Informacje

14.04.2014 18:05 Strażacy musieli uwolnić poszkodowanych

Wypadek na Białołęce.
Ranna kobieta i dziecko

SERWISY:

Na skrzyżowaniu ulic Kobiałka i Ruskowy Bród zderzyły się dwa samochody. Jednym z nich jechała kobieta z dzieckiem. Oboje trafili do szpitala. Przejazd był zablokowany.

Informacja o wypadku dotarła do policji o godzinie 16.11. – W zderzeniu udział brał ford i subaru. Kierowcy byli trzeźwi – informuje Piotr Świstak z biura prasowego stołecznej policji.

Na miejsce przyjechali strażacy i karetka pogotowia. Ratownicy nie mogli udzielić pomocy rannym. Strażacy musieli pociąć karoserię subaru. – Nasze działania polegały na uwolnieniu osób zakleszczonych w samochodzie – mówi Piotr Świerkot ze straży pożarnej.

Jak dodaje, samochodem jechała kobieta z dzieckiem.

Zatrzymało się na drzewie

Jak relacjonuje z kolei Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl, Dostawczy ford jechał ulicą Kobiałka. – Z podporządkowanej ulicy Ruskowy Bród wyjechała kobieta w subaru. Samochodem jechało tez dziecko w foteliku. Najprawdopodobniej kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu fordowi – mówi Zieliński. - Po zderzeniu subaru odbiło się i uderzyło w drzewo – dodaje.

Do szpitala została odwieziona kobieta i dziecko.

Przejazd przez skrzyżowanie był zablokowany do godziny 17.20.

wp/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • legia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 20:33 ~legia

    a może po prostu zmienić w przepisach z drogi z pierwszeństwem przejazdu na drogę z pierwszeństwem przejazdu dla kobiet

  • decio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 11:45 ~decio

    ark~ark

    jakby ford jechał x2 to nie byłoby co zbierać z subaru.
    Z uszkodzeń można wnioskować, że zderzenie nastapiło przy ok 40 km/h. Tylko nieświadomi ludzie wypisują takie bzdury, że to musiała być duża prędkość. Widziałem skutki wypadku przy ok 100 km/h to urwane koło z częścią zawieszenia leżało jakieś 120 m od całej reszty porozrzucanych kawałków (większość znajdowała sie w promieniu 25m).
    Caszami wystarczy zbieg okoliczności, chwila nieuwagi i skutki są tragiczne nawet przy stosunkowo niewielkiej prękości
    Życzę powrotu do zdrowia


    W końcowej fazie hamowania może i miał 40km/h, mnie interesuje ile mial w momencie gdy zaczął hamowanie ?

  • kiyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 09:31 ~kiyt

    lala~lala

    Ciężko czyta się te wszystkie opinie, nie wiem skąd w ludziach tyle jadu... moze gdybyście byli na miejscu... ford jechał prawie 2x tyle ile powinien, dodatkowo w tamtej chwili padał deszcz..ale oczywiscie pani jechala subaru to pani zła.. bez sensu.. w tamtej chwili to subaru uratowało życie i jej i dzieci, bo gdyby bylo to mniejsze auto.. nie wygladalo by to tak. A co do aut myślę że częściej brawurowo jeżdżą panowie 20 letnimi golfami, skodami, audi.. niż ci nowszymi w większości przypadków służbowymi.

    Rozumiem 'lala', że w chwili wypadku stałaś/-eś i robiłeś pomiar prędkości obydwu autom? Żenada. Nie pisz głupot.

  • ark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 08:59 ~ark

    jakby ford jechał x2 to nie byłoby co zbierać z subaru.
    Z uszkodzeń można wnioskować, że zderzenie nastapiło przy ok 40 km/h. Tylko nieświadomi ludzie wypisują takie bzdury, że to musiała być duża prędkość. Widziałem skutki wypadku przy ok 100 km/h to urwane koło z częścią zawieszenia leżało jakieś 120 m od całej reszty porozrzucanych kawałków (większość znajdowała sie w promieniu 25m).
    Caszami wystarczy zbieg okoliczności, chwila nieuwagi i skutki są tragiczne nawet przy stosunkowo niewielkiej prękości
    Życzę powrotu do zdrowia

  • VooVooEll

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2014 15:50 ~VooVooEll

    ArcyAdam~ArcyAdam

    A ja mam tak, ze co jakis kierowca walnie jakiegos babola na drodze, to jest to WWLek w 95% przypadkow. Mieszkam w tej czesci Warszawy, ktora jest blisko WWLów, i czesto widze akcje tych "niedzielnych kierowcow". Takze nie mowcie, ze to nadgorliwosc, czy cos, to po prostu wnioski po analizie. WWL jezdza bardzo kwasnie. I tyle.
    Podpisuje sie pod tym obiema rekoma.


    Patrz, a ja mieszkam w mieście WWLek i mam dokładnie przeciwne zdanie. To "dwuliterowi Wcośtam" jeżdżą, jakby ich z rodzinnej wsi spuścili na pastwisko. Kierunkowskazów- zero, jazda na wąskiej drodze całą szerokością - a proszę bardzo. Pobliże szkoły? Nieważne, sześćdziesiąt na liczniku być musi. Mam wymieniać dalej? Wyprzedzanie na trzeciego, wciskanie się w sznur samochodów w korku bez względu na to, czy jest miejsce czy nie ma, przejeżdżanie na czerwonym przed przejściem dla pieszych - warszawiak w samochodzie.
    Przyjmij do wiadomości, że jeżeli gdziekolwiek w Polsce zobaczysz idiotę negującego przepisy drogowe, to w 3/4 przypadków jest to cymbał na warszawskich blachach. Zapytaj kogo chcesz.

  • lala

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2014 21:01 ~lala

    Ciężko czyta się te wszystkie opinie, nie wiem skąd w ludziach tyle jadu... moze gdybyście byli na miejscu... ford jechał prawie 2x tyle ile powinien, dodatkowo w tamtej chwili padał deszcz..ale oczywiscie pani jechala subaru to pani zła.. bez sensu.. w tamtej chwili to subaru uratowało życie i jej i dzieci, bo gdyby bylo to mniejsze auto.. nie wygladalo by to tak. A co do aut myślę że częściej brawurowo jeżdżą panowie 20 letnimi golfami, skodami, audi.. niż ci nowszymi w większości przypadków służbowymi.

  • ArcyAdam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2014 16:15 ~ArcyAdam

    A ja mam tak, ze co jakis kierowca walnie jakiegos babola na drodze, to jest to WWLek w 95% przypadkow. Mieszkam w tej czesci Warszawy, ktora jest blisko WWLów, i czesto widze akcje tych "niedzielnych kierowcow". Takze nie mowcie, ze to nadgorliwosc, czy cos, to po prostu wnioski po analizie. WWL jezdza bardzo kwasnie. I tyle.
    Podpisuje sie pod tym obiema rekoma.

  • aksulk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2014 13:52 ~aksulk




    Kobiałka~Kobiałka

    Co to za ulice ? Mieszkam w Warszawie od urodzenia, a pierwsze słyszę.
    aksulk~aksulk


    Te ulice są w Warszawie od chyba 40 lat (coś około 1971 roku była korekta granic miasta). Skoro dopiero się zorientowałeś, to gratuluję bystrości...
    Mysle, ze pomimo iz urodziles sie w Warszawie to malo o niej wiesz. Nie wiem ile masz lat, ale nawet jesli jestes szalonym gimnazjalista to od Twojego urodzebua sporo sie zmienilo m.in. powstalo wiele nowych ulic e rozwijajacych sue dzielnicach takich jak Bialoleka czy Wilanow. Mieszkasz w Warszawie - stolicy - miescie rozwijajacym sie (nie mowmy o kierunku czy efekcie rozwoju ale chodzi mi i sam fakt:-) ). To nie Pcim Dolny gdzie nic sie nie dziele bo wiecej ludzi z niego wyjezdza niz przyjezdza.
    pam_pa_ram_pam~pam_pa_ram_pam


    Kobiałka~Kobiałka

    Fakt, mało wiem o nowych dzielnicach Warszawy, ponieważ obracam się raczej po Żoliborzu, gdzie się urodziłem, Ursynowie, gdzie obecnie mieszkam i po Śródmieściu, gdzie często bywam. Muszę wyznać, że na Białołęce byłem raz w życiu, na wycieczce szkolnej w latach pięćdziesiątych. Wtedy były tam pola i łąki. Teraz już wiesz, ile mam lat :)


    Absolutnie nie chcę nikomu zaglądać z metrykę :-) ja jestem sporo młodsza - z końcówki lat 80-tych... Ursynów, na którym sie wychowałam, myślałam, że znam jak własną kieszeń, każdą dziurę na ulicy itd a zostałam ostatnio zaskoczona jakąś nazwą ulicy. Chodziło mi o to, że bardzo cieżko znać każdą ulicę w naszym mieście szczególności w "nowych" dzielnicach, nowych tzn gdzie właśnie kiedyś były pola.
    Te ulice o których mowa w artykuje również poznałam niedawno bo rok temu, przeprowadzając się na słoikową Białołękę ;-)

  • Kobiałka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2014 12:43 ~Kobiałka



    Kobiałka~Kobiałka

    Co to za ulice ? Mieszkam w Warszawie od urodzenia, a pierwsze słyszę.
    aksulk~aksulk



    Mysle, ze pomimo iz urodziles sie w Warszawie to malo o niej wiesz. Nie wiem ile masz lat, ale nawet jesli jestes szalonym gimnazjalista to od Twojego urodzebua sporo sie zmienilo m.in. powstalo wiele nowych ulic e rozwijajacych sue dzielnicach takich jak Bialoleka czy Wilanow. Mieszkasz w Warszawie - stolicy - miescie rozwijajacym sie (nie mowmy o kierunku czy efekcie rozwoju ale chodzi mi i sam fakt:-) ). To nie Pcim Dolny gdzie nic sie nie dziele bo wiecej ludzi z niego wyjezdza niz przyjezdza.
    bravo aksulk~bravo aksulk


    celna riposta :)


    Riposta ripostą ale ja odpowiedziałem aksulkowi dłuższym postem i do tej pory go nie widzę. Twój o ripoście jest późniejszy.

  • bravo aksulk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.04.2014 11:21 ~bravo aksulk


    Kobiałka~Kobiałka

    Co to za ulice ? Mieszkam w Warszawie od urodzenia, a pierwsze słyszę.
    aksulk~aksulk



    Mysle, ze pomimo iz urodziles sie w Warszawie to malo o niej wiesz. Nie wiem ile masz lat, ale nawet jesli jestes szalonym gimnazjalista to od Twojego urodzebua sporo sie zmienilo m.in. powstalo wiele nowych ulic e rozwijajacych sue dzielnicach takich jak Bialoleka czy Wilanow. Mieszkasz w Warszawie - stolicy - miescie rozwijajacym sie (nie mowmy o kierunku czy efekcie rozwoju ale chodzi mi i sam fakt:-) ). To nie Pcim Dolny gdzie nic sie nie dziele bo wiecej ludzi z niego wyjezdza niz przyjezdza.


    celna riposta :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »