Informacje

27.03.2016 13:08 BOLESNA TUŁACZKA PO NIŻSZYCH LIGACH

Wyniki coraz lepsze, a kibiców ubywa.
Co się dzieje z Polonią Warszawa?

SERWISY:

Kiedy przed trzema laty Polonię Warszawa wyrzucono z Ekstraklasy, zapowiadano odrodzenie i powrót w glorii. Były entuzjazm, mobilizacja i wsparcie kibiców. W pierwszym sezonie w IV lidze atmosfera na trybunach nie odbiegała od tej z czasów gry w ligowej elicie. Dziś, choć klub gra w III lidzie i ma szanse na awans, zainteresowanie drużyną maleje.

Sierpień 2013. Polonia rozpoczyna grę w IV lidze. Na pierwszym, wyjazdowym meczu w Łomiankach, stawia się aż 500 kibiców "Czarnych Koszul". U siebie, przy Konwiktorskiej inauguracja ma miejsce nieco później. Już kilka dni przed spotkaniem, w którym poloniści podejmują Wkrę Żuromin, do kas biletowych ustawiają się kolejki. Oprócz wejściówek, kibice kupią niemal tysiąc karnetów po 250 złotych. Sami ustalili tak wysoką cenę, by uzyskać możliwie dużo funduszy na funkcjonowanie drużyny.

Spotkanie z Wkrą ogląda na żywo aż 4,5 tysiąca fanów – taka frekwencja nie była regułą nawet na ekstraklasowych meczach Polonii. Przy klubie rodzi się szereg oddolnych inicjatyw. Sympatycy tworzą świetlicę dla dzieci, wydają biuletyn meczowy. Choć do końca sezonu 2013/14 nie uda się już powtórzyć frekwencji z meczu z Wkrą, spotkania przy Konwiktorskiej ogląda regularnie ponad 2 tysiące widzów.

Pustki na "Kamiennej"

Marzec 2016. "Czarne Koszule" występują już w III lidze, zajmują 3. miejsce w tabeli, z szansami na awans. Ale po atmosferze z sezonu w IV lidze nie ma już śladu. "Małe Derby Warszawy" z Ursusem, rozegrane 24 marca, ogląda z trybun około 1100 kibiców. Przyzwoity wynik, jak na standardy III ligi, ale kiepski w porównaniu do średniej frekwencji z sezonu 2013/14.

Przed meczem z "Traktorkami", klub mobilizuje fanów akcją "500+": jeśli na "Kamiennej" pojawi się co najmniej 500 osób, spółka władająca drużyną przekaże kibicom 2 złote z każdego biletu. Akcja nie przynosi skutku - przychodzi ledwie 400 fanów.

Kibicom nie można odmówić zaangażowania, ale przy tak małej liczbie nie sposób stworzyć gorącej atmosfery. Najgłośniej jest w 78. minucie, kiedy reagują szyderą na strzał piłkarza "Czarnych Koszul", który wylądował na... aucie.

Kłótnia w rodzinie

Tąpnięcie frekwencji nastąpiło już po awansie do III ligi. Z Polonią pożegnał się Piotr Dziewicki, jej były zawodnik (m.in. mistrz Polski z 2000 roku) i ulubieniec fanów. Fiaskiem zakończyły rozmowy stowarzyszenia "Wielka Polonia" (zrzesza kibiców) z klubem MKS Polonia Warszawa (zgłosił zespół do IV ligi), na temat przekazania władzy nad zespołem sympatykom.

Kilka miesięcy później zarządzanie drużyną piłkarską przejęła spółka Polonia Warszawa SA, na czele której do dziś stoi Jerzy Engel. Jeszcze przed przejęciem pieczy nad zespołem, toczyły się negocjacje, w myśl których "Wielka Polonia" miała dostać część akcji, dających szereg uprawnień. Ostatecznie nic z tych planów nie wyszło.

- Fani odegrali olbrzymią rolę w odbudowie klubu, wiele osób dołożyło swoją cegiełkę, dzięki czemu frekwencja na pierwszych meczach IV ligi była bardzo wysoka. Później jednak entuzjazm osłabł – przyznaje  Adam Łazuka, dyrektor operacyjny spółki Polonia Warszawa SA. - Kibice mają prawo być zdezorientowani. W ciągu ostatnich 10 - 12 lat klub przechodził kilka kryzysów organizacyjnych. Fani w tym wszystkim byli pozostawieni sami sobie. Mamy świadomość, że proces odbudowy zaufania będzie długotrwały – dodaje.

Małe zainteresowanie mediów

Co klub zamierza zrobić, aby przyciągnąć fanów na trybuny?

– Na pewno planujemy wydarzenia związane z historią. Rok 2016 jest o tyle wyjątkowy, że upływa 70 lat zdobycia przez piłkarzy mistrzostwa Polski (Polonia jako pierwsza zdobyła tytuł po II wojnie światowej – red.). Co więcej, obchodzimy również 105. rocznicę powstania klubu. Będziemy chcieli zwrócić uwagę warszawiaków, także tych kibiców "Czarnych Koszul", którzy z różnych powodów nie chodzą na mecze. Są bowiem elementy ponadczasowe, dla których warto się na Polonii ponownie pojawić – opowiada Łazuka.

Sympatycy klubu zwracają też uwagę na jego niską medialność. - W Warszawie, jeśli wspomina się o sporcie, to niemal wyłącznie o Legii, nawet o jej niszowych sekcjach. To sytuacja niespotykana nigdzie indziej w Polsce. W Łodzi, ŁKS czy Widzew, będące w podobnej sytuacji do Polonii, cieszą się zainteresowaniem lokalnych gazet – podkreśla Franciszek Rapacki, koordynator projektów społecznych w Stowarzyszeniu "Wielka Polonia". – Przed meczem z Ursusem, więcej informacji o nadchodzącym spotkaniu widziałem na stronach prasy... łódzkiej, niż warszawskiej - zauważa.

- Na początku gry w IV lidze, o Polonii faktycznie było głośno. Klub miał też sprawnie działający pion PR-owy, spory rozgłos zyskały takie akcje, jak zaproszenie Alessandro della Valle, piłkarza San Marino, który strzelił bramkę Polsce w meczu reprezentacji – mówi Olgierd Kwiatkowski, dziennikarz piszący o Polonii przez 20 lat. Podkreśla również różnice kulturowo-społeczne. – W wielu krajach występuje silnie zakorzeniona tradycja kibicowania lokalnym drużynom. Tak jest choćby w Anglii, czy we Francji. Nad Tamizą i nad Sekwaną istotną rolę odgrywa rozgrywki pucharowe, przy okazji których w mediach poświęca się dużo uwagi zespołom występujących w niższych ligach.

Daleka droga do awansu

Po remisie z Ursusem, poloniści zajmują trzecie miejsce w łódzko-mazowieckiej grupie III ligi. Mogą zostać jednak wyprzedzeni przez rezerwy Legii, które rozegrały o jeden mecz mniej, a do "Czarnych Koszul" tracą 2 punkty. Tylko drużyna z pierwszego miejsca awansuje do międzyregionalnych baraży o II ligę. Spośród ośmiu  drużyn – zwycięzców swoich grup - do wyższej klasy rozgrywkowej awansują cztery zespoły.

Podopieczni Igora Gołaszewskiego nie mogą również zapominać o drużynach znajdujących się w tabeli za Polonią. W tym sezonie z ligi spadnie aż 10. zespołów z miejsc 8 - 18. Ósmy w tabeli Pelikan Łowicz traci do "Czarnych Koszul" zaledwie 7 punktów.

POSŁUCHAJ WSPOMNIEŃ LEGENDARNEGO PIŁKARZA "CZARNYCH KOSZUL":

Kamil Czarzasty

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.06.2016 21:04 ~olo

    TVN obiektywny? hahahahahahah

  • tyrtytka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2016 17:48 ~tyrtytka

    PLBBOY~PLBBOY

    Polonia? Co to takiego?

    Prawdziwy warszawski klub Drogi Wołomiński Hoo(l)iganie. No wiesz, taki, któremu oddawna kibicowałą stołeczna inteligencja. Tego na Łazienkowskiej nie uświadczysz :)

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2016 12:20 ~Olo




    Black~Black

    Jedną z przyczyn takiego miejsca Polonii w warszawskim sporcie była postawa władz kraju po II wojnie światowej, pierwsza połowa lat 50. czyli czarny okres stalinizmu, ówczesne władze chciały usunąć wszystko co miało związek z dawną Polską. Każdemu klubowi dano resortowego „sponsora”, Polonii przypadła kolej, która, w przeciwieństwie do górników, wojska (Legia) i milicji (Gwardia), do bogatych nie należała.
    A najnowsza historia, to brak wsparcia władz Warszawy w kwestii choćby budowy nowego stadionu dla tego klubu, co nie przyczynia się do popularyzacji tego jakże zasłużonego dla polskiego sportu klubu. Ale Polonia nigdy nie zginie !!!
    Wawa~Wawa

    Budowa stadionu dla 3 ligowego klubu haha
    I to ze polonia nigdy nie zginie...
    Ale w niższej lidze zaginie :D
    Olo~Olo


    Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Miasto olało klub, który grał w Ekstraklasie, a nie w III lidze...
    Trochę rozumu~Trochę rozumu



    Chyba brakuje ci trochę oliwy w głowie.
    Bardzo dobrze ze miasto nie wybudowało stadiono. Urząd dobrze wiedział ze te pieniądze były by wyrzucone w błoto. Po co miał być wybudowany?, żeby miasto miało go utrzymywać wiedzieli że będzię to porażka miasta. Jeśli zaczęli by ta budowę stadionu, nie zdążyli by ukończyć budowy jak ta pseudo polonia z Grodziska spadłaby do 4 ligi hahaha.



    Nie masz zielonego pojęcia,dziecko,o czym piszesz. Na terenie Polonii miał powstać nowoczesny obiekt sportowy (hala, stadion piłkarski, basen, plus parę innych obiektów) za prywatne pieniądze amerykańskiej firmy. Miasto miało tylko oddać teren. Ale Gronkiewicz zablokowała ten pomysł, bo byłaby to konkurencja dla Legii. Wojciechowski bez wsparcia miasta odszedł z Polonii i się zaczęły problemy. To miasto uwaliło Polonię. Układy, układziki...

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2016 12:11 ~Olo

    pit~pit

    Kolejne derby wygrają Legii rezerwy !


    Akurat Legii rezerwy przegrały derby po spadku Polonii - coś Ci nie wyszło! :-)

  • PLBBOY

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2016 10:50 ~PLBBOY

    Polonia? Co to takiego?

  • pit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2016 07:26 ~pit

    Kolejne derby wygrają Legii rezerwy !

  • Trochę rozumu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2016 00:08 ~Trochę rozumu



    Black~Black

    Jedną z przyczyn takiego miejsca Polonii w warszawskim sporcie była postawa władz kraju po II wojnie światowej, pierwsza połowa lat 50. czyli czarny okres stalinizmu, ówczesne władze chciały usunąć wszystko co miało związek z dawną Polską. Każdemu klubowi dano resortowego „sponsora”, Polonii przypadła kolej, która, w przeciwieństwie do górników, wojska (Legia) i milicji (Gwardia), do bogatych nie należała.
    A najnowsza historia, to brak wsparcia władz Warszawy w kwestii choćby budowy nowego stadionu dla tego klubu, co nie przyczynia się do popularyzacji tego jakże zasłużonego dla polskiego sportu klubu. Ale Polonia nigdy nie zginie !!!
    Wawa~Wawa

    Budowa stadionu dla 3 ligowego klubu haha
    I to ze polonia nigdy nie zginie...
    Ale w niższej lidze zaginie :D
    Olo~Olo


    Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Miasto olało klub, który grał w Ekstraklasie, a nie w III lidze...



    Chyba brakuje ci trochę oliwy w głowie.
    Bardzo dobrze ze miasto nie wybudowało stadiono. Urząd dobrze wiedział ze te pieniądze były by wyrzucone w błoto. Po co miał być wybudowany?, żeby miasto miało go utrzymywać wiedzieli że będzię to porażka miasta. Jeśli zaczęli by ta budowę stadionu, nie zdążyli by ukończyć budowy jak ta pseudo polonia z Grodziska spadłaby do 4 ligi hahaha.

  • sołtys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2016 18:22 ~sołtys

    Ciekawe ile zarabia i co robi w tym klubie tak wybitny fachowiec i celebryta Radosław Majdan

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2016 15:32 ~Olo


    Black~Black

    Jedną z przyczyn takiego miejsca Polonii w warszawskim sporcie była postawa władz kraju po II wojnie światowej, pierwsza połowa lat 50. czyli czarny okres stalinizmu, ówczesne władze chciały usunąć wszystko co miało związek z dawną Polską. Każdemu klubowi dano resortowego „sponsora”, Polonii przypadła kolej, która, w przeciwieństwie do górników, wojska (Legia) i milicji (Gwardia), do bogatych nie należała.
    A najnowsza historia, to brak wsparcia władz Warszawy w kwestii choćby budowy nowego stadionu dla tego klubu, co nie przyczynia się do popularyzacji tego jakże zasłużonego dla polskiego sportu klubu. Ale Polonia nigdy nie zginie !!!
    Wawa~Wawa

    Budowa stadionu dla 3 ligowego klubu haha
    I to ze polonia nigdy nie zginie...
    Ale w niższej lidze zaginie :D


    Masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Miasto olało klub, który grał w Ekstraklasie, a nie w III lidze...

  • Olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2016 15:29 ~Olo

    bodinocki~bodinocki

    Ten klub nigdy nie miał kibiców i nigdy mieć nie będzie.
    Klub który nie ma honoru i ambicji - to jedyny klub w stolicy który awansował do ekstraklasy poprzez kupienie miejsca a nie awans na boisku.
    Takich klubów się nie szanuje - to wstyd że Polonia tak nisko upadła.


    Widać, że słoik jesteś i nie znasz historii Warszawy. Polonia od początku wolnej Polski aż do lat 60 miała więcej kibiców w Warszawie niż Legia. Dopiero komuna tak załatwiła ten klub, że spadł no niskich lig i stracił kibiców kosztem Legii.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »