całym świecie conajmniej od dekady buduje się na stacjach śluzy zabezpieczające przed dostaniem sie pasażerów na torowisko. Śluzy otwierają sie dopiero po zatrzymaniu pociągu na stacji - ale u nas wydaje sie setki tysiecy na projekty i wizualizacje stacji zamiast zadbać o bezpieczeństwo. To działa - ale władza ma gdzieś bezpieczeństwo obywateli.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Może jeszcze każdemu pasażerowi dać przewodnika.
    Skoro 1 z 2 nie pojmuje tak prostej rzeczy jak "nie przekraczać linii krawędziowej" to selekcja naturalna wygrywa.
    Myślenie podobno nie boli, ale jak widać skoro na całym świecie z ludzi robi się bezmyślne zombie to my tez tak musimy.
    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    Jesli jest tlok - to chwila nieuwagi i ten co stoi z przodumoze zostac popchniety w pospiechu - gdyby były śluzy - nie było by możliwości aby człowiek wpadł pod pociąg. A to, ze jestesmy coraz bardziej bezmyślni - to prawda...

    Jak stoję przed przejściem dla pieszych to ktoś mnie może wepchnąć przez jakieś auto - żądam śluz.
    Jak idę chodnikiem to mogę się potknąć - żądam wyłożenia chodników grubymi materacami.
    Jak idę dalej tym chodnikiem to coś może mi spaść na głowę lub tylko narobi na nią ptaszek - żądam zadaszenia chodników.
    Pijąc herbatę mogę się poparzyć, a nawet utopić - kurcze lubię gorącą herbatę ale powinni jej zabronić.

    To wszystko to życie, chcesz się przed nim zabezpieczyć?

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 13:06 ~stonka


    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    Winne są władze Warszawy - na całym świecie conajmniej od dekady buduje się na stacjach śluzy zabezpieczające przed dostaniem sie pasażerów na torowisko. To działa - ale władza ma gdzieś bezpieczeństwo obywateli.
    Nick~Nick

    W Berlinie ich nie widziałem. W Pradze ich nie widziałem. W Moskwie ich nie widziałem. Może w Paryżu ale też chyba nie wszędzie.

    Madryt, trzeci w europie pod względem długości linii, w ostatnich 10 latach wybudował kilkadziesiąt nowych kilometrów tras i... ani jedna linia nie jest zabezpieczona śluzami.
    Jak się kolego porównujesz to bierz pod uwagę porównywalne przykłady.

  • msp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 11:42 ~msp

    pieszy~pieszy

    Pieszy ma zawsze pierwszeństwo przed pojazdem. I nie ważne czy to samochód, tramwaj czy metro. Ma pierwszeństwo! A maszynista metra powinien iść do więzienia nie krócej niż na 3 lata by mógł sobie ten przepis przyswoić.


    A przejechany człowiek będzie miał wieczność w gratisie.

  • czasem pieszy czasem pasażer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 11:08 ~czasem…

    tacy jak Pieszy to głąby którzy wchodzą na ulicę poza przejściem i potem maja pretensję ze samochód go potracił. Człowieku załóż metalowy hełm i wyjdź na pole w czasie burzy i miej pretensje to pioruna ze w ciebie trafił.



    Pieszy ma zawsze pierwszeństwo przed pojazdem. I nie ważne czy to samochód, tramwaj czy metro. Ma pierwszeństwo! A maszynista metra powinien iść do więzienia nie krócej niż na 3 lata by mógł sobie ten przepis przyswoić.
    [/cytat_2498866]
    Coś ci się zalęgło w głowie i uniemożliwia normalne myślenie ? Ten facet i jego rodzina powinna do końca życia pokornie dziękować panu motorniczemu, że udało mu się wyhamować pociąg i dzięki temu nie mamy następnego trupa w metrze.
    [/cytat_2498895]
    Rodzina tak, facet niekoniecznie, skoro to była prawdopodobnie próba samobójcza. W artykule jest napisane, że wszedł, więc raczej nie był to przypadek.
    [/cytat_2499033]

  • tajniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 10:59 ~tajniak

    Byłem w tym składzie akurat... Maszynista biedny facet miał tylko same problemy przez tego nachlanego idiote! Krew w szpitalu, zeznania na komendzie etc... A tamten ponad 2 "promyki" i "może będzie miał postawione zarzuty"... Śmiech na sali... A pan redaktor był proszony o nie kręcenie kilku osób na peronie... Niestety nie posłuchał - jeszcze się spotkamy ... To gwarantuje i nie pozdrawiam!

  • jaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 08:54 ~jaa


    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    Winne są władze Warszawy - na całym świecie conajmniej od dekady buduje się na stacjach śluzy zabezpieczające przed dostaniem sie pasażerów na torowisko. Śluzy otwierają sie dopiero po zatrzymaniu pociągu na stacji - ale u nas wydaje sie setki tysiecy na projekty i wizualizacje stacji zamiast zadbać o bezpieczeństwo. To działa - ale władza ma gdzieś bezpieczeństwo obywateli.
    Nick~Nick

    W Berlinie ich nie widziałem. W Pradze ich nie widziałem. W Moskwie ich nie widziałem. Może w Paryżu ale też chyba nie wszędzie.

    W Paryżu są na niektórych liniach. Na pierwszej linii metra w Wawie ich nie będzie, bo mamy różne rodzaje wagonów metra.

  • dark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 08:30 ~dark

    A może na torach był pokemon?

  • NoName

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 08:13 ~NoName


    pieszy~pieszy

    Pieszy ma zawsze pierwszeństwo przed pojazdem. I nie ważne czy to samochód, tramwaj czy metro. Ma pierwszeństwo! A maszynista metra powinien iść do więzienia nie krócej niż na 3 lata by mógł sobie ten przepis przyswoić.
    Coś w głowie~Coś w głowie

    Coś ci się zalęgło w głowie i uniemożliwia normalne myślenie ? Ten facet i jego rodzina powinna do końca życia pokornie dziękować panu motorniczemu, że udało mu się wyhamować pociąg i dzięki temu nie mamy następnego trupa w metrze.

    Rodzina tak, facet niekoniecznie, skoro to była prawdopodobnie próba samobójcza. W artykule jest napisane, że wszedł, więc raczej nie był to przypadek.

  • NoName

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 08:11 ~NoName





    snd~snd

    a gdzie wtedy była straż metra,za co oni maja płacone za samo stanie??
    Zumba~Zumba


    Otóż wyobraź sobie, że straż metra ma dbać o bezpieczeństwo ludzi, a nie o ich lekkomyślność. Skoro ludzie nie rozumieją komunikatów, nie wiedzą że nie podchodzi się do krawędzi peronu etc. to nie miejmy pretensji do pracowników metra.
    Zacznijmy wymagać od samych siebie żeby nic nam się nie stało, a nie wyciągamy konsekwencje od osób, które są niewinne.
    Co miał zrobić ten czlowiek, który akurat miał slużbę na tej stacji? On nie ponosi odpowiedzialnosci za lekkomyślność i brak wyobraźni u ludzi więc nie sugeruj, że sluzba metra tylko stoi i nic nie robi .Pamietaj, że ten człowiek też ma rodzinę i sumienie.
    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    Winne są władze Warszawy - na całym świecie conajmniej od dekady buduje się na stacjach śluzy zabezpieczające przed dostaniem sie pasażerów na torowisko. Śluzy otwierają sie dopiero po zatrzymaniu pociągu na stacji - ale u nas wydaje sie setki tysiecy na projekty i wizualizacje stacji zamiast zadbać o bezpieczeństwo. To działa - ale władza ma gdzieś bezpieczeństwo obywateli.
    Zumba~Zumba


    to był samobójca więc nie piszcie bzdur że ktoś jest winny. Winny jest wlaśnie ten pijany człowiek, który chciał sobie życie odebrać nie zwrcając uwagi na to ze ktoś będzie miał go na sumieniu. Oby Wam nigdy się coś takiego nie przytrafiło, bo jestem ciekawa jak byście funkcjonowali z taką myślą do końca zycia.

    panstwo_marionetkowepanstwo_marionetkowe

    W artykule nie podano, ze byl to samobojca

    Nie był samobójcą? To przeczytaj raz jeszcze, a póki co wklejam fragment artykułu: "Informacje potwierdziło Metro Warszawskie. - Mężczyzna wszedł na torowisko i potrącił go wjeżdżający pociąg." Gdyby to był przypadek, byłoby napisane, że spadł, a masz wyraźnie, wszedł.

  • Kejkej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2016 07:24 ~Kejkej

    Wiem dokładnie jak to wyglądało - to nie maszynista, tylko zwykły młody chłopak zauważył tego człowieka, jak zwykle propaganda

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »