Informacje

02.06.2014 16:14 utrudnienia dla kierowców

Wypadek na obwodnicy.
"Straż rozcięła samochód"

SERWISY:

Dwa samochody osobowe zderzyły się na Południowej Obwodnicy Warszawy. Niezbędna była pomoc straży pożarnej, która wydobyła zakleszczoną kobietę. Utrudnienia w kierunku Lotniska Chopina skończyły się po godzinie 16.

Do wypadku doszło po 11.00. - Na odcinku pomiędzy węzłem Aleje Jerozolimskie a węzłem Aleja Krakowska w tył matiza wjechał opel - relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Dwie osoby do szpitala

- Uderzenie było na tyle silne, że kobieta, która podróżowała matizem, została zakleszczona w pojeździe. Na miejsce wezwano straż pożarną, która za pomocą narzędzi hydraulicznych rozcięła karoserię samochodu i wydobyła kobietę- dodaje.

Ranne zostały dwie osoby. Trafiły do szpitala.

Kierowcy jadący od węzła Konotopa w kierunku węzła Puławska muszą liczyć się z utrudnieniami. Dwa pasy z trzech głównej ulicy były zablokowane.

Przed godziną 15 udało się puścić ruch po dwóch pasach.

Utrudnienia skończyły się po godzinie 16.

 

su/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2014 18:05 ~anonim

    Była wspaniałym człowiekiem, dla wielu wzorem. Kochała życie i umiała docenić każdy dzień jaki był jej dany.

  • Nad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2014 22:08 ~Nad

    To była lekarka, całe życie poświęciła na ratowanie życia innych ludzi. Zabił ją bandyta uzbrojony w samochód ...

  • felka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.06.2014 10:40 ~felka

    To było na prostej drodze?

  • gość dzisiejszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2014 22:44 ~gość dzisiejszy

    WAFEK~WAFEK

    porządne autko z tego Matiza, strefy zgniotu zadziałały jak należy, kabina pasażerska prawie nie naruszona. Ciekawe ile gwiazdek otrzymałby ten samochodzik w teście zderzeniowym NCAP

    "kabina pasażerska prawie nie naruszona" - tak.... a kobieta zmarła w szpitalu z powodu wielonarządowych obrażeń, bez odzyskania przytomności.

  • gość 22

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.06.2014 10:19 ~gość 22

    Pierwszy raz piszę na forum bo mnie wzięło……. więc - Jechała prawym pasem – siła uderzenia przeniosła auto w lewo, , auto miała stare ale sprawne i nie wiadomo co działo się przed Jej autem tuż przed najechaniem przez opla który prawdopodobnie w ogóle nie hamował . A teraz do tych wszystkich: szybkich szybszych i najszybszych jesteście mądrale do czasu kiedy ,,wasz,, stanie się prokurator i postawi wam zarzut o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, będziecie mówić: nie chciałem zabić! To prawda, nie chciałeś, ale zabiłeś! tak jak ten kierowca z opla zabił bo ta Pani ZMARŁA wczoraj od odniesionych obrażeń i od dzisiaj życie tego kierowcy jest już inne, do końca. Bo właśnie po to wymyślono przepisy i ograniczenia prędkości byś przeżył i inn LUDZIE : matki żony bracia ojcowie synowie też przeżyli a nie umarli bo Ty chcesz jechać 140 lub 160 – nie rozumiesz? Zrozumiesz jak zabijesz, jak ten z opla…..

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2014 19:42 ~qwerty

    Mówili polacy, że jak będą dobre drogi, to nie będzie wypadków...
    ...mówili...

  • Trurl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2014 17:01 ~Trurl




    fenomen~fenomen

    co to za moda ustawianie się na jednym pasie przed zwężeniem? jedziesz do samego końca i wjeżdżasz tuż przez zwężeniem! a za niewpuszczanie powinny być mandaty za brak znajomości ustawy 'prawo o ruchu drogowym'.
    ijwefuw~ijwefuw



    to może napisz konkretnie który artykuł PRD mówi o tym że mam obowiązek wpuścić pojazd któremu skończył się pas??!
    Trurl~Trurl


    Kultura osobista ...
    Karo~Karo


    Gdyby panowie z za krótkim przyrodzeniem notorycznie nie dociskali pedału gazu do dech na kończącym się pasie i nie lawirowali między samochodami 100 metrów wcześniej, żeby stanąć o jeden samochód bliżej świateł - być może ktoś by ich kulturalnie wpuszczał. Bo zawsze takie gnomy będą irytować ludzi, którzy mają dość bycia dymanymi na każdym kroku. Kultura osobista? Proszę bardzo - ale łaskawie proszę o obustronne jej stosowanie. O przestrzeganie przepisów i nie stwarzanie zagrożenia na drodze.


    Tylko powtórzę - Kultura osobista...

  • wafek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2014 16:44 ~wafek


    nick~nick

    tak się kończy wolna jazda po lewym pasie ruchu
    zdziwiony~zdziwiony


    ??? skąd wiesz, że jechała lewym..?


    Wcześniejszy komentarz był ironiczny (dla niektórych, co nie załapali). Chciałem tylko zwrócić uwagę na "obrażenia" obu samochodów, z których wynika, jakim przedpotopowym-niebezpiecznym autem jest matiz. Zapewne prędkość zderzenia była niewielka a pasażerowie na tylnym siedzeniu nie mieliby szans przeżycia. Kto jeździ tym samochodem i w dodatku przerdzewiałym niech się porządnie zastanowi czy to nie zbyt ryzykowne ?

  • Karo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2014 16:24 ~Karo



    fenomen~fenomen

    co to za moda ustawianie się na jednym pasie przed zwężeniem? jedziesz do samego końca i wjeżdżasz tuż przez zwężeniem! a za niewpuszczanie powinny być mandaty za brak znajomości ustawy 'prawo o ruchu drogowym'.
    ijwefuw~ijwefuw



    to może napisz konkretnie który artykuł PRD mówi o tym że mam obowiązek wpuścić pojazd któremu skończył się pas??!
    Trurl~Trurl


    Kultura osobista ...


    Gdyby panowie z za krótkim przyrodzeniem notorycznie nie dociskali pedału gazu do dech na kończącym się pasie i nie lawirowali między samochodami 100 metrów wcześniej, żeby stanąć o jeden samochód bliżej świateł - być może ktoś by ich kulturalnie wpuszczał. Bo zawsze takie gnomy będą irytować ludzi, którzy mają dość bycia dymanymi na każdym kroku. Kultura osobista? Proszę bardzo - ale łaskawie proszę o obustronne jej stosowanie. O przestrzeganie przepisów i nie stwarzanie zagrożenia na drodze.

  • Faster

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2014 12:24 ~Faster

    mar578399~mar578399

    Polscy mężczyźni to słabi kierowcy. Jeżdżą przede wszystkim za szybko i bardzo emocjonalnie. Poza tym nie używają prawidłowo kierunkowskazów przy zmianie pasów. Prawdopodobnie nikt ich nie nauczył, że najpierw włącza się kierunkowskaz i spokojnie zmienia się pas. Polscy mężczyźni najpierw zaczynają zmieniać pas a następnie włączają kierunkowskaz. Mężczyzna Polak za kierownicą sprawia wrażenie - przedszkolaka... niestety.


    Tak masz rację ! Nikt nas nie nauczył. Jesteśmy mądrzejsi. Jak nie masz refleksu i instynktu to lepiej nie wyjeżdżaj na ulicę. Kochamy prędkość, szybką zmianę pasa ruchu, slalom, wciskanie się w ostatnim centymetrze asfaltu. Domniemam, że jesteś kobietą. To już samo mówi za siebie. Mężczyzna za kierownicą jest.... mężczyzną za kierownicą. I tyle. To jest męski świat. To proste. Dla nas zawsze ważniejsze były samochody niż kolor twoich włosów, butów, torebki albo tego wszstkieog na raz. Przecież to takie oczywiste.
    PS. A co to jest kierunkowskaz ???? Pierwsze słyszę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »