Informacje

19.10.2017 07:41 200 zarzutów

Wyłudzili auta warte 9 milionów. Groźny gang rozbity przez CBŚP

SERWISY:

 

Prawie 200 zarzutów, usłyszało 15 członków grupy przestępczej specjalizującej się w wyłudzaniu samochodów. Według śledczych ich łupem mogły paść luksusowe auta i pojazdy dostawcze o wartości 9 mln zł - poinformowała warszawska prokuratura okręgowa.

Jak podaje rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński, śledztwo w tej sprawie prowadzone jest wspólnie z radomskim zarządem Centralnego Biura Śledczego Policji. Wśród podejrzanych jest między innymi lider grupy Tomasz K.

- Usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się wyłudzaniem pojazdów o dużej wartości oraz 42 zarzuty popełniania innych przestępstw, w tym oszustw w stosunku do mienia znacznej wartości. Uczynił sobie z tego stałe źródło dochodów - dodał prokurator.

15 zatrzymanym przedstawiono łącznie prawie 200 zarzutów dotyczących udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw w stosunku do mienia znacznej wartości, paserstwa oraz podrobienia dokumentów. Jedenastu podejrzanych przebywa w aresztach.

Metoda "na słupy"

Grupa - jak wynika z ustaleń śledczych - działała na terenie Grodziska Mazowieckiego, Żyrardowa i Lublina. Wyłudzała samochody osobowe, pojazdy dostawcze, ciężarowe, a także naczepy do ciągników siodłowych.

Informacja o procederze dotarła do CBŚP w marcu. Wynikało z niej, że poszkodowanymi są właściciele kilkunastu firm transportowych, głównie z Warszawy. Okazało się jednak, że grupa zasięgiem działania obejmowała cały kraj, a przestępcy działali co najmniej od początku 2016 roku.

- Przestępczy proceder, z którym związana była między innymi firma z Grodziska Mazowieckiego, polegał na zakładaniu firm na tzw. słupy, a następnie zawieraniu umów najmu pojazdów z firmami z branży transportowej. Po wyłudzeniu pojazdu demontowano z niego nadajnik GPS - poinformował Łapczyński.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że samochody były następnie przemycane poza granice Polski, głównie do Rosji. - W ten sposób sprawcy wyłudzili kilkadziesiąt samochodów oraz naczep o łącznej wartości ponad 9 mln zł, na szkodę 44 firm. Przedmiotem przestępstw padły takie pojazdy, jak: luksusowe samochody BMW, pojazdy dostawcze marki Citroen, Fiat, Iveco oraz Peugeot, ciężarówki marki Volvo, MAN, Scania i Mercedes, a także naczepy marki Schmitz, Kron, Koegel i inne - dodał.

Według nieoficjalnych informacji wartość każdego z wyłudzonych bmw sięgała 300 tys. zł; z kolei w przypadku ciągników siodłowych, naczep były to kwoty od 150 tys. zł do 320 tys. zł.

Ukrywali się w Rosji i Afryce

Jak powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz, w wyłudzenia zaangażowane były trzy firmy słupy. - Pierwsi podejrzani, na których nazwiska prowadzone były tzw. firmy przykrywki, próbowali się ukrywać się na terenie Rosji oraz Republiki Południowej Afryki - dodała Jurkiewicz.

Sprawa jest rozwojowa. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Dotąd odzyskano trzy samochody.

PAP/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Radosny Radek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2017 07:35 ~Radosny Radek

    Pytek~Pytek

    Długo jakoś pozwalali im działać, skoro 200 samochodów zdążyli ukraść. Co robiła policja, kiedy ukradli 10 samochodów?

    Nigdzie nie napisano, że wyłudzili 200 aut, a jedynie, że przedstawiono im tyle zarzutów. Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem. Jeżeli nadal nie wiesz o co chodzi, to podpowiadam, iż jednym z zarzutów jest posługiwanie się podrobionym paszportem, kolejnym działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Biorąc pod uwagę podane w artykule kwoty, wyłudzonych pojazdów mogło być ich maksymalnie około 60szt. Choć najpewniej dużo mniej.

  • Ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 09:26 ~Ciekawski

    Qurna, o co chodzi.... Zawsze, albo prawie zawsze jak pokazują zdjęcia z zatrzymania jakiegoś gangstera nad ranem w jego domu i jest wyrwany ze snu, to prawie zawsze jest w samych majtach. Czy ich nie stać na jakąś pidżamę, czy element przestępczy tak ma, że sypia zawsze tylko w gaciach.... Może to jakiś standard przestępczy. To chyba temat na badanie socjologiczne i może jakiś doktorat:)

  • dwie możliwości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 13:09 ~dwie możliwości

    są dwie możliwości albo policjanci to idioci i nic nie potrafią wykryć albo było to dogadane z górą i było pozwolenie na taki proceder i chyba odpowiedź wydaje się byc oczywista

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 12:59 ~lol


    Pytek~Pytek

    Długo jakoś pozwalali im działać, skoro 200 samochodów zdążyli ukraść. Co robiła policja, kiedy ukradli 10 samochodów?
    gguiguigu~gguiguigu


    POzwalała działać dalej

    gdzie był błaszczak przez ostatnie dwa lata?

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 12:53 ~gość


    Pytek~Pytek

    Długo jakoś pozwalali im działać, skoro 200 samochodów zdążyli ukraść. Co robiła policja, kiedy ukradli 10 samochodów?
    gguiguigu~gguiguigu


    POzwalała działać dalej

    jeśli działali od 2016 to raczej się nie sPiSała

  • amba fatima

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 11:31 ~amba fatima

    200 aut za 9 mln na 15 osób to po jakieś 400 tys na osobe i dostali jakieś 10-15% od auta.
    Mało coś zarobili.

  • carstwomo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 11:00 ~carstwomo

    Opieszałość działań policji i prokuratury pozwoliła tej grupie na kradzież kilkudziesięciu pojazdów. Przez rok to wychodzi z pięć samochodów miesięcznie ..... i dalej działali. Sprawa jest rozwojowa .....bo rozwinęła się wyjątkowo dobrze.

  • gguiguigu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 10:25 ~gguiguigu

    Pytek~Pytek

    Długo jakoś pozwalali im działać, skoro 200 samochodów zdążyli ukraść. Co robiła policja, kiedy ukradli 10 samochodów?


    POzwalała działać dalej

  • słupek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 10:18 ~słupek

    Pytek~Pytek

    Długo jakoś pozwalali im działać, skoro 200 samochodów zdążyli ukraść. Co robiła policja, kiedy ukradli 10 samochodów?


    Bo powiązać słupy jest ciężko. Tym bardziej, że każdy samochód był na innego słupa.

  • Hans

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 09:57 ~Hans

    Zatrzymano w Polsce, nigdy nie słyszałem o ekstradycji do Polski z RPA czy z Rosji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »