Informacje

15.05.2019 13:34 na powązkowskiej

Wypadek na Żoliborzu. Motocyklista nie żyje

SERWISY:

Motocyklista zderzył się z samochodem osobowym na Powązkowskiej. Jak podaje policja, mężczyzna nie żyje.

Do zderzenia doszło w okolicy placu Niemena. Policja otrzymała zgłoszenie o 12.30.

- Motocyklista zderzył się z toyotą. Otrzymaliśmy informację, że jego stan jest poważny - poinformowała jeszcze o godzinie 13 Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji.

Kilkanaście minut później okazało się, że motocyklisty nie udało się uratować. - Mężczyzna nie żyje - przekazała nam Ewa Szymańska z KSP.

- Kierowca toyoty był trzeźwy. Policjanci będą wyjaśniać okoliczności tego wypadku. Odbędą się czynności pod nadzorem prokuratora - dodała Szymańska.

Na miejscu zdarzenia pracowali: policja, pogotowie i żandarmeria wojskowa.

- Powązkowska w kierunku Maczka jest zablokowana. Utrudnienia zaczynają się na wysokości Okopowej. Ruch w przeciwnym kierunku odbywa się, jednak w wolnym tempie - ostrzegał Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl.

Jak informował Zarząd Transportu Miejskiego, autobusy linii 103, 180, 221, 327 jadące w kierunku ulicy Krasińskiego są kierowane były na trasy objazdowe.


kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Maja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2019 06:34 ~Maja

    Zapraszamy serdecznie Richarda Roxburgh do Szczyrzyca!!

  • pawe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 20:54 ~pawe

    za mało fotoradarów i za małe mandaty

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:19 ~lolek

    wertal~wertal

    Za mało oglądasz internetów - już widziałem film na którym facet na motocyklu ledwie uniknął śmierci. Jechał w granicach normy czyli jak wszyscy: 60 w zabudowanym - na filmie widać było licznik - i prawie przed nim pani zrobiła standard: lewoskręt na stację paliw, zza dostawczaka, bez żadnej widoczności czy coś nie nadjeżdża z naprzeciwka. Gość na motocyklu minął ją "na gazetę". Potem jak panią kierowczynię dopadł na stacji to było "przepraszam bardzo", ale skończyło się na przyjeździe Policji. Kobieta przez jakąś bezmyślność prawie skasowała przepisowo jadącego motocyklistę.

    iele zależy od tego czym się jeździ i jak się jeździ. Jeśli ktoś na jednośladzie chce być zawsze pierwszy i zawsze najszybciej pod światłami, to oczywiście może mieć wrażenie, że kierowcy dybią na jego bezpieczeństwo przejazdu. Jeśli jednak jeździ się w miarę równo, sygnalizuje się zamiary wykonywania manewrów, nie przepycha się do przodu dla samej zasady, to jeździ się komfortowo nawet po Warszawie. Piszę to z perspektywy kogoś, kto zrobił po mieście ok. 2700 km w ciągu zaledwie 4 miesięcy. Dla mnie największym zagrożeniem nie są kierowcy samochodów lecz motocykliści ścigaczy i narwani poganiacze skuterów pędzący w pasie oddzielającym pasy ruchu z prędkością 50 km/h. Tak czy inaczej z jakiegoś powodu bardzo rzadko zdarza się, aby ofiarami wypadku byli skuterzyści. Dużo częściej w wypadkach uczestniczą kierowcy motocykli i ścigaczy. Właśnie dlatego, że zawsze chcą być pierwsi. Jazda na motocyklu w mieści nie polega na tym, że prześcigniesz samochód osobowy. Polega na tym, że gdy wszyscy stoją w korku, motocyklista wysunie się ostrożnie na przód korka i ruszy na światłach jako pierwszy. Ot i cała tajemnica efektywnej i bezpieczne jazdy jednośladem.

  • AdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:14 ~AdUrbem




    takiktoś~takiktoś

    jaka jest frajda jechać na moto w taką pogodę, gdy zimno i mokro?
    serio pytam motocyklistów
    AdUrbem~AdUrbem

    Dokładnie, w taką pogodę jechać motorkiem a tym bardziej rowerkiem to trzeba być niespełna
    zaqxswcde~zaqxswcde


    Nie pojmiesz - wolisz stać godzinę w ciepłym aucie czy w 20 minut dojechać do celu?
    Dla niektórych wybór jest prosty - nawet jeśli ten wybór oznacza trochę chłodu i wilgoci.
    deszczowiec~deszczowiec

    Ten chciał dojechać w 15 minut. Nie zdążył.

    Cofam słowa o rowerkach bo jakoś wypadków rowerkowców ciągle nie ma bo jak już sie powoli zaczeli pojawiać po 8 miesiącach przerwy to kolejny miesiąc ich nie ma bo pasa i za zimno

  • dbrzn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:13 ~dbrzn

    żoliborz~żoliborz

    to nie jest żoliborz.


    to jest Żoliborz

  • żoliborz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 14:00 ~żoliborz

    to nie jest żoliborz.

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 11:58 ~Nikt



    zaqxswcde~zaqxswcde


    Nie pojmiesz - wolisz stać godzinę w ciepłym aucie czy w 20 minut dojechać do celu?
    Dla niektórych wybór jest prosty - nawet jeśli ten wybór oznacza trochę chłodu i wilgoci.
    deszczowiec~deszczowiec

    Ten chciał dojechać w 15 minut. Nie zdążył.
    wertal~wertal


    Za mało oglądasz internetów - już widziałem film na którym facet na motocyklu ledwie uniknął śmierci. Jechał w granicach normy czyli jak wszyscy: 60 w zabudowanym - na filmie widać było licznik - i prawie przed nim pani zrobiła standard: lewoskręt na stację paliw, zza dostawczaka, bez żadnej widoczności czy coś nie nadjeżdża z naprzeciwka. Gość na motocyklu minął ją "na gazetę". Potem jak panią kierowczynię dopadł na stacji to było "przepraszam bardzo", ale skończyło się na przyjeździe Policji. Kobieta przez jakąś bezmyślność prawie skasowała przepisowo jadącego motocyklistę.

    Jechał tam 70 km/h. Stop Cham 268? 3:16

  • Wawer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 11:50 ~Wawer

    driverX~driverX

    Kiedy w tym dzikim kraju skończy się wreszcie jazda 100km/h przez środek miasta, wtedy skończą się takie wypadki.
    Jechałby do 50km/h, skutki prawdopodobnie nie byłyby tak tragiczne.


    Z twojej ekspertyzy wynika że motocyk i samochód marki toyota to pancerne pojazdy . Ten motocyklista w mojej ocenie jechał bardzo wolno ... motocykl po kolizji niemalże "bez rysy" Toyota lekko poobijana .

  • Komentator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 08:48 ~Komentator

    gradew~gradew

    Pytam kolegów co jeżdżą motocyklami czy muszą akurat tym srodkiem lokomocji. Odpowiadają że nie musza ale lubią. Pytam czemu nie kupią sobie skutera (one jakoś rzadziej ulegają wypadkom) ? Odpowiadają że skutery są dobre dla dzieci. Pytam o to czy jeżdżąc na takich motocyklach zachowują większą ostrożność niż samochodem (bo przecież są narażeni na niebezpieczeństwo kilkukrotnie bardziej). Odpowiadają że uważają tyle ile trzeba ale fakty zdają się tego nie potwierdzać. W końcu chodzi o frajdę z takiej jazdy. Dlatego wiadomym jest dlaczego ludzie tak ich osądzaja.

    Może po prostu nie stać ich na samochody.

  • driverX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2019 08:38 ~driverX

    Kiedy w tym dzikim kraju skończy się wreszcie jazda 100km/h przez środek miasta, wtedy skończą się takie wypadki.
    Jechałby do 50km/h, skutki prawdopodobnie nie byłyby tak tragiczne.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »