Informacje

05.12.2013 07:00 może je usunąc jedynie zarządca

Wymazali blok pseudograffiti.
"Mamy 200 takich zgłoszeń rocznie"

SERWISY:

Dolny fragment jednego z budynków przy ulicy Sobieskiego pokrywa pseudograffiti. O widoku szpecącym okolicę poinformował nas internauta Kontaktu 24. Straż miejska przyznaje, że bohomazy to plaga stolicy.

Budynek ze zdewastowaną elewacją stoi przy ulicy Sobieskiego 99. Dolną część bloku szczelne pokrywają bohomazy.

Straż miejska nie dostała w tej sprawie żadnego zgłoszenia, dlatego usunięcie bazgrołów leży tylko i wyłączenie w gestii zarządcy budynku – a tym jest wspólnota mieszkaniowa Sobieskiego 99.

Przyłapani na gorącym uczynku

Straż miejska przyznaje, że pseudograffiti na budynkach to prawdziwa plaga.

- W skali roku odnotowujemy 200 zdarzeń. W tym roku na gorącym uczynku zatrzymaliśmy 47 osób, w tym również osoby nieletnie. W takich przypadkach natychmiast informujemy policję. Jeśli zniszczenie przekracza wartość 250 złotych jest to przestępstwo – tłumaczy Monika Niżniak, rzeczniczka prasowa straży miejskiej.

"Mamy do czynienia z osobami młodymi"

Według Niżniak, to właśnie młodzi ludzie są najczęściej autorami szpetnych malowideł.

- To co jest charakterystyczne dla tego zjawiska to, że mamy do czynienia z osobami młodymi, które wychodzą z założenia, że naniesienie bazgrołów na tramwaju, przystanku czy innej infrastrukturze świadczy o jego własnym ja, artyzmie, prowadzenia sztuki ulicy. Dla nas nie ma to nic wspólnego ze sztuką ulicy – podsumowuje rzeczniczka.

bf/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 18:53 ~marek

    Warszawa straszy syfem. Przeraża Śródmieście - np. Marszałkowska powoduje odruch wymiotny. Pomazane wszystko.

    Burmistrz Bartelski niestety zza okien limuzyny nie widzi tego syfu. A cierpią warszawiacy.

  • Quercus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 14:38 ~Quercus

    Jak straz miejska złapie na gorącym uczynku graficiarza to musi wezwać policję. A jak złapie kierowcę na przewinieniu to sama wymierza karę. Co jest grane?

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 14:27 ~kierowca

    Ten "internauta" to jakiś słoik co dopiero do Warszawy przyjechał. Na tym bloku graffiti jest od jakiś 15 lat.

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 13:52 ~adam

    ziomi z bloków nie maja co robic i tyle..
    ot wychodzi mieszkanie w wielkiej plycie..

  • bambi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 13:43 ~bambi

    tymbark~tymbark

    To graffiti jest tam od lat 90. Wiele z tych obrazkow kojarze ze swojego dziecinstwa. Poza tym prawdziwe graffiti jest nielegalne. Nazywanie go pseudograffiti to jakas totalna pomylka i w moim mniemaniu obraza (pomijam oczywiscie napisy klubowe lub wyzwiska bo to zwyczajny idiotyzm) dla writerow. Graffiti bylo jest i bedzie na elewacjach budynkow, pociagach czy "jakiejkolwiek innej infrastrukturze". Tak jest na calym swiecie i zaden Marian(nawet z tytulem doktora po sgh) co zamalowywuje tagi inna farba tak ze zostaja tagi graffiti nie powstrzyma. A wy wszyscy zajmijcie sie czyms pozytecznym bo z graffiti nie wygracie.



    cicho gowniarzu

  • Quercus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 13:41 ~Quercus

    A co robi sreaż miejska. Dlaczego dopuszcza do malowania ścian? Od czego oni są? Od ustawiania fotoradarów? Kto w końcu weźmie się za to dziadostwo?

  • fenomen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 12:55 ~fenomen

    kiedy "redaktorzy" zaczną podpisywać się swoimi nazwiskami zamiast np. bf/b??? co, wstyd się przyznać, ze popełniło się coś takiego? ja rozumiem, że studenci muszą gdzieś szlifować fach, ale ktoś mógłby czytać te ich wypociny przed publikacją...

  • milch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 12:44 ~milch

    wawa~wawa

    bo to nie graffiti a psie opszczywanie. Kundle łażą i opsikują swój teren ot taka zwierzęca potrzeba

    Zgadzam się. Najczęściej palant podpisuje się jakimś wytowrem pomroczności jasnej, bo po jednym piwie ma już taki odlot, że Boga widzi nad Kościołem.

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 12:26 ~adam

    patologia i tyle..

  • b72

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 12:11 ~b72

    tymbark~tymbark

    (...)zajmijcie sie czyms pozytecznym bo z graffiti nie wygracie(...)


    Innymi slowy: syf byl i ma byc, bo to "sztuka ulicy".
    Ode mnie: idac tym tropem uznajmy, ze szmaty reklamowe na Smyku to tez sztuka ulicy i bedzie w porzadku. Bo my lubimy sie taplac w wizualnym szambie, a domaganie sie czystosci to atak na wolnosc slowa, wypowiedzi, na prawo do zarabiania i prawo do posiadania syfiastego gustu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »